| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Ubezpieczenie podróżne ubezpieczenie-podrozne,135,3902 | Strona 41 z 149 |
| Autor: | KyokoMai [ 05 Sty 2017 21:09 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
Pytanie do specjalistów, czy istnieje jakiekolwiek ubezpieczenie wynajmowanego samochodu (w Ameryce Południowej, w wypożyczalni AVIS), ale kupowane w Polsce? Oni zawsze chcą wcisnąć, żeby klient zapłacił jak najwięcej. Oczywiście, pozwolę założyć im blokadę na ile tam będą chcieli, ale niekoniecznie interesuje mnie opcja ubezpieczenia za kwotę większą niż samo wypożyczenie samochodu. Na pewno mBank do karty kredytowej i Diners Club tego nie oferuje. Może coś kupowane z zewnątrz? | |
| Autor: | lataczuk [ 05 Sty 2017 21:38 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
Np https://www.icarhireinsurance.com sprzedaje obywatelom PL | |
| Autor: | KKL [ 05 Sty 2017 22:03 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
lataczuk napisał(a): Np https://www.icarhireinsurance.com sprzedaje obywatelom PL Polecam icarhireinsurance. Raz likwidowalem szkode z tego ubezpieczenia i dostalem zwrot co do grosza (ponad 3 tys zl). Cenowo sa super - ubezpieczenie na caly swiat na rok bez USA i Kanady kosztuje ~55GBP. | |
| Autor: | color1 [ 05 Sty 2017 23:31 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
Sorry za być może lamerskie pytanie, ale mam zagwozdkę z ubezpieczeniem/wynajmem auta. Właśnie skorzystałem z rentalcars, wybrałem auto gdzie w opisie konkretnej interesującej oferty było "jeden dodatkowy kierowca i brak udziału własnego w ubezpieczeniu", tymczasem w potwierdzeniu (już po zapłaceniu) jakie otrzymałem na maila jest: Wliczone Ubezpieczenie AC (z ang CDW) Ubezpieczenie OC (ang. TPL) Ochrona przed kradzieżą z wkładem własnym (ang. TP) <------- Dopłata lotniskowa Opłata kontraktowa Podatki Lokalne Jeden dodatkowy kierowca wliczony w cenę. a dalej... "W przypadku ubezpieczenia AC (ang. CDW) zapewnionego przez wypożyczalnię wynajmu samochodu, nie obowiązuje wkład własny w przypadku tego ubezpieczenia." Jak mam zatem rozumieć wkład własny w przypadku kradzieży ? (zaznaczone strzałką) | |
| Autor: | jakub28 [ 08 Sty 2017 17:11 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
color1 napisał(a): Sorry za być może lamerskie pytanie, ale mam zagwozdkę z ubezpieczeniem/wynajmem auta. Właśnie skorzystałem z rentalcars, wybrałem auto gdzie w opisie konkretnej interesującej oferty było "jeden dodatkowy kierowca i brak udziału własnego w ubezpieczeniu", tymczasem w potwierdzeniu (już po zapłaceniu) jakie otrzymałem na maila jest: Wliczone Ubezpieczenie AC (z ang CDW) Ubezpieczenie OC (ang. TPL) Ochrona przed kradzieżą z wkładem własnym (ang. TP) <------- Dopłata lotniskowa Opłata kontraktowa Podatki Lokalne Jeden dodatkowy kierowca wliczony w cenę. a dalej... "W przypadku ubezpieczenia AC (ang. CDW) zapewnionego przez wypożyczalnię wynajmu samochodu, nie obowiązuje wkład własny w przypadku tego ubezpieczenia." Jak mam zatem rozumieć wkład własny w przypadku kradzieży ? (zaznaczone strzałką) Na mój gust na początku masz podane ogólne warunki ubezpieczenia określone standardowo dla każdego bez dodatków/opcji, a poniżej wniesienie klauzulą która dokupiłeś/lub jest w standardzie dla tej wypożyczali o wyłączeniu powyższego udziału własnego | |
| Autor: | esposa [ 10 Sty 2017 16:06 ] |
| Temat postu: | mbank + AXA ubezpiezpieczenie turystyczne - warto? |
Czy korzystaliście może z tej oferty? Jak z realizacją w przypadku problemów zdrowotnych - pilna wizyta u specjalisty, czy infolinia za granicą działa bez problemu itd? Jadę na 4 dni z dzieckiem do Izraela, gdzie koszty leczenia są niebotycznie drogie. Mam konto w mbanku, gdzie kalkulacja dla 2 osób (ja+dziecko poniżej 18l) to koszt ok. 46 PLN, przy 2 osobach. Max ubezpieczenie kosztów leczenia w tym wariancie to 250 000PLN. Waham się czy muszę iść do biura stacjonarnego AXA lub PZU, czy ta oferta jest podobnym produktem. Macie może jakieś inne sprawdzone propozycje na Izrael (bez sportów ekstremalnych) - wszystkie podpowiedzi mile widziane? | |
| Autor: | parasite [ 10 Sty 2017 16:37 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
Na eskay.pl masz ubezpieczenie na 150 000 Euro plus brak limitów na powrót do kraju za ok 65zł na 4 dni | |
| Autor: | Kreczek [ 24 Sty 2017 19:58 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
Cześć:) Niedługo wybieram się na miesięczny wyjazd do Indonezji. Pobyt stacjonarny+ podróżowanie po Indonezji oraz 3 dniowy pobyt w Singapurze. Bardzo intensywnie zastanawiam się nad wyborem odpowiedniego ubezpieczenia turystycznego, które pokryje mi ewentualne nieprzewidziane przygody w tych dwóch krajach. Pomimo przeczytania wielu postów, porównań nie mogę się zdecydować i dlatego zwracam się z prośbą o pomoc do Was. Najważniejsze jest dla mnie bezproblemowe załatwienie ewentualnych "problemów" zdrowotnych (obejmujących również choroby tropikalne) Jaką sprawdzoną firmę ubezpieczeniową jesteście w stanie mi polecić? Mam 25 lat, nie mam już statusu studenta:( Pozdrawiam! | |
| Autor: | Mar77 [ 24 Sty 2017 20:11 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
Z własnego doświadczenia mogę polecić Planetę Młodych. Tanio i bezproblemowo. No i na rok problem ubezpieczenia masz z głowy. | |
| Autor: | nick [ 24 Sty 2017 21:09 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
@Mar77 Spójrz dokładnie na kwoty i zakres ubezpieczenia Planeta młodych to taka tania "iluzja ubezpieczenia" dla bardzo oszczędnych. Iluzja boleśnie zniknie, gdy przytrafi się coś poważnego i będzie trzeba z niego skorzystać | |
| Autor: | Mar77 [ 24 Sty 2017 22:57 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
@nick Kreczek napisał(a): Najważniejsze jest dla mnie bezproblemowe załatwienie ewentualnych "problemów" zdrowotnych (obejmujących również choroby tropikalne) Myślę, że KL 60000 EUR w Indonezji to coś więcej niż tylko iluzja | |
| Autor: | monus [ 25 Sty 2017 16:59 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
@nick co do iluzji ubezpieczenia to można się zdziwić nawet u taki ubezpieczycieli jak PZU. Od zawsze wykupywałem PZU Wojażer, wiele dobrego o nim słyszałem od znajomych którzy mieli "szczęście" z niego korzystać. Teraz (dosłownie wczoraj) i ja miłem okazję się przekonać jak to wszystko wygląda i wyszło gorzej niż źle. Tajlandia, Ko Lanta. W poniedziałek ok 15 czasu lokalnego żona zaczęła czuć się źle, wieczorem już miała gorączkę, ale że wcześniej miała problemy z gardłem postanowiła przeczekać noc, biorą leki na przeziębienie i przeciwgorączkowe, i zobaczyć co dalej rano. Rano temperatura nie wyglądała na mniejszą (nie mieliśmy dostępu do termometru), więc o 8:20 czasu lokalnego (2:20 rano w Polsce) telefon do PZU z prośbą o zorganizowanie wizyty lekarskiej. Otrzymałem informację, że maksymalnie w ciągu 3 godzin oddzwonią i powiedzą co dalej mam robić. Po ponad 5 godzinach o 13:40 czasu lokalnego (7:40 w Polsce) zadzwoniłem dowiedzieć się co z moją sprawą, oczywiście nie otrzymałem żadnych konkretów, tylko obietnicę że ktoś się tym zajmie. Wyznaczyłem jako czas graniczny godz. 15 (9 w Polsce) gdyż mając tyle czasu dowiedziałem się że najbliższa klinika znajduje się 1.2km od mojego hotelu i zamykana jest o 16. Właściwie odniosłem wrażenie że dopiero od tego momentu zaczęło coś się dziać. O 14:40 (8:40 w Polsce) zadzwonił ktoś z pytaniem o nr pokoju oraz informacją iż w bliżej nie określonym czasie przyjedzie lekarz do hotelu. Oczywiście zażądałem konkretnego określenia ram czasowych i powiedziałem że o 15, nie mogąc dłużej czekać (po 16 pozostaje tylko szpital oddalony o 30 km), sam wybieram się do lekarza. Pracownik PZU zadeklarował, że oddzwoni z konkretami w ciągu 15 minut. Oczywiście nie dotrzymał tego terminu, zadzwonił po 30 minutach (15:10), z deklaracją że lekarz może przyjechać za kolejne 30 min. Podziękowałem im za taką "pomoc". O 15 żona pojechała już do pobliskiej kliniki, całość zajęła 40 minut, koszt razem z lekami poniżej 200 zł. Jak widać PZU z ich polisą Wojażer nie ogarnęło przez ponad 8 godzin zorganizowania prostej wizyty u lekarza, nie dotrzymywała terminów które sama sobie wyznaczała, oczywiście nie informując o opóźnieniach. Możliwe że gdybym był lepiej informowany to nie szukałbym samodzielnie rozwiązania, nie bez znaczenia pozostaje fakt iż w czasie kiedy zajmowałem się żoną musiałem jakoś zorganizować czas 2 dzieci oraz emocjonalne podejście do sprawy kiedy ktoś bliski choruje. Nie wiem, może ja dziwny jestem, ale uważam że ponad 8 godzin to przegięcie (z perspektywą kolejnych), szczególnie że mi zajęło wszystko ok 40 minut., ok 50, bo wcześniej znalazłem tą klinikę w pobliżu. Jeżeli się czepiam czasu i tyle godzin to norma to proszę dajecie znać, może nie muszę szukać innego ubezpieczyciela, tylko zmienić podejście. Żeby nie było dzisiaj żona ma się już dobrze | |
| Autor: | JaPiszęAWyCzytacie! [ 29 Sty 2017 21:13 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
Czemu nie jechałeś od razu sam do kliniki tylko dzwoniłeś na assistance? | |
| Autor: | manyaky [ 29 Sty 2017 22:48 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
Pewnie dlatego, że bez kontaktu z Centrum Alarmowym większość TU odmawia zwrotu KL. Akurat, o dziwo, PZU pozwala dokonać jednej wizyty bez kontaktu z CA. Najlepiej byłoby im dać termin (np. do tej 12) z informacją, że inaczej samemu znajdzie się pomoc medyczną i prośbę o akceptację kosztów. Nie powinno być z tym problemu. | |
| Autor: | monus [ 30 Sty 2017 15:45 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
@JaPiszęAWyCzytacie! tak jak napisał @manyaky agenci zawsze powtarzają by najpierw kontaktować się z centrum alarmowym, nawet pomimo tej jednej wizyty, by nie było problemów. U nas sprawa była błacha, pierwszego dnia nie robiliśmy nikomu problemu gdyż sprawa wyglądała na "grypową". Dopiero przy braku reakcji na posiadane leki przeciwgorączkowe postanowiliśmy zasięgnąć porady lekarskiej. Z tego też powodu nie robiłem problemu z 3 godzin jakie dało sobie początkowo PZU, jednak 8 godzin to chyba trochę za długo, szczególnie gdyby to było coś poważnego. Zdecydowanie ta sytuacja nauczyła mnie by w przyszłości bardziej naciskać na ubezpieczyciela i nie dawać mu tyle czasu, szczególnie że nie byliśmy gdzieś na odludziu. Nadal pozostaje kwestia czy takie czasy reakcji są normą dla ubezpieczycieli? Może nie potrzebnie planuję podziękować PZU przy przyszłych wyjazdach. | |
| Autor: | manyaky [ 30 Sty 2017 16:17 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
Z moich doświadczeń (Tajlandia, Malezja, Singapur, Australia) takie czasy oczekiwania nie są normą. Korzystałem głównie z Mondial Assistance (Allianz) i AXA. Jak dodałem, że sprawa jest pilna to miałem telefon zwrotny w pół godziny. Najdłużej czekałem na wysepce turystycznej, ok. 1,5h na organizację wizyty. Nie można przesądzać na podstawie jednego zdarzenia, bo najczęściej ubezpieczyciele są uzależnieni od miejscowych partnerów, pewnie na Koh Lancie wielu ich nie ma. Inna sprawa, że PZU Wojażer wcale nie jest konkurencyjne ani jakościowo, ani cenowo. | |
| Autor: | lendziro [ 07 Lut 2017 13:06 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
Witam, Miałem na wyjazd wykupione ubezpieczenie turystyczne w Uniqa w którego skład wchodziły min NNW, Assistance, Ubezpieczenie bagażu podróżnego , ewentualny zwrot kosztów wcześniejszego powrotu do kraju. Stało się tak że w Tajlandii miałem upadek i strzaskałem kolano (prawdopodobnie wiązadło boczne). Pierwsze co zgłosiłem szkodę do centrum alarmowego. 1/ udałem się do szpitala gdzie mnie zbadano , opatrzono , dano kule ortopedyczne. Zapłaciłem za to wszystko z własnej kieszeni , posiadam certyfikaty medyczne i rachunki. Niestety potrzebowałem kolejnej wizyty ortopedy. Tym razem z nie małymi problemami ale załatwiłem sprawę bezgotówkowo. Okazuje się że część ubezpieczenia Assistance obsługuje Moundial. Po powrocie do polski dzwoniłem do Moudial w celu zwrotu poniesionych kosztów za 1 wzytę. Powiedziano mi ze zwrot w PLN będzie pośrednim kursie NBP a nie z rozliczenia karty kredytowej. Czy to standardowa praktyka czy jednak domagać się zwrotu rzeczywistych kosztów jakie poniosłem? 2/ Kolejna rzecz to podczas wypadku uszkodzeniu został sprzed elektroniczny , telefon , aparat. Zwróciłem się do UNIQA i tę część obsługuje bezpośrednio ta firma a to zdarzenie jest mieści się w ramach ubezpieczenia bagażu podróżnego. Pytanie czy ktoś likwidował u nich taką szkodę elektroniczną? Ktoś ma doświadczenie jak najlepiej procesować taką szkodę? 3/ Ponieważ mój stan zdrowia nie poprawiał się postanowiłem kupić wcześniejszy bilet z Rzymu do Polski, gdyż główny lot tam się kończył (deal RPA+Tajlandia) a w Rzymie miałem chwile zostać. Ktoś likwidował u nich taką szkodę ? jak wygląda procesowanie ? Jak najlepiej argumentować. Nadmieniam że bilet powrotny kupiłem po wypadku gdy mój stan zdrowia się nie poprawiał. | |
| Autor: | krasnal [ 07 Lut 2017 13:16 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
Jeśli chodzi o punkt 1, to standardowa praktyka. Zresztą OWU mówi Cytuj: Świadczenie wypłaca się w złotych polskich. W razie potrzeby przeliczenia walut obcych dokonuje się go po kursie średnim NBP z dnia ustalenia wysokości świadczenia. | |
| Autor: | becek [ 07 Lut 2017 13:25 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
po pierwsze zadzwoń do nich i zgłoś szkody a następnie zadawaj im pytania oni tam na wszystko odpowiadają odwagi | |
| Autor: | miriam [ 07 Lut 2017 13:37 ] |
| Temat postu: | Re: Ubezpieczenie podróżne |
@lendziro Co do pkt.2 i 3 chyba trzeba mieć jakieś poświadczenie np. zniszczenia sprzętu ,kontynuacji leczenia skutków urazu w Polsce itp.chyba,że liczysz,że uwierzą na słowo | |
| Strona 41 z 149 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |