Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Wiza do USA
wiza-do-usa,766,10480
Strona 149 z 164

Autor:  pafnucy7 [ 11 Lis 2019 09:00 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Koledzy i Koleżanki, mam pytanie odnosnie ESTA. Jak wiemy w ESTA nie moga aplikowac osoby ktore byly w zakazanych przez USA krajach tj. Syria Libia, Iran Jemen. Wykonuje zawod marynarza i po roku 2011 na statku kilkukrotnie przyplywalem do portu Misrata w Libii. Przebywalismy tam statkiem do 24h, na lad nie schodzilem bylem non stop na statku. W paszpprcoe brak pieczatek itd. Czy moj pobyt w trakcie pracy na statku wyklucza mnie z mozliwosci aplikowania poprzez ESTA? Z gory dzieki za info.

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka

Autor:  rob_sad [ 11 Lis 2019 09:27 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

skrzat napisał(a):
LOT manipulował danymi. To dlatego polecimy do USA bez wiz
https://natemat.pl/290123,prezes-lot-uj ... -usa-wideo
To nie jest manipulacja danymi. To kupowanie wycieczek za publiczne pieniadze w celach politycznych.
To przestepstwo. Prezes duzej spolki przyznaje sie do patologii i ludzie mu klaszcza. Co za czasy ;(((

Autor:  DonCorrado [ 11 Lis 2019 09:43 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

pafnucy7 napisał(a):
Koledzy i Koleżanki, mam pytanie odnosnie ESTA. Jak wiemy w ESTA nie moga aplikowac osoby ktore byly w zakazanych przez USA krajach tj. Syria Libia, Iran Jemen. Wykonuje zawod marynarza i po roku 2011 na statku kilkukrotnie przyplywalem do portu Misrata w Libii. Przebywalismy tam statkiem do 24h, na lad nie schodzilem bylem non stop na statku. W paszpprcoe brak pieczatek itd. Czy moj pobyt w trakcie pracy na statku wyklucza mnie z mozliwosci aplikowania poprzez ESTA? Z gory dzieki za info.

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka


Oficjalnie nie byłeś w Libii ! Nie ma o tym śladu przecież.

Autor:  pafnucy7 [ 11 Lis 2019 10:01 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Ok tak myślałem, zawsze warto się upewnić.

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka

Autor:  vincenz [ 11 Lis 2019 10:17 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Warto to zapytać w ambasadzie jak oni traktują taką wizytę. Bo ich rozumienie może się różnić od naszego.

Autor:  witekkowal [ 11 Lis 2019 10:20 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

pafnucy7 napisał(a):
Ok tak myślałem, zawsze warto się upewnić.

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
Nie znam się dokładnie na tych regulacjach, ale wydaje mi się, że gdy jesteś na statku pod banderą danego kraju to jesteś cały czas na jego terytorium, skoro nie schodziłeś na ląd. Ale najlepiej chyba będzie zapytać się w ambasadzie, jak tu poradzono.

Może wydzielić mowy wątek na kwestie związane z ESTĄ?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Autor:  pazur [ 11 Lis 2019 10:30 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Już dawno jest taki wątek.
https://www.fly4free.pl/forum/visa-waiver-program-co-i-jak,766,145377

Autor:  2+2=5 [ 11 Lis 2019 10:36 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

ncn napisał(a):
A jeżeli niektórzy powyżej uważają, że czymś normalnym jest wysyłanie "kolesi" z państwowych spółek tylko po to żeby można było wcisnąć ciemnej masie, że zniesienie wiz to sukces polityczny partii rządzącej, to współczuję...

To prawda, ale z drugiej strony należy pamiętać, że przyjęcie do VWP nie jest dane raz na zawsze - obecnie będzie obowiązywać reguła nieprzekraczania 3 proc. odmów prawa wjazdu. Partia rządząca teraz powinna "trzymać kciuki" za Januszy i Grażynki, aby po przylocie do USA nie "narobili smrodu". W przypadku niektórych znajomość angielskiego kończy się na słowie ... OK (a jednak na jakieś pytania trzeba będzie odpowiadać).

A: Do you plan to work in the USA?
B: OK.
A: Have you ever been to Iran?
B: OK.

Autor:  pazur [ 11 Lis 2019 10:47 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Już się tak nie martw o Januszy i Grażynki. Poradzą sobie. Jak będzie trzeba , to znajdą kogoś znającego język polski wśród personelu. Takie samie brednie rozgłaszasz jak Ci , którzy pisali w tym wątku , że bez znajomości angielskiego nawet nie ma co startować po wizę do ambasady czy konsulatu. Bo odmówią , jak się angielskiego nie zna. Chiński znasz? A jakoś ludzie tam latają.

