Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Wiza do USA
wiza-do-usa,766,10480
Strona 55 z 164

Autor:  Silmarillion [ 23 Wrz 2015 20:18 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

FankaNHL napisał(a):
Ja już po wizowizycie- w Krakowie. Niepotrzebnie chowałam w aucie pod siedzeniem swój dobytek i zamartwiałam się, czy mi nie każą wyrzucić na chodnik kluczyków- wpuszczali z torebkami, płaszczami i całą resztą. Singielka, pracująca od lat na umowę o dzieło, lecąca do Stanów na tydzień z przyjacielem- wiza otrzymana bez problemów. Urzędnik zapytał tylko, po co lecę, z kim i czy mam w Stanach rodzinę. Być może zdecydowały właśnie kwestie rodzinne, bo przede mną kilka osób z rzędu wychodziło z paszportami w ręce.


kwestie rodzinne czyli, że masz czy nie masz tam rodziny?
Ja we wniosku wpisałam że mam wujka (choć to daleka rodzina) bo u niego się zatrzymamy z moim chłopakiem, mam od niego zaproszenie i nie wiem czy dobrze zrobiłam, rozmowę mam w piątek ale niestety nie udało mi się umówić i dla mnie i dla mojego chłopaka wizyty o jednej godzinie: ja mam o 9.00 a on o 9.15 bo jego wpłata została dzień później po mojej zaksięgowana. Boje się jesli będę sama przy okienku to odeślą mnie z "kwitkiem" bo przecież jestem tylko stazystką nie mam nawet normalnej umowy o prace.

Autor:  Shaq [ 23 Wrz 2015 21:57 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Nie ma problemu te 15 minut. Idźcie razem.

Autor:  Silmarillion [ 23 Wrz 2015 22:27 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Shaq napisał(a):
Nie ma problemu te 15 minut. Idźcie razem.


Myślisz, że tak można? Konsultant w ambasadzie mi odp, że musiałabym się zmienić swoją godzinę na taką jak jego,
ale już nie można bo to była ostatnia opcja na piątek i nie było więcej niż 1 miejsce na tę godzinę a innych już nie było. Ja się zapisałam rano na 9 a on po 13 bo dopiero wtedy jego wpłata została zaksięgowana i została tylko godzina 9.15. Płaciliśmy o jednej porze i z jednego banku.

Autor:  noyle [ 23 Wrz 2015 22:30 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Jeżeli nie jesteście małżeństwem to i tak będzie osobno Przepytywani, wiec bez znaczenia czy będziecie na jedna godzinę.

Autor:  bbartekk2 [ 23 Wrz 2015 22:36 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

My nie byliśmy małżeństwem i mimo tego byliśmy odpytywani wspólnie. Z reszta odpytywani to dużo powiedziane bo trwało to z 3 minuty

Autor:  SPLDER [ 24 Wrz 2015 00:01 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

W zeszłym roku tych godzin nikt nie sprawdzał. Ja wszedłem chyba ze 2h wcześniej.

Autor:  monroe [ 24 Wrz 2015 00:27 ]
Temat postu:  Wiza - USA

Silmarillion napisał(a):
Shaq napisał(a):
Nie ma problemu te 15 minut. Idźcie razem.


Myślisz, że tak można? Konsultant w ambasadzie mi odp, że musiałabym się zmienić swoją godzinę na taką jak jego,
ale już nie można bo to była ostatnia opcja na piątek i nie było więcej niż 1 miejsce na tę godzinę a innych już nie było. Ja się zapisałam rano na 9 a on po 13 bo dopiero wtedy jego wpłata została zaksięgowana i została tylko godzina 9.15. Płaciliśmy o jednej porze i z jednego banku.


Można, zwłaszcza, że między Waszymi wejściami jest tylko 15 min. różnicy. Miesiąc temu "odnawiałem" wizę w Krakowie. Po wejściu i zeskanowaniu palców bierzesz numerek z automatu jak na poczcie i czekasz wraz z innymi w pomieszczeniu na krześle. Po prostu poczekasz 15 min. na kolejkę Twojego towarzysza i jak przyjdzie to weźmiecie numerek.

Potwierdzam również, że wbrew temu co jest napisane na stronie konsulatu, można mieć ze sobą telefon komórkowy i zostawić go w depozycie. Duża zmiana po 10 latach... ;)

Autor:  ManiekDBW [ 24 Wrz 2015 02:40 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

darekd napisał(a):
Miedzy USA a Portoryko nie ma dodtowych kontroli (loty są traktowane jako krajowe w US). Przy wjeździe z Meksyku procedura jest standardowa i z reguły jak się ma wizę i umie odpowiedzieć na kilka prostych pytań to nie ma problemu


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Mam jeszcze takie szybkie pytanko. Jak wygląda sytuacja przy wlocie z Meksyku do USA, mając kupiony lot wylotowy z USA do Australii? Dzieki, Pozdrawiam.

Autor:  p_mario [ 24 Wrz 2015 05:00 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Normalnie wizyta u oficera imigracyjnego (musisz mieć wizę). Jeśli o to Ci chodziło

Autor:  Silmarillion [ 24 Wrz 2015 07:47 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

monroe napisał(a):
Silmarillion napisał(a):
Shaq napisał(a):
Nie ma problemu te 15 minut. Idźcie razem.


Myślisz, że tak można? Konsultant w ambasadzie mi odp, że musiałabym się zmienić swoją godzinę na taką jak jego,
ale już nie można bo to była ostatnia opcja na piątek i nie było więcej niż 1 miejsce na tę godzinę a innych już nie było. Ja się zapisałam rano na 9 a on po 13 bo dopiero wtedy jego wpłata została zaksięgowana i została tylko godzina 9.15. Płaciliśmy o jednej porze i z jednego banku.


Można, zwłaszcza, że między Waszymi wejściami jest tylko 15 min. różnicy. Miesiąc temu "odnawiałem" wizę w Krakowie. Po wejściu i zeskanowaniu palców bierzesz numerek z automatu jak na poczcie i czekasz wraz z innymi w pomieszczeniu na krześle. Po prostu poczekasz 15 min. na kolejkę Twojego towarzysza i jak przyjdzie to weźmiecie numerek.

Potwierdzam również, że wbrew temu co jest napisane na stronie konsulatu, można mieć ze sobą telefon komórkowy i zostawić go w depozycie. Duża zmiana po 10 latach... ;)


Czyli jak poczekam po wejściu na niego 15 min i razem weźmiemy numerek (ale jeden na nas dwoje czy każdy swój?) to będziemy mogli odbyć rozmowę w Warszawie w ambasadzie razem przy jednym okienku i nikt się nie skapnie? :) sorry za tyle pytań ale jestem w tym zielona i trochę się stresuje przed jutrzejszą rozmową :P
O wiele lepiej by było jakbym właśnie mogła razem z moim chłopakiem odbyć rozmowę skoro jedziemy razem :)

Autor:  Shaq [ 24 Wrz 2015 08:03 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Wchodzicie do konsulatu razem niezależnie od godziny, np. o 9. Razem rejestrujecie się na wejściu i potem przy okienku na dole z informacją że podrozujecie razem. Dostaniecie jeden numerek i gdy się Wasz numer ukaże na wyświetlaczu, podchodzicie razem do konsula. To wszystko, jaśniej nie potrafię :-)
Spokojnie, zobaczycie na miejscu ze nie taki diabeł straszny. Powodzenia.

Autor:  Silmarillion [ 24 Wrz 2015 08:53 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Dzieki za odpowiedź :) Na szczęście dziś rano pojawiło się kilka dodatkowych terminów na piątek i udało mi się zmienić godzinę na taką samą dla mnie i mojego chłopaka 9.45, teraz jestem spokojniejsza :)

Autor:  ManiekDBW [ 28 Wrz 2015 03:42 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

p_mario napisał(a):
Normalnie wizyta u oficera imigracyjnego (musisz mieć wizę). Jeśli o to Ci chodziło


lecąc z Europy do USA muszę mieć bilet w 2 strony, chodzi mi o to czy lecąc z Meksyku do USA wystarczy OW ?

Autor:  kosa [ 28 Wrz 2015 05:14 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

ManiekDBW napisał(a):
p_mario napisał(a):
Normalnie wizyta u oficera imigracyjnego (musisz mieć wizę). Jeśli o to Ci chodziło


lecąc z Europy do USA muszę mieć bilet w 2 strony, chodzi mi o to czy lecąc z Meksyku do USA wystarczy OW ?


Od kiedy trzeba mieć bilet w dwie strony?

Autor:  Silmarillion [ 28 Wrz 2015 08:21 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Byłam w piątek na rozmowie w ambasadzie i dali nam wizy :D niepotrzebnie się tak spinałam i stresowałam :P to na prawdę było proste i bez żadnych problemów :) kilka podstawowych pytań: gdzie, w jakim celu, do kogo, na jak długo i gdzie pracujemy i tyle, po sprawie :) mieliśmy ze sobą kilka dodatkowych dokumentów, w tym zaproszenie, ale nie prosili o żadne dodatkowe dokumenty to nawet ich nie wyciągnęliśmy :)

Autor:  Aras333 [ 28 Wrz 2015 09:33 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Nie rozumiem tej spiny przed rozmową. Wystarczy być sobą, nie zmyślać, mówić prawdę i wizę masz w kieszeni ;)

Autor:  ZENNNEK [ 28 Wrz 2015 14:55 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Rozmowa jest po polsku ,czy angielsku?

Autor:  Silmarillion [ 28 Wrz 2015 14:58 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Można i po polsku i po angielsku, obojętnie.

Autor:  Anonymous [ 28 Wrz 2015 14:59 ]
Temat postu:  Re: Wiza - USA

Po polsku.
Ale jak chcesz błysnąć angielskim, to raczej Ci nie odmówią. :D

Autor:  szymonpoznan1 [ 28 Wrz 2015 15:16 ]
Temat postu:  Wiza - USA

Z moich (i znajomych) doswiadczen wynika, ze czasem jest w ktoryms okienku urzednik mowiacy tylko po angielsku, ale z większością rozmawia się po polsku. Jesli ktos nie znal jezyka to po prostu przesylano go do okienka obok.
Ja mialem rozmowe po polsku, natomiast kolega ktory podszedl do okienka i zaczal mowic po angielsku zostal poproszony przez urzednika o przejscie na polski pomimo ze sam urzednik niezbyt wyraznie mowil w naszym jezyku :)
Wiec nie takie 'nie odmowia' :)

Strona 55 z 164 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/