Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 58 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
Offline
#41 PostWysłany: 06 Sty 2026 13:24 

Rejestracja: 11 Wrz 2021
Posty: 121
Za mną bardzo udany 2025 r. Oprócz typowych corocznych podróży, czyli świąt w Polsce i części wakacji w Polsce, odwiedziłem:

Algierię, która zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie

Iran, co prawda tylko raz i do tego służbowo, ale starczyło czasu na spacer i obiad ze znajomymi

Turcję, tu jedynie Stambuł przy okazji przedłużonej celowo przesiadki. To miasto nigdy nie zawodzi

Arabię Saudyjską – kilkukrotnie służbowo, czyli zwiedzanie hoteli i salek konferencyjnych

Boliwię, rodzinny wyjazd z plecakami

Oman, też rodzinnie ale tu wynająłem auto

W Rosji odwiedziłem Murmańsk (liczyłem na zorzę ale nie było), Bajkał (jak niemal co roku), Kamczatkę (bardzo mi się podobała) i spełniłem swoje podróżnicze marzenie odwiedzając Man-Pupu-Ner w republice Komi. W sierpniu tydzień przesiedziałem w okolicach Soczi.



Plany na 2026:

Indie w styczniu, 3 dni służbowo

Powrót do USA – południowe stany w lutym, z rodzinką, bezstresowo

Bajkał, tydzień w pierwszej połowie marca

Mongolia i Polska w wakacje

Sachalin w lipcu

Argentyna (Patagonia) urlopowo

Oprócz tego na pewno służbowo Arabia Saudyjska dojdzie. Co więcej to tego nie wiem.



Życzę wszystkim zdrowia, szczęścia i zadowolenia. Wspaniałych, bezpiecznych podróży i udanych powrotów do domu.
Góra
 Profil Relacje PM off
15 ludzi lubi ten post.
 
      
Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️ Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️
Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN
Offline
#42 PostWysłany: 08 Sty 2026 12:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Wrz 2011
Posty: 768
Loty: 1432
Kilometry: 2 951 779
Krajów: 127 / 59.4%
platynowy
Prawie 3 miesiące w podróży mi wyszło w 2025 roku :o
Jakoś dobrze ułożył się kalendarz wolnych dni plus wykorzystałem cały urlop na latanie w nowe, ciekawe miejsca. Udało mi się też złożyć wyprawę dookoła świata (już po raz trzeci)

Oto mapa przelotów:
Image

A teraz garść statystyk na 2025 rok:

Odwiedziłem 33 kraje w tym 9 nowych: USA, Mauritius, UK, Włochy, Koreę Południową, Chiny, Tajwan, Japonię, Gwatemalę, Holandię, Francję, Danię, Arabię Saudyjską, ZEA, Nepal, Niemcy, Indie, Brazylię, Argentynę, Paragwaj, Dominikanę, Szwajcarię, Wyspy Owcze, Belgię, Singapur, Hongkong, Szwecję, Madagaskar, Etiopię, Turcję, Austrię, Kosowo i Oman.

Przeleciałem 36 linii lotniczych, w tym nowe: Szandong Airlines, German Airways, TAG Airlines, Air Arabia, Saudia, Tara Air, Juneyao Airlines, Madagascar Airlines, Oman Air,

Najczęściej latałem LOTem – 11 razy i Airbusem 320 – 35 razy. Z nowych typów tylko DH-6 Twin Otter linii Tara Air, którym przeleciałem z Jomsom do Pokhary w Nepalu podczas mojej wyprawy na Annapurnę.
Większość moich podróży opisałem tu na forum więc tylko zrobię przypominajki z najważniejszych:

STYCZEŃ:
Sylwester na plaży i zwiedzanie Mauritiusu

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Pełna relacja tu: https://www.fly4free.pl/forum/mauritius-sylwestrowa-noc-na-plazy-w-tropikalnym-raju,213,180205

Wyprawa do rzadko odwiedzanych stanów USA – Oklahomy i Nowego Meksyku

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Relacja: https://www.fly4free.pl/forum/stany-nieodkryte-oklahoma-i-nowy-meksyk,210,180792

LUTY:
Włochy – Madonna di Campiglio na narty (Wizzarem do Bergamo)

Image

Image

MARZEC:
Wyprawa dookoła świata. Korea Południowa

Image

Image

Image

Chiny

Image

Image

Image

Tajwan

Image

Image

Image

Image

Japonia

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Gwatemala

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

USA – Waszyngton i Los Angeles

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Relacja z tej podroży: https://www.fly4free.pl/forum/dookola-swiata-przez-gwatemale-japonie-chiny-tajwan-i-usa,219,181134

KWIECIEŃ:
Wielkanoc w Arabii Saudyjskiej na Formule 1

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Relacja: https://www.fly4free.pl/forum/do-arabii-saudyjskiej-na-formule-1,214,181613

MAJ:
Dubaj

Image

Image

Image

Nepal i Annapurna Circuit

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Relacja: https://www.fly4free.pl/forum/przez-masyw-annapurny,215,181839

CZERWIEC:
Niemcy – Moguncja:

Image

Image

Image

Polska – spływ kajakiem po kanale Augustowskim ?

Image

Image

Image

LIPIEC:

Indie

Image

Image

Image

Image

Brazylia - Mato Grosso i Amazonia

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Argentyna

Image

Image

Image

Image

Paragwaj

Image

Image

Image

Image

Relacja z tej wyprawy: https://www.fly4free.pl/forum/amazonia-mato-grosso-i-iguacu-z-dzieciakami-w-brazylii,212,182894

SIERPIEŃ:

USA – Chicago

Image

Image

Image

Dominikana

Image

Image

Image

Image

Image

Polska – Hel, impra na plaży ?

Image

Holandia - Eindhoven

Image

Image

Image

WRZESIEŃ:

Wyspy Owcze

Image

Image

Image

Image

Image

Relacja: https://www.fly4free.pl/forum/wyspy-owcze-na-wrzesniowy-weekend-z-dzieciakami,1507,183611

USA – Boston i Salem, śladami pierwszych osadników, minutemanów i walk o niepodległość USA

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

PAŹDZIERNIK:

Belgia – Bruksela

Image

Image

Singapur

Image

Image

Image

Chiny po raz drugi

Image

Image

Image

Hongkong

Image

Image

Image

LISTOPAD:

Madagaskar

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Relacja: https://www.fly4free.pl/forum/madagaskar-eny-eny,213,184391

GRUDZIEŃ

Kosowo

Image

Image

Image

Image

Image

Oman na Sylwestra

Image

Image

Image

Image

Image

Image

O tym jak wyglądała impreza sylwestrowa w Maskacie w relacji za rok o tej samej porze ?

Uff, mam nadzieję, że tu dobrnęliście. Ja sam dopiero w tym podsumowaniu widzę jak dużo udało się pojeździć i polatać. Łatwe kraje już mi się skończyły więc w najbliższych latach moje podróżowanie będzie bardziej skomplikowane.
Do zobaczenia na nowych trasach w 2026 roku!
_________________
Image

"Turysta to ktoś, kto już od przyjazdu myśli o powrocie do domu, podczas gdy podróżnik nie wie, czy w ogóle wróci"
Góra
 Profil Relacje PM off
32 ludzi lubi ten post.
6 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#43 PostWysłany: 08 Sty 2026 13:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Sie 2010
Posty: 5215
Loty: 398
Kilometry: 680 713
Krajów: 48 / 22.4%
platynowy
@hiszpan
nie pamietam kiedy "scrollowalem" jakas strone z taka przyjemnoscia
gratulacje :)
Góra
 Profil Relacje PM off
hiszpan lubi ten post.
 
      
Offline
#44 PostWysłany: 08 Sty 2026 16:18 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Maj 2012
Posty: 1188
Loty: 257
Kilometry: 538 600
Krajów: 80 / 37.4%
Ostatni wyjazd z 2025 r. skończyłem 5 stycznia bieżącego roku, toteż podsumowanie publikuję z delikatnym poślizgiem. Szacun @Darek M., @hiszpan i pozostali za te wyniki - setka lotów brzmi szalenie. Mój licznik, prawie co roku, mieści się w widełkach od 20 do 30 i chyba czas uznać, że to dla mnie takie optimum i wypadkowa motywacji, urlopu, budżetu oraz uwzględnienia także nielotniczych form podróżowania. No to do dzieła.

Załącznik:
Mapa2025.jpg
Mapa2025.jpg [ 280.68 KiB | Obejrzany 2335 razy ]


Loty: 22
Dystans: 49776 km (średnia odcinka to przyzwoite 2.260 km)
Odwiedzone kraje/terytoria (8): Hong Kong, Tajlandia, Chiny (trzykrotnie), Malezja, Sri Lanka (jedyny nowy kraj w tym roku, nr 79. na mojej liście odwiedzonych), Singapur, Stany Zjednoczone. Do tego Wietnam, w którym obecnie rezyduję.
Jeden nowy samolot - B757. Rzutem na taśmę bo był to ostatni lot w roku, 29 grudnia.
Nowe lotniska (8): PVG – Szanghaj, CMB – Kolombo, XIY – Xian, TFU – Tianfu (Chengdu), LAX – Los Angeles, LAS – Las Vegas, SFO – San Francisco, HNL – Honolulu
Nowe linie (4): Hong Kong Express, Sichuan Airlines, Delta Air Lines, United Airlines

Rok rozpoczął się dla mnie bardzo lotniczo, bo już jego pierwszego dnia wracałem do Hanoi przez Ad-Dauhę ze świąt spędzonych w Polsce. Podróżniczo jednak 2025 rozkręcał się dość powoli i na kolejny lot przyszło mi czekać aż do marca. Celem podróży był bardzo lubiany przeze mnie Hong Kong, który jak zwykle nie zawiódł.

Załącznik:
HK.jpg
HK.jpg [ 665.31 KiB | Obejrzany 2348 razy ]


Kwiecień i maj to natomiast loty i podróże kołowe po Wietnamie. Najpierw do Da Nang, z rodzinką z Polski. Tutaj klasycznie - poza Da Nang odwiedziliśmy też Hoi An i My Son. Następnie weekendowo wyspę Cat Ba. Na koniec Nha Trang - wyjątkowo paskudne miasto, które jednak ma ten zasadniczy plus, że można tu zrobić tani kurs PADI (nurkowy). I taki był plan, który jednak się nie powiódł i zamiast nurkowania było zwiedzanie na jednośladzie prowincji Khánh Hòa, która w odróżnieniu od samego miasta, okazała się całkiem urodziwa.

Załącznik:
VN.jpg
VN.jpg [ 681.95 KiB | Obejrzany 2348 razy ]


W czerwcu przypadł nieplanowany wcześniej city break w Bangkoku – pojechałem jako towarzysz osoby robiącej tzw. visa run. Nie miałem większych planów na weekend, miałem za to chęć się ruszyć, w dodatku bilety w Air Asia były bardzo tanie i zupełnie w nie swoim stylu, zarezerwowałem je jeden dzień przed podróżą.

Załącznik:
BKK.jpg
BKK.jpg [ 381.68 KiB | Obejrzany 2348 razy ]


W lipcu były Chiny po raz pierwszy (w tym roku). Postanowiłem wykorzystać ruch bezwizowy dla obywateli Polski (jeszcze wtedy nie było pewne, czy zostanie przedłużony na 2026) i odwiedziliśmy z żoną Szanghaj na weekend. Nie bardzo mi się spodobał, muszę przyznać, ale na futurystach lubiących szum elektryków oraz drapecze chmur ze szkła i aluminuim zrobi wrażenie. Dużym plusem miasta jest szybki, czysty i zaskakująco tani trasport publiczny.

Załącznik:
PVG.jpg
PVG.jpg [ 412.58 KiB | Obejrzany 2348 razy ]


W sierpniu odwiedziłem popularną ostatnio Sri Lankę. Nie powiem – zrobiła na mnie naprawdę spore wrażenie i zdecydowanie zasługuje na swoją popularność. Przyroda, jedzenie, krajobrazy – wszystko to jest na wysokim poziomie, okraszone dodatkowo całkiem sympatyczną lokalną ludnością i niskimi cenami. Spotkanie na żywo słoni i lamparta na dlugo pozstanie w mojej pamięci, podobnie jak 5 rodzajów curry za 11 złotych. W drodze do i z powrotem udało się wpleść dwa przyzwoite, dobowe citybreak’i – jeden w Kuala Lumpur, drugi w Singapurze. Smaczkiem na zakończenie wakacji były dwa loty w C, w grubasach, singapurczykiem.

Załącznik:
Lato.jpg
Lato.jpg [ 676.78 KiB | Obejrzany 2348 razy ]


We wrześniu Vietnam Airlines odwołał mi loty do Vinh w północno-centralnym Wietamie (przez remont lotniska), gdzie miałem zarezerwowaną willę na weekend, oczywiście w ofercie bezzwrotnej. Po uzyskanu potwierdzenia od żony, że da radę wysiedzieć 7 godzin w jedną stronę na miejscu pasażera naszego motocykla, postanowiliśmy nie dać się losowi i zamiast drogi powietrznej wybraliśmy lądową. Całe szczęście nie padało i wyszła z tego całkiem fajna moto-przygoda. W sumie za kierownicą jednośladu wyszło nieco ponad 700 km w jeden weekend i wiem już, że nie będę próbować pobijać tego rekordu w przyszłości.

Załącznik:
HaTinh.jpg
HaTinh.jpg [ 731.97 KiB | Obejrzany 2348 razy ]


W październiku, z kolejną turą odwedzających z Polski, wybrałem się na weekend w Ha Long. W listopadzie natomiast, po prawie trzech miesiącach bez lotu, przyszedł czas na Chiny po raz drugi – tym razem celem weekendowego wyjazdu był słynący z armii teraktowej Xian. Ta część Chin zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu – jej klimat, tempo życia, lekki chaos, dobre jedzenie; było ładnie i autentycznie. Największym minusem był potworny smog. Plusem, absurdalnie niskie ceny noclegów.

Załącznik:
Chini.jpg
Chini.jpg [ 610.94 KiB | Obejrzany 2348 razy ]


Grudzień przyniósł najbardziej skomplikowany logistycznie i najdalszy zarazem wyjazd roku. Można by go roboczo nazwać „dookoła północnego Pacyfiku”. Zasadniczym celem wyjazdu były południowo-zachodnie stany USA – Kalifornia, Nevada i Utah. W drodze tamże, zatrzymaliśmy się na dwa dni u pand, w Chengdu. Po odwiedzeniu Los Angeles, Las Vegas, parków Zion i Yosemite oraz San Francisco, dalsza podróż wiodła do Honolulu i dalej na zachód przez Guam i Manilę, ale ta część historii musi poczekać na przyszłoroczne podsumowanie, bo przypadła już na kolejny rok.

Załącznik:
tmp_d2db3a1e-f90c-4401-9b01-4cd2dcaeb4db.png
tmp_d2db3a1e-f90c-4401-9b01-4cd2dcaeb4db.png [ 31.6 KiB | Obejrzany 2348 razy ]


Załącznik:
USA.jpg
USA.jpg [ 514.82 KiB | Obejrzany 2348 razy ]


Rok 2025 może nie był dla mnie jakoś nadzwyczajnie instensywny ale miał swoje momenty. Jednym z najjaśniejszych było niewątpliwie oglądanie na żywo meczu NBA (debry L.A.) i plażowanie z fokami na Hawajach. Urzekła mnie Sri Lanka, a bujność przyrody na wyspie Oahu zachęciła do nieco śmielszego spoglądaniu w kierunku Pacyfiku pod kątem podróży w przyszłości. San Franscisco okazało się fajniejsze niż Los Angeles zaś Bangkok, Hong Kong i Da Nang potwierdziły, że na weekendowy wypad zawsze można na nie liczyć.

Z planów na 2026: druga połowa roku to kompletna niewiadoma ale już coś niecoś mam zaplanowane na pierwsze półrocze: weekend w Hong Kongu w marcu (ponownie, a jakże) oraz durnoloty po lotniskach-kurnikach w Wietnamie w maju. Mam też bilety do Bangkoku na przedłużoną Wielkanoc ale bez planu pozostania tamże. Na pewno będzie to tylko stop w drodze dokądś, ale jeszcze nie wiem na 100% gdzie jest cel tej podróży.

Bezpiecznych pozdróży dla wszystkich, i w tym roku w każdym kolejnym!
p.
_________________
Moje relacje:
Góra
 Profil Relacje PM off
24 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#45 PostWysłany: 08 Sty 2026 19:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Mar 2010
Posty: 475
srebrny
Załącznik:
fly2025.jpg
fly2025.jpg [ 416.91 KiB | Obejrzany 2301 razy ]

2025 był dla mnie lotniczo rekordowy, 53 odcinki, prawie 110 tys. km i 117h w powietrzu.

Załącznik:
2025-1.jpg
2025-1.jpg [ 577.21 KiB | Obejrzany 2301 razy ]

2025 zaczął się dla mnie w tajskim Khao Sok, a brak fajerwerków i imprezy zrekompensował poranny widok dzikich słoni. Później Railay (niestety strasznie zatłoczone) i powrót z Bangkoku. Niedługo potem tydzień na wschodnim wybrzeżu USA, parę dni w NYC i trzy noce na Florydzie, w tym jeden na Key West po jeździe tam wypożyczonym Mustangiem bez dachu - świetna sprawa.

Załącznik:
2025-2.jpg
2025-2.jpg [ 613.83 KiB | Obejrzany 2301 razy ]

Później parę krótkich tripów, relacjonowana przeze mnie wizyta na Bałkanach, krokusy w Zakopanem, jednodniówka w Bolonii, Wielkanoc w Cukrowni Żnin, majówka w Atlantisie w Dubaju i kolejny raz w Bolonii, ale tym razem gastrowizyta ze zwiedzaniem okolic, z oglądaniem m.in. produkcji parmezanu.

Załącznik:
2025-3.jpg
2025-3.jpg [ 640.39 KiB | Obejrzany 2301 razy ]

Dwa weekendy pod rząd w Londynie - jakoś do tej pory omijałem British Museum i National Gallery, więc akurat była okazja, do tego jeszcze Kew Gardens. Świetny czas w czerwcu na Chalkidiki i w Meteorach, odwiedziny włoskiego Marche, Kiszyniów i Tyraspol na weekend, Mediolan z pierwszym w życiu koncertem k-popowym (i mam nadzieję że ostatnim), za to z odhaczoną w końcu Ostatnią Wieczerzą. Wakacje to połączenie Singapur + Indonezja (Gili, Bali) i Japonia (Osaka, Kioto, Tokyo).

Załącznik:
2025-4.jpg
2025-4.jpg [ 664.75 KiB | Obejrzany 2301 razy ]

O ile to kolejna wizyta na Bali i Gili, które zresztą uwielbiam (i powrót po zaledwie dwóch latach), to był to pierwszy raz w Japonii - wrażenia super, choć pogoda w sierpniu tropikalna.

Załącznik:
2025-5.jpg
2025-5.jpg [ 507.31 KiB | Obejrzany 2301 razy ]

Potem kilka zajętych weekendów - Dalmacja, Islandia (pogoda tragedia, za to w knajpach i hotelach łatwiej się dogadać po polsku niż w Polsce), Bieszczady jesienią mają stałe miejsce w grafiku. Jednodniówka w Wilnie (nie zachwyciło), długi listopadowy weekend na Sycylii, przełom listopada i grudnia nad Gardą. Koniec roku w podróży, Hong Kong, Palawan (tripy z El Nido wiozą na najpiękniejsze plaże jakie widziałem), choć Filipiny jako całość z dość mieszanymi uczuciami, później Hanoi i sylwester na rejsie po Ha Long.

Załącznik:
2025-6.jpg
2025-6.jpg [ 536.64 KiB | Obejrzany 2301 razy ]

Nie ma co ukrywać, rok był intensywny, powrót do domu w 2026 przez wietnamskie Trang An i Taipei (cudowne!), a kolejne plany na 2026 już częściowo zabukowane - Wenecja z lotniska w Trieście, Dubaj poza hotelami i narty na Słowacji, szybki przelot przez Frankfurt aby zobaczyć Technik Museum w Sinsheim i Speyer, Walencja na weekend, Kair (w końcu nowe muzeum), na pewno chwila w Uzbekistanie. W wakacje wiem, że wracam z Hawajów, nie wiem tylko jeszcze przez jaki kraj Azji się tam dostanę. Chciałbym też przejechać przez szwajcarskie przełęcze, odhaczyć jarmark w Strasburgu (miał być w 2025, ale zrezygnowałem bo loty były z Krakowa z nikłą szansą na wylot). Zobaczymy, co jeszcze.
_________________
Image
Dzień w Sinsheim i Speyer (2026)
Góra
 Profil Relacje PM off
19 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#46 PostWysłany: 08 Sty 2026 20:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Sie 2013
Posty: 2945
Loty: 1027
Kilometry: 2 242 317
Krajów: 144 / 67.3%
HON fly4free
- 90 lotów (rekord)
- 99 Unesco (rekord)
- 23 wyjazdy (rekord) i wyjazd w każdym miesiącu
- 26 odwiedzonych krajów, w tym 8 nowych. Razem 136.

Załącznik:
loty.jpg
loty.jpg [ 149.11 KiB | Obejrzany 2272 razy ]


Styczeń:
Kamerun, Gwinea Równikowa i RŚA z @pawfazi. W RŚA spotkaliśmy się z innymi forumowiczami.
Image

Luty:
Z rodzinką na ferie do Zachodniej Australii i Bali. Zakochaliśmy się w Australii i postanowiliśmy wrócić jak najszybciej.
Image

Ledwo wróciłem i już weekendzik na Samos i Peloponez:
Image

Marzec:
Weekend z synem we wschodniej Francji, kawałek Niemiec i Luksemburg
Image

A potem Turkmenistan i Uzbekistan na przełomie marca i kwietnia
Image

Image

Kwiecień to jeszcze weekend w Gdańsku i w północnej Szwecji/Finlandii z rodzinką:

Image

Maj:

z żoną w Alpy:
Image

weekend na Korsyce:
Image

Nowofundlandia, Labrador i Anticosti z @Woy

Image

Czerwiec:

Włochy to zawsze dobry pomysł:
Image

Czechy też, na dokończenie wszystkich Unesco:
Image

Zabrałem też syna na Bornholm i południowej Szwecji:
Image

Lipiec:
Lofoty z grupą warszawską:
Image

Sierpień:
Środkowe Niemcy:
Image

Wakacje w Nikaragui i Kostaryce:
Image

Wrzesień:
Bułgaria na weekend. Byłem zachwycony krajem.
Image

Miał być Pakistan, ale wpadł niestety wyjazd służbowy do Niemiec, gdzie musiałem być.

Październik:
Rumunia na weekend z 1.11
Image

Listopad:
Dookoła Rzymu i Bari:
Image

Grudzień:
weekend w południowej Francji:
Image

i danie główne - Australia na 2.5 tygodnia!

Plany na 2026? Pełne. Urlopu -1 dzień :lol:
_________________
Image Image
Góra
 Profil Relacje PM off
30 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#47 PostWysłany: 08 Sty 2026 21:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lut 2015
Posty: 2929
Loty: 590
Kilometry: 1 038 415
Krajów: 86 / 40.2%
platynowy
Dołączam do osób, dla których miniony rok był bardzo udany. Wpadła przed wszystkim wymarzona Australia, która podczas podsumowania za 2024 nie była jeszcze zaplanowana. Lotów trochę mniej (o 13) niż rok temu, ale za to kilometrowo prawie to samo (różnica niewiele ponad 4,3k km. Poniżej moje podsumowanie:

Liczba lotów: 74
Liczba kilometrów w powietrzu: 173 205 km

Lista krajów (N – nowe – 11 szt.): Armenia (N), Australia (N), Bangladesz (N), Belgia (N), Francja, Grecja, Gruzja, Gwinea Równikowa (N), Indie, Irak (N), Japonia (N), Kamerun (N), Kazachstan, Kuba (N), Malezja, Norwegia, Nowa Kaledonia, Pakistan (N), Republika Środkowej Afryki (N), Singapur, Tunezja, Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Linie lotnicze (N – nowe – 12 szt.): Aegean Airlines, AfriJet (N), Air Arabia (N), AirAsia, Aircalin (N), All Nippon Airways (N), Asky Airlines (N), Austrian Airlines, Brussels Airlines, Discover Airlines, Edelweiss Air (N), Ethiopian Airlines (N), Jetstar Airways (N), LOT, Lufthansa, Qantas (N), Scoot, Singapore Airlines (N), Swiss, Turkish Airlines, US-Bangla Airlines (N), Virgin Australia (N), Wizz Air.

Załącznik:
podsumowanie_2025.png
podsumowanie_2025.png [ 637.64 KiB | Obejrzany 2202 razy ]


TOP podróże w 2025 roku: Pakistan, Kuba i Australia. Zobaczyć Uluru o wschodzie i zachodzie słońca - bezcenne.

Chciałem przy okazji bardzo podziękować wszystkim forumowiczom, z którymi miałem wielką przyjemność w zeszłym roku podróżować. To jest dla mnie ogromna frajda i zawsze duża dawka inspiracji. Wspólne rozmowy i planowanie kolejnych wyjazdów zawsze miło wspominam :-)

Przyszły rok 2026 zapowiada się bardzo intensywnie i prawie cały zaplanowany. M.in. pierwsze RTW w doborowym forumowym towarzystwie, Afryka i Azja w tym kolejny raz Indie. W sumie to mam wrażenie, że trochę przesadziłem w pierwszym kwartale, ale jak to się mówi, od przybytku głowa nie boli.
Najlepszego dla wszystkich w Nowym Roku, dużo zdrowia, spełniania marzeń i do zobaczenia, gdzieś na trasie :-)

Załączniki:
ZEA.jpg
ZEA.jpg [ 53.99 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Turcja_4.jpg
Turcja_4.jpg [ 185.47 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Turcja_3.jpg
Turcja_3.jpg [ 52.04 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Turcja_2.jpg
Turcja_2.jpg [ 85.76 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Turcja_1.jpg
Turcja_1.jpg [ 68.93 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Tunezja_3.jpg
Tunezja_3.jpg [ 86.12 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Tunezja_2.jpg
Tunezja_2.jpg [ 61.87 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Tunezja_1.jpg
Tunezja_1.jpg [ 115.81 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Singapur_2.jpg
Singapur_2.jpg [ 58.92 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
singapur.jpg
singapur.jpg [ 57.86 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
RSA_4.jpg
RSA_4.jpg [ 39.18 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
RSA_3.jpg
RSA_3.jpg [ 144.42 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
RSA_2.jpg
RSA_2.jpg [ 139.55 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
RSA_1.jpg
RSA_1.jpg [ 187.66 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Polska_4.jpg
Polska_4.jpg [ 97.55 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Polska_3.jpg
Polska_3.jpg [ 110.61 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Polska_2.jpg
Polska_2.jpg [ 133.03 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Polska_1.jpg
Polska_1.jpg [ 139.83 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Pakistan_4.jpg
Pakistan_4.jpg [ 27.55 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Pakistan_3.jpg
Pakistan_3.jpg [ 41.2 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Pakistan_2.jpg
Pakistan_2.jpg [ 146.37 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Pakistan_1.jpg
Pakistan_1.jpg [ 42.33 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Norwegia_4.jpg
Norwegia_4.jpg [ 106.82 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Norwegia_3.jpg
Norwegia_3.jpg [ 97.82 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Norwegia_2.jpg
Norwegia_2.jpg [ 94.89 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Norwegia_1.jpg
Norwegia_1.jpg [ 194.79 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Malezja_3.jpg
Malezja_3.jpg [ 123.76 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Malezja_2.jpg
Malezja_2.jpg [ 150.24 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Malezja_1.jpg
Malezja_1.jpg [ 98.01 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Kuba_3.jpg
Kuba_3.jpg [ 11.28 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Kuba_2.jpg
Kuba_2.jpg [ 102.9 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Kuba_1.jpg
Kuba_1.jpg [ 38.86 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Kreta_3.jpg
Kreta_3.jpg [ 126.31 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Kreta_2.jpg
Kreta_2.jpg [ 106.41 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Kreta_1.jpg
Kreta_1.jpg [ 108.55 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Kazachstan_3.jpg
Kazachstan_3.jpg [ 132.67 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Kazachstan_2.jpg
Kazachstan_2.jpg [ 116.42 KiB | Obejrzany 2201 razy ]
Kazachstan_1.jpg
Kazachstan_1.jpg [ 84.34 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Kamerun_3.jpg
Kamerun_3.jpg [ 152.8 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Kamerun_2.jpg
Kamerun_2.jpg [ 140.62 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Kamerun_1.jpg
Kamerun_1.jpg [ 165.29 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Japonia_22.jpg
Japonia_22.jpg [ 140.44 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Japonia_4.jpg
Japonia_4.jpg [ 125.71 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Japonia_3.jpg
Japonia_3.jpg [ 99.51 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Japonia_1.jpg
Japonia_1.jpg [ 98.5 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Irak_3.jpg
Irak_3.jpg [ 77.4 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Irak_2.jpg
Irak_2.jpg [ 115.13 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Irak_1.jpg
Irak_1.jpg [ 94.85 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Indie.jpg
Indie.jpg [ 61.83 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Gwinea_r_3.jpg
Gwinea_r_3.jpg [ 212.85 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Gwinea_r_2.jpg
Gwinea_r_2.jpg [ 129.45 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Gwinea_r_01.jpg
Gwinea_r_01.jpg [ 110.42 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Gruzja_3.jpg
Gruzja_3.jpg [ 100.94 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Gruzja_2.jpg
Gruzja_2.jpg [ 93.21 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Gruzja_1.jpg
Gruzja_1.jpg [ 113.22 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Francja_4.jpg
Francja_4.jpg [ 81.77 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Francja_3.jpg
Francja_3.jpg [ 83.69 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Francja_2.jpg
Francja_2.jpg [ 105.41 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Francja_1.jpg
Francja_1.jpg [ 80.43 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Belgia_2.jpg
Belgia_2.jpg [ 100.26 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Belgia_1.jpg
Belgia_1.jpg [ 119.85 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Bangladesz_4.jpg
Bangladesz_4.jpg [ 22.35 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Bangladesz_3.jpg
Bangladesz_3.jpg [ 76.7 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Bangladesz_2.jpg
Bangladesz_2.jpg [ 98.75 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Bangladesz_1.jpg
Bangladesz_1.jpg [ 86.41 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Australia_4.jpg
Australia_4.jpg [ 134.55 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Australia_3.jpg
Australia_3.jpg [ 36.4 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Australia_2.jpg
Australia_2.jpg [ 37.41 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Australia_1.jpg
Australia_1.jpg [ 57.72 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Armenia_3.jpg
Armenia_3.jpg [ 106.53 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Armenia_2.jpg
Armenia_2.jpg [ 92.43 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Armenia_1.jpg
Armenia_1.jpg [ 76.44 KiB | Obejrzany 2202 razy ]
Góra
 Profil Relacje PM off
30 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#48 PostWysłany: 09 Sty 2026 10:14 

Rejestracja: 16 Sty 2011
Posty: 10239
HON fly4free
Poprzedni rok był dla mnie - choć może to brzmieć paradoksalnie, patrząc na same cyferki - czasem odpoczynku ? Nie goniłem za kolejnym RTW (mam ich na koncie już kilkanaście), nie planowałem wypraw przez dzikie puszcze amazońskie ani afrykańskie bezdroża (choć samej Afryki wcale nie zabrakło), a po intensywnych dwóch poprzednich latach latania po Amerykach oraz Australii zrobiłem sobie przerwę także od tej części świata.

Naturalnie wyszła więc głównie Azja. Przełożyło się to m.in. na kilkanaście wjazdów do Tajlandii, cztery wizyty w Indiach i Japonii, dwa pobyty w Wietnamie i Hongkongu, powrót po dłuższej przerwie na Tajwan oraz tradycyjny już, kilkudniowy wypad na Bali. Nowości też się pojawiły, choć w ubiegłym roku było ich raczej niewiele: Bangladesz, Bahrajn i Oman (z tego co mi teraz przychodzi na myśl). Nadal do minimum ograniczam klasyczne europejskie city breaki, ale konsekwentnie kontynuuję swój projekt „wszystkie greckie wyspy z lotniskami”. W poprzednim już roku do kolekcji dołączyły Ikaria i Lemnos. W przerwach między dalekim lataniem wpadłem też na chwilę do np. Nantes i Lizbony, a po dłuższej przerwie wróciłem do pięknej Armenii.

Jak zawsze równie ważne były dla mnie aspekty awgeekowe - to one w dużej mierze nadają rytm mojemu podróżowaniu. Udało się zrealizować 120 lotów (o prawie 30 mniej niż w 2024 roku!), co przełożyło się na ponad 170 000 przelecianych mil i niemal 18 dni spędzonych non stop na pokładach samolotów.

Podróżowałem 36 liniami lotniczymi, odwiedziłem 62 lotniska w 35 krajach, a do najczęściej pojawiających się kodów należały KRK, BKK i WAW. Wszystkie loty długodystansowe i średniego zasięgu (oraz część krótkich) odbyłem w klasie biznes, a zdarzyło się też polecieć w „jedynce” - m.in. z LX i QR.

Zaliczyłem najdłuższy lot w siatce AT (CMN–PKX), dwukrotnie leciałem niesławnymi w ubiegłym roku Dreamlinerami AI, a także zadebiutowałem w „lowcostowej” klasie biznes AirAsia X. Dobrych kilka razy zjadłem obiad w legendarnym The Pier First Class Lounge by CX w HKG, a ile razy po drodze bywałem w Al Safwa (DOH) - tego nie jestem już w stanie dokładnie policzyć.

Gdy trafiła się atrakcyjna taryfa z Włoch, nie odmówiłem sobie też szybkiego wypadu z GF do Kenii - niestety tylko na przedłużony weekend, bo tyle udało się wygospodarować czasu między już zarezerwowanymi innymi lotami. Pojawiłem się również na pokładach WY, gdzie podczas lotu z BKK do MCT trafiłem na sympatyczną rodaczkę, pełniącą funkcję szefowej pokładu (pozdrawiam serdecznie, jeśli czyta).

Plany na 2026? Już je realizuję - w nowym roku mam na koncie dziewięć lotów, haha ? Pewnie przyjdzie czas, by znów ruszyć gdzieś na Pacyfik albo mocniej skupić się na eksplorowaniu fascynującej, choć często podróżniczo wymagającej Afryki. Nie brakuje też pomysłów czysto awgeekowych. Poza kontynuacją projektu greckich wysp z lotniskami zacząłem realizować m.in. plan wylądowania na wszystkich aktywnych lotniskach w Tajlandii. Chciałbym też przelecieć się wszystkimi chińskimi liniami lotniczymi (to będzie wyzwanie!), nadrobić kilka klasycznych milk runów albo spróbować TATL wyłącznie turbośmigłowcami. Oczywiście wszystkiego tego nie uda się zrobić w ciągu kolejnych miesięcy.

Nie mam cierpliwości do zdjęć, więc ilustracyjnie dorzucam jedynie trzy linie lotnicze, którymi w 2025 roku latałem najczęściej.

Załączniki:
2025full.jpg
2025full.jpg [ 218.82 KiB | Obejrzany 2056 razy ]
2025.1.jpg
2025.1.jpg [ 98.09 KiB | Obejrzany 2058 razy ]
2025.2.jpg
2025.2.jpg [ 85.81 KiB | Obejrzany 2058 razy ]
2025.3.jpg
2025.3.jpg [ 124.01 KiB | Obejrzany 2058 razy ]
Góra
 Profil Relacje PM off
33 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#49 PostWysłany: 09 Sty 2026 11:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Wrz 2011
Posty: 768
Loty: 1432
Kilometry: 2 951 779
Krajów: 127 / 59.4%
platynowy
@marek2011 - powodzenia

Image
_________________
Image

"Turysta to ktoś, kto już od przyjazdu myśli o powrocie do domu, podczas gdy podróżnik nie wie, czy w ogóle wróci"
Góra
 Profil Relacje PM off
7 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#50 PostWysłany: 09 Sty 2026 11:46 

Rejestracja: 16 Sty 2011
Posty: 10239
HON fly4free
@hiszpan: to i tak lista obejmująca tylko większą połowę "największych" linii chińskich, których jest obecnie blisko 50. Do tego dochodzi mnóstwo jakiś zupełnie lokalnych przewoźników, często operujących na niszowych trasach w danym regionie. Niektóre źródła wyliczają, że łącznie jest ponad 70 linii, ale pojawiają się też i wyższe liczby. Nie weryfikowałem tego aż tak dokładnie.
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#51 PostWysłany: 12 Sty 2026 12:41 

Rejestracja: 04 Cze 2012
Posty: 4716
Loty: 555
Kilometry: 1 237 092
Krajów: 131 / 61.2%
złoty
Wyjątkowy rok wielu pierwszych razów :)
Ustanowiłam kolejny rekord lotów. W 2025 było ich 64 i ponad 136 tys. km w powietrzu. Udało się przekroczyć liczbę 500 lotów. Pierwszy raz:
- leciałam biznesem na long haul,
- dostałam up do biznesu podczas boardingu na short haul,
- odwołano mi lot z powodu strajku (Air Canada),
- przez opóźnienie sylwestrowego lotu dwukrotnie świętowałam nowy rok na pokładzie British Airways,
- spotkałam goryle górskie w ich naturalnym środowisku,
- nurkowałam z rekinami na Fiji,
- byłam w restauracji z 3* Michelin.

Cały 2025 przyniósł mi wiele niezapomnianych wrażeń i doświadczeń.
Loty – 64
Nowe kraje - 9
Odwiedzone kraje - 21
podsumowanie-sezonu-2024,1624,179684?start=40#p1746174

Cytuj:
Plany na 2025?
Pierwsze tegoroczne loty już za mną. Celem jest odbyć lot nr 500.
W Europie chciałabym wrócić do Szampanii, dotrzeć do Pompejów i Oksytanii. Będę też polować na bilety do Beninu i Togo, Mongolii, Rwandy, na Wyspy Zielonego Przylądka, do Australii i na wyspy Pacyfiku.


Wiele podróży udało się zrealizować. 4 razy byłam w Afryce, ale i tak najczęściej latam do Włoch :) W szczegółach wyglądało to tak:
Styczeń: Bahrajn, Arabia Saudyjska i Kuwejt
Luty: Benin i Togo
Marzec: Kraków, Mantua, Parma
Kwiecień: Dolny Śląsk, Lizbona i Santo Antao
Maj: Wyspy Zielonego Przylądka, Padwa, Prosecco Hills, Treviso, Zurych, Bernina Express i Mediolan
Czerwiec: Meteory, Saloniki, Rwanda i Uganda
Lipiec: świętokrzyskie, Brescia i Bergamo
Sierpień: zachodnia Kanada, Niagara, Rawenna i Modena
Wrzesień: Szampania
Październik: Białowieża, Pompeje, Herkulanum i Wezuwiusz, Budapeszt
Listopad: Szanghaj, Melbourne, Sydney i Góry Błękitne, Fiji i Samoa
Grudzień: Maroko i Londyn

linie: flynas, Jazeera Airways, Ryanair, Lot, Brussels Airlines, Wizzair, Lufthansa, TAP, Cabo Verde Airlines, Austrian, Swiss, Air Dolomiti, Ethiopian, Air Canada, Westjet, Shanghai Airlines, China Eastern, Fiji Airways, Turkish, British Airways (nowe pogrubione)

Plany na 2026?
Pierwsze tegoroczne loty już za mną. Póki co nie mam kupionych żadnych biletów. Cel to odwiedzić państwo nr 130.
W Europie chcę zobaczyć Lofoty i Kapadocję oraz ponownie zorze na północy Norwegii lub Finlandii. Może uda się wrócić do Kampanii.
Będę też polować na bilety do Nepalu, Libanu, Turkmenistanu, Mongolii, Pakistanu, Wyspy św. Tomasza, a także na wyspy Oceanii i na Karaiby.

Długoterminowe cele są dość stabilne, a Antarktyda wciąż na szczycie listy. Czas wrócić do Azji –Pakistan, Irak, Borneo i Brunei, Bangladesz, Okinawa i Tajwan są w centrum moich zainteresowań. W Oceanii chciałabym odwiedzić Tonga, Vanuatu, Wyspy Salomona, Palau i Wyspy Cooka. W Ameryce celuję w Bahamy i Gujany. W Afryce najchętniej polecę na Wyspy św. Tomasza i Książęcą, do Namibii, Angoli i na Komory. Może uda się odbyć w końcu lot transpacyficzny – zobaczymy, co przyniosą kolejne miesiące.

Załączniki:
2025.png
2025.png [ 647.34 KiB | Obejrzany 1864 razy ]
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
31 ludzi lubi ten post.
4 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#52 PostWysłany: 12 Sty 2026 20:49 

Rejestracja: 26 Sty 2016
Posty: 229
Loty: 536
Kilometry: 828 120
Krajów: 84 / 39.3%
niebieski
Trochę trudności w tym 2025 było, więc nie wszystko poszło jak miało pójść. Ale sporo rzeczy się udało.

Styczeń - zaczęliśmy w Kairze (Egipt) i jeszcze tam przez parę dni po okolicach. Kontynuacja wyjazdu z 2024. Plus jeszcze wypad do Gdańska.

Luty - tu wypadły dwa wyjazdy. Finair skasował loty z Wrocławia... no i Turyn nam wypadł ze względu na strajki Lufthansy... ale udało się znaleźć okno pogodowe (ze śniegiem) i wejść zimą na Chełmiec.

Marzec/kwiecień - Nepal połączony z Bhutanem. Wspaniały wyjazd, połączony z trekkingiem na Poon Hill.

Kwiecień/maj - Czarnogóra.

Maj - urodziny portu w Hamburgu.

Czerwiec - najpierw Czechy (Skalne Miasto Ostas), a potem Słowacki Raj. I to jest coś, co udało się zrealizować po jakiś 10 latach. Bo zawsze z tą Słowacją było nie po drodze. Efekt jest taki, że wpierw mieliśmy trekking w Himalajach, dopiero potem debiut w Tartach :D. No cóż.

Lipiec - Gouda i targ sera (Holandia) oraz krótki powrót na Kretę (Grecja).

Sierpień - wpierw Tropea i rejs na Stromboli (Włochy) a potem Normandia (Francja) z Rouen, Saint Michel no i plażami D-Day.

Wrzesień - powrót do Włoch nad jezioro Garda i jeszcze przejazd Bernina Express (Szwajcaria).

Październik - krótki wypad do Hiszpanii, głównie po to by pojechać do Andory.

Listopad - Madagaskar i potem krótki przystanek na Seszelach.

Grudzień - jarmark w Wiedniu (Austria), a potem święta na Maderze (Portugalia).

Rok skończyliśmy w samolocie, nad Rumunią (ale tego nie liczymy). W sumie 18 krajów (z tego 6 nowych), wciąż dobry wynik. W tym roku pierwszy wyjazd właśnie skończony. I walczymy dalej :).
_________________
https://www.star-wars.pl
https://www.filmowe-szlaki.pl
Góra
 Profil Relacje PM off
16 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#53 PostWysłany: 19 Sty 2026 01:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Lis 2017
Posty: 202
Loty: 220
Kilometry: 532 267
Krajów: 35 / 16.4%
Podsumowanie 2025 właściwie mógłbym rozpocząć cytatem z poprzedniego podsumowania:
Cytuj:
Rok 2024 spedzony w calosci za oceanem ... patrzac na plan minimum udalo sie skompletowac znacznie wiecej (w tym rekord lotow :D).
... tym razem mogę dopisać dodatkowo rekord km w powietrzu (>100k km) w ciągu roku (tak naprawdę to ~4 miesięcy). Udało się odwiedzić wiele nieoczywistych miejsc, chyba nigdy niewidzianych na forum — o tym poniżej.
Załącznik:
2025.png
2025.png [ 531.98 KiB | Obejrzany 1600 razy ]


Styczeń

Powrót do USA z wizytą w Amsterdamie (pierwszy raz wybrałem się poza lotnisko do centrum, trasa po głównych punktach, dookoła kanałów i miejscowy stroopwafel).
Załącznik:
Amsterdam (1).jpg
Amsterdam (1).jpg [ 265.23 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Amsterdam2 (2).jpg
Amsterdam2 (2).jpg [ 225.67 KiB | Obejrzany 1600 razy ]


Kolejne na trasie to Toronto w Premium za mile w nowym Airbusie. Miasto mroźne, dwucyfrowo na minusie + wiatr, ale intensywne zwiedzanie poprawiło humor. Wszystkie najpopularniejsze atrakcje odhaczone, dużo fajnych murali, wisienką na torcie była kolacja w obrotowej restauracji „360 Restaurant” w CN Tower z nocnym widokiem na Toronto. Pozytywne zaskoczenie — Casa Loma (to majestatyczny zamek w stylu gotyckim, będący popularną atrakcją turystyczną, muzeum historycznym, podziemiami i miejscem na specjalne wydarzenia, zbudowany na początku XX wieku jako rezydencja bogatego finansisty Sir Henry’ego Pellatta).
Załącznik:
Casa Loma.jpg
Casa Loma.jpg [ 732.38 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Toronto1.jpg
Toronto1.jpg [ 477.5 KiB | Obejrzany 1600 razy ]


W ramach kompletowania wszystkich stanów 2 dni później zdecydowałem się na jednodniówkę w Indianapolis — odwiedziłem miejskie muzeum, cały dzień to zdecydowanie za długo w tym miejscu… tak można podsumować to miasto.Kolejny długi weekend był pogodowo ekstremalny — początek podróży zaprowadził mnie do Key West z +30°C, a koniec w Nashville to już –20°C z mocnym wiatrem.

Key West — tanie loty z PIE (~$65 both ways) mają sens, patrząc na hotelowy armagedon cenowy w tym miejscu. Dom i Muzeum Ernesta Hemingwaya, tętniąca życiem ulica Duval, historyczny Mallory Square, Southernmost Point (najbardziej wysunięty na południe punkt USA) oraz główne cele wycieczki: degustacja lokalnych trunków w trakcie distillery tours (rum, whisky — Papa’s Pilar) + smaczne, flagowe key lime pie — przyznaję, smakuje lepiej niż w innych miejscach.
Załącznik:
Key West.jpg
Key West.jpg [ 330.89 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Key West1.jpg
Key West1.jpg [ 678.73 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Key West2.jpg
Key West2.jpg [ 527.93 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Key West3.jpg
Key West3.jpg [ 388.46 KiB | Obejrzany 1600 razy ]


Nashville, czyli „Muzyczne Miasto”, to już całkiem inny vibe — oferuje mnóstwo atrakcji związanych z muzyką country, w tym fantastyczne Country Music Hall of Fame, ale także tętniący życiem Broadway (The Honky Tonks) z barami i restauracjami, historyczne dzielnice oraz południową gościnność. To centrum muzyki, gdzie można usłyszeć na żywo różnorodne gatunki i poczuć historię muzyki.Z ciekawostek: The Parthenon — replika greckiego Partenonu, znajdująca się w Centennial Park oraz dla amatorów Dzikiego Zachodu — buy 1 get 2 free okazja na tradycyjne buty kowbojskie (pary oczywiście) :D. Na pewno wrócę do Tennessee, ale może nie w tak absurdalnie zimnym terminie.
Załącznik:
Nashville.jpg
Nashville.jpg [ 524.3 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Nashville1.jpg
Nashville1.jpg [ 953.86 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Nashville2.jpg
Nashville2.jpg [ 847.96 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Nashville3.jpg
Nashville3.jpg [ 630.3 KiB | Obejrzany 1600 razy ]


Luty

Krótka wizyta w Polsce i koniec latania aż do września… wyłącznie lokalne atrakcje i oczekiwanie na nowego członka rodziny ;)
W międzyczasie krótkie wypady do Daytona Beach, St. Augustine, tradycyjnie NBA w Orlando, NASA, Tallahassee & Destin — po tym wyjeździe chyba już nie ma jakiegoś znaczącego miejsca na Florydzie, którego bym nie odwiedził…
Załącznik:
Destin.jpg
Destin.jpg [ 348.88 KiB | Obejrzany 1600 razy ]


Wrzesień

Wznowienie latania, tym razem w 4‑osobowym składzie. Na pierwszy ogień kolejna jesienna wizyta w Nowej Anglii. Tym razem objazd z północy na południe po wschodnim wybrzeżu ze startem w Bangor i Acadia NP. Kapitalny portowy klimat, kolory, lobsters i masa latarni morskich po drodze. Kolejne miasta i stany odhaczone z bucket list. Z ciekawszych miejsc na trasie warte odnotowania:
• Acadia NP, Fort Knox, Sounds of the Sea, Desert of Maine
• Uniwersytety Yale i Harvard
• Seal Cove Auto Museum — chyba największe zaskoczenie, niespodziewany efekt wow dla wszystkich fanów motoryzacji pośrodku niczego, gdzieś w Maine
• Dom Marka Twaina
• Bar Harbor, Portland, Freeport, Portsmouth, Hartford, Providence i lokalne browary we wszystkich odwiedzonych miejscach
Załącznik:
Acadia NP (1).jpg
Acadia NP (1).jpg [ 958.23 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Maine.jpg
Maine.jpg [ 771.99 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Maine1.jpg
Maine1.jpg [ 592.4 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Twain.jpg
Twain.jpg [ 844.96 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Connecticut.jpg
Connecticut.jpg [ 596.28 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Desert of Maine.jpg
Desert of Maine.jpg [ 585.5 KiB | Obejrzany 1594 razy ]


Listopad

Po krótkiej wizycie w Polsce — najbardziej intensywny podróżniczo okres w moim życiu, 4 kontynenty w ciągu kilku tygodni. Tym razem postanowiłem wracać do USA przez Azję. Na dobry początek 1‑dniowka w Kopenhadze, z rejsem, szwendaniem się po mieście i zwiedzaniem muzeów.
Załącznik:
Kopenhaga (1).jpg
Kopenhaga (1).jpg [ 391.21 KiB | Obejrzany 1600 razy ]


Stamtąd lot SAS‑em do Seulu. To mój pierwszy raz w tej części świata i nie ostatni, gdyż powrót na święta do PL zaplanowałem przez Japonię za ~miesiąc. Tym samym wyszło mi niemal kolejne RTW… Seul to dość popularny kierunek na forum, więc nie będę się rozpisywał — odwiedziłem wszystkie popularne miejsca, włącznie z całodniową wycieczką do DMZ, świeżo otwartym Namsan Sky Forest Trail oraz kilkadziesiąt razy dziennie słyszałem wszędzie „Golden” z Demon Hunters — mam wrażenie, że to jest temat numer 1 w Korei… poza tym poprawilem swoj rekord w liczbie krokow w ciagu dnia (>50k). Mój pobyt okazał się dłuższy niż planowałem (odwołany Hawaiian zdecydował się na $500 voucher ;). Niestety z 24h przesiadki w Seattle zostało ledwie 2h, więc nie udało się wyjść poza lotnisko.
Załącznik:
Seul.jpg
Seul.jpg [ 865.84 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Seoul1.jpg
Seoul1.jpg [ 980.76 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Seoul 2.jpg
Seoul 2.jpg [ 474.93 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
DMZ.jpg
DMZ.jpg [ 914.57 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
KOrea.jpg
KOrea.jpg [ 866.96 KiB | Obejrzany 1596 razy ]


Długi weekend z okazji Święta Dziękczynienia wykorzystałem na debiut w Ameryce Południowej. Udało się odwiedzić kilka miejsc w Kolumbii:
• Cartagena (punkty UNESCO, dzielnica Getsemaní z kolorowymi muralami i lokalnym klimatem, dobre miejsce na 1‑dniowkę)
• Medellín (Komuna 13, MetroCable, El Poblado, La Provenza — świetne lokalne jedzenie i kawa)
Guatapé oraz udane wejście na La Piedra del Peñol - ogromny monolit (ok. 220 m wysokości), na szczyt którego prowadzi 740/750 schodów.
Załącznik:
Cartagena.jpg
Cartagena.jpg [ 928 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Getsemani.jpg
Getsemani.jpg [ 836.54 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Guatape.jpg
Guatape.jpg [ 727.8 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Guatape1.jpg
Guatape1.jpg [ 728.54 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Komuna13.jpg
Komuna13.jpg [ 931.36 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Pablo.jpg
Pablo.jpg [ 624.38 KiB | Obejrzany 1600 razy ]


Na powrocie 24h w Panamie, gdzie trafiłem na celebrację ludowego święta oraz otwarcie sezonu świątecznego. Nieprzebrane tłumy lokalsów i turystów, ale stare miasto zrobiło bardzo pozytywne wrażenie.
Załącznik:
Panama.jpg
Panama.jpg [ 843.76 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Panama1.jpg
Panama1.jpg [ 908.91 KiB | Obejrzany 1600 razy ]


Kilka dni później wybrałem się w chyba najbardziej nieoczywisty kierunek podróżniczy w USA z tak naprawdę jednym celem: Ark Encounter — park rozrywki w stanie Kentucky, którego główną atrakcją jest ogromna, pełnowymiarowa replika Arki Noego zbudowana zgodnie z biblijnym opisem, będąca największą drewnianą konstrukcją z ramą na świecie. Nigdy nie spotkałem tylu Amiszów w jednym miejscu — ciekawe doświadczenie, zwłaszcza dla rodzin z dziećmi.
Załącznik:
Ark.jpg
Ark.jpg [ 670.49 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Ark1.jpg
Ark1.jpg [ 518.89 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Ark2.jpg
Ark2.jpg [ 690.45 KiB | Obejrzany 1600 razy ]


Road trip przez 4 stany i odlot z St. Louis (świetny Łuk Bramny — Gateway Arch — symbol miasta, najwyższy pomnik w USA, z możliwością wjazdu na górę).
Załącznik:
St Louis.jpg
St Louis.jpg [ 712.49 KiB | Obejrzany 1596 razy ]


Kolejna podróż to kombinacja 3 long hauli z celem zdążenia na święta w Polsce. Pierwszy przystanek Kalifornia i San Diego — klimatyczne miasto ze starym miastem i western area. Oczywiście zwiedzanie USS Midway zajęło najwięcej czasu, ale było warto. W skrócie to „pływające miasto”, wszystkie mini‑wycieczki na pokładzie pod przewodnictwem weteranów.
Załącznik:
San Diego1.jpg
San Diego1.jpg [ 506.38 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
San Diego.jpg
San Diego.jpg [ 273.3 KiB | Obejrzany 1600 razy ]


Kolejnym przystankiem — i właściwie głównym punktem całego podróżniczego roku — była Japonia. Perfekcyjny plan złożony z:
• Tokio (wycieczka pod Fuji, dużo dobrego jedzenia (seafood & Wagyu), przejazd Shinkansem na południe, spotkanie z mistrzem Origami, Ninja experience)
• Kyoto & Nara (wszystkie główne punkty + bamboo + jelonki)
• Osaka
Załącznik:
Tokio.jpg
Tokio.jpg [ 757.77 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Kyoto3.jpg
Kyoto3.jpg [ 827.05 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Kyoto1.jpg
Kyoto1.jpg [ 333.62 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Załącznik:
Kyoto.jpg
Kyoto.jpg [ 963.54 KiB | Obejrzany 1596 razy ]


Powrót przez Seul (tym razem zakupowo, 1‑dniowka zakończona pełną walizką kosmetyków na prezenty świąteczne) i Kopenhagę.

W Sylwestra ciężki powrót na Florydę z opóźnieniami na trasie i zamrożonymi samolotami.

Odwiedzone kraje (pogrubione nowe): USA, Polska, Kanada, Holandia, Dania, Korea Płd, Kolumbia, Panama, Japonia

Odwiedzone stany (pogrubione nowe): Floryda, Tennessee, Indiana, Maine, New Hampshire, Massachusetts, Connecticut, Rhode Island, West Virginia, Kentucky, Illinois, Missouri, California. Kompletowanie wszystkich stanów idzie sprawniej, niż myślałem, pomimo bardzo ograniczonego czasu wolnego. Aktualnie 35 — mam nadzieję, że w 2026 uda się dobić do 45… pytanie tylko, ile ich tak naprawdę będzie pod koniec tego roku ;)
Załącznik:
states 2025 (2).png
states 2025 (2).png [ 449.39 KiB | Obejrzany 1600 razy ]
Góra
 Profil Relacje PM off
23 ludzi lubi ten post.
3 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#54 PostWysłany: 20 Sty 2026 20:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2014
Posty: 1560
Loty: 133
Kilometry: 252 707
Krajów: 35 / 16.4%
srebrny
W 2025 roku skromnie. La Palma, krótka Barcelona i krótka Floryda. Ze statystyk:

14 lotów składających się na 3 wylotojazdy
• nowe 3 lotniska: MAD, MIA, SPC
• nowe 2 linie: I2, TP
• nowa 1 maszyna: Airbus A330neo
• nowy 1 kontynent: Ameryka Północna
• nowy 1 kraj: USA

Najbardziej ucieszyła nowa w "kolekcji" wyspa na Kanarkach: La Isla Bonita. Miejsce, gdzie banany są najbardziej bananowe, a kawa najbardziej wysokoprocentowa. Miejsce, do którego chętnie wrócę.

Tradycyjnie: 1 zdjęcie na 1 wyjazd + o rzeczach pozasamolotowych tu nie wspominam.

Image
_________________
Moje relacje: Korea 2024Lobos 2024


Ostatnio edytowany przez Gadekk, 26 Sty 2026 20:52, edytowano w sumie 1 raz
Na prośbę
Góra
 Profil Relacje PM off
15 ludzi lubi ten post.
Gadekk uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#55 PostWysłany: 25 Sty 2026 20:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lip 2011
Posty: 784
Loty: 245
Kilometry: 494 398
Krajów: 62 / 29.0%
niebieski
Podsumowanie z kronikarskiego obowiązku, bo rok 2025 kolokwialnie mówiąc „dupy mi nie urwał” ?

Marzec

Moja pierwsza wizyta w Republice Irlandii. W ciągu dwóch dni miałem okazję zwiedzić Dublin (w tym bardzo ciekawe muzeum Guinnessa) oraz zrobić krótki wypad na klify w Howth, które popularnością zapewne ustępują słynnym klifom Moheru, ale uroku z pewnością nie sposób im odmówić. Kalendarzowa wiosna przywitała mnie wspaniałą słoneczną pogodą, której zazdrościli mi wszyscy znajomi, którzy zostali w zimnej i deszczowej Polsce :D

Klify w okolicach Howth

Image

Sierpień
Ostatniego dnia sierpnia polecieliśmy na trzydniowy city break do Kiszyniowa. Wyjazd upłynął pod znakiem leniwego włóczenia się po stolicy, próbowania lokalnych smaków i zwiedzaniu atrakcji, które można było policzyć na palcach jednej ręki ? Jeden dzień przeznaczyliśmy na wycieczkę do Naddniestrza (Tyraspol oraz Bendery), co było dość ciekawym przeżyciem dla mnie jako osoby bardzo interesującej się geopolityką. Ostatniego dnia wynajęliśmy samochód i pojechaliśmy do pobliskiego skansenu Butuceni i pobliskiego, pięknie położonego klasztoru Orheiul Vechi.

Stary Orchej, Mołdawia
Image

Bendery, Naddniestrze
Image

Wrzesień
Trzeci zagraniczny wyjazd w tym roku i po raz trzeci – kraj, który odwiedzam pierwszy raz w życiu ? Tym razem padło na Szwajcarię. Krótki city break na który pojechaliśmy załadowani w kabanosy i batoniki białkowe :D Ograniczyliśmy się do samej Bazylei i nie był to zły wybór, bo miasto całkowicie urzekło nas średniowiecznym klimatem i pięknym położeniem nad Renem. Z racji naprawdę wysokich temperatur (a był to koniec września), udało się zaliczyć chyba najlepszą darmową atrakcję, jaką jest kąpiel w rzece z widokiem na zabytkową część miasta. Trafiliśmy też na festiwal azjatycki, na którym można było spróbować m.in. kuchni filipińskiej, tajwańskiej czy też birmańskiej oraz obejrzeć występy muzyczno-taneczne przy akompaniamencie tradycyjnych instrumentów takich jak chińskie erhu.

Kąpiel w Renie, Bazylea
Image

Listopad

Z racji że był to dość męczący rok ze względów zawodowych oraz osobistych (przeprowadzka i związane z tym szeroko pojęte „wykańczanie się”), na ostatni wyjazd w tym roku zdecydowaliśmy się pojechać na „all ekskjuzmi” na turecką riwierę. Z racji tego, że zamykaliśmy sezon, hotel świecił pustkami. Było cicho co bardzo sprzyjało relaksowi, którego bardzo potrzebowaliśmy. Oprócz leżenia plackiem na plaży/basenie hotelowym, odwiedziliśmy pobliskie Side i pojechaliśmy na jednodniową wycieczkę do Zielonego Kanionu i wodospady Manavgat

Riwiera Turecka
Image

W liczbach wygląda to tak:
8 lotów (rok wcześniej 20)
3 nowe odwiedzone państwa: Irlandia, Mołdawia, Szwajcaria
1 nowa linia lotnicza: SunExpress
4 nowe lotniska: DUB, RMO, BSL, AYT


Image
_________________
Image
Relacja z Malawi
Góra
 Profil Relacje PM off
19 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#56 PostWysłany: 26 Sty 2026 12:03 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Paź 2012
Posty: 12906
Loty: 627
Kilometry: 955 845
Krajów: 60 / 28.0%
Zbierałem się, zbierałem i w końcu zebrałem do tego podsumowania... 8-)

Tradycyjnie zacznę od tego co w poprzednim podsumowaniu pisałem o planach na 2025
"Plany na 2025?
Myślę, że lotniczo będzie porównywalnie do 2024, czyli jakieś 40+. W pierwszym kwartale sporo pracy i możliwości wyjazdów ograniczone do raczej krótkich wypadów – będzie Cypr, Rzym (z meczem AS Roma) i Portugalia. W późniejszych miesiącach „zaticketowane”: Palermo, Skopje, Skiathos, Tivat i Ateny. Zobaczymy czy wszystko się uda. Będę się też czaił na coś z listy: Kiszyniów, Baku, Erywań, Kluż-Napoka.
Planów na jakiś bardziej odległy kierunek na razie brak, ale to perspektywa najwcześniej października, więc mam nadzieję, że coś ciekawego się jeszcze trafi.
"

Wyszło rzeczywiście 40 z plusem. Tyle że ten plus wyniósł aż 27 :o
Z zaticketowanych wypadło Skiathos. Z listy „czajników” udało się Kiszyniów.

A po kolei było to tak (ostrzegam – znowu sporo zdjęć 8-) ):

Styczeń
W 2024 na początek roku rozłożyła nas choroba i nie polecieliśmy na Cypr – w 2025 drugie podejście do Cypru okazało się udane. Były flamingi, Nikozja, Larnaka, Kolosi i Cabo Greco.
Załącznik:
075-IMG_7341.JPG
075-IMG_7341.JPG [ 257.82 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
076-IMG_7413.JPG
076-IMG_7413.JPG [ 338.12 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
078-IMG_7526.JPG
078-IMG_7526.JPG [ 309.79 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
079-IMG_7585.JPG
079-IMG_7585.JPG [ 519.18 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
080-IMG_7675.JPG
080-IMG_7675.JPG [ 375.08 KiB | Obejrzany 1094 razy ]

Potem tradycyjny towarzyski wyjazd z kumplami na mecz ligowy w Europie – tym razem Rzym i AS Roma na Stadio Olimpico. I oczywiście dużo szwendania się po mieście, choć pogoda nie zawsze sprzyjała i wracało się z przemokniętymi butami.
Załącznik:
081-9E8A9812.JPG
081-9E8A9812.JPG [ 312.75 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
082-9E8A9839.JPG
082-9E8A9839.JPG [ 256.26 KiB | Obejrzany 1094 razy ]

Na koniec miesiąca udałem się jeszcze do Linzu oraz do miejsca pamięci po obozie koncentracyjnym Mauthausen (tutaj to już bardziej historia rodzinna)
Załącznik:
084-IMG_7768.JPG
084-IMG_7768.JPG [ 252.04 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
085-IMG_7774.JPG
085-IMG_7774.JPG [ 259.61 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
086-IMG_7816.JPG
086-IMG_7816.JPG [ 230.71 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
087-IMG_7911.JPG
087-IMG_7911.JPG [ 227.36 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
088-IMG_7919.JPG
088-IMG_7919.JPG [ 335.33 KiB | Obejrzany 1094 razy ]

Luty
Wyjazd do Portugalii: Braga, Guimaraes i Porto. Oraz durnolot do Zielonej Góry (w pogoni za FTL)
Załącznik:
090-IMG_8003.JPG
090-IMG_8003.JPG [ 308.29 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
091-IMG_8033.JPG
091-IMG_8033.JPG [ 340.03 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
092-IMG_8057.JPG
092-IMG_8057.JPG [ 404.6 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
093-IMG_8100.JPG
093-IMG_8100.JPG [ 276.53 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
094-IMG_8121.JPG
094-IMG_8121.JPG [ 336.12 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
096-DJI_0412.JPG
096-DJI_0412.JPG [ 199.56 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
097-IMG_8152.JPG
097-IMG_8152.JPG [ 313.89 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
098-IMG_8158.JPG
098-IMG_8158.JPG [ 331.07 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
099-IMG_8257.JPG
099-IMG_8257.JPG [ 172.46 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
100-IMG_8268.JPG
100-IMG_8268.JPG [ 295.3 KiB | Obejrzany 1094 razy ]

Marzec
Kolejny durnolot do ZG oraz jednodniówka w Londynie a także weekend w Łodzi (forumowy deal Hotel Tobaco)
Załącznik:
101-IMG_8328.JPG
101-IMG_8328.JPG [ 324.68 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
102-IMG_8365.JPG
102-IMG_8365.JPG [ 233.18 KiB | Obejrzany 1094 razy ]
Załącznik:
103-IMG_8406.JPG
103-IMG_8406.JPG [ 346.07 KiB | Obejrzany 1094 razy ]

Kwiecień
Kwiecień to jeden wyjazd – na Sycylię i pobyt w północnej części wyspy: Cefalu, Palermo, Segesta, rezerwat Zingaro.
Załącznik:
104-IMG_8514.JPG
104-IMG_8514.JPG [ 289.07 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
106-DJI_0454.JPG
106-DJI_0454.JPG [ 197.08 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
107-DJI_0507.JPG
107-DJI_0507.JPG [ 191.3 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
108-DJI_0553.JPG
108-DJI_0553.JPG [ 197.26 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
109-IMG_8604.JPG
109-IMG_8604.JPG [ 312.93 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
111-IMG_8759.JPG
111-IMG_8759.JPG [ 405.58 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
112-IMG_8820.JPG
112-IMG_8820.JPG [ 271.98 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
114-IMG_8914.JPG
114-IMG_8914.JPG [ 284.27 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
116-IMG_8965.JPG
116-IMG_8965.JPG [ 332.85 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
117-IMG_8967.JPG
117-IMG_8967.JPG [ 321.68 KiB | Obejrzany 1082 razy ]

Maj
Długi weekend majowy to krótka wycieczka do Macedonii Północnej. Udało się pobyć nad jeziorem Ochrydzkim, zwiedzić ruiny Stobi i poszwendać się po Skopje
Załącznik:
118-IMG_8999.JPG
118-IMG_8999.JPG [ 330.97 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
119-IMG_9021.JPG
119-IMG_9021.JPG [ 269.07 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
120-IMG_9120.JPG
120-IMG_9120.JPG [ 386.38 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
121-IMG_9178.JPG
121-IMG_9178.JPG [ 325.16 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
123-IMG_9284.JPG
123-IMG_9284.JPG [ 401.74 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
124-IMG_9344.JPG
124-IMG_9344.JPG [ 313.47 KiB | Obejrzany 1082 razy ]

Potem weekendówka w Kiszyniowie i Orhei Vechul.
Załącznik:
126-IMG_9459.JPG
126-IMG_9459.JPG [ 273.93 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
127-IMG_9478.JPG
127-IMG_9478.JPG [ 397.64 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
128-IMG_9507.JPG
128-IMG_9507.JPG [ 342.38 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
130-IMG_9533.JPG
130-IMG_9533.JPG [ 364.31 KiB | Obejrzany 1082 razy ]

A także kolejna weekendówka – tym razem włoska: w Brescii oraz nad jeziorem Iseo
Załącznik:
131-IMG_9565.JPG
131-IMG_9565.JPG [ 379.74 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
132-IMG_9590.JPG
132-IMG_9590.JPG [ 254.94 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
134-IMG_9636.JPG
134-IMG_9636.JPG [ 307.47 KiB | Obejrzany 1082 razy ]

Czerwiec
Miesiąc później długi weekend „bożocielny” to ponownie Włochy: skrzypcowa Cremona, szynkowa Parma oraz jezioro Garda.
Załącznik:
001-IMG_9716.JPG
001-IMG_9716.JPG [ 253.75 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
002-IMG_9727.JPG
002-IMG_9727.JPG [ 296.88 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
003-IMG_9742.JPG
003-IMG_9742.JPG [ 278.31 KiB | Obejrzany 1081 razy ]
Załącznik:
005-IMG_9930.JPG
005-IMG_9930.JPG [ 424.5 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
006-IMG_9953.JPG
006-IMG_9953.JPG [ 322.85 KiB | Obejrzany 1082 razy ]

Ostatni weekend czerwca to z kolei weekend po niemiecku: Dortmund i Munster
Załącznik:
007-IMG_0068.JPG
007-IMG_0068.JPG [ 278.83 KiB | Obejrzany 1082 razy ]
Załącznik:
008-IMG_0113.JPG
008-IMG_0113.JPG [ 309.75 KiB | Obejrzany 1082 razy ]

Lipiec
Miała być weekendówka w Ljubljanie – w zasadzie ta część się udała, ale powrót się skomplikował po odwołaniu niedzielnego lotu do WAW. Wracaliśmy w poniedziałek przez Belgrad
Załącznik:
009-IMG_0170.JPG
009-IMG_0170.JPG [ 329.01 KiB | Obejrzany 1079 razy ]
Załącznik:
010-IMG_0179.JPG
010-IMG_0179.JPG [ 220.51 KiB | Obejrzany 1079 razy ]

Potem zgodnie z planem kilka upalnych dni w Czarnogórze nad Zatoką Kotorską, a na powrocie jeszcze kilkugodzinny pobyt w Wiedniu
Załącznik:
011-IMG_0219.JPG
011-IMG_0219.JPG [ 297.84 KiB | Obejrzany 1079 razy ]
Załącznik:
012-IMG_0282.JPG
012-IMG_0282.JPG [ 334.97 KiB | Obejrzany 1079 razy ]
Załącznik:
013-IMG_0341.JPG
013-IMG_0341.JPG [ 359.71 KiB | Obejrzany 1079 razy ]
Załącznik:
014-IMG_0436.JPG
014-IMG_0436.JPG [ 320.77 KiB | Obejrzany 1079 razy ]

Sierpień
Kolejna weekendówka wypadła w kraju - Rzeszów. Przy okazji kolejne polskie lotnisko zaliczone, a widok przy podchodzeniu do lądowania na wyrzutnie rakietowe ustawione wzdłuż pasa - bezcenny
Załącznik:
015-IMG_0500.JPG
015-IMG_0500.JPG [ 292.49 KiB | Obejrzany 1079 razy ]
Załącznik:
016-IMG_0545.JPG
016-IMG_0545.JPG [ 195.93 KiB | Obejrzany 1079 razy ]
Załącznik:
017-IMG_0581.JPG
017-IMG_0581.JPG [ 273.4 KiB | Obejrzany 1079 razy ]

Długi weekend sierpniowy i okolice to wycieczka do Bułgarii – nieco sentymentalna, bo wróciłem w niektóre miejsca po 30 latach. Najpierw była Warna, Sweti Kontantyn i Elena, Bałczik. A potem Rilski Monastyr i Sofia.
Załącznik:
018-IMG_0661.JPG
018-IMG_0661.JPG [ 288.32 KiB | Obejrzany 1079 razy ]
Załącznik:
019-IMG_0711.JPG
019-IMG_0711.JPG [ 261.62 KiB | Obejrzany 1079 razy ]
Załącznik:
020-IMG_0744.JPG
020-IMG_0744.JPG [ 344.06 KiB | Obejrzany 1079 razy ]
Załącznik:
021-IMG_0827.JPG
021-IMG_0827.JPG [ 382.33 KiB | Obejrzany 1079 razy ]
Załącznik:
022-IMG_0850.JPG
022-IMG_0850.JPG [ 187.89 KiB | Obejrzany 1079 razy ]
Załącznik:
023-IMG_0895.JPG
023-IMG_0895.JPG [ 395.74 KiB | Obejrzany 1079 razy ]

Wrzesień
Po raz kolejny loty do Rzymu i wycieczka na północ – Grosseto, Montalcino słynące z wina Brunello, genialna Siena i chyba mało znana Tarquinia.
Załącznik:
024-IMG_0907.JPG
024-IMG_0907.JPG [ 375.81 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
025-IMG_0910.JPG
025-IMG_0910.JPG [ 311.41 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
026-IMG_0952.JPG
026-IMG_0952.JPG [ 241.98 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
027-IMG_0965.JPG
027-IMG_0965.JPG [ 317.58 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
029-IMG_20250913_115624600.JPG
029-IMG_20250913_115624600.JPG [ 167.16 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
030-IMG_1009.JPG
030-IMG_1009.JPG [ 290.36 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
031-IMG_1042.JPG
031-IMG_1042.JPG [ 284.94 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
032-IMG_1059.JPG
032-IMG_1059.JPG [ 258.43 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
033-IMG_1119.JPG
033-IMG_1119.JPG [ 364.31 KiB | Obejrzany 1078 razy ]

Pod koniec miesiąca okołoweekendowa Rumunia – loty do Sybinu i zamki Transylwanii (Bran, Peles, Fogaras) oraz Braszów
Załącznik:
034-IMG_1137.JPG
034-IMG_1137.JPG [ 289.36 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
035-IMG_1216.JPG
035-IMG_1216.JPG [ 324.04 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
036-IMG_1285.JPG
036-IMG_1285.JPG [ 301.15 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
037-IMG_1358.JPG
037-IMG_1358.JPG [ 263.63 KiB | Obejrzany 1078 razy ]

Październik
Najdłuższa wycieczka roku 2025 – pierwszy raz do USA. Zaliczyliśmy San Francisco, kawałek Big Sur i parki narodowe Kalifornii: Yosemite, Dolina Śmierci, Sekwoje i King’s Canyon
Załącznik:
040-IMG_1556.JPG
040-IMG_1556.JPG [ 304.8 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
041-IMG_1708.JPG
041-IMG_1708.JPG [ 290.59 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
042-IMG_1782.JPG
042-IMG_1782.JPG [ 404.82 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
043-IMG_1878.JPG
043-IMG_1878.JPG [ 340.84 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
044-IMG_2129.JPG
044-IMG_2129.JPG [ 195.03 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
045-IMG_2143.JPG
045-IMG_2143.JPG [ 252.36 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
046-IMG_2336.JPG
046-IMG_2336.JPG [ 153.64 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
047-IMG_2430.JPG
047-IMG_2430.JPG [ 325.07 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
048-IMG_2491.JPG
048-IMG_2491.JPG [ 267.49 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
049-IMG_2590.JPG
049-IMG_2590.JPG [ 253.23 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
050-IMG_2654.JPG
050-IMG_2654.JPG [ 347.27 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
051-IMG_2719.JPG
051-IMG_2719.JPG [ 288.04 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
052-IMG_2745.JPG
052-IMG_2745.JPG [ 336.31 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
053-IMG_2756.JPG
053-IMG_2756.JPG [ 253.58 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
054-IMG_2802.JPG
054-IMG_2802.JPG [ 369.07 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
056-IMG_3166.JPG
056-IMG_3166.JPG [ 251.44 KiB | Obejrzany 1078 razy ]
Załącznik:
057-IMG_3232.JPG
057-IMG_3232.JPG [ 349.98 KiB | Obejrzany 1078 razy ]

Na koniec miesiąca była jeszcze okołoweekendówka we Francji: Awinion, Arles oraz Marsylia.
Załącznik:
058-IMG_3378.JPG
058-IMG_3378.JPG [ 252.95 KiB | Obejrzany 1076 razy ]
Załącznik:
059-IMG_3451.JPG
059-IMG_3451.JPG [ 274.69 KiB | Obejrzany 1076 razy ]
Załącznik:
060-IMG_3482.JPG
060-IMG_3482.JPG [ 303.67 KiB | Obejrzany 1076 razy ]
Załącznik:
061-IMG_3495.JPG
061-IMG_3495.JPG [ 211.06 KiB | Obejrzany 1076 razy ]

Listopad
Po wielu latach planów w końcu dotarłem pierwszy raz na Peloponez: Naupflion, Gytheio, Monemvasia, Epidauros
Załącznik:
062-IMG_3582.JPG
062-IMG_3582.JPG [ 262.7 KiB | Obejrzany 1076 razy ]
Załącznik:
064-IMG_3668.JPG
064-IMG_3668.JPG [ 275.89 KiB | Obejrzany 1076 razy ]
Załącznik:
065-IMG_3736.JPG
065-IMG_3736.JPG [ 353.57 KiB | Obejrzany 1076 razy ]
Załącznik:
066-IMG_3746.JPG
066-IMG_3746.JPG [ 421.69 KiB | Obejrzany 1076 razy ]
Załącznik:
067-IMG_3783.JPG
067-IMG_3783.JPG [ 409.8 KiB | Obejrzany 1076 razy ]

A na koniec miesiąca weekend w Barcelonie: Casa Vicens, muzeum Moco i rejsik Golondrinas
Załącznik:
068-IMG_3840.JPG
068-IMG_3840.JPG [ 366 KiB | Obejrzany 1076 razy ]
Załącznik:
069-IMG_3856.JPG
069-IMG_3856.JPG [ 308.27 KiB | Obejrzany 1076 razy ]
Załącznik:
070-IMG_3910.JPG
070-IMG_3910.JPG [ 494.75 KiB | Obejrzany 1076 razy ]

Grudzień
Tylko jeden wyjazd, ale bardzo udany: Gran Canaria (inauguracyjny lot Wizz Air z Wrocławia) i 3 dni słońca – park Tamadaba, Bentayga, Telde, El Bufadero, plaża Canteras, wąwóz Barranco de las Vacas i na koniec wydmy Maspalomas życzące wesołych świąt
Załącznik:
071-IMG_3959.JPG
071-IMG_3959.JPG [ 266.42 KiB | Obejrzany 1076 razy ]
Załącznik:
072-IMG_3971.JPG
072-IMG_3971.JPG [ 292.35 KiB | Obejrzany 1076 razy ]
Załącznik:
073-IMG_4027.JPG
073-IMG_4027.JPG [ 324.45 KiB | Obejrzany 1076 razy ]
Załącznik:
074-IMG_4068.JPG
074-IMG_4068.JPG [ 314.6 KiB | Obejrzany 1076 razy ]
Załącznik:
IMG_20251208_140751934_HDR_copy_1351x1013.jpg
IMG_20251208_140751934_HDR_copy_1351x1013.jpg [ 351.75 KiB | Obejrzany 1066 razy ]

A jak to było w statystykach?

Łącznie 67 lotów. Wszystkie kreski na mapie poniżej.
Załącznik:
f4f_2025.PNG
f4f_2025.PNG [ 287.09 KiB | Obejrzany 1094 razy ]


Co było po raz pierwszy?
Kierunki/regiony/miasta: Macedonia Północna, Mołdawia, włoskie jeziora Iseo i Garda, Dortmund, Transylwania, USA, Marsylia, Peloponez. Lotniczo debiut zaliczyła Czarnogóra (kiedyś byłem samochodem).
Linie: Air Serbia (przypadkiem przy awaryjnym powrocie z Ljubljany) oraz Bulgaria Air na krajówce Sofia - Warna.

A z innych ciekawostek 2025 roku:
- praktycznie nie latałem Ryanairem, który przez lata był nieustannie w mojej pierwszej trójce przewoźników, a teraz jedynie 2 loty
- na koniec roku 2025 dobiłem do 900 tysięcy kilometrów w powietrzu

Przewoźnicy?
Ponownie liderem okazał się Wizz Air z 22 lotami (w tym 2 na W4). Na podium jeszcze Lufthansa (16 lotów) i LOT (14 lotów).

Plany na 2026?
Nie chcę tym razem przewidywać, bo jeszcze znowu nie trafię ? Ale sporo już „zaticketowane”.
Zdążyłem już być w Tromso i w końcu widziałem zorzę polarną oraz w Budapeszcie i popluskałem się w basenach Szechenyi.
W planach bliższych i dalszych: Sewilla z kumplami, Cypr, Genua i okolice, Kiszyniów (na zlot – choć Wizz Air na razie rzuca kłody pod nogi…), Gruzja, Katania (mam nadzieję, że w końcu wycieczka na Etnę), Azerbejdżan, Madera, Lamezia Terme, Praga, Bilbao (na całkowite zaćmienie słońca w sierpniu), Tallinn oraz Bratysława. Liczę, że za dużo z tego nie wypadnie.
Będę się też czaił na Japonię i Tunezję.

Wszystkim forumowiczom życzę tradycyjnie samych bezpiecznych lotów. A poza tym – żeby 2026 był lepszy od 2025 8-) Z „anielskim” pozdrowieniem dla wszystkich forumowiczów, a w szczególności tych spotkanych w trasie (nelson, skoczek, novart, xyrxis)
Załącznik:
IMG-20251207-WA0000.jpg
IMG-20251207-WA0000.jpg [ 248.66 KiB | Obejrzany 1068 razy ]
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
25 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#57 PostWysłany: 08 Lut 2026 19:05 

Rejestracja: 12 Gru 2014
Posty: 365
niebieski
No to i ja napiszę małe podsumowanie.

Dla mnie osobiście rok 2025 był kolejnym rokiem stabilizacji po burzach wywołanych moimi (i nie tylko) działaniami lat ubiegłych, rokiem pewnych kłopotów zdrowotnych i... rokiem aż 20 wyjazdów, z czego 12 poza granice naszego pięknego kraju .

Podczas tych wojaży udało mi się odwiedzić aż 18 państw – Antigua i Barbuda, Czarnogóra, Filipiny, Grecja, Malezja, Mołdawia, Niemcy, Rumunia, Singapur, Saint Kitts i Nevis, Słowacja, Szwajcaria, Szwecja, Tadżykistan, Tanzania, Uzbekistan, Włochy, Zjednoczone Emiraty Arabskie,

Najważniejsze były dla mnie wyjazdy do Antigua i Barbudy, Filipin, Saint Kitts i Nevis, Tadżykistanu i Tanzanii bo były to moje pierwsze wizyty w tych państwach, a ponieważ przekroczyłem już 100 państw to o świeżynki co raz trudniej . Tym samym odwiedziłem już 115 na 193 państw (wg listy UN). Pozostało mi jeszcze 78 ?

Oprócz oficjalnych państw odwiedziłem też 1 „kraj” (Montserrat), czyli podmiot międzynarodowy, który wprawdzie nie jest uznany przez UN, ale ze względu na różne odmienności geograficzne, polityczne czy historyczne zachowuje swoją odrębność. Lista zawierająca łącznie wszystkie państwa i wszystkie „kraje” ma 265 pozycji, a ja już z tymi z roku 2025 odwiedziłem 140.

Ostatecznie odbyłem 55 lotów samolotem, z czego liniami Ryanair – 8, Wizzair – 4, British Airways – 4, Kenya Airways – 4, Qatar Airways – 4, Scoot – 4, LOT – 4, KLM – 2, Flightlink – 2, Air Asia – 2, Winair – 2, SVG Air – 2, Caribbean Airlines – 2, Turkish Airlines – 2, Air Arabia – 2, Air Serbia – 2, Cebu Pacific – 2, Norwegian – 1, SAS – 1, Air Swift – 1 (z czego Kenya Airways, Flightlink, Winair, SVG Air, Air Arabia, Air Serbia, Cebu Pacific, Air Swift po raz pierwszy w życiu).

Po raz pierwszy odwiedziłem lotniska NBO – Nairobi, ZNZ – Zanzibar, PMA – Pemba, LGK – Langkawi, ANU – Antigua, BBQ – Barbuda, MNI – Montserrat, SKB – St. Kitts, RHO – Rodos, SHJ – Szardża, DYU – Duszanbe, LLA – Lulea, SFT – Skelleftea, RMO – Kiszyniów, BEG – Belgrad, TGD – Podgorica, AOI – Ancona, MNL – Manila, TAG – Panglao, CEB – Cebu, PPS – Puerto Princesa, ENI – El Nido.

Staram się także odwiedzić wszystkie miasta, które opisane są w książce Lonely Planet – The Cities Book (jest ich tam łącznie w dwóch wydaniach tej książki 240) i w tym roku dotarłem do 2 nowych – Manila i Zanzibar City. Do tej pory odwiedziłem 141 miast z tych książek.

Oprócz wyjazdów zagranicznych, realizuję kilka „projektów” krajowych (głównie w weekendy).

I tak zdobywam (bardzo wolno) Koronę Polskich Gór (w Koronie jest 28 szczytów), ale w tym roku nie udało mi się wejść na żaden nowy szczyt. Do tej pory zdobyłem 22 szczyty.

Odwiedzam też (bardzo wolno) wszystkie polskie Parki Narodowe (jest ich 23), ale w tym roku… nie udało mi się odwiedzić żadnego z nich . Do tej pory odwiedziłem 13 Parków.

Ponadto postanowiłem odwiedzić wszystkie miasta wojewódzkie, ale żeby było dłużej i ciekawiej chodzi o miasta wojewódzkie sprzed reformy w 1998 roku (49 miast). Oczywiście w większości już byłem wcześniej, ale liczę dopiero od kilku lat, no i tym oto sposobem w ubiegłym roku odwiedziłem 5 z nich – Kielce, Piotrków Trybunalski, Płock, Sieradz i Suwałki. Do tej pory odwiedziłem 42 miast wojewódzkich.

W hotelach spędziłem… 111 nocy (żaden nocleg nie był związany z pracę). Oprócz tego było jeszcze 14 nocy u rodziny i znajomych, 8 nocy w samolocie, 2 noce na lotnisku, 2 noce pod namiotem, 1 noc w pociągu i 1 noc w autobusie. Łącznie 139 nocy poza domem… :shock: :cry: :lol:

Plany na 2026 rok? Była już Murcja, był Singapur z Tajlandią, pewnie jeszcze coś się wydarzy…
Góra
 Profil Relacje PM off
16 ludzi lubi ten post.
Gadekk uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#58 PostWysłany: 15 Lut 2026 22:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Sty 2015
Posty: 1055
Loty: 458
Kilometry: 739 672
Krajów: 85 / 39.7%
srebrny
Apocalipse w 2025 napisał(a):
Apocalipse w 2024 napisał(a):
Z dotychczasowych doświadczeń wiem, że 40-60 lotów rocznie to dla mnie optimum.
Dolna granica normy.
Jakość, nie ilość.
Załącznik:
Komentarz do pliku: mapa
mapa_2025.png
mapa_2025.png [ 700.89 KiB | Obejrzany 694 razy ]

Styczeń
Absurdalnie fantastyczny wypad do Kamerunu i RŚA. Trudno to opisać, tam trzeba być!
Załącznik:
Komentarz do pliku: Kamerun
CAM.jpg
CAM.jpg [ 145.71 KiB | Obejrzany 694 razy ]
Załącznik:
Komentarz do pliku: CAR
CAR.jpg
CAR.jpg [ 94.3 KiB | Obejrzany 694 razy ]

Luty
W lutym stawiałem łapkę na koty.
Załącznik:
Komentarz do pliku: luty
luty.jpg
luty.jpg [ 115.57 KiB | Obejrzany 694 razy ]

Marzec
Po raz kolejny niezawodny Singapur, oraz pierwszy raz Japonia. Noclegi w ryokanie oraz pijackie karaoke w Tokyo to jest top podróżniczych doświadczeń!
Załącznik:
Komentarz do pliku: singapur
SIN.jpg
SIN.jpg [ 109.24 KiB | Obejrzany 694 razy ]
Załącznik:
Komentarz do pliku: japonia
JAP.jpg
JAP.jpg [ 201.43 KiB | Obejrzany 694 razy ]

Kwiecień
W sumie to powrót z marca i start maja, ale zobaczcie jaki piękny rododendron posadziłem.
Załącznik:
Komentarz do pliku: kwiecien
kwiecien.jpg
kwiecien.jpg [ 381.92 KiB | Obejrzany 694 razy ]

Maj
Moja mini-kosa z Gran Canarią, bo jest spoko, ale – na razie – spodobała mi się najmniej z atlantyckich wysp. I północ wyspy zdecydowanie ciekawsza.
Załącznik:
Komentarz do pliku: maj
LPA.jpg
LPA.jpg [ 175.55 KiB | Obejrzany 694 razy ]

Czerwiec
Tutaj moje ogromne zaskoczenie, bo bożociałówka w Tunezji znacznie powyżej oczekiwań! A, że trzecim językiem w Tunezji po Arabskim i Francuskim jest Polski to się nie spodziewałem…
Załącznik:
Komentarz do pliku: tunezja
tun.jpg
tun.jpg [ 165.13 KiB | Obejrzany 694 razy ]

Lipiec/Sierpień
W wakacje z zasady nie latam. Wyjątkowo trafiła się delegacja do Heldelbergu, a w sierpniu podziwiałem ten piękny kamień.
Załącznik:
Komentarz do pliku: lipiec
heidel.jpg
heidel.jpg [ 206.88 KiB | Obejrzany 694 razy ]

Załącznik:
Komentarz do pliku: sierpien
kamlot.jpg
kamlot.jpg [ 238.12 KiB | Obejrzany 694 razy ]

Wrzesień
Udało się ustrzelić zjawiskową pogodę w zjawiskowej Sardynii.
Załącznik:
Komentarz do pliku: wrzesien
sardynia.jpg
sardynia.jpg [ 190.79 KiB | Obejrzany 694 razy ]

Październik
W październiku dużo się działo.
Załącznik:
Komentarz do pliku: paz
październik.jpg
październik.jpg [ 121.86 KiB | Obejrzany 694 razy ]

Listopad
W końcu udało się wybrać na Pacyfik.
Indie, Nowa Kaledonia, Vanuatu, Fidżi i jeszcze gdzieś się Singapur przytrafił. Cudo!
Załącznik:
Komentarz do pliku: taj
taj.jpg
taj.jpg [ 161.82 KiB | Obejrzany 690 razy ]

Załącznik:
Komentarz do pliku: van
van.jpg
van.jpg [ 133.33 KiB | Obejrzany 690 razy ]


Grudzień
Wpadła statusowa Grecja. Do tego po raz pierwszy udało się wyrwać gdzieś po świętach. Do Kambodży.
Załącznik:
Komentarz do pliku: rodos
rodos.jpg
rodos.jpg [ 178.18 KiB | Obejrzany 694 razy ]

Załącznik:
Komentarz do pliku: gru
phnom.jpg
phnom.jpg [ 132.28 KiB | Obejrzany 694 razy ]


Podsumowanie i refleksje
Niestety za względu na konwencję tego wątku, czy udało się wrócić z Kambodży dowiecie się dopiero w przyszłym roku.

Załączniki:
Komentarz do pliku: fiji
fidżi.jpg
fidżi.jpg [ 161.99 KiB | Obejrzany 694 razy ]
_________________
Don't be evil
Góra
 Profil Relacje PM off
18 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 58 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group