| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Ekwador - oceń mój plan podróźy ekwador-ocen-moj-plan-podrozy,681,170754 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | amphi [ 13 Kwi 2023 19:38 ] |
| Temat postu: | Ekwador - oceń mój plan podróźy |
Ze względu na Galapagos (galapagos-ocen-moj-plan-podrozy,681,136120?start=80#p1606416) na kontynencie zostanie nam raptem kilka dni tj. od niedzieli wieczora do piątku popołudnia. Dobrze byłoby w tym czasie odbyć jakiś fajny, krótki trekking i zobaczyć coś lokalnego. Przygotowałem wstępnie taki plan: Pon wypożyczenie samochodu rano w Gye, przejazd w okolice Laguna Quilotoa Wt - trekking dookoła Laguna Quilotoa, przejazd w okolice Cotopaxi . Śr - trekking do Refugio Cotopaxi, przejazd do Guamote Czw - targ w Guamote, przejazd w kierunku Gye, potencjalne zwiedzanie rzeczy po drodze (co tam jest - do ustalenia), nocleg Pt - dojazd do GYE rano, zwrot samochodu, wylot o 16:00 Czy ma to sens? Termin to luty, więc domyślam się, że popołudniami może padać. Banos chciałbym uniknąć, jakoś mnie tam nie ciągnie. Początek i koniec musi być w GYE, przy czym samo miasto będziemy mieli okazję zobaczyć przez jeden dzień zaraz po przylocie do Ekwadoru (czyli przed Galapagos) , stąd nie jest ujęte w tym planie. Opcja 2: Pon wypożyczenie samochodu rano w Gye, przejazd w okolice Laguna Quilotoa Wt - trekking dookoła Laguna Quilotoa, przejazd w okolice Cotopaxi . Śr - trekking do Refugio Cotopaxi, przejazd w okolice El Arenal Czw - rano przejazd trasą El Arenal, podziwianie widoków na Chimborazo, przejazd do Guaranda, zwiedzanie Guaranda, potem przejazd na nocleg trochę w kierunku Gye (z godzinę lub dwie drogi bliżej). Pt dojazd do GYE rano, zwrot samochodu, wylot o 16:00 Założyłem, że te trasy da się przejechać zwykłym kompaktem lub economy, proszę o info gdyby było inaczej. | |
| Autor: | QbaqBA [ 26 Mar 2024 13:42 ] |
| Temat postu: | Re: Ekwador - oceń mój plan podróźy |
Hej, poza Galapagos nie ma jakoś wybitnie dużo info odnośnie Ekwadoru, ale może jednak ktoś się tam szwendał trochę i doradzi, czy wykonalne będzie coś takiego: 27.04 - przylot do Quito (rozkładowo ~16.15) i przejazd do Otavalo 28.04 - Otavalo Market + Laguna Cuicocha + co jeszcze fajnego w okolicy na szybko? + powrót do Quito 29.04 - Pichincha Volcano 30.04 - Cotopaxi 01.05 - Cotopaxi 02.05 - Quilotoa Lake 03.05 - Chimborazo 04.05 - Chimborazo 06.05 - Dzień zapasu 07.05 - Banos/Montanita 08.05 - Banos/Montanita 09.05 - 16.05 - GYE - Galapagos - GYE 17.05 - Wylot z GYE Na część po kontynencie planuję wypożyczyć samochód. Na szczyt Chimborazo chciałbym wejść, jeśli pozwoli pogoda i aklimatyzacja. Zastanawiam się, czy Banos czy Montanita na odrobinę relaksu "po"? Niby będzie potem Galapagos, więc może Banos lepsze ze względu na odmienność? Wariant z Montanitą rozważam tylko w przypadku możliwości zużycia tam "dnia zapasu", bo inaczej raczej przegięcie dystansowe (>8h jazdy z okolic Chimborazo). Polecacie jakiś trek/aktywność w rejonie Cotopaxi poza wejście do Refugio i ew kawałek wyżej? Wiem o rowerach, rozważam (choć bez wielkiego przekonania), ale może coś jeszcze fajnego mieliscie okazje tam robić? | |
| Autor: | agnieszka.s11 [ 26 Mar 2024 17:18 ] |
| Temat postu: | Re: Ekwador - oceń mój plan podróźy |
wejscie na Pichincha 4700 m npm tak zaraz po przylocie bez aklimatyzacji? Chyba ze juz to kiedys przerabiales i wiesz ze dasz rade. To samo z wejsciem na Chimborazo, tez przydalaby sie porzadna aklimatyzacja. Ja bylam na szczycie Cotopaxi po ponad 6 miesiecznym pobycie w Ameryce Pld na znacznych wysokosciach i po 3 dniowym trekkingu w okolicach laguna Quilatoa w ramach aklimatyzacji. | |
| Autor: | benedetti [ 26 Mar 2024 20:33 ] |
| Temat postu: | Re: Ekwador - oceń mój plan podróźy |
