Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

[Maroko wschodnie] Nador i okolice - opinie
nador-i-okolice-opinie,348,28941
Strona 1 z 1

Autor:  Han Solo [ 03 Maj 2013 16:21 ]
Temat postu:  [Maroko wschodnie] Nador i okolice - opinie

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że są ciekawsze regiony Maroka, ale skoro do Nadoru lata Ryanair, to może się zdarzyć, że tu zaczniemy lub skończymy naszą podróż :)

A więc - warto się zatrzymać na kilka dni, nawet na samo plażowanie [miasto jest ciekawie położone nad laguną]?
Czy jest w miarę bezpiecznie?
Co zobaczyć w okolicy - Melilla?

Autor:  krasnal [ 03 Maj 2013 16:35 ]
Temat postu:  Re: [Maroko wschodnie] Nador i okolice - opinie

Odwiedziłem Nador jakiś czas temu (prom Malaga - Melilla, pieszo przez granicę, dalej taksówka). Miasto mało ciekawe, a że nie jestem typem plażowicza, o opalaniu się nie myślałem. Poziom bezpieczeństwa nie odbiega od średniej. Turyści docierają rzadko, miałem wrażenie że ludzie są tu bardziej przyjaźni i nie patrzą na ciebie jak na chodzący worek pieniędzy, co ma miejsce m.in. na Dżemaa el-Fnaa. Jeden z tubylców nawet zupełnie bezinteresownie podrzucił nas na dworzec autobusowy na obrzeżach miasta, skąd mieliśmy autobus do Taourirt. Tu ważna uwaga - w Nadorze są (przynajmniej) dwa dworce autobusowe - my czekaliśmy na tym złym, ale po chwili ktoś nas zagadał (po niemiecku!) dokąd jedziemy, ktoś zawołał kogoś innego i po chwili jechaliśmy na ten właściwy dworzec.

Autor:  Han Solo [ 03 Maj 2013 16:47 ]
Temat postu:  Re: [Maroko wschodnie] Nador i okolice - opinie

A Bouarfa i trans-sahara railway warte w ogóle rozpatrzenia? :)

Autor:  Han Solo [ 03 Maj 2013 19:44 ]
Temat postu:  Re: [Maroko wschodnie] Nador i okolice - opinie

Podbiję,

może
ktoś coś wie o Nadorze ;)

Autor:  kkku [ 07 Maj 2013 11:54 ]
Temat postu:  Re: [Maroko wschodnie] Nador i okolice - opinie

Witam
Wróciłem wczoraj z Nador. A więc miasto słabe jeśli chodzi o zwiedzanie (chyba poza meczetem i jakąś wieżą nic tam więcej nie ma ciekawego). Widać że miasto nastawione bardziej na turystykę plażową. Na straganach nic ciekawego w porównaniu z Fez ( choć ceny od razu niższe ale nie idzie targować się zbytnio , na dzień dobry mówią ceny w euro). Mi np udało się kupić czajniczek do zaparzania herbaty z wzorkami za 60 dh ( w Fez przy garbarni wołali za ten sam 250 dh i z łaską obniżali na 150 dh) . Jeśli chodzi o hostele nie ma problemu na miejscu znaleźliśmy za 50dh osoba a jest dużo tego tam ( my spaliśmy niedaleko dworca kolejowego Hotel Assalam ). Po angielsku się nie idzie dogadać ( nawet migowego za bardzo nie łapali w porównaniu z Fez hehe).
I taka największa uwaga może nawet jeśli chodzi o całe Maroko. Najlepiej wszystkie przystanki czy porty lotnicze wydrukować nazwy z miejscowościami obok , nazwą lotniska w ich ślimaczkach (my choć troche mówiliśmy po hiszpańsku zamiast na Lotnisku Nador znaleźliśmy się na Porcie rybackim Nador , choć taksówkarz do końca twierdził że to Aeropuerto Nador i tylko dzięki temu że lot był opóźniony o godzinę wylecieliśmy z Maroka).

Jeżeli ktoś jest zainteresowany mapami Maroka do GPS to ja polecam mapy z linku poniżej do Garmina. Ja sobie je wgrałem do telefonu Nokia E66 i sprawdziły sie zajefajnie :) . Nawet w Fez w medynie przy garbarni wyprowadziły nas z tłumu , a marokańskim pseudo-przewodnikom opadały szczeny jak im pokazywałem ze mam te dróżki na komórce :D

http://gpsunderground.com/forum/garmin-maps/5791-garmin-citynavigator-middleeast-north-africa-2011-2-a.html

Autor:  humbak [ 08 Gru 2014 22:28 ]
Temat postu:  Re: [Maroko wschodnie] Nador i okolice - opinie

Mam taki plan:

Pociąg z Fezu do Nadoru z przyjazdem o 23:08, noc w jakimś hoteliku za 50Dh i następnego dnia wycieczka do Melilli, powrót do Nadoru około 17 i potem znowu nocleg w tym samym hoteliku. Kolejny dzień to odlot z lotniska o 10:10.

Ewentualnie: z Fezu do Nadoru nocnym pociągiem, przyjazd nad granicę o 6:15 rano, zwiedzanie Melilli i potem powrót do Nadoru około 17 i dalej już jak wyżej.

Co sądzicie? Który plan lepszy? Tak czy siak chcę wziąć 1. klasę w obu przypadkach. Opcja z nocnym oszczędza na noclegu, ale wtedy po Melilli z bagażem (niewielkim, ale zawsze) się tarabanię.

Po ile należy liczyć petit taxi lub grand taxi na lotnisko z dworca Ville? Ewentualnie czy nie lepiej będzie z dworca Ville wziąć grand taxi do Aroui, a potem pieszkom na lotnisko? To już stamtąd nie jest daleko.

Autor:  wrzoch [ 11 Gru 2014 17:52 ]
Temat postu:  Re: [Maroko wschodnie] Nador i okolice - opinie

NADOR:
Tak jak pisali poprzednicy, w mieście oprócz meczetu nie ma nic więcej.
Załącznik:
DSC_0194 (Small).JPG
DSC_0194 (Small).JPG [ 59.56 KiB | Obejrzany 6599 razy ]


Sporo hoteli znajdziemy bez problemy na dwóch ulicach (zaznaczone na czerwono) przy dworcu autobusowym. Średnie ceny to: 1 os. - 60 MAD; 2 os. - 80; 3 os. - 100; 4 os - 120;
Załącznik:
122.JPG
122.JPG [ 53.57 KiB | Obejrzany 6599 razy ]


MELILLA:
Miasto dużo ciekawsze od Nadoru. Ciche, spokojne, z wieloma fontannami, przepięknymi kamienicami oraz kilkoma atrakcjami:
1) Ciudad Vieja
Załącznik:
DSC_0108 (Small).JPG
DSC_0108 (Small).JPG [ 78.81 KiB | Obejrzany 6599 razy ]

Załącznik:
DSC_0106 (Small).JPG
DSC_0106 (Small).JPG [ 61.51 KiB | Obejrzany 6599 razy ]

Załącznik:
DSC_0105 (Small).JPG
DSC_0105 (Small).JPG [ 82.48 KiB | Obejrzany 6599 razy ]


2) Herandez Park, przy Plaza de Espania
Załącznik:
DSC_0143 (Small).JPG
DSC_0143 (Small).JPG [ 124.52 KiB | Obejrzany 6599 razy ]

Załącznik:
DSC_0170 (Small).JPG
DSC_0170 (Small).JPG [ 128.94 KiB | Obejrzany 6599 razy ]

Załącznik:
DSC_0171 (Small).JPG
DSC_0171 (Small).JPG [ 75.92 KiB | Obejrzany 6599 razy ]


3) Ayuntamiento de Melilla
Załącznik:
DSC_0173 (Small).JPG
DSC_0173 (Small).JPG [ 98.91 KiB | Obejrzany 6599 razy ]


4) Plaża

-- 11 Gru 2014 18:09 --

Melilla Hotele

Te najtańsze, które znalazłem:
1) Rijo Hostal, 30 Euro za pokój dla dwóch osób.
Załącznik:
DSC_0101 (Small).JPG
DSC_0101 (Small).JPG [ 80.88 KiB | Obejrzany 6587 razy ]

Załącznik:
DSC_0150 (Small).JPG
DSC_0150 (Small).JPG [ 50.5 KiB | Obejrzany 6587 razy ]

Załącznik:
111.JPG
111.JPG [ 38.01 KiB | Obejrzany 6587 razy ]


2) Cazaza Hostal
Załącznik:
DSC_0147 (Small).JPG
DSC_0147 (Small).JPG [ 69.32 KiB | Obejrzany 6587 razy ]

Załącznik:
1222.JPG
1222.JPG [ 34.92 KiB | Obejrzany 6587 razy ]



TRANSPORT Lotnisko - Nador; Nador - Melilla
http://www.fly4free.pl/forum/viewtopic.php?f=401&p=491975#p491975

Autor:  kunek [ 25 Sty 2015 09:48 ]
Temat postu:  Re: [Maroko wschodnie] Nador i okolice - opinie

w samym Nadorze generalnie słabo z atrakcjami
(nawet marokańskiego słabego jakościowo i dość drogiego piwa "Flag" czy "Stork" nie idzie kupić - tylko black market, jak nam powiedział konsjeż w hotelu)
- można udać się do Melilli po zakupy i zwiedzić to sympatyczne miasteczko (uważać na granicy na "przewodników" oferujących pomoc przy wypełnianiu karteczek lub pokazujących drogę do przejścia)

- Hoteli w Nadorze sporo, ceny 100-300 MAD za dwójkę w zależności od standardu
- Dojazd na lotnisko - autobus 22 do końca (miasto Selouane - 4 MAD), stamtąd grande taxi do Al- Aaroui (6 MAD)
- mieliśmy samolot rano, więc chcieliśmy przenocować blisko lotniska (hotel Tenerife na Hassana II - 150 MAD za dwójkę bez łazienki, 250 z łazienką), z hotelu petit na lotnisko 20 MAD
- sklep wolnocłowy na lotnisku słabo zaopatrzony :)

Mod - z innego wątku: viewtopic.php?p=568389#p568389

Autor:  enef90 [ 24 Mar 2017 16:34 ]
Temat postu:  Re: [Maroko wschodnie] Nador i okolice - opinie

Potwierdzam, że w w Nadorze słabo z atrakcjami ale można udać się do pobliskiej Melilli (grande taxi za jedno miejsce to około 6MAD czyli 0,60 euro:), panowie z petit taxi chcieli 70MAD za przejazd). Jeżdżą też autobusy z granicy miasta na dworzec autobusowy w Nadorze. Od razu widać, że to miasteczko hiszpańskie, jest o wiele czyściej i jakoś tak spokojniej niż w samym Maroku. Przy okazji spragnieni mogą napić się piwa lub innych napojów alkoholowych.

W Nadorze spaliśmy w Hotelu La Rosa Blanca - 150MAD za noc za 2 osoby, na Avenue Mohamed V, 2min do morza, ok 10min do dworca Nador Ville. Hotelik czysty z ciepłą wodą, jednak Pan właściciel mówi tylko po francusku. Ogólnie w Nadorze bez znajomości hiszpańskiego i rozmówek francuskich byłoby ciężko z kimkolwiek sie porozumieć.
Jest o wiele taniej niż w pozostałym miastach, które odwiedziliśmy (Fes, Marrakesz, Rabat) ale na targu bardziej "chińszczyzna" niż coś co można kupić i nazwać prawdziwą pamiątką z Maroka. Zostawiliśmy sobie zakupy na to właśnie miasto, czego później bardzo żałowaliśmy. Nawet pocztówek nigdzie nie mogliśmy znaleźć.

Również jeżeli chodzi o lotnisko to nie ma co liczyć na kupienie czegokolwiek na bezcłówce. Lotnisko to postawiony blaszany hangar gdzie w środku można kupić jedynie kawę za 1,5 euro, słodycze i papierosy. Panowie przy kontroli paszportowej oczywiście też mówią tylko po arabsku i francusku :) Za taxi na lotnisko zapłaciliśmy 150Mad, stargowane z 200Mad. Uznaliśmy, że to i tak dobra cena za taką ilość kilometrów, jednak musieliśmy jechać do domu taksówkarza i przesiąść się w jego prywatne auto bo za wiezienie kogoś taxi na lotnisko podobno dostają wysokie kary.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/