Autor:  2+2=5 [ 11 Lis 2019 10:53 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

@pazur - 2 razy byłem w Chinach. Nigdy ze mną nie rozmawiano na lotnisku po ... chińsku.

Autor:  pazur [ 11 Lis 2019 11:25 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

-- 11 Lis 2019 10:07 --

A ja byłem 4 razy w USA i raz w Kanadzie. Nigdy ze mną nie rozmawiano po angielsku :D . Zawsze po polsku , jak zobaczyli paszport.

-- 11 Lis 2019 10:25 --

2+2=5 napisał(a):
- 2 razy byłem w Chinach. Nigdy ze mną nie rozmawiano na lotnisku po ... chińsku.


Nie rozmawiali z Tobą po chińsku, bo go nie znasz. Przecież to logiczne. Analogicznie jest w USA. Jeśli nie znasz ich języka, czyli angielskiego, będą się komunikować w języku zrozumiałym dla przybysza. Polskim, rosyjskim, czeskim, chorwackim , czy jakimś podobnym. Ktoś że znajomością takiego języka, zawsze się znajdzie pod ręką. Zwłaszcza w Ameryce, która jest tyglem narodów.

Autor:  2+2=5 [ 11 Lis 2019 11:38 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

A ja "głupi" zawsze w USA na lotnisku rozmawiałem ... po angielsku :lol: :lol: Dzięki @pazur za info, następnym razem będę mówił już tylko po polsku.

Autor:  pazur [ 11 Lis 2019 11:46 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Chyba dalej nie rozumiesz o co kaman. Jeśli zadeklarowałeś znajomość angielskiego, to w tym języku z Tobą rozmawiali. A w sytuacji przeciwnej, jest tak jak napisałem.

Autor:  onufry_z [ 11 Lis 2019 11:48 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

kacper451 napisał(a):
Dajcie już spokój, aplikujemy ;)

Załącznik:
Screenshot_20191111-060935-432x864.jpg
Jak własnymi oczami zobaczyłem to dopiero spokojnie mogę kupować bilety.

zbyhu napisał(a):
Czekam z popcornem na nowy watek o ESTA

Powiedzcie mi jak wyglada kupowanie biletu "bez wizy"?

A.
1. Kupuje bilet
2. Wystepuje o ESTA

B
1. Wystepuje o ESTA
2. Kupuje bilet

Bo rozumiem ze najlepiej zrobic B ale i tak kazdy bedzie robic A, w dodatku zapewne wystepujac o ESTA dopiero tuz przed wylotem. Bedzie ciekawie z odrzuceniami ESTA i koniecznoscia zalatwienia wizy na ostatnia chwile.
Oczywiście. W przypadku kanadyjskiej ETA wszyscy robili wg A i niestety zdarzały się problemy.

Autor:  monroe [ 11 Lis 2019 15:38 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

@pazur
Przepraszam ale nie mam pojęcia o czym piszesz. Nigdy nie rozmawiałem na granicy w USA z urzędnikiem imigracyjnym po polsku a mam polski paszport. Znam też starszą osobę, która kilka razy leciała do USA nie znając angielskiego i na lotnisku pokazywała specjalnie wydrukowane na kartce odpowiedzi po angielsku (bez problemu). Nigdzie nie możesz "zadeklarować" w jakim języku rozmawiasz i nie wezwą dla Ciebie specjalnie tłumacza np. chorwackiego. Możesz mieć ewentualnie szczęście, że trafisz na kogos kto zna nasz język, tyle. Nie wprowadzaj więc proszę innych w błąd.

A jakby to miało wyglądać na mniejszych przejściach granicznych (np. lądowe i wyspy Pacyfiku) to nie wiem, biorąc pod uwagę, że personelu tam dużo mniej... ;)

Autor:  pazur [ 11 Lis 2019 15:52 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

To mój adwersarz wprowadza w błąd , twierdząc , że ktoś , kto nie zna angielskiego może mieć problemy na granicy. A jest to nieprawda. Wjeżdżając do USA z Kanady , w Niagara Falls , zawołali młodego chłopaka -pogranicznika [ zapewne jakiegoś Polonusa] który mówił z nami po polsku. To samo na JFK , a nawet na Heathrow w Londynie[ przed wylotem[. To że Ty nie miałeś z tym do czynienia[ zapewne błyszcząc płynną angielszczyzną] nie znaczy że tego nie ma. Czy Ty wszystko tak dosłownie rozumiesz ? I z wszystkiego można problem zrobić ? "Zadeklarować" to przenośnia. Nie znaczy to , że faktycznie np wypełniasz jakiś papierek czy coś, w którym podajesz język w jakim życzysz sobie rozmowy. We Włoszech czy Hiszpanii też mało kto zna inny język niż swój ojczysty i jakoś sobie tam można poradzić.
Cały mój wywód ma na celu uspokojenie osób, które nie znają języków tak jak Wy " światowcy" . Mimo tego mogą śmiało lecieć do USA czy innego kraju.

Może to dla niektórych dziwne, ale angielskiego uczą w polskich szkołach dopiero od ok 30 lat. Więc można przyjąć , że wszyscy którzy mają 40 lat i więcej , angielskiego nie mieli okazji nawet liznąć. Chyba ze sami się gdzieś uczyli "na tajnych kompletach". :D

Autor:  monroe [ 11 Lis 2019 16:07 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Mój angielski jest na poziomie "dogadam się bez problemu", niestety nie "błyszczę płynną angielszczyzną". Miałeś szczęście, że w Niagara Falls wezwali dla Ciebie "Polonusa" ale na niedalekim przejściu lądowym w Windsor-Detroit nie było raczej takiej możliwości. Napisałeś przecież:

pazur napisał(a):
Jak będzie trzeba , to znajdą kogoś znającego język polski wśród personelu.


Nie, nie znajdą. Nikt nie będzie się "bawił" w szukanie wśród personelu osób mówiących po Polsku np. na amerykańskiej wyspie na Pacyfiku, bo nikogo tam takiego raczej nie ma. Co najwyżej będziesz się dogadywał "na migi" albo translatorem (lub też pokażesz kartkę z wypisanymi odpowiedziami po angielsku jak wspomniana przeze mnie starsza osoba). Faktem jest, że nieznajomość angielskiego nie powinna być większym problemem na granicy, niemniej jednak opisałeś to w taki sposób jakby każdy mógł liczyć na "tłumacza" co jest totalnym nieporozumieniem.

Po co te dygresje o "światowcach" etc. to nie wiem. To nie ja mam problem z niską samooceną i Ty też nie powinieneś mieć ;)

Autor:  eskie [ 11 Lis 2019 16:28 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

pazur napisał(a):
. Więc można przyjąć , że wszyscy którzy mają 40 lat i więcej , angielskiego nie mieli okazji nawet liznąć

mam 48 lat, angielski miałem w LO, w roku 1986

Autor:  SPLDER [ 11 Lis 2019 16:44 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

monroe napisał(a):
Nie, nie znajdą. Nikt nie będzie się "bawił" w szukanie wśród personelu osób mówiących po Polsku np. na amerykańskiej wyspie na Pacyfiku, bo nikogo tam takiego raczej nie ma. Co najwyżej będziesz się dogadywał "na migi" albo translatorem (lub też pokażesz kartkę z wypisanymi odpowiedziami po angielsku jak wspomniana przeze mnie starsza osoba). Faktem jest, że nieznajomość angielskiego nie powinna być większym problemem na granicy, niemniej jednak opisałeś to w taki sposób jakby każdy mógł liczyć na "tłumacza" co jest totalnym nieporozumieniem.


W razie poważnych wątpliwości i odesłania na drugą linię mogą skorzystać z tłumacza przez telefon - w programach o pracy służb granicznych była to częsta praktyka, przynajmniej w USA i Australii.
Ale oczywiście w standardowych przypadkach nikt nie będzie się bawił w szukanie tłumacza - kilka razy byłem świadkiem stojąc w kolejce do kontroli , że osoba przede mną nie mówiła ani słowa po angielsku i CBP nie robiła z tego powodu problemów.

Autor:  kostek966 [ 11 Lis 2019 16:58 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Mogę potwierdzić na świeżo, najpierw kupiłem bilety do Kanady, a przed wylotem robiłem ETA, przyszły na maila po 30 sekundach,
na lotnisku w Toronto podaję paszport, pan mówi do mnie dzień dobry i dalej rozmawiamy po polsku, Janusze przyjeżdżajcie, tylko pamiętajcie o napiwkach w knajpkach

Strona 149 z 164 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/