| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Zdarzenia medyczne w samolocie zdarzenia-medyczne-w-samolocie,15,188366 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | Qba85 [ 20 Lip 2026 08:45 ] |
| Temat postu: | Zdarzenia medyczne w samolocie |
Być może ten temat nadaje się bardziej do „prawa pasażera”. Jeśli tak, to przenieście… Sprawa dotyczy tzw. zdarzeń medycznych w samolocie i sposobu postępowania. Oczywiście nie przyszło mi to do głowy bez przyczyny – byłem świadkiem taiej sytuacji. Opóźniony o około 2 godziny samolot jechał już po płycie i nagle stewardessa zapytała, czy jest na pokładzie lekarz. Nie było. Samolot został zatrzymany, po kilku chwilach podjechały schody, a za nim karetka. Medycy weszli do samolotu i po minucie wyszli, a załogę poinformowali, że „pasażerka czuje się dobrze i twierdzi, że nie potrzebuje pomocy”. Polecieliśmy bez dalszych zakłóceń. Opóźnienie nie przekroczyło 3 godzin. Tak się dobrze złożyło, że ja siedziałem w jednym z pierwszych rzędów i widziałem zachowanie obsługi oraz medyków, a znajomy siedział z tyłu i widział całe „zdarzenie medyczne”. Pasażerka miała atak padaczki, a jej rodzina powiedziała potem innym pasażerom, że to u niej normalne i się czasem zdarza, więc nie należy się przejmować. No to się medycy „nie przejmowali” i sobie poszli... (lot Ryanairem po UE, ale to raczej bez znaczenia) I tutaj w mojej głowie pojawiają się pytania: - czy wszystko odbyło się zgodnie z procedurami? - a może stewardessa była przewrażliwiona? - czy medycy nie powinni jednak zbadać takiej osoby albo zażądać dokumentów medycznych? - czy jest możliwe nakazanie opuszczenia samolotu przez takiego pasażera? - co stałoby się, gdyby do takiego ataku padaczki doszło podczas lotu? - czy osoba z atakami padaczki powinna podróżować samolotem? a jeśli nie, to czy można to jakoś egzekwować? - kto ponosi koszty zatrzymania samolotu? - czy jeśli opóźnienie przekroczyłoby 3 godziny, to pasażerom należałoby się odszkodowanie? itd. itp. | |
| Autor: | Przemm [ 20 Lip 2026 09:44 ] |
| Temat postu: | Re: Zdarzenia medyczne w samolocie |
Określenie "zgodnie z procedurami" jest bardzo ogólne, pomijając to, że procedury mogą być niekompletne, niewłaściwe albo nie przewidywać jakiejś specyficznej sytuacji. O jakie procedury pytasz? Te obowiązujące ratowników medycznych? Nie wiem, jakie są. Te dotyczące linii? Są opisane w Instrukcji operacyjnej (trzeba by je sprawdzić) ale wygląda na to, że załoga zareagowała właściwie: przerwano kołowanie do startu, spytano czy jest lekarz, wezwano ratowników. Czy był z nimi lekarz - nie wiem. Medycy powinni zbadać pacjenta i chyba zbadali? Czy tylko zapytali o zdrowie i popatrzyli? Czy mogli wymagać dokumentacji medycznej? Jeśli nie było z nimi lekarza, to czy ratownik jest w stanie sprawnie zweryfikować dokumentację i dokonać oceny?Gdyby nawet mogli wymagać, to co ma zrobić pasażer-pacjent, jeśli nie zabrał ze sobą całej swojej dokumentacji? Gdyby doszło do tego podczas lotu, to byłoby podobnie: personel udzieliłby pierwszej pomocy w takim zakresie, w jakim jest przeszkolony, byłoby pytanie o lekarza. Mogło by być lądowanie na wybranym lotnisku albo i nie, zależy od sytuacji. Czy z atakami padaczki można podróżować samolotem: pytanie do lekarzy, podobnie jak to, czy ataki padaczki mają zawsze taki sam przebieg i skutki? Ponadto padaczka jest chorobą, na którą są leki tzw. przeciwpadaczkowe. To choroba neurologiczna, może miec różne objawy i różny przebieg. | |
| Autor: | Qba85 [ 28 Lip 2026 23:38 ] |
| Temat postu: | Re: Zdarzenia medyczne w samolocie |
Odpowiadając po kolei Procedury ze wszystkich stron - załogi i medyków. Sęk w tym, że nie zbadali tylko przeprowadzili "wywiad medyczny" i uznali, że mogą sobie pójść, skoro osoba zachowuje się normalnie, nie ma żadnych oznak, nie prosi o pomoc i zapewnia, że jest okej. Podczas lotu sytuacja nie byłaby jednak podobna, bo nie byłoby możliwości szybkiego wezwania kogoś z zewnątrz. Pewnie załoga musiałaby szybko ustalić z pilotem, czy trzeba lądować. Czy był z nimi lekarz? Nie wiem. Ale nawet ratownicy posiadają pewną wiedzę i są w stanie ocenić sytuację z dokumentacją w ręce lub bez. Może tutaj na podstawie swojego doświadczenia właśnie ocenili Co ma zrobić pasażer-pacjent, jeśli nie zabrał swojej dokumentacji? No cóż, przy takiej chorobie jednak wypadałoby mieć jakieś dokumenty na wszelki wypadek... Co do tego, czy z atakami padaczki podróżować samolotem - przejrzałem internet, wypluł mi sugestię, że lepiej nie, chyba że ta padaczka jest pod kontrolą. No ale skąd osoba postronna ma wiedzieć, że to jest pod kontrolą? Siedzisz w samolocie, ktoś obok nagle ma atak i machasz na to ręką? Raczej nie, nawet jeśli inni mówią, że "on tak czasem ma". Może tutaj towarzyszka tej "pacjentki" tłumaczyła stewardessie, że wszystko będzie okej, ale nie została wysłuchana i w się nie dziwię... | |
| Autor: | QbaqBA [ 29 Lip 2026 20:59 ] |
| Temat postu: | Re: Zdarzenia medyczne w samolocie |
Qba85 napisał(a): - czy wszystko odbyło się zgodnie z procedurami? Zakładałbym że tak. Kapitanowie raczej nie są ludźmi rządnymi powództw i szlajania się po sądach etc. Qba85 napisał(a): - czy jest możliwe nakazanie opuszczenia samolotu przez takiego pasażera? Tak. Decyzja kapitana. Qba85 napisał(a): - co stałoby się, gdyby do takiego ataku padaczki doszło podczas lotu? Gdyby kapitan uznał (w oparciu o procedury/koordynację z centrum operacyjnym/własne doświadczenie/ocenę personelu medycznego na pokładzie jeśli taki by był) że sytuacja wymaga lądowania na najbliższym dogodnym lotnisku, to tak by zrobił. Qba85 napisał(a): - kto ponosi koszty zatrzymania samolotu? Linia lotnicza. Qba85 napisał(a): - czy jeśli opóźnienie przekroczyłoby 3 godziny, to pasażerom należałoby się odszkodowanie? Nie. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |