Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Maroko - atrakcje, plany podróży
maroko-atrakcje-plany-podrozy,348,1442
Strona 20 z 46

Autor:  namteH [ 19 Kwi 2013 13:04 ]
Temat postu:  Re: Maroko - oplata za wize

na wjeździe i wyjeździe

Autor:  Japi_29 [ 19 Kwi 2013 17:49 ]
Temat postu:  Re: Maroko - bardziej co warto?

istnieje jakaś krótsza droga między Imlil a Ait Benhaddou niż ta https://maps.google.com/maps?saddr=P200 ... mra=ls&z=9

Autor:  olus [ 20 Kwi 2013 11:13 ]
Temat postu:  Re: Maroko - bardziej co warto?

No niestety, chyba przejazd przez Tichke to jedyna mozliwość.

Autor:  rdw [ 21 Kwi 2013 00:21 ]
Temat postu:  Re: (aktualizacja) Maroko -jaki plan na 1 raz: Tanger+Fez+wy

Obecnie mój plan wygląda tak:
dzień 1: przylot późnym popołudniem do Tangeru, jazda do hotelu na wieczór + wieczorne wyjście na miasto
dzień 2: zwiedzanie Tangeru w razie nudy wyjazd na parę godzin (30 min pociągiem) do Asilah by zobaczyć zachód słońca nad Atlantykiem (albo Chefchaouen na jeden dzień - tu jednak nie wiem czy da się wyjechać i wrócić jednego dnia)
dzień 3: Tanger rano, wyjazd do Merzougi z postojem w Fes. Pociąg ok. 13:20 z tego co pamiętam, po 17 w Fes i tam obiad+czekanie na bus do Merzougi ok.20:30
dzień 4: przyjazd do Merzougi na 7 rano, szukanie jakiegoś hotelu i pójście spać do południa, popołudnie+wieczór zwiedzanie okolic i może kolacja z lokalsami
dzień 5: Merzouga do 17 (może jakaś wycieczka wielbłądami), wyjazd autokarem nocnym ok. 17:30 do Fes
dzień 6: Fes - przyjazd rano, znalezienie hotelu i pójście spać do południa, popołudnie w Fes
dzień 7: dzień na zwiedzanie Fes (w razie nudów wyjazd do Meknes - 30 min pociągiem i powrót po paru godzinach)
dzień 8: poranny wyjazd z Fes na lotnisko, będę próbował busem 16 spod dworca, ewentualnie grand taxi.

Tu nasuwają mi się pytania o Merzougę:
- co właściwie "się tam robi"? Rozumiem, że turyści po prostu idą "w piach" piechotą na te wydmy na 2-3 godziny popatrzeć itp., ewentualnie wiem że można wynająć wycieczkę wielbłądem, terenówką/quadem albo cały pobyt na wydmach wieczorem z Berberami w ich szałasie (kolacja). Tak to wygląda? Czy jeśli pojawię się tam na 2 dni, można spokojnie od ręki popytać o wynajęcie wielbłąda (bo takie coś na parę godzin by mnie interesowało, ewentualnie też opłacić kolację+transport do jakichś szałasów za Merzougą na wydmach) i od ręki takie coś zorganizuję bez ustalania/zamawiania przez telefon/internet?
- czy ktoś wie czy te nocne Supratours do Merzougi spokojnie kupię bilety w dniu wyjazdu? Czy one jeżdżą niezależnie od frekwencji? Czy to prawda, że są jacyś naganiacze na dworcu - u kogo kupować więc te bilety?

Autor:  matekbela [ 22 Kwi 2013 13:26 ]
Temat postu:  Re: (aktualizacja) Maroko -jaki plan na 1 raz: Tanger+Fez+wy

Witam. Kiedy lecisz? Mam podobny plan. 7 dni. Start i Koniec w Fezie.

Autor:  krasnal [ 22 Kwi 2013 13:57 ]
Temat postu:  Re: (aktualizacja) Maroko -jaki plan na 1 raz: Tanger+Fez+wy

rdw napisał(a):
co warto robić w Fez, czy w dzień/dwa to ogarnę? Generalnie mając 6 dni +2 dni "transportowe" chcę zastanowić się, jakie miasta wybrać (czy olać Marakesz, a może od razu tam jechać?) a jeśli te w/w to ile zostać w Tangerze, ile w Merzoudze a ile w Fez.


Tangier jest miastem portowym ze wszystkimi tego zaletami i wadami. Poszukując noclegu trafiliśmy do - jakby to nazwać - domu uciech. W mojej opinii Fez jest zdecydowanie ciekawszy, również po zmroku, aczkolwiek wypad do Meknes jest również dobrym pomysłem.

Autor:  Astrid [ 22 Kwi 2013 18:20 ]
Temat postu:  Re: Maroko - kilka pytań

Mam pytanie. Orientuje się ktoś ile kosztuje Grand Taxi z Marakeszu do Ait Bin Haddu i z powrotem? Albo wynajęcie Grand Taxi na cały dzień? Oczywiście wiem, że nie ma stałej ceny i trzeba się targować, ale chcę wiedzieć tak +/-

Autor:  olus [ 22 Kwi 2013 18:36 ]
Temat postu:  Re: (aktualizacja) Maroko -jaki plan na 1 raz: Tanger+Fez+wy

rdw napisał(a):
Tu nasuwają mi się pytania o Merzougę:
- co właściwie "się tam robi"? Rozumiem, że turyści po prostu idą "w piach" piechotą na te wydmy na 2-3 godziny popatrzeć itp., ewentualnie wiem że można wynająć wycieczkę wielbłądem, terenówką/quadem albo cały pobyt na wydmach wieczorem z Berberami w ich szałasie (kolacja). Tak to wygląda? Czy jeśli pojawię się tam na 2 dni, można spokojnie od ręki popytać o wynajęcie wielbłąda (bo takie coś na parę godzin by mnie interesowało, ewentualnie też opłacić kolację+transport do jakichś szałasów za Merzougą na wydmach) i od ręki takie coś zorganizuję bez ustalania/zamawiania przez telefon/internet?
- czy ktoś wie czy te nocne Supratours do Merzougi spokojnie kupię bilety w dniu wyjazdu? Czy one jeżdżą niezależnie od frekwencji? Czy to prawda, że są jacyś naganiacze na dworcu - u kogo kupować więc te bilety?


Jak wysiądziesz w Merzoudze to na pewno dopadnie Cie taki tłum naganiaczy oferujących wszelkiego rodzaju usługi, że nie będziesz mógł się od nich opędzić. Wiec myślę ze załatwienie wycieczki na wielbłądzie nawet od reki jest możliwe, tyle ze jakieś negocjacje czy wybór tego na co masz ochotę, w takich warunkach są bardzo trudne. Chyba lepszą opcją byłoby znalezienie sobie wcześniej noclegu przez internet (nawet bez rezerwowania, tylko żebyś wiedział gdzie chcesz spać) i skorzystanie z atrakcji organizowanych przez hotel. Ze swojej strony moge polecic Auberge Sahara, bardzo przyjemne miejsce i przy samych wydmach. Organizuja wycieczki na wielbladach ale nie korzystalismy wiec szczegolow nie znam.
Co do samych wydm to najbardziej spektakularnie prezentuja sie o wschodzie i zachodzie slonca. Poza tym jak ja bylam to w ciagu dnia bylo i tak za goraco zeby gdziekolwiek isc (50 stopni), ale to bylo w lipcu. Chodzic mozna samemu, gdzie się chce, zadnych ograniczen nie ma.

Autor:  mrowka [ 22 Kwi 2013 19:04 ]
Temat postu:  Re: (aktualizacja) Maroko -jaki plan na 1 raz: Tanger+Fez+wy

Proponuje modyfikację:
- 2. wyjazd autobusem ctm'u (odjazdy byly kiedys z portu o 11) do szefszawan i tam nocleg
- 3. wyjazd z szefszawan do fezu zeby zdazyc na ten nocny
Teoretycznie autobusy na lotnisko jezdza co pol godziny, ale zdaza sie, ze jakis wypadnie.

Autor:  mrowka [ 22 Kwi 2013 19:07 ]
Temat postu:  Re: Maroko - kilka pytań

Wiele nie pomoge, ale Grand Taxi maja raczej stałe ceny (te normalne dla przejazdów wspolnych). Przykladowo tam gdzie bilet na autobus kosztowal 10 Mad grand taxi bralo 15 mad od osoby - tak bylo na trasie Larache - Asilah. W Marakeszu sa pazerni i probuja wykiwac turyste, ale przy odrobinie samozaparcia powinno sie udac zaplacic normalna cene.

Autor:  Angrenne [ 23 Kwi 2013 17:43 ]
Temat postu:  Re: Maroko - oplata za wize

O co chodzi w 9 pytaniu (na karcie, która została tutaj pokazana) Going to/ Coming from? Lecę do Marakeszu z Berlina, czy zatem te miasta mam wpisać?

Autor:  Japi_29 [ 23 Kwi 2013 17:52 ]
Temat postu:  Re: (aktualizacja) Maroko -jaki plan na 1 raz: Tanger+Fez+wy

matekbela jaki masz plan podróży bo też pod koniec maja śmigamy na 8 dni? przylot i wylot w Fes

Autor:  Blackall [ 23 Kwi 2013 18:11 ]
Temat postu:  Re: Maroko - oplata za wize

Angrenne napisał(a):
O co chodzi w 9 pytaniu (na karcie, która została tutaj pokazana) Going to/ Coming from? Lecę do Marakeszu z Berlina, czy zatem te miasta mam wpisać?

tak, z reszta nikt na to nie patrzy.

Autor:  rdw [ 23 Kwi 2013 23:51 ]
Temat postu:  Re: (aktualizacja) Maroko -jaki plan na 1 raz: Tanger+Fez+wy

@matekbela ja lecę 7-go z Brukseli do Tangeru, 14 z Fez do Bergamo, tam zostaję.

Autor:  elkanguro [ 29 Kwi 2013 12:27 ]
Temat postu:  Re: Maroko - kilka pytań

Witajcie, proszę o rady w planach podróżniczych po Maroku. Poniżej podaję nasz wstępny plan (niedokończony). Proszę o wszelkie uwagi, sugestie, pomysły bo wylot już za kilka dni. Ważne informacje:
- podróż w 3 osoby
- przylot w nocy z pt/sb 3/4 maja do Casablanci
- powrót w nocy z pn/wt 13/14 maja także z Casablanci

Dzień 1. pt. 3 maj - dojazd z lotniska do miasta + nocleg / Casablanca
Dzień 2. sb. 4 maj - cały dzień Casablanca + nocleg / Casablanca
Dzień 3. nd. 5 maj - rano wyjazd do Rabatu + nocleg / Rabat
Dzień 4. pn. 6 maj - rano wyjazd do Asilah + nocleg / Asilah
Dzień 5. wt. 7 maj - rano wyjazd do Chefchauen + nocleg / Chefchauen
Dzień 6. sr. 8 maj - wycieczka gdzieś nad wodospady + powrót na nocleg / Chefchauen
Dzień 7. czw. 9 maj - rano wyjazd do Fes + nocleg / Fes
Dzień 8. pt. 10 maj - cały dzień Fes + ?
Dzień 9. sb. 11 maj - ?
Dzień 10. nd. 12 maj - ?
Dzień 11. pn. 13 maj - ? + 2 w nocy wylot z Casablanci

Myślimy nad pustynią, i zastanawiamy się czy dałoby radę zrobić z Fezu takie coś:

Dzień 8. pt. 10 maj - cały dzień Fes + wyjazd do Merzougi (CTM ~10 godzin?)
Dzień 9. sb. 11 maj - rano Merzouga, hotel, wielbłądy na oazę, nocleg na pustyni
Dzień 10. nd. 12 maj - powrót do Merzougi na wielbłądach, wieczorem wyjazd do Marrakeszu (da się CTMem?)
Dzień 11. pn. 13 maj - rano Marrakech, odpoczynek, prysznic przejazd nie wiem czym na lotnisko do Casablanci

Czy nie za bardzo napięta końcówka? Czy w ogóle wykonalna? Co można / należałoby zmienić?

Autor:  CamperWestfalia [ 29 Kwi 2013 12:37 ]
Temat postu:  Re: Maroko - kilka pytań

A gdzie Legzira albo wodospady Ozuad?Albo PAradise Valley?Miasta w Maroko sa słabe i ograniczanie sie do nich to kardynalany błąd powtarzany przez większość osób udających sie do Maroko.Siła piękna tego kraju tkwi w przyrodzie.
Prosty przyklad:Casablanca cały dzien?Tam wystarczą 2h max.objazd taxi i trzeba uciekać bo pozostanie w tym brzydkim mieście to strata czasu poprostu.

Autor:  barka [ 29 Kwi 2013 12:38 ]
Temat postu:  Re: Maroko - kilka pytań

hej,
mam za sobą 3 wyprawy do Maroka i wg mnie naprawde Casablanca nie oferuje nic ciekawego, w porównaniu do innym miejsc. Byłam w niej w listopadzie i w sumie wystarczyło mi kilka godzin, głównie zwiedzając meczet.
Zdecydowanie polecam miejsca mniej znane turystycznie, takie jak El Jadida. Ukorliwe miasteczko niedaleko od Casablanki, z małą liczną turystów :).

Z Marrakeshu najwygodniej dostać się do Casablanki pociągiem, bardzo przyjemny i niewiele droższy od autobusów, z tego co pamiętam.

I jeszcze Merzuga - Marrakesh - daleka bardzo trasa. Jeśli się ma czas oczywiście, o wiele lepiej po drodze pozwiedzać Dades, Todrę czy Ain Ben Haddou....

Nocny Supratours z Fezu do Merzugi mam za sobą (chyba miejsce docelowe to było Rissani), męczące, ale nie traci się całego dnia na dojazd do Sahary. Merzuga bardzo popularna wśród turystów, dlatego polecam obok wioskę Hassi Labied. Świetny klimat :)

Autor:  namteH [ 29 Kwi 2013 13:00 ]
Temat postu:  Re: Maroko - kilka pytań

CamperWestfalia napisał(a):
...
Prosty przyklad:Casablanca cały dzien?Tam wystarczą 2h max.objazd taxi i trzeba uciekać bo pozostanie w tym brzydkim mieście to strata czasu poprostu.

słuchaj, na googlach obczaj zdjęcia i daruj sobie case, od razu jedz do marakeszu i najlepiej na tydzień bo tylko on jest fsapanialy.

Autor:  krasnal [ 29 Kwi 2013 13:34 ]
Temat postu:  Re: Maroko - kilka pytań

CamperWestfalia napisał(a):
A gdzie Legzira albo wodospady Ozuad?Albo PAradise Valley?Miasta w Maroko sa słabe i ograniczanie sie do nich to kardynalany błąd powtarzany przez większość osób udających sie do Maroko.Siła piękna tego kraju tkwi w przyrodzie.
Prosty przyklad:Casablanca cały dzien?Tam wystarczą 2h max.objazd taxi i trzeba uciekać bo pozostanie w tym brzydkim mieście to strata czasu poprostu.


Ja bym jeszcze dodał wspinaczkę na Jebel Toubkal - jedna z niewielu możliwości zaliczenia czterostysięcznika bez specjalistycznego sprzętu (chociaż kondycja się przydaje). Duże bagaże można zostawić w Imlil, przepakować się zabierając tylko to, co konieczne do wejścia na szczyt. Całość można załatwić w 2 dni, łącznie z dojazdem do Marakeszu:
1 dzień - dojazd shared-taxi z Marakeszu do Imlil, zostawienie bagaży, wspinaczka do schroniska na 3500 m i tam nocleg;
2 dzień - o świcie atak na szczyt, powrót do Imlil późnym popołudniem, tam albo przenocować albo wrócić do Marakeszu.

Autor:  kaasia [ 29 Kwi 2013 14:02 ]
Temat postu:  Re: Maroko - kilka pytań

W Maroku można wiele... Jednak wszyscy proponujący sto-pięćdziesiąt-tysięcy dodatkowych rzeczy chyba nie zauważyli, że elkanguro ma w sumie 10 dni, a do zagospodarowania jakieś trzy...
Kilka lat temu, pierwszy raz w Maroku, też startowałam i kończyłam w Casablance - ale spędziłam wtedy w Maroku 3 tygodnie, więc zrobiłam kółeczko przez kraj. Sama Casablanca faktycznie nie zachwyca. Jeśli przylatujesz wieczorem i spędzisz pierwszą noc, faktycznie nie ma powodu czekania tam do kolejnej nocy, tylko po przejściu się "po okolicy" i meczecie - jedź dalej.
Fez jest chyba moim ulubionym miastem Maroka (po Essaouirze, ale to inna kategoria ;)), więc ja mogłabym się włóczyć po jego medynie czy okolicy (wzgórze, z którego widok na miasto) - ale na to nie będziesz mieć czasu. Fizycznie jest możliwość "załatwienia" pustyni jak piszesz. Nocy autobus z Fezu (lub Meknes - jeśli przypadkiem zmieniłbyś plany po drodze i pojechał w tę stronę), rano jesteś w Merzudze lub Risanni. Najłatwiejsza/najszybsza opcja: pewno na dworcu będą czekać naganiacze, którzy zawiozą Was do jakiegoś hotelu, tam dostanie propozycję wyjazdu na wydmy - jeśli się zdecydujecie, macie pokój, gdzie można poczekać lub odpocząć, zostawić rzeczy itp. Popołudniu/po wieczór wyjazd, powrót rano - można wziąć prysznic i odwiozą na dworzec. Podejrzewam, że na upartego jest szansa, żebyś jeszcze tego samego dnia dotarł do Marrakeszu (ja zatrzymywałam się w Todrze i Dades po drodze). A z Marrakeszu masz łatwy transport pociągiem do Casy.
Co do samego Marrakeszu - nie zachwycił mnie i za każdym razem nie zachwyca. Jednak... w tym roku znów wybieram się do Maroka i prawdopodobnie znów zahaczę o to miasto. Z jednego prostego powodu: najlepsze co wg mnie Marrakesz ma do zaoferowania, to swoje położenie. Stosunkowo blisko i łatwo dostać się z tego miasta zarówno nad ocean (np. 2,5-3h do Essaoiury), jak i pustynię (Merzuga, Zagora) czy w góry (czy to wąwozy Todra/Dades, czy okolice Toubkala).

Strona 20 z 46 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/