Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Ubezpieczenie podróżne
ubezpieczenie-podrozne,135,3902
Strona 53 z 149

Autor:  boots [ 09 Lis 2017 14:56 ]
Temat postu:  Re: Za Ocean z el burrito deal

Z tego, co napisałeś wynika, że Tobie nie można pomóc. :twisted:

Autor:  marek2011 [ 09 Lis 2017 14:57 ]
Temat postu:  Re: Za Ocean z el burrito deal

Nie bardzo wiem w takim razie czego oczekujesz tutaj? Usprawiedliwienia swojej głupoty czy listy tanich znachorów na miejscu na wszelki wypadek?

Autor:  Anonymous [ 09 Lis 2017 15:00 ]
Temat postu:  Re: Za Ocean z el burrito deal

@pifko

Rekomendujesz tutaj, żeby się nie ubezpieczać.
A jest to ewidentna bzdura.Wcale nie jest tak trudno dostać odszkodowanie.
Nawet ostatnio miałem procedurę z ubezpieczalnią.
Polisa kupiona za 785 zł. Po 2- miesiącach przelane na konto 121 000.zł
Tak że jak nie masz pojęcia , to się nie kompromituj.

Autor:  aeonflux [ 09 Lis 2017 15:06 ]
Temat postu:  Re: Za Ocean z el burrito deal

Ktoś tu chyba nie rozróżnia rzędu kosztów wizyty u lekarza z powodu grypy albo zatrucia pokarmowego, od kosztów hospitalizacji po np. wypadku komunikacyjnym. Ciekawe, czy zdania o nabijaniu kabzy będą tak samo brzmieć jak przez np. konieczność wizyty w szpitalu zdarzy się spóźnienie na samolot powrotny, albo zaginie bagaż. Albo przypadkowo komuś przerysujemy auto skuterem nie mając OC. A prawdopodobieństwo wystąpienia takich zdarzeń jest nieporównywalnie wyższe, niż ta wygrana w totka.

Za ubezpieczenie z dobrymi parametrami zawierające wszystko co się da, płacę średnio 40-50PLN/tydzień wyjazdu - to naprawdę znikomy koszt za święty spokój i wytransferowanie tylu ryzyk...

Autor:  Tom K [ 09 Lis 2017 15:15 ]
Temat postu:  Re: Za Ocean z el burrito deal

... a potem pokazują Cześka, co to nie ma jak opłacić szpitala w Meksyku i za co wrócić do kraju.

Autor:  kandziabara [ 09 Lis 2017 15:25 ]
Temat postu:  Re: Za Ocean z el burrito deal

To żeby był sens pomocy zachowany - jakie ubezpieczenie polecasz? Ja do tej pory AXA przez rankomat.

aeonflux napisał(a):
Ktoś tu chyba nie rozróżnia rzędu kosztów wizyty u lekarza z powodu grypy albo zatrucia pokarmowego, od kosztów hospitalizacji po np. wypadku komunikacyjnym. Ciekawe, czy zdania o nabijaniu kabzy będą tak samo brzmieć jak przez np. konieczność wizyty w szpitalu zdarzy się spóźnienie na samolot powrotny, albo zaginie bagaż. Albo przypadkowo komuś przerysujemy auto skuterem nie mając OC. A prawdopodobieństwo wystąpienia takich zdarzeń jest nieporównywalnie wyższe, niż ta wygrana w totka.

Za ubezpieczenie z dobrymi parametrami zawierające wszystko co się da, płacę średnio 40-50PLN/tydzień wyjazdu - to naprawdę znikomy koszt za święty spokój i wytransferowanie tylu ryzyk...

Autor:  aeonflux [ 09 Lis 2017 15:34 ]
Temat postu:  Re: Za Ocean z el burrito deal

Na krótkie weekendowe wyjazdy kupuję podstawowe ubezpieczenie (podstawowe tzn. bez dodatków typu uprawianie sportu, nurkowanie, niższe OC, etc.). Takie ubezpieczenie zwykle kupuję na szybko w mBanku. Na dłuższe wyjazdy poza Europę zawsze średni lub najwyższy pakiet (bagaż, odwołane loty, konieczność zmiany powrotu, wysokie OC, etc.). Najczęściej najlepsze dla mnie warunki oferuje Hestia lub Compensa, ale polisę z AXA też kiedyś pamiętam że miałem. Co do claimów to się nie wypowiem, bo (na szczęście) nie miałem nigdy takiej potrzeby.

Mam znajomego, który jest multi-agentem, jeśli ktoś chciałby kontakt aby porównać oferty to proszę o PW (nie chcę uprawiać reklamy na forum).

Przykładowe koszty na szybko wygrzebane z polis na mailu (dane z ostatnich 4 lat):
- EU, 2-3 dni, pakiet średni/wysoki mBank to max 20PLN (samodzielnie)
- EU, 14 dni, pakiet średni mBank - 42PLN (samodzielnie)
- świat, 14 dni, pakiet średni Hestia - 67PLN (agent)
- świat, 20 dni, pakiet średni Compensa - 91PLN (agent)

Edyta: właśnie nabyłem EU + Med, 4 dni (piątek-poniedziałek) via mBank (AXA), średni wariant z OC i bagażem (niestety słabym bo do 1000 PLN) -> 15 PLN

Autor:  12groszy [ 09 Lis 2017 16:12 ]
Temat postu:  Re: Za Ocean z el burrito deal

Kolega z żoną w Azji: Ona dostała biegunki, wymioty przez dwa dni. Ogólne mocne osłabienie, w takim stanie i wyglądzie pewnie nie wpuścili by jej do samolotu. Do wylotu 2 dni. Wizyta u lekarza i skierowanie do szpitala w Jakarcie na badania i kroplówkę. Jedna noc w szpitalu i postawili ją na nogi , bezpiecznie wrócili do polski. Koszt szpitala 2000 zł. Ubezpieczyciel po dostarczeniu oryginałów dokumentów (wcześniej kontakt telefoniczny z biurem w Polsce) w ciągu dwóch tygodni przelał kasę na konto. Zatrucie które może się przytrafić każdemu. A jeśli to było kilka dni w szpitalu? Nie warto ryzykować.

Autor:  pifko [ 09 Lis 2017 16:17 ]
Temat postu:  Re: Za Ocean z el burrito deal

Anonymous napisał(a):
@pifko

Rekomendujesz tutaj, żeby się nie ubezpieczać.
A jest to ewidentna bzdura.Wcale nie jest tak trudno dostać odszkodowanie.
Nawet ostatnio miałem procedurę z ubezpieczalnią.
Polisa kupiona za 785 zł. Po 2- miesiącach przelane na konto 121 000.zł
Tak że jak nie masz pojęcia , to się nie kompromituj.
Tak jak kolega @boots napisał Tobie nie można pomóc więc się nie kompromituj i przeczytaj mój post ze zrozumieniem. NIC nie rekomenduję. Tak jak ty piszesz, że się ubezpieczasz, tak ja, że się NIE ubezpieczam. Po prostu. Bez podpinania żadnych ideologii i obrażania innych za styl podróżowania w stylu Janusza lub "all w Egipcie" czy też Cześka bez ubezpieczenia bo nic mi do tego. Skupmy sie na pomocy tu forum tym co jej potrzebują. EOT

Wysłane z mojego ASUS_Z00ED przy użyciu Tapatalka

Autor:  Anonymous [ 09 Lis 2017 16:35 ]
Temat postu:  Re: Za Ocean z el burrito deal

Fajna pomoc z Twojej strony.
"Nie ubezpieczajcie się, bo i tak nie wypłacą" :mrgreen:

Autor:  Kashpir [ 09 Lis 2017 19:44 ]
Temat postu:  Re: Ubezpieczenie podróżne

@pifko przecież podpiąłeś ideologię, że nie będziesz nikomu nabijał kabzy. Poczytaj jakie kwoty mogą wchodzić w grę i się zastanów czemu ma służyć ubezpieczenie

Autor:  kumkwat_kwiat [ 09 Lis 2017 20:22 ]
Temat postu:  Re: Ubezpieczenie podróżne

@pifko
Różne bywają historie, takie jak w linku także: https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju ... 17216.html
Ubezpieczyć się też trzeba umieć.

Czy ktoś testował może Alpenverein? Czy to działa także na podróże po świecie "nie górskie"?

Autor:  gzkulik [ 10 Lis 2017 09:56 ]
Temat postu:  Re: Ubezpieczenie podróżne

Dzień dobry, przeczytałem kilka ostatnich stron i wciąż nie wiem jakie ubezpieczenie wybrać na Azję (2 tygodnie).

Najważniejsze, by było bezgotówkowo.

W Planecie Młodych od 1 listopada zmienił się ubezpieczyciel i są mieszane opinie.

AIG, Hestia czy AXA?

Autor:  OradeaOrbea [ 10 Lis 2017 13:06 ]
Temat postu:  Re: Za Ocean z el burrito deal

pifko napisał(a):
Jesli jest taka możliwość to sie nie ubezpieczam. Nie zamierzam nikomu nabijać kabzy [...] Prawdopodobieństwo wypadku mniejsza niż wygrana w totka a z grypą sobie poradzę [...] W razie co wole sam zapłacić za ewentualną wizytę.
Kolego drogi:
- odnośnie prawdopodobieństwa wypadku, porozmawiaj na przykład z @BooBooZB , jak już o forum mówimy;
- odnośnie możliwości „samemu zapłacenia za wizytę”, w przypadku niektórych państw i regionów, musisz być BARDZO MAJĘTNYM człowiekiem. Bo są sytuacje, gdzie owo „zapłacenie” to kilkadziesiąt tysięcy EUR...

Ubezpieczajcie się.
Szkoda zdrowia.
Nerwów.
Życia.
.

Autor:  cypel [ 10 Lis 2017 14:46 ]
Temat postu:  Re: Ubezpieczenie podróżne

Tym bardziej, że "podstawowy" koszt ubezpieczenia to jakiś mały procent ogólnych wydatków poniesionych na podróż.

Autor:  pifko [ 10 Lis 2017 16:04 ]
Temat postu:  Re: Ubezpieczenie podróżne

Dzięki Szanowni Forumowicze. Przekonaliście mnie. Już od teraz będę sie ubezpieczał...

Wysłane z mojego ASUS_Z00ED przy użyciu Tapatalka

Autor:  michcioj [ 11 Lis 2017 17:29 ]
Temat postu:  Re: Ubezpieczenie podróżne

sluchajcie wybieramy sie ekipa 4 osobowa na Dominikane
a jakie ubezpieczenie mi polecacie ? w signal iduna widzialem cene 386 PLN za 4 osoby za 2 tygodnie na Dominikanie,
ubezpieczenie pokrywa koszty leczenia do 30.000 Euro. jak uwazacie warto? moze ktos mi poleci inna oferte ?
kojarze ze jakies 1.5 roku temu placimy za Filipiny mniej..

Autor:  manyaky [ 12 Lis 2017 18:13 ]
Temat postu:  Re: Ubezpieczenie podróżne

Nie warto. Przeczytaj temat to się dowiesz, co warto.

Dobre ubezpieczenie to nie tylko to KL, które wypisałeś (w śmiesznej kwocie). Ważne są także KR (bardzo ważne), sprawny assistance i organizacja pomocy, brak obostrzeń na terroryzm, choroby tropikalne, pomoc ambulatoryjną, brak limitu na koszty powrotu do kraju/kontynuowania podróży, definicje sportów wysokiego ryzyka, ubezpieczenie bagażu, pomoc stomatologiczna, ewentualne OC.

Tylko głupi biorąc pod uwagę w/w ubezpieczyłby się w SI za tę kwotę.

Nie zamierzam już robić żadnej reklamy żadnej ubezpieczalni, szczególnie że właściwie na każdej stronie piszę która jest spoko, a która nie.

gzkulik napisał(a):
Dzień dobry, przeczytałem kilka ostatnich stron i wciąż nie wiem jakie ubezpieczenie wybrać na Azję (2 tygodnie).

Najważniejsze, by było bezgotówkowo.

W Planecie Młodych od 1 listopada zmienił się ubezpieczyciel i są mieszane opinie.

AIG, Hestia czy AXA?


Zgadza się, w PM jest od 1.11 eksperymentalnie Hanse Merkur, który ma własne assistance i poza tym nic o nich nie wiadomo - ja bym nie ryzykował.

W tym przypadku Allianz, AXA (ale Daleko od Domu, nie Travel i Multitravel), ewentualnie Euro26, jak masz <30 lat i chcesz przyoszczędzić (jest też nowa wersja w wersji 250k € KL).

Jakbyś chciał jakiekolwiek sporty ekstremalne/wysokiego ryzyka - nurkowanie, bungee, wspinaczka etc. albo:

Cytuj:
aerotrim, aikido, judo, karate, taekwondo, kickboxing, MMA i innych sportów walki, akrobatyczny rock and roll, alpinizm, bagjump, biathlon, BMX, boks, zapasy, zapasy grecko-rzymskie, bouldering, canoe polo, canyoning, chodzenie po linie, cyclocross, cyclotrial, downhill -ekstremalne zjazdy w kolarstwie górskim, duatlon, FlyFox (Ziplining), fourcross, freeboarding, freeride, freeskiing, freestyle, futbol amerykański i australijski, gimnastyka sportowa, gokarty, heliskiing, jazda artystyczna na rowerze, jazda na nartach wodnych, jazda na rowerze w bikeparku, kolarstwo górskie, jazda na skuterach śnieżnych/ wodnych, jazda w halfpipe, jazda zaprzęgiem śnieżnym (psim/konnym),kajakarstwo na morzach i oceanach, kajaki śnieżne, kitesurfing i wszystkie jego odmiany, kneeboarding, kvadriatlon, lekkoatletyka, skoki o tyczce, pięcio-, siedmio-, dziesięcioboje, łucznictwo, łyżwiarstwo szybkie, maratony iultramarathony, monoski, motoskiering,mountainboard, narciarstwo akrobatyczne, nurkowanie z aparatem oddechowym w miejscach ogłębokości od 10 metrów (z instruktorem lub z bez w przypadku posiadania wymaganego certyfikatu), nurkowanie z rekinami, paralotniarstwo i lotniarstwo (szybowiec), paralotniarstwo wodne, parasailing, park linowy do 10 m, parkour, pięciobój nowoczesny, pływanie kajakiem poziom trudności WW3-WW5, podnoszenie ciężarów, poledance, polowania i gonitwy sportowe (z wyłączeniem polowań na zwierzęta egzotyczne), połowy i wędkarstwo z łodzi, rafting o poziomie trudności WW3-WW5, rafting śnieżny, rugby, rugby podwodne, safari, sanie, bobsleje, snowtubing -na oznakowanych trasach, skakanie na pogo, skoki na Bungee, skateboarding, longboarding, skialpinizm, skiathlon -biegi narciarskie, skiboby, skoki do wody, skoki na linie/ bungee, skymarathon, ultraskymarathon, slamball, snowboarding, narciarstwo poza oznakowanymi trasami, snowscoot, spadochroniarstwo, spartan-race, speleologia, sport strażacki (w tym ćwiczenia przeciwpożarowe), sportowe strzelanie (strzelanie do celu z wykorzystaniem broni palnej), street luge, surfing, windsurfing, szermierka historyczna (walki), trampolina, trampolina śnieżna, trekking o stopniu trudności wyższym niż 2UIAA z użyciem sprzętu specjalistycznego / lub na wysokości powyżej 3500 m n.p.m., triathlon, triatlon atletyczny, tricking, udział w rekonstrukcji historycznej bitwy, viaferrata poziomu trudności od B do E, wakeboarding, wallyball, wspinaczka, wspinaczka górska, wspinaczka lodowa, wspinaczka lodowa na sztucznej ścianie (lodołamacz), wyścigi konne, yachting -rejsy morskie, zorbing;


to właściwie tylko Euro26 w wersji sport bez rujnowania budżetu.

Autor:  asnahtful [ 12 Lis 2017 19:21 ]
Temat postu:  Re: Za Ocean z el burrito deal

Ciekawe masz te ceny. Sprawdziłem przed chwilą na szybko w AXA i ~2 tyg. wyjazd to koszt 218zł, compensa 176 zł.
Jak bym miał się tak za każdym razem ubezpieczać to bym zbankrutował...

aeonflux napisał(a):
Na krótkie weekendowe wyjazdy kupuję podstawowe ubezpieczenie (podstawowe tzn. bez dodatków typu uprawianie sportu, nurkowanie, niższe OC, etc.). Takie ubezpieczenie zwykle kupuję na szybko w mBanku. Na dłuższe wyjazdy poza Europę zawsze średni lub najwyższy pakiet (bagaż, odwołane loty, konieczność zmiany powrotu, wysokie OC, etc.). Najczęściej najlepsze dla mnie warunki oferuje Hestia lub Compensa, ale polisę z AXA też kiedyś pamiętam że miałem. Co do claimów to się nie wypowiem, bo (na szczęście) nie miałem nigdy takiej potrzeby.

Mam znajomego, który jest multi-agentem, jeśli ktoś chciałby kontakt aby porównać oferty to proszę o PW (nie chcę uprawiać reklamy na forum).

Przykładowe koszty na szybko wygrzebane z polis na mailu (dane z ostatnich 4 lat):
- EU, 2-3 dni, pakiet średni/wysoki mBank to max 20PLN (samodzielnie)
- EU, 14 dni, pakiet średni mBank - 42PLN (samodzielnie)
- świat, 14 dni, pakiet średni Hestia - 67PLN (agent)
- świat, 20 dni, pakiet średni Compensa - 91PLN (agent)

Edyta: właśnie nabyłem EU + Med, 4 dni (piątek-poniedziałek) via mBank (AXA), średni wariant z OC i bagażem (niestety słabym bo do 1000 PLN) -> 15 PLN

Autor:  manyaky [ 12 Lis 2017 19:43 ]
Temat postu:  Re: Za Ocean z el burrito deal

asnahtful napisał(a):
Co do claimów to się nie wypowiem, bo (na szczęście) nie miałem nigdy takiej potrzeby.

Skoro nie korzystałeś z ubezpieczenia, to na jakiej podstawie jakieś polecasz lub odradzasz? Bo cena Ci pasuje?

I w ogóle wiesz, co rekomendujesz forumowiczom?

asnahtful napisał(a):
Takie ubezpieczenie zwykle kupuję na szybko w mBanku. Na dłuższe wyjazdy poza Europę zawsze średni lub najwyższy pakiet

Ubezpieczenie w mBanku średni pakiet nie posiada żadnych kosztów ratownictwa i poszukiwania! To znaczy byle wypadek i za przejazd karetką i ratowanie życia płacisz z własnej ręki.

Ja dziękuję za tak badziewne porady. Super że masz kolegę multi-agenta (albo sam nim jesteś) i chcesz zebrać prowizję, ale zastanów się, co robisz, bo wg mnie bardzo szkodzisz.

Strona 53 z 149 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/