Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Wiza do USA
wiza-do-usa,766,10480
Strona 43 z 164

Autor:  rudy309 [ 13 Sty 2015 19:01 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

dzięki za odpowiedzi,a pamięta ktoś może w jakich godzinach jest fotograf czynny w krakowie? i gdzie on jest ? przed ambasadą?

Autor:  john_doe [ 13 Sty 2015 19:05 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Idź chociażby do Kodaka do Galerii Krakowskiej- ja tam robiłem te zdjęcia, zapłaciłem stosunkowo niedużo (myślę, że na pewno mniej niż u fotografa przed konsulatem). Sprawdzone, działają no i godziny elastyczne.

Autor:  rudy309 [ 13 Sty 2015 19:10 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

chodzi mi o tego w pobliżu ambasady,nie chcę mi się bawić w szukanie innych jeżeli mam na miejscu

Autor:  john_doe [ 13 Sty 2015 19:14 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

A na kiedy masz umówioną rozmowę? Pewnie będę na spacerze na Starym Mieście jakoś w weekend to mogę się przejść Stolarską i zobaczyć.
BTW- nie czepiam się, ale placówka w Krakowie to konsulat (generalny), a nie ambasada.

Autor:  rudy309 [ 14 Sty 2015 13:41 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

dostałem wizę,na 9 osób z numerkiem wcześniejszym ode mnie minimum dwie wychodziły z paszportem,także nie dostały.

od siebie polecam przed wystąpieniem o wizę pojeździć trochę po świecie i pozbierać pięczatek a dopiero potem myśleć o USA
ja w wieku 20 lat mam pięczątki z ameryki poludniowej,antypodow itp i mimo tego ze nie pracuje ani nie studiuje to konsul pytal mnie glownie o to gdzie podrozowalem,ile wydawalem,gdzie sie zatrzymywalem itp,a na samym koncu przejrzal wszystkie pieczatki.

jezeli bylby konsulem to rowniez by u mnie budzily podejrzenia osoby z czysta kartoteka podroznica,znagla potrzeba zwiedzenia nowego jorku :) jezeli taka osoba niemialaby stalej pracy to tez bym nie dal wizy :)

a szkoda dostac odmowe bo raz ze 600 pln w plecy,a dwa dostajac odmowe to szanse marne ze kiedys nagle zmienia zdanie


pozdrawiam

Autor:  john_doe [ 14 Sty 2015 14:18 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

... mamy zatem kolejną "historię prawdziwą".
Tym razem kluczem do sukcesu jest pozbieranie pieczątek. Za to ludzie z "czystą kartoteką" nie mają szans. Biada tym, którzy jeżdżą tylko po Schengen/UE albo dopiero co wymienili paszport.

Konsulowie, w przypływie obaw o własne stanowiska- bo przecież Polacy sami wiedzą najlepiej, komu się wiza należy a komu nie, a w razie potrzeby zawsze można zaglądnąć na forum F4F- stwierdzili chyba, że przekwalifikują się na kucharzy. Jak widać, serwują na rozmowie do zjedzenia wszystkie rozumy. Bo metamorfoza, jaką widać u kolegi rudy309 jest imponująca: od konkretnego stresiku do pełnego profesjonalizmu.

Tak poważnie, to przepraszam za narzekanie i nie wnoszenie wiele do tematu- ale nie jestem w tym samotny. Wiadomo, że każdy Polak jest ekspertem od wszystkiego, zwłaszcza, jak z jakimś tematem miał co-nieco do czynienia. Już pal licho to, że w akurat tej kwestii bycie ekspertem wypada wyjątkowo słabo, o czym pisałem. Ważniejsze, że nawet w doświadczonym podróżniku, lektura tych ponad 40 stron opowieści weselnych może zasiać ziarno wątpliwości. Mam nadzieję, że nikt nie zraził się do podróży do USA przez lekturę forum- bo, niestety, znam w "realu" kilka osób, które mówią "ja do USA nie jadę, bo nie będę płacić za wizę, skoro jej tak łatwo nie dają". Imieninowe historie i plotki się niestety do tego walnie przyczyniają.

PS- pojawia się kolejny przykład człowieka formalnie bezrobotnego, który jednak otrzymał wizę.

Autor:  Lx13 [ 14 Sty 2015 23:41 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Jak to nie dają łatwo? Dają o ile cel podróży jest związany z podróżowaniem :)

Autor:  zorman [ 15 Sty 2015 01:14 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Witam, mam takie pytanie mam w tej chwili 20 lat kończę dopiero szkołę średnią mam stałą prace czy w tym przypadku gdy mam na tą chwile wykształcenie podstawowe po gimnazjum mogę się ubiegać o wizę turystyczną? Czy wymagane jest wykształcenie średnie?

Pozdrawiam

Autor:  tupungato [ 15 Sty 2015 01:44 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Też jestem człowiekiem formalnie bezrobotnym, który dostał wizę turystyczną na 10 lat, już zdążyłem odwiedzić 15 stanów w dwóch podróżach ;-)
Nawet nie chcieli oglądać moich PITów (z których wynikał akceptowalny dochód, ale nie z umowy o pracę, ani zlecenie itp) i innych dokumentów, pan w konsulacie posłuchał moich planów podróżnych. Widziałem, że nastawienie diametralnie się zmieniło, gdy przeszliśmy na angielski (rozmawiam swobodnie).

Edit: dorzucę mały lans własnych zdjęć. Są jeszcze duże braki, ale tu jest 51 zdjęć z NY, Rhode Island, Bostonu: galeria z wyjazdu do USA.

Autor:  zorman [ 15 Sty 2015 13:56 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Dobra dowiedziałem się że nie ma żadnych wymogów apropo wykształcenia lecz czy moje szanse są mniejsze przez to ze dopieo kończe liceum?

Autor:  olus [ 15 Sty 2015 14:13 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Nikt Ci tego nie przewidzi jakie są Twoje szanse. Osobiście myślę, że wykształcenie nie ma tu dużego znaczenia, bardziej liczy się sytuacja zawodowa, rodzinna, plany co chcesz robić w USA, ile w życiu podróżowałeś itp.

Autor:  kacz0r [ 16 Sty 2015 00:11 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

No ale bez rodziny, pracy i studiów po liceum wyglądałoby to mało ciekawie :). Osobiście nwydaje mi się, żeby problem nielegalnej emigracji zarobkowej do USA to margines i pewnie o tym wiedzą. Skoro można pracować legalni z ubezpieczeniem zdrowotnym w UK, to kto by się jeszcze za Atlantyk pchał żeby na czarno z Latynosami pracować? :)


Sent from my iPad using Tapatalk

Autor:  wojtkow [ 16 Sty 2015 00:26 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Zdziwiłbyś się, wejdź sobie na forum.usa.info i poczytaj tam pytania o nielegalną imigrację do USA.
Mit Ameryki ciągle żyje, poza tym nie każdy lubi UK :P

Autor:  zorman [ 16 Sty 2015 14:52 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Kolego no właśnie ucze się zaocznie w liceum a dodatkowo pracuje i nie bardzo wiem co zaznaczyć w formularzu bo nie ma takiej opcji że nauka zaoczna plus praca może jakieś rady co lepiej by było wpisać?

Autor:  juliaka [ 17 Sty 2015 01:06 ]
Temat postu:  Re: Odp: Wiza - USA

Jeśli można wybrać jedną opcję to chyba zaznaczyłabym pracę.

Autor:  john_doe [ 17 Sty 2015 12:07 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Ja również formalnie i pracowałem i studiowałem w czasie wnioskowania o wizę i (chyba) zaznaczyłem pracę.

Autor:  Tjw1978 [ 17 Sty 2015 14:16 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

rudy309 napisał(a):
dostałem wizę,na 9 osób z numerkiem wcześniejszym ode mnie minimum dwie wychodziły z paszportem,także nie dostały.

od siebie polecam przed wystąpieniem o wizę pojeździć trochę po świecie i pozbierać pięczatek a dopiero potem myśleć o USA
ja w wieku 20 lat mam pięczątki z ameryki poludniowej,antypodow itp i mimo tego ze nie pracuje ani nie studiuje to konsul pytal mnie glownie o to gdzie podrozowalem,ile wydawalem,gdzie sie zatrzymywalem itp,a na samym koncu przejrzal wszystkie pieczatki.

jezeli bylby konsulem to rowniez by u mnie budzily podejrzenia osoby z czysta kartoteka podroznica,znagla potrzeba zwiedzenia nowego jorku :) jezeli taka osoba niemialaby stalej pracy to tez bym nie dal wizy :)

a szkoda dostac odmowe bo raz ze 600 pln w plecy,a dwa dostajac odmowe to szanse marne ze kiedys nagle zmienia zdanie


pozdrawiam


Mit. Mój paszport nie ma żadnej pieczątki, a dostałem wizę.
Powiedziałem, że podróżowałem do tej pory po Europie, a USA chcę zobaczyć.
Podszedłem do rozmowy na luzie. Nie miałem spinki, że musze dostać wizę. Najwyżej bym jej nie dostał i stracił ponad 500 zł. I tylko tyle.
Co do pracy - pracuję na stałe od 2000 roku.

Reasumując. Można mieć 100 tysięcy pieczątek i nie dostać wizy, bo urzędnik (to nie konsul!) nie będzie miał humoru w danym dniu.

Autor:  rudy309 [ 18 Sty 2015 19:03 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Tjw1978 napisał(a):
rudy309 napisał(a):
dostałem wizę,na 9 osób z numerkiem wcześniejszym ode mnie minimum dwie wychodziły z paszportem,także nie dostały.

od siebie polecam przed wystąpieniem o wizę pojeździć trochę po świecie i pozbierać pięczatek a dopiero potem myśleć o USA
ja w wieku 20 lat mam pięczątki z ameryki poludniowej,antypodow itp i mimo tego ze nie pracuje ani nie studiuje to konsul pytal mnie glownie o to gdzie podrozowalem,ile wydawalem,gdzie sie zatrzymywalem itp,a na samym koncu przejrzal wszystkie pieczatki.

jezeli bylby konsulem to rowniez by u mnie budzily podejrzenia osoby z czysta kartoteka podroznica,znagla potrzeba zwiedzenia nowego jorku :) jezeli taka osoba niemialaby stalej pracy to tez bym nie dal wizy :)

a szkoda dostac odmowe bo raz ze 600 pln w plecy,a dwa dostajac odmowe to szanse marne ze kiedys nagle zmienia zdanie


pozdrawiam


Mit. Mój paszport nie ma żadnej pieczątki, a dostałem wizę.
Powiedziałem, że podróżowałem do tej pory po Europie, a USA chcę zobaczyć.
Podszedłem do rozmowy na luzie. Nie miałem spinki, że musze dostać wizę. Najwyżej bym jej nie dostał i stracił ponad 500 zł. I tylko tyle.
Co do pracy - pracuję na stałe od 2000 roku.

Reasumując. Można mieć 100 tysięcy pieczątek i nie dostać wizy, bo urzędnik (to nie konsul!) nie będzie miał humoru w danym dniu.



no właśnie,pracujesz na stałe od 2000 roku
a mi przecież chodziło o osoby,które nie mają obecnie np pracy,że w tym przypadku wcześniejsze podróżowanie może pomóc tak jak mi.

Autor:  grekuu [ 18 Sty 2015 19:35 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Witam obserwuje temat i stwierdzam że dość dużo osób dostaje wizy ... otóż chciałem lecieć w m marcu do maiami na ultra music festiwal pracuje w jednej firmie 4 lata nie ucze się .... mam jakies szanse żeby tam jechać ?

Autor:  Anonymous [ 18 Sty 2015 19:43 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Masz szanse.
Odsetek odmów wynosi 10 %. Więc Twoje szanse na otrzymanie wizy to 90 %.
Trzeba złożyć odpowiednie dokumenty ( wielokrotnie opisywano tutaj jakie) i wnieść opłatę.
Po rozmowie z amerykańskim urzędnikiem, będziesz wiedział , w której grupie się znalazłeś.

Strona 43 z 164 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/