@QbaqBA Plan wygląda na spokojnie do wykonania, ale napiszę kilka uwag. Od razu Otavalo po przylocie - będziesz dość późno na miejscu. Tam jest niby niedaleko, ale to taka zwykła droga krajowa i może być spory ruch = długi czas przejazdu. Dwa - tego nie jestem pewny, ale czy market nie jest aby tylko w soboty? Rozumiem też, że Quito już zwiedzałeś. W okolicy jest też Mitad del Mundo (spokojnie do zrobienia w tym samym dniu, co powrót z Otavalo do Quito). Mam do tego miejsca stosunek ambiwalentny. Nie żałuję, że tam pojechałem, ale jak się go nie odwiedzi, to też nic wielkiego się nie stanie. Cotopaxi, dwa dni? IMHO wystarczyłby jeden, szczególnie jak nie chcesz atakować szczytu. Quilotoa - super, bardzo warto. Co do reszty - nie wiem, nie byłem. Nie wiem czy widziałeś moją relację, bo nie jest opisana jako Ekwador, a popełniłem tam kilka informacji dot. Quito i okolic samochodem. rapa-nui-tak-przy-okazji,212,172205 | |
| Autor: | QbaqBA [ 27 Mar 2024 14:23 ] |
| Temat postu: | Re: Ekwador - oceń mój plan podróźy |
agnieszka.s11 napisał(a): Chyba ze juz to kiedys przerabiales Tak, dzięki. benedetti napisał(a): Od razu Otavalo po przylocie - będziesz dość późno na miejscu. Tam jest niby niedaleko, ale to taka zwykła droga krajowa i może być spory ruch = długi czas przejazdu. Dwa - tego nie jestem pewny, ale czy market nie jest aby tylko w soboty? Chciałbym tam przenocować od razu, żeby następnego dnia mieć czas na Lagunę, market i kilka innych rzeczy które wyszperałem gdzieś w necie, i potem tego samego dnia na noc wrócić jeszcze do Quito. Z tego co wyczytałem, to market w soboty jest największy - bo wtedy są też zwierzęta, ale ten "rzemieślniczy" jest codziennie. BTW czy warto nastawiać się tam na zakup ciuchów? Czy faktycznie są z wełny z alpak i w dobrych cenach? Taniej niż np w Cusco? benedetti napisał(a): Rozumiem też, że Quito już zwiedzałeś. Nope, ale niespecjalnie mi na tym zależy. Na urlopie zdecydowanie natura > miasta, plus wiele wskazuje na to że w tym roku jeszcze tam trafię na chwilę, więc ewentualne zwiedzanie miasta zostawiam na wtedy. benedetti napisał(a): W okolicy jest też Mitad del Mundo (spokojnie do zrobienia w tym samym dniu, co powrót z Otavalo do Quito). Mam do tego miejsca stosunek ambiwalentny. Nie żałuję, że tam pojechałem, ale jak się go nie odwiedzi, to też nic wielkiego się nie stanie. Widziałem w Twojej relacji benedetti napisał(a): Cotopaxi, dwa dni? IMHO wystarczyłby jeden, szczególnie jak nie chcesz atakować szczytu. Niby prawda, ale chcę potraktować to też aklimatyzacyjnie przed Chimborazo. Na drugi dzień rozważam hike na Pasachoa albo jakieś konie. Chyba, że ktoś ma jeszcze jakąś inną fajną rekomendacje? Dzięki! | |
| Autor: | benedetti [ 27 Mar 2024 18:26 ] |
| Temat postu: | Re: Ekwador - oceń mój plan podróźy |
benedetti napisał(a): BTW czy warto nastawiać się tam na zakup ciuchów? Czy faktycznie są z wełny z alpak i w dobrych cenach? Taniej niż np w Cusco? Nie pomogę, nie kupuję nic nigdy na takich targach, nie mam do tego cierpliwości. Co do Quito, to oczywiście Twój gust i Twoja wycieczka, ale masz tyle dni, że nie zwiedzić choć trochę Quito a za to np. Otavalo, które jest niezbyt ciekawe (w sumie to nic tam nie ma za wyjątkiem tych straganów) to jest dla mnie mimo wszystko niezrozumiałe, a też preferuję naturę vs. miasta. | |
| Autor: | tetr1s [ 27 Kwi 2024 21:37 ] |
| Temat postu: | Re: Ekwador - oceń mój plan podróźy |
@QbaqBA co do zakupów to moją małżonka w zeszłym roku (luty) kupawała rzeczy w Cuenca (na targu przy centrum) i do dzisiaj jest z nich bardzo zadowolona. Cenowo jak porówanałem to teraz z Gwatemalą (jezioro Atitlan, targ w Chichicastenango), to muszę przyznać, że była to ucziciwa cena. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |