Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Arabia Saudyjska siłami własnych mięśni :-)
arabia-saudyjska-silami-wlasnych-miesni,1226,123147
Strona 1 z 1

Autor:  Gietki [ 18 Sty 2018 23:08 ]
Temat postu:  Arabia Saudyjska siłami własnych mięśni :-)

Wiem brzmi to niewiarygodnie - ale z początkiem zeszłego roku odbyłem 1,5 miesięczną wyprawę na hulajnodze przez Arabię Saudyjską (miesiąc), Bahrajn, Oman, ZEA...

WIZA
Teoretycznie to miałem chyba pierwszy raz w życiu więcej szczęścia niż rozumu :D . Nie byłem tam na typowym kontrakcie a jako człowiek związany chwilowo z projektem polsko-arabskim mogłem całe 30 dni podróżować po tajemniczej Arabii Saudyjskiej bez ograniczeń (poza Mekką i Medyną - ponieważ na etapie wniosku podaje się wyznanie, które później widnieje na wizie) i spełnić swoje największe marzenie.

NOCLEGI
Początkowo w obszarze archipelagu wysp Farasand spałem w hamaku, ale gdy dowiedziałem się, że za spanie pod chmurką na wizie biznesowej mogę mieć poważne kłopoty, musiałem zmienić taktykę, ostro nadwyrężając swój budżet. Jedną noc spędziłem na dworcu kolejowym w Dammanie, inną w saudyjskim domu, dwie przechodziłem i bodajże trzy w autobusie komunikacji zbiorowej - SAPCTO. Pozostałe w hotelach robotniczych (obleganych przede wszystkim przez zarobkowych emigrantów z Pakistanu, Indii, Afganistanu, Jemenu i innych biedniejszych krajów muzułmańskich), cena od 60-120 SR oraz tańszych hotelach - cena od 90-150 SR za jedno miejsce noclegowe.

PORUSZANIE SIĘ
Planując wyjazd snułem nierealne plany przejazdu hulajnogą wzdłuż Morza Czerwonego z pogranicza saudyjsko-jemeńskiego (Gizan) do Jordanii. Jednak życie szybko zweryfikowało moje plany. Po zmroku na wielu drogach rozstawiają się policyjne punkty kontroli paszportowej. Często moje hulanie poza trasą kończyło się spotkaniem z służbami i przymusowym powrotem do miasta, rozpoczęciem trasy od nowa i tak wokół - syzyfowa praca. Dlaczego? Bo mógłbym spotkać "złych ludzi" a "Bóg uczynił Arabię Saudyjską bezpieczną". Społeczeństwo na mnie reagowało pozytywnie, policja obyczajowa w miastach raczej też - największy problem stanowili wyrastający spod ziemi nieoznakowani funkcjonariusze. Na szczęście nie miałem żadnych wielkich kłopotów, po obejrzeniu dokumentów najczęściej byłem "puszczony" z przymusem szybkiej jazdy prosto do najbliższego miasta.
Do Arabii przyleciałem samolotem, relacja: Szardża -Gizan a wyjechałem mostem do Bahrajnu (niestety ponownie autobusem, ponieważ na hulajnodze nie zostałem wpuszczony).

SPOŁECZEŃSTWO
Przed podróżą czytałem, że Saudyjczycy uchodzą za najmniej gościnny i najbardziej zamknięty w sobie naród spośród krajów Zatoki - nie potwierdzam.Gościnność według mnie podobna jak w Omanie czy Iranie. Wielokrotnie byłem z ulicy zapraszany na obiad czy herbatę, pozdrawiany przez kierowców. Ludzie zagadywali, uśmiechali się. Problem może stanowić względna nieznajomość angielskiego wśród Arabów, jednak jest tam na tyle dużo emigrantów zarobkowych znających angielski, że z załatwieniem czegokolwiek nigdy nie miałem problemów.
Nawet dwukrotnie udało mi się przeprowadzić dialog z obcymi kobietami - same do mnie zagaiły.

OBYCZAJE
W czasie kiedy Muezini odzywają się z wież Minaretów, wszystkie usługi zamykane są na około 30 minut, pod pretekstem mandatu. Większość ludzi wówczas udaje się do meczetu, chociaż niektórzy grzecznie przeczekują czas modlitwy za sklepową zasłoną, ukrywając się przed patrolami policji obyczajowej. O dziwo podczas podróży spotkałem fizycznie pracujących Kenijczyków będących chrześcijanami. W centrum Rijadu widziałem trzy kobiety ubrane po europejsku. Mam wrażenie, że najbardziej konserwatywną częscią kraju były tereny pograniczne z Republiką Jemeńską.

Pytajcie w kolejnych postach, chętnie przybliżę Wam Arabię Saudyjską moim okiem :-)

Przebieg wyprawy relacjonowałem na bieżąco na fejsbookowym fanpage: https://www.facebook.com/hulajkrysiu/
Jak na razie dwie relacje zamieściłem na stronie: https://hulajkrysiu.com/2017/07/17/hula ... saudyjska/ oraz: https://hulajkrysiu.com/2017/07/25/syry ... saudyjska/

Autor:  michcioj [ 18 Sty 2018 23:37 ]
Temat postu:  Re: Arabia Saudyjska siłami własnych mięśni :-)

3 kobiety ubrane po europejsku - grubo :)

Autor:  agnieszka.s11 [ 18 Sty 2018 23:40 ]
Temat postu:  Re: Arabia Saudyjska siłami własnych mięśni :-)

Swietna przygoda! Zazdroszcze zwlaszcza Socotry. Na Arabie pozostaje mi poczekac az sie otworzy na turystow :-)

Autor:  grzes [ 19 Sty 2018 00:16 ]
Temat postu:  Re: Arabia Saudyjska siłami własnych mięśni :-)

proszę opisz tutaj swoją podróż
nie korzystam z facebooka :roll:
istnieją tacy ludzie
pozdrawiam

Autor:  Gietki [ 19 Sty 2018 09:09 ]
Temat postu:  Re: Arabia Saudyjska siłami własnych mięśni :-)

-- 19 Sty 2018 08:04 --

michcioj napisał(a):
3 kobiety ubrane po europejsku - grubo :)


Dziękuję :-)

-- 19 Sty 2018 08:09 --

grzes napisał(a):
proszę opisz tutaj swoją podróż
nie korzystam z facebooka :roll:
istnieją tacy ludzie
pozdrawiam


Hej :-) :mrgreen: Wow gratuluje jesteś ewenementem, żeby nie powiedzieć dinozaurem :-D Ale to się chwali. Totalny brak fb.

Wisz małą relację napisałem na stronie (nie fb) - Jak na razie dwie relacje zamieściłem na stronie: https://hulajkrysiu.com/2017/07/17/hula ... saudyjska/ oraz: https://hulajkrysiu.com/2017/07/25/syry ... saudyjska/

Do czasu, aż wstawię coś więcej może minąć sporo czasu, przepraszam. Powód jest prosty - napisałem książkę - obecnie jest u końca długiego procesu wydawniczego. Stała korespondencja z wydawnictwem, ogranicza moje czasowe możliwości pisania długich relacji. Ale postaram się nadrobić zaległości. Pozdrawiam ;)

Autor:  maginiak [ 19 Sty 2018 09:25 ]
Temat postu:  Re: Arabia Saudyjska siłami własnych mięśni :-)

No czego Ci ludzie nie wymyślą! Nomen omen, odjechany pomysł! :)

Autor:  Czesuaf [ 23 Sty 2018 21:44 ]
Temat postu:  Re: Arabia Saudyjska siłami własnych mięśni :-)

Mega! Zazdroszczę

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/