Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Przejścia graniczne Wietnam - Kambodża
przejscia-graniczne-wietnam-kambodza,1110,173965
Strona 1 z 1

Autor:  Tyska91 [ 20 Lis 2023 22:38 ]
Temat postu:  Przejścia graniczne Wietnam - Kambodża

Hej. Przekraczał ktoś granicę Wietnam - Kambodża na przejściu Cura Khau Quoc Te Le Thanh?

Autor:  Kkkkk [ 07 Wrz 2025 01:29 ]
Temat postu:  Re: Przejścia graniczne Wietnam - Kambodża

Cześć. Podbijam temat sprzed 2 lat. Czy ktos moze przekraczal granice ale w ha tien? Bede wracał z phu quoc i z ha tien bede kierował sie do phnom penh. Bede jechal jakims busikiem, i teraz czy na tym przejsciu jest git? Ktos moze przekraczal tam granice?

Autor:  ciacho_majonez [ 07 Wrz 2025 08:58 ]
Temat postu:  Re: Przejścia graniczne Wietnam - Kambodża

Przekraczałem w obie strony, "normalne" przejście graniczne w tamtej części świata. Po khmerskiej stronie zdecydowanie ciekawsza, zwłaszcza piękny "Hatien Vegas" :)

Autor:  7z9 [ 07 Wrz 2025 11:52 ]
Temat postu:  Re: Przejścia graniczne Wietnam - Kambodża

Kkkkk napisał(a):
Cześć. Podbijam temat sprzed 2 lat. Czy ktos moze przekraczal granice ale w ha tien? Bede wracał z phu quoc i z ha tien bede kierował sie do phnom penh. Bede jechal jakims busikiem, i teraz czy na tym przejsciu jest git? Ktos moze przekraczal tam granice?


Przekraczałem także busem granice ale w Cura Khau (w drodze do Kambodży). Tyle że sporo lat temu już. Polega to na tym (u mnie tak było np.) że wysiadacie przed granicą kierowca bierze paszporty i idzie załatwiać formalności. Do tego dolicza sobie do ceny wizy kilka dolców na łapówkę po stronie Khmerskiej (chyba z 5? wtedy). Ja z kumplem się nie zgodziłem i sami poszliśmy załatwić. Przy okienku pogranicznik zasugerował (podając nam na karteczce cene wizy+ łapówka). Zdaje się 5 dolców wtedy było więcej napisane. Gdy odmówiliśmy dając sume bez łapówki ze złością kazał nam iść usiąść i czekać. No to czekamy, 10, 15 minut i nic choć nie miał petentów nas nie wołał. Więc myślimy OK damy mu po dolcu od głowy. Poszliśmy i mówimy że dajemy (razem) 2 $ po czym sie zgodził. Trzeba było jeszcze iść do okienka obok na inne pieczątki (na wizie). Tam kumpel pierwszy dostał tą pieczątki a obok było otwarte pomieszczenie z "lekarzem" który niby badał czy jesteś zdrowy tj. chodziło o zmierzenie temperatury :lol: Oczywiście odpłatnie kolejne kilka dolców. Kumpel szybko przeszedł udając że go nie słyszy no i przyszła pora na mnie. Troche sie schowałem za rogiem aby mnie nie widział a gdy dostałem pieczątki także szybko przeszedłem (udałem że go nie słyszę). Zaraz za mną jakaś laska stała i z tego co widziałem to jej się nie udało już (wyszedł po nią) :D
ps. Aby nie było że jestem (jesteśmy) jakimiś cebularzami. Mieliśmy czas i chcieliśmy przetestować / zobaczyć jak wygląda w praktyce to łapówkarstwo. Także dla zabawy. Zaznaczam że tak było dobre kilka lat temu - teraz może być zupełnie inaczej.

Autor:  Maciek737 [ 07 Wrz 2025 13:05 ]
Temat postu:  Re: Przejścia graniczne Wietnam - Kambodża

Czy ruch bezwizowy obowiązuje także na przejściach lądowych?

Autor:  Kkkkk [ 07 Wrz 2025 13:09 ]
Temat postu:  Re: Przejścia graniczne Wietnam - Kambodża

7z9 napisał(a):
Kkkkk napisał(a):
Cześć. Podbijam temat sprzed 2 lat. Czy ktos moze przekraczal granice ale w ha tien? Bede wracał z phu quoc i z ha tien bede kierował sie do phnom penh. Bede jechal jakims busikiem, i teraz czy na tym przejsciu jest git? Ktos moze przekraczal tam granice?


Przekraczałem także busem granice ale w Cura Khau (w drodze do Kambodży). Tyle że sporo lat temu już. Polega to na tym (u mnie tak było np.) że wysiadacie przed granicą kierowca bierze paszporty i idzie załatwiać formalności. Do tego dolicza sobie do ceny wizy kilka dolców na łapówkę po stronie Khmerskiej (chyba z 5? wtedy). Ja z kumplem się nie zgodziłem i sami poszliśmy załatwić. Przy okienku pogranicznik zasugerował (podając nam na karteczce cene wizy+ łapówka). Zdaje się 5 dolców wtedy było więcej napisane. Gdy odmówiliśmy dając sume bez łapówki ze złością kazał nam iść usiąść i czekać. No to czekamy, 10, 15 minut i nic choć nie miał petentów nas nie wołał. Więc myślimy OK damy mu po dolcu od głowy. Poszliśmy i mówimy że dajemy (razem) 2 $ po czym sie zgodził. Trzeba było jeszcze iść do okienka obok na inne pieczątki (na wizie). Tam kumpel pierwszy dostał tą pieczątki a obok było otwarte pomieszczenie z "lekarzem" który niby badał czy jesteś zdrowy tj. chodziło o zmierzenie temperatury :lol: Oczywiście odpłatnie kolejne kilka dolców. