| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Wynajęcie auta (z kierowcą) na Kubie wynajecie-auta-z-kierowca-na-kubie,1519,69559 | Strona 2 z 2 |
| Autor: | Mio [ 19 Cze 2018 07:53 ] |
| Temat postu: | Re: Wynajęcie auta (z kierowcą) na Kubie |
To cena za auto / za osobę / za całą trasę? | |
| Autor: | jurek91 [ 07 Sty 2019 00:29 ] |
| Temat postu: | Re: Wynajęcie auta (z kierowcą) na Kubie |
@zawiert możesz podać proszę kontakt do kierowy 9osobowego minivana? Wynajeliscie go, spoko, uczciwy koleś? Wielkie dzięki, J. | |
| Autor: | zajcev [ 09 Sie 2019 01:04 ] |
| Temat postu: | Re: Wynajęcie auta (z kierowcą) na Kubie |
Planujemy wyjazd na parę dni na Kubę. Przylot Havana, chcemy tam zostać 2 dni, następnie z Havany udać się do Varadero, tam pewnie też dwa dni i powrót do Havany na lotnisko. Podróżujemy w 3 osoby, jak więc najtaniej i najlepiej dostać się z Havany do Varadero i później z Varadero na lotnisko Havana? | |
| Autor: | Lord Sidious [ 17 Sty 2026 12:26 ] |
| Temat postu: | Re: Wynajęcie auta (z kierowcą) na Kubie |
tak bardziej na przyszłość, może komuś się przyda. Jadąc na Kubę myśleliśmy, by nie wziąć samochodu i samodzielnie sobie objechać wyspę jak w normalnych krajach. Infrastruktura drogowa jest średnia, ale ogólnie tragedii nie ma. Główny problem, który nas przekonał do kierowcy to - braki benzyny, braki prądu i przerwy w dostępie do sieci. Wszystkie trzy doświadczyliśmy jeżdżąc po Kubie. Więc wynajęliśmy samochód z kierowcą. Ogarnąć kierowcę pomogła nam pani Karina z https://www.cubamania.eu/. Pomogła nam też przy niektórych casa particulares, ogólnie super komunikacja oraz zaangażowanie i jeszcze fakt, że można było wszystko opłacić z Polski bezgotówkowo (dla mnie to duży plus). Więc objechaliśmy Kubę w Fordzie Fairlane z 1957 roku, co już samo w sobie jest atrakcją. Na trasie z Vinales do Zatoki Świń, musiał podjechać do domu bo karnisty z paliwem i uzupełnić zapasy. Ale on też niestety ma niewielki zapas, więc zmiany w trasie nie specjalnie wchodzą w drogę. W Zatoce Świń w ogóle nie było benzyny (a jeszcze w tym czasie Trump dał o sobie znać w Wenezueli). Tak więc plusem było, że to on musiał szukać paliwa, nie my. Mi to odpowiada W przypadku kierowcy - Ricardo - którego mieliśmy, tylko uwaga na przyszłość, jakby ktoś się zdecydował. Warto naprawdę mieć plan dość dobrze opracowany. On jeździł z pamięci (żadnych GPSów, czy map, woli zapytać kogoś niż sprawdzić google), zna miejsca, w których bywa z turystami. Miejsc, których nie zna...no nie zna. Więc zwłaszcza w Zatoce Świń trzeba było mu pokazać dokładnie, gdzie chcemy jechać i po co. Tam akurat miałem przygotowanie dobre (jednej rzeczy nie wiedziałem, gdzie szukać przewodników/wejściówek do Salinas de Brito, ale pojechaliśmy do biura parku Ciénaga de Zapata by zapytać w informacji... i tam wszystko było). W przypadku Doliny Cukrowej mogłem się bardziej przygotować, ale on jej nie za bardzo znał, więc zobaczyliśmy tylko to o czym wywiedziałem wcześniej, pewnie mniej znane miejsce nam uciekły. Największy problem mieliśmy z Santa Clara. Chciałem tam się zatrzymać wracając z Trinidadu do Hawany, ale znów jak on jeździ na pamięć, nie wziął pod uwagę, że przejazd przez Santa Clara inną drogą dołoży 30 minut jazdy i 40 km. Więc nauczka - także tego typu przejazdy lepiej zgłosić wcześniej, by to uwzględnił (w zapasie paliwa). Tak więc Santa Clara wypadła, ale... mieliśmy więcej czasu na Hawanę (bo nam Turkish z opóźnieniami zeżarł jeden dzień), więc nawet nie próbowałem walczyć o Santa Clarę. Czyli krótko, jak się ma dokładny plan wcześniej, to całość przejdzie gładko. | |
| Strona 2 z 2 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |