Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Wiza do USA
wiza-do-usa,766,10480
Strona 68 z 164

Autor:  Lx13 [ 04 Mar 2016 00:35 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Już zmieniłem swojego posta. Widzę ze nie nie potrafisz ani docenić ani zrozumieć rady o jaka prosiłeś. Życzę powodzenia w uzyskaniu wizy do USA. I przyłączam sie do porad innych, opcja szukaj ci pomoże znaleźć odpowiedzi na wille pytań.

Autor:  monroe [ 04 Mar 2016 02:05 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Grzegorz40 napisał(a):
Stawiam piwo pierwszemu, kto w amerykańskim prawodawstwie znajdzie coś takiego jak "promesa wizowa" lub choćby nawet "promesa" ;-)


Dokładnie. Dołączam się :)

Zeus napisał(a):
Na drugim roku studiów, mieliśmy taki przedmiot: Organizacja Ruchu Turystycznego, i taką kosę (ale pozytywną) jako prowadząca ten przedmiot, i wszyscy musieliśmy znać różnice wizy i promesy.


Wykładowcy, tak jak studenci, dzielą się na tych douczonych i tych niedouczonych. W dodatku każdy mógł przysypiać na wykładach, przyjść na kacu albo grać na telefonie. Ewentualnie wszystko naraz :D Promesy wizowe do niektórych krajów istnieją, owszem, ale akurat nie do USA - w przypadku o którym tutaj dyskutujemy.

Zeus napisał(a):
Z wiki

Cytuj:
Promesa – przyrzeczenie, obietnica dokonania jakiejś czynności lub spełnienia danego świadczenia a także zobowiązanie organu państwowego do wydania decyzji po dopełnieniu przez zainteresowanego odpowiednich formalności. Jest to jednocześnie nazwa dokumentu zawierającego takie przyrzeczenie.


Czyli, konsul daje ci zielone światło ze możesz lecieć do USA. Ale czy wejdziesz, a jak wejdziesz, to wszystko zależy od pracownika USBP (United States Border Patrol), i wtedy dostajesz wizy.

Więcej tu: http://usa.info.pl/wizy.php



Strona, którą zacytowałeś, nie byłą aktualizowana od wielu lat. Bardzo możliwe, że od czasu mojego pierwszego z nią kontaktu (a właściwie z tamtejszym forum) czyli od jakichś 12 lat ;) To akurat nie jest do końca wiarygodne źródło. Jak już napisał @Grzegorz40 - znajdź mi w amerykańskim prawodawstwie pojęcie promesy wizowej w odniesieniu do wizy B1/B2. Chyba będzie ciężko... :)

Otwórz tymczasem wklejkę w paszporcie. Tam nie ma napisu "promesa wizowa" a "wiza". To że na lotnisku na terenie USA wbijają Ci pieczątkę oznacza, iż otrzymujesz formalne pozwolenie wjazdu - urzędnik ocenia czy od momentu, kiedy otrzymałeś wizę nie jesteś poszukiwany listem gończym, nie stanowisz zagrożenia dla bezpieczeństwa USA albo np. pojawiły się istotne przesłanki do tego, że możesz pracować lub zostać nielegalnie w USA etc. Po to jest pracownik USBP a nie po to, żeby Ci "wbić" wizę do paszportu. Bardzo podobnie zresztą działa wiza do Schengen - strażnik graniczny na podobnej podstawie jak urzędnik w USA ma prawo odmówić wjazdu obywatelowi kraju spoza UE, nawet jeśli posiada on WIZĘ.

Za stroną ambasady USA w Wielkiej Brytanii:
Cytuj:
A visa is issued by a U.S. Embassy or Consulate. A visa entitles the holder to travel to the United States and apply for admission; it does not guarantee entry. An immigration official at the port of entry determines the visa holder’s eligibility for admission into the United States.


No i za wikipedią:
Cytuj:
Wiza (z fr. visa) – pisemne zezwolenie na przekroczenie granicy lub pobyt na terenie obcego państwa wystawiane cudzoziemcom przez przedstawicielstwa dyplomatyczne lub konsularne (konsulaty) tegoż państwa. W niektórych wypadkach może być też uzyskana na przejściach granicznych. Wiza ma zazwyczaj postać naklejki umieszczonej w paszporcie lub innym dokumencie podróży, może też mieć postać stempla lub wpisu.


Z tego co wiem to promesę wizową otrzymujesz np. przed wyjazdem do Wietnamu.

Na forum, o którym już wspomniałem, dawno temu była dyskusja na ten temat :)
Oczywiście to praktycznie nieistotna kwestia ale skoro sam kogoś poprawiłeś to nie mogłem się powstrzymać i musiałem się odezwać. Wybacz :)

Miłego i mam nadzieję bez urazy! ;)
(no bo zawsze mogę dostać jakiegoś bana albo ostrzeżenie... :twisted: )

edit:
Lx13 napisał(a):
A w sprawie co to jest wiza to jet to opisane tu:

https://travel.state.gov/content/visas/ ... -visa.html


Sorry, dopiero po moich wypocinach zauważyłem Twój post :)

Autor:  Zeus [ 04 Mar 2016 09:48 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Człowiek całe życie się uczy ;)

Autor:  Gadu-777 [ 05 Mar 2016 02:28 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Visa USA nie jest tym czym sie wydaje dla wiekszosci polakow, interpretacje ambasady USA pomijam bo to ich iterpretacja a inni powtarzaja za nimi.
Pol roku temu wrocono niemke z granicy bo za duzo gadala w mailach i na facebooku z swoja rodzina mieszkajaca w stanach padly miedzy innymi tam slowa ze 'w wolnych chwilach zaopiekuje sie dzieckiem rodziny' poniewaz zglaszala turystyczny cel podrozy pracownicy na granicy wyciagneli jej wydruki emaili i facebooka ze to nie jest cel turystyczny ;) . Afera w DE nie z tego powodu ze cofnieto niemke z granicy ale ze naruszono prywatna korespondencje bo w DE sa inne interpretacje prywatnej korespondencji i jej narustania a USA ma swoja interpretacje - wiec podobnie mamy rozne poglady na to co to 'promesa' a co to 'visa' przy wycieczkach do USA.

Czyli czarne nie zawsze jest czarne.

Autor:  Anonymous [ 05 Mar 2016 07:55 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Bo tak się kończy to paplanie na FB. Wrzucanie zdjęć itp Nawet przy zwykłej rekrutacji do pracy, sporo firm zaczyna od sprawdzenia, co delikwent wrzuca na portalach społecznościowych. I czy się zgadza z tym , co napisał w CV. :D
A szczytem głupoty to ekshibicjonizm niektórych np bezrobotnych, dorabiających na lewo.
Taki status oficjalny, a na FB zdjęcia z zagranicznych wojaży. :mrgreen:
Łatwe do weryfikacji. Trzeba pamiętać, że druga strona też ma dostęp do internetu i konta na FB. ;)

Autor:  Lx13 [ 05 Mar 2016 20:48 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Gadu-777 - jakies konkrety w sprawie tej Niemki? Coś w prasie napisane czy kolejna miejska legenda?

Wiesz kiedy sprawdzają maile i facebook'a? Na secondary. Tzn ze Niemka na rozmowie z oficerem nie potrafiła wyjaśnić celu swojej podrozy. Dali ja na secondary a tam jest normalny magiel. Dodam ze lecąc z Europy i z powodu zmiany czasu odbywa sie on "w środku nocy" i tylko lampy w oczy brakuje. To jedno, drugie, czy to była Niemka rodowita czy innego rodzaju "niemka"? Wiesz, jak przylatuje Air France na JFK to francuza mozesz szukać ze świeca i mogą byc problemy.

Na secondary mogą zrobić z tobą co zechcą i jak zechcą. I to jest ich prawo. Zreszta myślisz ze secondary w Europie wyglada inaczej? Wcale nie, tylko sie o tym głośno nie mowi.

Autor:  Gadu-777 [ 06 Mar 2016 01:19 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Google poszukaj bylo tego pelno w niemieckiej prasie (sierpien 2015), oni nie wierzyli ze 19letnia dziewczyna moze robic 4 miesieczne wakacje wiec bylo secondary.
Tylko jak juz pisalem prasa niemiecka nie widzi problemu w tym ze ja cofneli ale z szpiegowaniem prywatnej krespondencji, bo to bylo jakos niedlugo po aferach z podsluchami europejskich politykow i niemieckich rzadzacych.

Co to ma za znaczenie rodowita a innego rodzaju ? Paszport niemiecki nie jest tak wcale latwo otrzymac jakby sie moglo wydawac.
Mialem pare przygod z obywatelami Taiwanu podrozujacymi ze mna na granicach europy, ale nigdy to nie wygladalo problematycznie jak mieli wize do krajow schengen. Wiec nie przesadzajmy z tymi secondary w europie.

Autor:  jaco027 [ 06 Mar 2016 01:28 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Co do secondary, to nie ma co straszyć. jak ktoś ma krzywo w papierach, to oczywiście jest to miejsce do łapania delikwenta ale w pierwszej kolejności sluzy wyjaśnianiu wątpliwości. Teraz jest miło i przyjemnie (bynajmniej dla Polakow). Zupełnie inaczej i immigration i TSA niż 5, 10, czy 20 lat temu...

Autor:  inezka [ 08 Mar 2016 21:25 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

monroe napisał(a):
inezka napisał(a):
Hej :) Jestem tu nowa i chciałabym zadać Wam jedno pytanie na które nie do końca znalazłam odpowiedź "w internetach" :) Ubiegam się o wizę do stanów i na dniach będę jechać do Krakowa. Moje pytanie dotyczy Waszych doświadczeń z pozostawieniem swoich rzeczy osobistych - czy jest w Krakoweie jakiś depozyt/miejsce gdzie mogłabym zostawić "zakazane" rzeczy? Czytałam że naprzeciwko ambasady jest jakiś bar, który za drobną opłatą przechowuje telefon, ale były to informacje z 2013. Czy nadal coś takiego funkcjonuje? :) Czego jeszcze oprócz telefonu/urządzeń elektronicznych nie mogę wnieść do konsulatu?


Na stronie konsulatu informacja jest błędna - telefon i np. portfel można zostawić w konsulacie w depozycie za opłatą (skrzynki przed bramkami). Sam w sierpniu byłem zdziwiony, gdy inni tak robili a ja dosłownie wszystko schowałem wcześniej w samochodzie ;)


Dzięki :) Byłam i potwierdzam depozyt jest :)

Autor:  Runo-88 [ 10 Mar 2016 10:47 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Czy w formularzu DS-160 pola takie jak: pokrótce opisz swoje obowiązki i inne, gdzie trzeba coś wpisać, można wypełnić w j. polskim?

Autor:  becek [ 10 Mar 2016 11:13 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

przeczytaj instrukcje

Autor:  Runo-88 [ 10 Mar 2016 11:29 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Ok, wyłącznie po angielsku.

Autor:  lucifersam1982 [ 12 Mar 2016 20:28 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Jestem po spotkaniu. Tak jak wielu z was pisalo - nie ma sie czym stresowac. Rozmowa to jakies 20 sekund. Plan na wyjazd i czy moge potwiedzic gdzie pracuje. A na koniec 'milego urlopu w Ameryce'. Nie mialem ze soba zadnych dodatkowych dokumentow - jedynie paszport + potwierdzenie zlozenia wniosku. Spotkanie mialem w konsulacie w Belfascie - najblizej miejsca zamieszkania. Wiza - promesa - na 10 lat. takze Panowie i Panie - bez stresu, nie wygadywac glupot. Wypelnic Ds160 i opacic spotkanie.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Autor:  tomalo77 [ 15 Mar 2016 13:17 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

3 pytania:
1) gdzie jedziesz ja mowie ze wpisalem w aplikacji Floryda bo nie bylo innej opcji i trzeba bylo cos wpisac a poki co narazie nie mam konkretnych planow
2) ile mieszkasz w Uk
3) czym sie zajmujesz
Odpowiedz your visa is approved, nawet nie pytala o cel wizyty w Iranie a mielem wize w paszporcie.

Ambasada w Londynie kolejka bardzo dluga ale sprawnie wyszystko idzie, nie jest to prawda ze zabieraja telefony inne rzeczy, mozna bylo spokojnie w srodku uzywac telefonu pamietajac zeby byl wyciszony a po wywolaniu na rozmowe do okienka calkiem wylaczony
W srodku mala kawiarnia wiec mozna kawke popijac w oczekiwaniu na wywolanie swojego numerku, ogladac jakies w tv jakies programy promujace USA, lub poczytac czasopisma turystyczne oczywiscie na temat USA
przedemna bylo 120 osob, po 50 minutach moj numerek zostal wywolany wiec naprawde sprawnie zorganizowane

Autor:  gzkulik [ 15 Mar 2016 14:21 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Wybaczcie, nie przebrnę przez 68 stron tematu.

Lepiej ubiegać się o wizę po przedłużeniu umowy o pracę czy nie ma to większego znaczenia? Umowę mam do czerwca, na bank przedłużona. Chcę lecieć jesienią.

Autor:  Runo-88 [ 17 Mar 2016 09:43 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

@gzkulik Praca ma na pewno spore znaczenie przy ubieganiu się o wizę turystyczną, ale najważniejsze to chyba udowodnić, ze faktycznie leci się w celach turystycznych :)
Ja mam umowę o pracę do końca roku, też z gwarancją przedłużenia, do USA chcę lecieć we wrześniu, a na rozmowę do ambasady wybieram się 29 marca.
Jeśli chcesz lecieć na jesień, to branie się za wizę dopiero w lipcu może być niekorzystne pod względem finansowym (chyba, że bilety na przelot kupisz w którejś z linii, które zwracają pieniądze w przypadku nietrzymania wizy).

Autor:  lucifersam1982 [ 17 Mar 2016 22:55 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Troche dziwnie sie teoria o udowadnianiu ze ma sie stala prace... Wybralem sie na spotkanie jedynie z wydrukowanym dowodem zlozenia wniosku i z paszportem. Padlo pytanie czy mam jeszcze jakies dokumenty ale niczego ze soba nie zabralem. I nie mieszkam na stale w Polsce. Paszport z wiza na 10 lat dostalem po 2 dniach.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Autor:  marekwawa [ 19 Mar 2016 15:00 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Ja się o wizę starałem rok temu, leciałem do Kanady i w razie czego chciałem wyrobić sobie wizę do USA. Po wszystkich formalnościach wybrałem się do ambasady. Ważne żeby nie brać jakiś torb itd. ze sobą, bo was z tym nie wpuszczą. Jedynie tel można zostawić na "recepcji". Około 1.5h czekania do rozmowy z konsulem (Warszawa).

W tamtym momencie miałem u pracodawcy 3 miesiące do końca umowy o pracę.

Rozmowa z konsulem: (K: konsul, J: ja)
K. Cel wizyty w Stanach?
J. W tym roku lecę do Toronto do rodziny i możliwe, że będę chciał odwiedzić USA, Nowy Jork itd.
K. Czym się zajmuję.
J. Odpowiadam jaki mam zawód.
K. Ile pan już pracuję (w tej firmie).
J 2 lata.
K. Dziękuje otrzymał pan wizę.

Cała rozmowa około 2 minut.
Konsul między pytaniami wpisuję coś do kompa.

Polecam rozmawiać po polsku na luzie. Jak nie macie nic do ukrycia dostaniecie wizę na 10 lat.
Ja się starałem o turystyczną, a dostałem biznesowo/turystyczną ;)

Autor:  Runo-88 [ 21 Mar 2016 10:51 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Jak wygląda kwestia zostawiania rzeczy osobistych w okolicach Ambasady USA w Warszawie?
Na google street view widzę, że jest kilkadziesiąt metrów dalej jakiś fotograf. Można u niego za drobną opłatą coś zostawić?
Oprócz telefonu, który wolno wnieść, będę miał ze sobą książkę, mp3 i jeszcze kilka rzeczy. Zostawić to w skrytce na dworcu, czy jednak jest jakieś sensowne miejsce w okolicach ambasady, które sobie dorabia przechowywaniem rzeczy?
Większość informacji, które wyszukuję na necie dotyczy konsulatu w Krakowie, więc wolę się upewnić :)

Autor:  Nvjc [ 21 Mar 2016 14:52 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Jeśli nie robi Tobie różnicy czy zostawisz rzeczy na dworcu czy gdzieś indziej, to w Złotych Tarasach chyba na poziomie -1 jest przechowalnia, gdzie torbę zostawisz na cały dzień za 3 zł.

Strona 68 z 164 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/