| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Rowerem wzdluż fiordów rowerem-wzdluz-fiordow,1507,187812 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | MAREK MYSZAK [ 05 Mar 2019 22:24 ] |
| Temat postu: | Rowerem wzdluż fiordów |
Rowerem wzdluż fiordów Pomysl na rowerowa Norwegię wymyslił mój kolega Piotr z Zakopanego góral z dziada pradziada. Ponieważ nigdy wcześniej nie organizowałem żadnych dluższych wyjazdow rowerowych byłem zielony w temacie jak przysłowiowy „ greenhorn” z książek Karola Maya Nie miałem sprzętu tzn sakw rowerowych , bagaznika przedniego , torby na kierownice , a co najgorsze nigdy nie jezdzilem z takim obciążeniem. Gdy juz kupiłem bilety na SAS-a z GDN do Alesund okazało się , ze mój kolega musi zrezygnować z wyjazdu. Coz było robic postanowiłem sprobowac.Udało mi się pożyczyć sakwy i pamiętam jak ladowałem na lotnisku Vigra w AES lało niemiłosiernie. Byłem przygotowany , ze do miasta muszę się dostać autobusem gdyż przejazd przez tunele podmorskie z lotniska rowerem jest zabroniony. Ponieważ w ówczesnym czasie nie było smartfonów trochę pobladzilem nim znalazłem camping. Bardzo wczesnym rankiem wyruszyłem w trase , wcześniej wjeżdzajac na wzgórze Aksla gorójące nad Alesund Chciałem dojechać do Andalsnes / 120 km/ Pamietam , ze dojechałem na camping umęczony okrutnie , po drodze jadąc moim pierwszym tunelem w Norwegii Innfjordtunnelen dl 6,6 km. Uczucie niesamowite, jakby z tyłu startowal Ił-62, przy mijaniu wentylatorów pompujących powietrze do tunelu. W pamięci mi zostało , że oczekiwałem końca tunelu wypatrując z za każdego zakrętu jakiegoś jasnego prześwitu. Ponieważ jak napisałem na wstępie była to moja pierwsza wyprawa rowerowa nie byłem świadom co znaczy podjazd na Trollstigen. Taki opis : Droga Trolli[1] (także: Drabina Trolli, norw. Trollstigen) – droga położona na południe od Åndalsnes, w gminie Rauma w Norwegii. Jest ona częścią drogi krajowej nr 63 z Åndalsnes do Valldal i dalej do popularnej wśród turystów miejscowości Geiranger. Trasa została otwarta 31 lipca 1936 roku przez króla Haakona VII, po 8 latach budowy. Średnie nachylenie drogi wynosi 9%. Składa się z 11 serpentyn, w większości zakręcających pod kątem 180°, dlatego nie mogą się po niej poruszać pojazdy dłuższe niż 12,4m. Stanowi jedną z największych atrakcji turystycznych Norwegii. Otwarta zazwyczaj od połowy maja do października. Przy Trollstigen znajduje się jedyny w Norwegii (prawdopodobnie jedyny na świecie) znak drogowy "Uwaga Trolle". W połowie drogi znajduje się kamienny most przerzucony nad wodospadem Stigfossen. Z parkingu na szczycie można dojść piechotą na taras widokowy, z którego widać drogę i wodospad. Najwyższy punkt Trollstigen znajduje się 852 m n.p.m.[2] Zdjęcia drogi https:// https://www.fjordnorway.com/top-attractions/trollstigen Po zdobyciu przeleczy zjazd do Valldal , przeprawa promem do Eidsdal i po przejechaniu ok 2 km zauważylem , ze złamal mi się bagażnik z jednej strony co uniemożliwiało dalszą jazde. Szczęscie w nieszczęściu bylem tylko 2 km od campingu na który zawróciłem i zacząłem się zastanawiać co poczać .Pomyślałem, że moja podróż zostanie zakończona. Po konsultacjach z pania z recepcji , telefonach do SAS-a w GDN / czy sa wolne miejsca na samolot z Alesund/ , szukaniu najbliższego sklepu rowerowego poradzono mi , żebym udal się w doline Valldalen z której przyjechałem , jest tam pan który wypożycza rowery i być może będzie umiał mi pomóc. Tak też uczyniłem. Pan obejrzał uszkodzenie pokiwał głowa z dezaprobatą ale wziął się za naprawę i naprawił. Och jaki byłem szczęśliwy , nawet nie chciał pieniędzy za naprawę. Pare lat póżniej miałem podobną sytuacje na Korsyce z , której też udało mi się wybrnąć. W związku z tym , ze zakotwiczyłem na campingu na 3 noce wymyslilem sobie , ze na „ lekko” pojadę do Geiranger tzw droga orłów wrócę na camping a następnego dnia popłynę promem z Valldal do Geiranger i dalej do Hellesylt. I tak też zrobiłem. Dalsza moja trasa wiodła do Nordfjordeid i dalej wzdłuż fjordu do Maloy. Z Maloy pojechałem na camping Refviksanden przy pięknej plaży z bialutkim piaskiem i co dziwne nawet zauważyłem dwóch śmiałków zażywajaących kąpieli . W nocy tak zaczelo wiać niebo okrutnie płakało iż pomyślałem,że mnie zaleje lub zdmuchnie. Do dziś nie wiem czy był to mój najszczęśliwszy pomysł , w środku nocy w deszczu spakowałem się i wyruszyłem do Maloy na prom . Deszcz ciagle padal , tak ze po 10 minutach już mi było wszystko jedno , byle wsiaść na rower i się rozgrzać. Prom z Maloy o 7 rano do Bergen , za oknami ciagle lało ale gdy dopłynąłem do Bergen ukazało się słonce. Pojeżdziłem sobie rowerem po starym Bergen , zostawiłem mój rower i wyposażenie na ulicy i poszedłem zmienić rezerwacje na powrót do domu . Takie tempo sobie narzuciłem , ze 4 dni wcześniej dotarłem do punktu końcowego. Po załatwieniu formalności wsiadłem na rower i ruszyłem na camping. Ujechawszy ok 10 km zorientowałem się , ze jade dobra drogą tylko nie w tym kierunku. Trzeba było zawrócić . Nastepnego dnia na lotnisko i do Gdańska. Po paru latach wpadłem na pomysł aby przejechać z Alesund do Trondheim i zobaczyć slynna droge: Atlantic Road https://www.visitnorway.com/places-to-g ... anticroad/. . Powiem szczerze na zdjęciach wygląda to trochę lepiej. Z drugiej wyprawy do Norwegii najbardziej zapamiętałem 3 dniowe koczowanie na campingu koło lotniska w Molde z powodu deszczu i 2 dniowe siedzenie w namiocie w Trondheim z tego samego powodu. Poza tym trasa przyjemna , nie tak wymagajaca jak Trollstigen ale też ciekawa widokowo jak wszystkie trasy tzw fiordowe. Baze 3 dniową zalożylem na camp Akslia za Eide. Podczas moich trzykrotnych podróży rowerowych do Norwegii trwających 10-12 dni zawsze polowa dni była deszczowa ale za to jak się trafił słoneczny dzień to widoki byly niesamowite. Może jeszcze kiedyś wróce na norweskie trasy rowerowe. Przypomniało mi się też , że gdy drugi raz wylądowałem w Alesund po dojeździe na ten sam camping co za pierwszym razem facet z recepcji spojrzał na mnie i powiedział : I remember you , you were here 2 years ago , masz u mnie bezpłatny camping i żeton na prysznic ; czy to nie fajne? W Norwegii to jeszcze chcialbym zrobić trasę z Tromso na Nordkapp i ze Stavanger pod Preikestolen i znaleźć się na obleganej Pulpit Rock | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |