| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Tunis Carthage wypozyczalnia samochodow tunis-carthage-wypozyczalnia-samochodow,548,168900 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | agnieszka.s11 [ 30 Gru 2022 23:49 ] |
| Temat postu: | Tunis Carthage wypozyczalnia samochodow |
Polecam SGF Tunisia, zabukowane przez Discover Cars za niewielkie pieniadze - 80 EUR za 4 dni. Pan czekal na mnie z kartka na przylotach, biuro maja gdzies poza lotniskiem, wszystkie formalnosci zalatwione na parkingu. Pan po angielsku nie mowil, ja po francusku/arabsku raczej niewiele. Umowa tez byla po francusku. Ubezpieczenia nie bralam, mam zewnetrzne. Depozyt chyba 700 EUR, paliwo full to full. Benzyna w Tunezji tania, kutlura jazdy jak to w Afryce, bez kierunkowskazow, swiatel ale nie ma tragedii. Drogi bardzo dobre albo dobre. zdecydowanie lepsze niz w Egipcie. Jedynie na polnoc od Bizerte jadac na polnocny kraniec Afryki troche dziurawo. Autostrady tanie. Policyjnych check pointow sporo, ale mna nie byli zainteresowani. Sporo progow zwalniajacych w miejscowosciach na glownych drogach. | |
| Autor: | Kadet [ 28 Cze 2023 12:40 ] |
| Temat postu: | Re: Tunis Carthage wypozyczalnia samochodow |
Dzięki za polecenie, również skorzystałem z tej wypożyczalni (przez DiscoverCars) i potwierdzam powyższe informacje. 700 zł za 6 dni, w umowie była informacja o kaucji 800 euro, ale przy odbiorze auta na parkingu osoba przekazująca auto nawet słowem nie wspomniała o tej kaucji. Samochod (chiński BYD) z niewielkim przebiegiem, trochę poobijany. Oddanie go trwało może minutę, bez skrupulatnego sprawdzania. | |
| Autor: | Woojtaaas [ 18 Sie 2023 13:55 ] |
| Temat postu: | Re: Tunis Carthage wypozyczalnia samochodow |
Czy może ktoś polecić jakąś wypożyczalnie aut w Tunisie bez wymaganej karty kredytowe? Najlepiej jakby to była jakaś lokalna firma co można płacić gotówką. | |
| Autor: | Wolny [ 18 Paź 2023 13:41 ] |
| Temat postu: | Re: Tunis Carthage wypozyczalnia samochodow |
Mało tu informacji o wypożyczaniu aut w Tunisie, więc podzielę się kilkoma poradami. 1) Ruch drogowy w Tunezji jest najgorszy w jakim miałem prowadzić i sporo gorzej się jeździ niż np. w Jordanii. Do Europy nawet nie ma porównania. Wszystkie auta są obite, rozbite, zarysowane i brudne. Kierowcy, zwłaszcza taksówkarze, wymuszają pierwszeństwo i zmieniają pas w ostatniej chwili bez kierunkowskazu. Podobnie wyjeżdżają z miejsc parkingowych. Jechaliśmy w dwa auta i mając między sobą mały dystans wiele razy ktoś nagle wjechał między nas wymuszając ostre hamowanie. Na rondzie potrafią wjechać bez zatrzymania wymuszając pierwszeństwo. W korku z dwóch pasów zrobią trzy i podjadą do ciebie na milimetry. Do tego dochodzą liczne skutery, które jeżdżą z każdej strony i bardzo blisko. Jazda pod prąd to też norma. W tej sytuacji o uszkodzenie auta nie trudno. 2) Żadna wypożyczalnia, którą znaleźliśmy nie oferowała ubezpieczenia bez wkładu własnego. Wkład wynosił od 450€ w górę. 3) Żadna wypożyczalnia nie wynajmowała aut bez depozytu. 4) Powszechnym językiem jest francuski, ciężko się dogadać po angielsku i mało która wypożyczalnia ma stronę po angielsku. Nie odpisują na maile. 5) Opinie o wypożyczalniach są bardzo niskie. Nawet w sieciowych jest mnóstwo komentarzy o próbie wyłudzenia zapłaty za uszkodzenia. Jedynie AVIS wyróżniał się na korzyść. 6) Na lotnisku są biura wszystkich sieciówek i kilka lokalnych wypożyczalni. Jednak pośrednicy jak rentalcars nie oferują większości z nich, niektórych nie da się też znaleźć na stronach sieci - jak SIXT. Widzieliśmy biuro Sixt na lotnisku i w centrum miasta, a strona firmy nie pozwala nawet wyszukać auta w tym kraju. Ostatecznie wynajęliśmy auto w Hertz mimo niskich ocen na google. Jednak oferowali niski wkład własny 2500 dinarów (750€). Koszt dodatkowego kierowcy to 10 dinarów za dzień. Depozyt to też wysokość wkładu własnego, czyli 2500 dinarów. Ich oferta była tania i była dostępna w rentalcars, więc wzięliśmy ubezpieczenia od pośrednika. Obsługa była bardzo miła i szybka. Roczny VW Polo stał na parkingu przed lotniskiem. Auto było obite w wielu miejscach, ale z każdej strony pracownik zrobił zdjęcia do protokołu, który od razu wysłał na maila. W raporcie PDF mamy wszystkie informacje ze zdjęciami. Przy zwrocie pracownik zrobił kolejne zdjęcie i od razu powiedział, że jest OK i pracownica w biurze dokonała zwrotu depozytu. Widać, że nie jest to kraj, w którym wypożczanie byłoby powszechne wśród turystów z Europy. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |