Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Uffizi w lutym
uffizi-w-lutym,1227,64406
Strona 1 z 1

Autor:  kajtek44 [ 03 Lut 2015 01:47 ]
Temat postu:  Uffizi w lutym

Cześć,
zamierzam wybrać się do Florencji pod koniec lutego. Zależy mi bardzo na galerii Uffizi. Naczytałem się w internecie o kilometrowych kolejkach po bilety i do wejścia.
Czy macie jakieś doświadczenia jak to wygląda w lutym - czyli de facto poza sezonem? Mam nadzieję, że te straszne opowieści tyczą się letnich, wakacyjnych miesięcy.

Ps Jestem nowy na forum. Dzień dobry ;)

Autor:  mik111 [ 03 Lut 2015 08:16 ]
Temat postu:  Re: Uffizi w lutym

Kup przez neta.

Autor:  Wintermute [ 03 Lut 2015 09:43 ]
Temat postu:  Re: Uffizi w lutym

Jeśli pójdziesz z samego rana to pod galerią jest dość pusto i wejdziesz bez problemu. Natomiast co do samej Uffizi to nie ukrywam że mam mieszane uczucia - najlepsze obrazy za szybą przez którą średnio widać i chyba lepiej obraz można obejrzeć w byle książce z reprodukcjami, bardzo dużo obrazów o tematyce sakralnej jakich pełno w każdym kościele.
Gdybym stał kilka godzin w kolejce za biletem to czułbym się nieco wystrychnięty na dudka :-)

Autor:  palomino [ 03 Lut 2015 10:32 ]
Temat postu:  Re: Uffizi w lutym

Luty nie jest sezonem, powinienes normalnie wejsc bez dlugasnych kolejek, nawet jesli nie kupisz przez net.
Zgadzam sie z przedmówcą ze Uffizi przereklamowane.
Za to zachwyciła mnie Akademia - tam polecam. Podobnie jak Muzeum Dell Opera przy Duomo.

Autor:  pachi1 [ 03 Lut 2015 10:35 ]
Temat postu:  Re: Uffizi w lutym

Byłem 27 stycznia. Ani śladu kolejek. Bilet kupiony na miejscu.

Autor:  michalp [ 03 Lut 2015 10:48 ]
Temat postu:  Re: Uffizi w lutym

a ja 18stycznia (niedziela). Kolejka na... 5 minut

Autor:  kajtek44 [ 03 Lut 2015 14:10 ]
Temat postu:  Re: Uffizi w lutym

Dzięki za pomoc. Uspokoiliście mnie ;)

Autor:  loreta [ 15 Kwi 2015 16:36 ]
Temat postu:  Re: Uffizi w lutym

Odgrzewam, bo jeszcze jakaś młodzież przeczyta i weźmie sobie do serca.

Wintermute napisał(a):
Jeśli pójdziesz z samego rana to pod galerią jest dość pusto i wejdziesz bez problemu. Natomiast co do samej Uffizi to nie ukrywam że mam mieszane uczucia - najlepsze obrazy za szybą przez którą średnio widać i chyba lepiej obraz można obejrzeć w byle książce z reprodukcjami, bardzo dużo obrazów o tematyce sakralnej jakich pełno w każdym kościele.
Gdybym stał kilka godzin w kolejce za biletem to czułbym się nieco wystrychnięty na dudka :-)


Otóż, droga młodzieży, choć niewątpliwie warto czerpać garściami z doświadczeń innych, w przypadku galerii radziłabym jednak empirycznie sprawdzić, do jakiego gatunku widzów się należy. To można stwierdzić wyłącznie samemu, obejrzawszy przedtem kilka co znaczniejszych dzieł sztuki. Bardzo możliwe, młody człowieku, że w przyszłości zadowolisz się reprodukcjami i zdjęciami. Ale być może jesteś w tej grupie, której żadna najlepsza reprodukcja nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z obrazem. Do takich ćwiczeń Uffizi jest doskonała - mnóstwo dzieł (wystarczy obejrzeć kilka), które znamy z podręczników i przy których możesz (choć nie musisz) doznać bardzo prywatnych olśnień.
Czym absolutnie nie chcę sugerować, że ci, którzy wolą oglądać obrazy w książkach, są gorsi od zwiedzających muzea i galerie - lub odwrotnie.

Autor:  Wintermute [ 16 Kwi 2015 09:40 ]
Temat postu:  Re: Uffizi w lutym

Nie wiem czy ten wpis jest adresowany personalnie do mnie czy do szeroko rozumianej młodzieży licznie na tym forum obecnej ale odniosę się do niego. Otóż droga loreto do młodzieży przestałem się zaliczać kilkadziesiąt lat temu. W swoim życiu odwiedziłem na tyle dużo wystaw, galerii, itp że dzieląc się swoimi wrażeniami po zwiedzeniu Uffizi z czystym sumieniem mogę podtrzymać to co już napisałem w poprzednim poście. Oczywiście są to tylko i wyłącznie moje wrażenia jednak potwierdzane również przez innych którzy byli i widzieli. Oczywiście o gustach się nie dyskutuje...
Poza tym ciężko mówić o obcowaniu z dziełem będącym za szybą przez którą niewiele widać bo odbija się światło.
Po tym co piszesz to mam wrażenie że w Uffizi jeszcze nie byłaś...
Będąc we Florencji odwiedziliśmy mniej więcej w tym samym czasie inną wystawę - Picassa, w Pałacu Strozzich i to akurat były dobrze zainwestowane 10 euro. Na dodatek bez kolejki...

Autor:  kajtek44 [ 16 Kwi 2015 12:04 ]
Temat postu:  Re: Uffizi w lutym

loreta napisał(a):
Odgrzewam, bo jeszcze jakaś młodzież przeczyta i weźmie sobie do serca.

Wintermute napisał(a):
Jeśli pójdziesz z samego rana to pod galerią jest dość pusto i wejdziesz bez problemu. Natomiast co do samej Uffizi to nie ukrywam że mam mieszane uczucia - najlepsze obrazy za szybą przez którą średnio widać i chyba lepiej obraz można obejrzeć w byle książce z reprodukcjami, bardzo dużo obrazów o tematyce sakralnej jakich pełno w każdym kościele.
Gdybym stał kilka godzin w kolejce za biletem to czułbym się nieco wystrychnięty na dudka :-)


Otóż, droga młodzieży, choć niewątpliwie warto czerpać garściami z doświadczeń innych, w przypadku galerii radziłabym jednak empirycznie sprawdzić, do jakiego gatunku widzów się należy. To można stwierdzić wyłącznie samemu, obejrzawszy przedtem kilka co znaczniejszych dzieł sztuki. Bardzo możliwe, młody człowieku, że w przyszłości zadowolisz się reprodukcjami i zdjęciami. Ale być może jesteś w tej grupie, której żadna najlepsza reprodukcja nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z obrazem. Do takich ćwiczeń Uffizi jest doskonała - mnóstwo dzieł (wystarczy obejrzeć kilka), które znamy z podręczników i przy których możesz (choć nie musisz) doznać bardzo prywatnych olśnień.
Czym absolutnie nie chcę sugerować, że ci, którzy wolą oglądać obrazy w książkach, są gorsi od zwiedzających muzea i galerie - lub odwrotnie.


Droga Loreto,
"odgrzewanie" mojego posta sprzed 2 miesięcy tylko po to, by w dość niegrzeczny sposób pouczyć forumowiczów wydaje mi się co najmniej nie na miejscu.
W Uffizi byłem pod koniec lutego, tak jak planowałem. Bardzo mi się podobało. Rano kolejka była niewielka. Czekaliśmy nie dłużej niż 5min.
Proszę uznać wątek za zamknięty i nie dodawać więcej mało pomocnych i nic nie wnoszących do sprawy postów.

Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za pomoc.

Autor:  loreta [ 16 Kwi 2015 22:43 ]
Temat postu:  Re: Uffizi w lutym

Panowie, nie tak nerwowo...
@Wintermute, przykro mi, że odczytałeś mój post jako personalną zaczepkę - mogę tylko zapewnić, że w najmniejszym stopniu nie miałam takich intencji. A właśnie w Uffizi odkryłam skądinąd od lat znane mi "Zwiastowanie" Botticellego i - po raz nie wiem który - przekonałam się, że najlepsza reprodukcja nie zastąpi oryginału. Takim doświadczeniem chciałam się podzielić i tylko o to mi chodziło.
@Kajtek44, tematy w naszych rozmowach czasami ewoluują. Jeżeli uważasz, że zachowałam się niegrzecznie - naturalnie masz prawo żądać zamknięcia wątku. Natomiast w tym, że od prośby o konkretną informację przechodzimy do rozmowy o odbiorze sztuki, chyba nie ma nic nagannego.
A poza tym cieszę się, że Ci się w Uffizi podobało.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/