Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Sytuacja na południu Tajlandii
sytuacja-na-poludniu-tajlandii,939,137206
Strona 1 z 1

Autor:  tasiu [ 07 Sty 2019 10:45 ]
Temat postu:  Sytuacja na południu Tajlandii

Właśnie czytam że z Koh Samui uciekło ponad 50 tysięcy turystów, tajfun uderzył. Poważnie rozważam zmiane kierunku plażowania- na dniach mam kupować bilety z BKK do Surat Thani, ale nie wiem czy jest sens. Wylot około 08.02, więc niby miesiąc czasu ale wiadomo jak może być. W poprzednim temacie dostałem info że środek lutego to nienajlepsza pora na rejon Samui. Koh Chang odpada- tam byłem. Koh Rong Samloem w Kambodży? Wyspy w Malezji? Poradźcie ;)

Autor:  shadowofacloud [ 07 Sty 2019 10:54 ]
Temat postu:  Re: Sytuacja na południu Tajlandii

Tak się składa, że mieszkam w okolicy (co prawda nie na Samui,ale ze swojej plaży widzę tę wyspę) i mogę Cię zapewnić, że wszelkie pogłoski o katastrofalnych zniszczeniach potajfunowych są zdecydowanie przesadzone.

Owszem, powiało trochę i spadło trochę deszczu, turyści pouciekali, lokalsi pochowali się na śródlądziu, ale poza zaśmieconymi plażami paroma nieco podmytymi strukturami przy plaży (w mojej wiosce zawaliło się kilka tzw. sea walls - ale to ze względu na kiepskie wykonanie a nie moc tajfunu).

Spokojnie możesz jechać. A luty-marzec to de facto najlepszy okres, żeby się tu pojawić. Zimowy monsun kończy się gdzieś pod koniec stycznia i zaczyna się bardzo łagodna i przyjemna pogoda.

Autor:  Piotrek77 [ 07 Sty 2019 12:52 ]
Temat postu:  Re: Sytuacja na południu Tajlandii

uff juz sie przestraszylem, to super bo my tam się pojawimy 28lutego

Autor:  Piotrek77 [ 09 Sty 2019 15:37 ]
Temat postu:  Re: Sytuacja na południu Tajlandii

shadowofacloud napisał(a):
Tak się składa, że mieszkam w okolicy (co prawda nie na Samui,ale ze swojej plaży widzę tę wyspę) i mogę Cię zapewnić, że wszelkie pogłoski o katastrofalnych zniszczeniach potajfunowych są zdecydowanie przesadzone.

Owszem, powiało trochę i spadło trochę deszczu, turyści pouciekali, lokalsi pochowali się na śródlądziu, ale poza zaśmieconymi plażami paroma nieco podmytymi strukturami przy plaży (w mojej wiosce zawaliło się kilka tzw. sea walls - ale to ze względu na kiepskie wykonanie a nie moc tajfunu).

Spokojnie możesz jechać. A luty-marzec to de facto najlepszy okres, żeby się tu pojawić. Zimowy monsun kończy się gdzieś pod koniec stycznia i zaczyna się bardzo łagodna i przyjemna pogoda.


Korzystając z okazji, że przebywasz na miejscu chciałbym się zapytać o realne zagrożenie ze strony meduz i os morskich, które ponoć coraz częściej pojawiają się u wybrzezy Tajlandii szczególnie właśnie w okolicach Phanghan i Samui? Orientujesz sie moze jak to wyglada w okresie luty/marzec? Bo słyszalem, ze cos ze duzo tego wystepuje w okolicach sierpnia i w porze monsunu bo jednak to nie żarty i troche wprowadza dyskomfort podczas spokojnej kąpieli w morzu lub snorkelingu

Autor:  shadowofacloud [ 09 Sty 2019 16:10 ]
Temat postu:  Re: Sytuacja na południu Tajlandii

Zgadza się, najwięcej przypadków poparzeń było właśnie w na Koh Samui i Koh Phangan (wynika to również z tego, że są to BARDZO turystyczne miejsca, więc prawdopodobieństwo, że ktoś trafi na meduzę jest siłą rzeczy większe). Pamiętam, że jakoś w lipcu/sierpniu br było na temat głośno, chyba nawet ktoś zginął. Z tego, co wtedy czytałem, sezon meduzowy jest podczas letniego monsunu właśnie (czyli gdzieś od czerwca do października, ze szczytem w sierpniu). Teraz powinno być OK, ale, biorąc uwagę coraz bardziej rozchwiany klimat, warto zapytać kogoś na miejscu - są tam bazy nurkowe etc., które będą miały najświeższe info.

Warto też pamiętać, że było kilkanaście udokumentowanych przypadków poparzeń na przestrzeni kilku lat... Biorąc pod uwagę, że rejon w tym czasie odwiedziły setki tysięcy albo nawet miliony turystów, prawdopodobieństwo poparzenia jest nikłe nawet w sezonie. Czyli trzeba mieć na uwadze takie ryzyko i jeśli lokalnie będą ostrzeżenia, to pływać w piance, kupić butelkę octu do przemycia ewntualnych poparzeń i przede wszystkim (!) mieć ubezpieczenie. Natomiast na pewno nie powinna to być czarna chmura, która wisi na całym wyjazdem. Statystycznie jest większa szansa, że potrąci nas pijany lokals w pick-upie. :-)

Temat jest bardzo ładnie rozwinięty tutaj: https://www.thethailandlife.com/box-jellyfish-thailand

Autor:  Piotrek77 [ 10 Sty 2019 13:25 ]
Temat postu:  Re: Sytuacja na południu Tajlandii

Dzięki za link :)

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/