| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| relokacja kampera lub auta w Nowej Zelandii relokacja-kampera-lub-auta-w-nowej-zelandii,847,137611 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | poszwin [ 16 Sty 2019 22:32 ] |
| Temat postu: | relokacja kampera lub auta w Nowej Zelandii |
Pod koniec marca tego roku wybieramy się (w dwie osoby) do Nowej Zelandii. Jako że ceny noclegów nas przeraziły, a do tego lubimy "przygodę" to będziemy chcieli skorzystać z relokacji kampera (ew. zwykłego samochodu na innym odcinku). W związku z powyższym prosiłbym o jakiekolwiek wskazówki w tym zakresie, ponieważ nigdy nie bawiliśmy się czy to w relokacje czy w kamperowanie. Z tego co widziałem to najpopularniejszą stroną w Nowej Zelandii odnośnie relokacji jest: https://www.transfercar.co.nz/ Na samym początku, oprócz prośby dotyczącej jakichkolwiek wskazówek, mam kilka pytań związanych z ofertami na tej stronie: 1. Przy każdej ofercie jest napisane ile dni mamy za darmo, a przy niektórych ofertach - dodatkowo - ile kosztuje każdy dzień za przekroczenie terminu (przy czym te oferty są dość rzadkie). A co w sytuacji gdy nie przejadę z punktu A do punktu B w tym wskazanym czasie "free days"? Przecież mogłem się nie wyrobić, utknąć gdzieś, itd. Co w takiej sytuacji? Naliczają jakąś karę? A może można się dogadać na samym początku, że po upływie "free days" będę płacił tyle i tyle za każdy kolejny dzień? 2. Na liście wyszukiwania często jest napisane co jest wliczone w cenę (np. Included: Ferry included) i w opisie dokładniej opisane warunki promu. Rozumiem, że wtedy nie ma żadnych ukrytych kosztów przy promie pomiędzy wyspami? I działa to na zasadzie, że na początku podróży dostajemy jakiś bilet/voucher na prom? 3. Przy każdej z ofert zupełnie nie rozumiem tych kwestii dotyczących ubezpieczenia... Wszędzie przy "Insurance" są dwa pola w postaci "Bond" oraz "Excess". Z tego co zrozumiałem "Bond" to kwota jaką blokują Ci na karcie kredytowej na wypadek jakiś uszkodzeń i przy zdawaniu samochodu, jak wszystko jest ok to zwracają blokadę? Ale o co chodzi z tym "Excess" i na czym to polega? To jest dla mnie (pomimo opisu) niezrozumiałe... I do tego jeszcze te kwestie związane z redukcją "Excess"... 4. Jak podchodzą do prawa jazdy - faktycznie trzeba mieć tłumaczenie polskiego prawa jazdy na język angielski? Polskie prawko mam od 15 lat, a do tego z dwa lata temu wyrobiłem sobie to międzynarodowe prawo jazdy (w ramach konwencji genewskiej). Natomiast na tej stronie wszędzie jest napisane: "A valid and full/unrestricted driving licence issued in Australia or New-Zealand, -or- a legally confirmed English translation of your driving licence, accompanied by a valid driving licence from your country". Z góry dziękuję za wskazówki i odpowiedzi na powyższe pytanie! Szczególnie będę wdzięczny za wskazówki od osób, które udzielały się w innym temacie - może chociaż uzyskam odpowiedź na część pytań więc pozwoliłem sobie "wywołać do tablicy" pozdrawiam | |
| Autor: | maciass [ 16 Sty 2019 23:35 ] |
| Temat postu: | Re: relokacja kampera lub auta w Nowej Zelandii |
@poszwin 3. Excess to kwota twojego udziału własnego w szkodzie - jak uszkodzisz auto, to skasują Ci z karty nie więcej, niż wynosi excess, resztę pokrywa ubezpieczenie. 4. Wystarczy międzynarodowe prawo jazdy, jak byłem w NZ w 2017 było to sprawdzane zarówno w wypożyczalni, jak i przy kontroli drogowej, żadne dodatkowe tłumaczenie polskiego prawka nie było potrzebne. Tylko sprawdź kiedy dokładnie je wyrabiałeś, bo zdaje się że jest ważne przez 3 lata. | |
| Autor: | poszwin [ 17 Sty 2019 11:53 ] |
| Temat postu: | Re: relokacja kampera lub auta w Nowej Zelandii |
No to teraz najbardziej mnie tylko interesuje odpowiedź na to pierwsze pytanie - czy można jakoś przedłużyć czas wypożyczenia... Co do tego Excess to z praktyki jak to wygląda? Mocno sprawdzają samochód przy zwrocie czy nie ma żadnych rys, wgnieceń, itd.? I czy warto może dokupić to pełne ubezpieczenie (zawsze jest podane w jakiejś kwocie za dzień) czy olać i dać sobie zablokować to Excess i o ile nie będzie żadnego poważnego wypadku to nie ma się czego obawiać? P.S. Prawko międzynarodowe mam na pewno jeszcze ważne i tak jak napisałeś - jest ono ważne maksymalnie 3 lata (maksymalnie, ponieważ w sytuacji gdy Twoje polskie prawo jazdy traci wcześniej ważność to międzynarodowe wydadzą Ci tylko na taki okres jaki pozostał do końca polskiego prawka). | |
| Autor: | maciass [ 17 Sty 2019 16:56 ] |
| Temat postu: | Re: relokacja kampera lub auta w Nowej Zelandii |
@poszwin Akurat z kamperami nie mam żadnych doświadczeń, ale co do pytania pierwszego to na pewno w warunkach wynajmu jest napisane, jaka jest opłata za każdy kolejny dzień w razie przekroczenia czasu wynajmu przewidzianego w umowie. Co do biletu za prom, to podejrzewam że jest to bilet za auto + 1 osoba, ale doczytaj w warunkach konkretnej wypożyczalni jak to wygląda. Odnośnie sprawdzania stanu auta przy jego zwrocie, to nie ma tu reguły, zależy od praktyki wypożyczalni, danego lokalnego biura, etc. Pracownik Jucy na lotnisku ZQN sprawdził tylko czy bak pełny i czy koło zapasowe jest na swoim miejscu, ale auto było tak uwalone, że ewentualnych rys na karoserii i tak by nie mógł zauważyć | |
| Autor: | poszwin [ 17 Sty 2019 17:33 ] |
| Temat postu: | Re: relokacja kampera lub auta w Nowej Zelandii |
No tylko problem jest taki, że ew. umowę najmu (czy jakąkolwiek umowę) dostanę pewnie dopiero na miejscu W warunkach przy każdej ofercie - przy tej stronie co podałem w pierwszym poście - nie jest nigdy napisane co w przypadku przekroczenia terminu zwrotu samochodu... Jedynie przy niektórych ofertach (są one nieliczne) jest napisane, że po "free days" masz możliwość skorzystania z określonej ilości płatnych dni (wtedy jest napisana zawsze maksymalna ilość tych dni dodatkowo płatnych oraz ile się płaci za każdy dzień dodatkowo). A to ubezpieczenie w linku co podałeś to na jakiej zasadzie działa? We wszystkich krajach na świecie to działa jak zapłacisz składkę np. te 50 funtów za rok? Dużą mają sumę ubezpieczenia? Bawiłeś się w to kiedyś? | |
| Autor: | maciass [ 17 Sty 2019 21:32 ] |
| Temat postu: | Re: relokacja kampera lub auta w Nowej Zelandii |
Korzystam od dwóch lat, ale nie musiałem jeszcze likwidować szkody. Płacisz raz za całoroczne ubezpieczenie działające prawie na całym świecie, lista wyłączeń jest krótka: ![]() W praktyce wygląda to tak, że w razie szkody wypożyczalnia potrąca Ci excess, a potem zgłaszasz roszczenie do icarhireinsurance (konkretnie ubezpieczycielem jest Allianz), ogólnie firma ma dobre opinie, jest też o niej wątek na forum ubezpieczenie-wynajetego-samochodu,135,6151&start=520&hilit=icarhireinsurance | |
| Autor: | boots [ 17 Sty 2019 21:39 ] |
| Temat postu: | Re: relokacja kampera lub auta w Nowej Zelandii |
Bezpieczniej jednak chyba Worldwide Plus. | |
| Autor: | pabloz [ 26 Sty 2019 12:05 ] |
| Temat postu: | Re: relokacja kampera lub auta w Nowej Zelandii |
Bilet na prom trzeba opłacić, przynajmniej w Jucy. ok 75 NZD/os. Tylko pojazd za free, jeśli relokacja to zawiera, bo są różne oferty. Najlepiej od razu przy odbiorze zarezerwować dzień i godzinę i doliczyć bilety. Voucher wymienia się na boarding pass w budce przy wjeździe na plac, przed promem. Oferty relokacji: http://www.imoova.com/imoova/relocations?region_id=2 http://www.jucy.co.nz/jucy-deals/jucy-relocations/ http://www.transfercar.co.nz/ Na transfercar można aplikować do 3 ofert równocześnie, system automatycznie odrzuci 2, jeśli przydzielone zostanie auto. Jeśli po 24 godz. nie ma potwierdzenia, trzeba szukać dalej. Zwykle informacje przychodzą na bieżąco. | |
| Autor: | poszwin [ 26 Sty 2019 12:18 ] |
| Temat postu: | Re: relokacja kampera lub auta w Nowej Zelandii |
Dzięki @pabloz Kluczowe dla mnie pozostaje pytanie nr 1 - Co w sytuacji gdy nie przejadę z punktu A do punktu B w tym wskazanym czasie "free days"? Przecież mogłem się nie wyrobić, utknąć gdzieś, itd. Co w takiej sytuacji? Naliczają jakąś karę? A może można się dogadać na samym początku, że po upływie "free days" będę płacił tyle i tyle za każdy kolejny dzień? Korzystałeś z relokacji na http://www.transfercar.co.nz/? Jest to później (już po zarezerwowaniu samochodu) jakoś uregulowane? | |
| Autor: | pabloz [ 26 Sty 2019 12:32 ] |
| Temat postu: | Re: relokacja kampera lub auta w Nowej Zelandii |
Transfercar jest tylko pośrednikem. Przy potwierdzeniu podany jest e-mail do właściciela pojazdu i jeśli nie są określone warunki opóźnionych zwrotów, można wysłać zapytanie. Plusem natomiast jest szybka procedura od wysłania wniosku do odbioru. Mnie udało się zarezerwować dzień przed potrzebnym terminem. Ja miałem osobówkę, być może kampery mają nieco inne warunki. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |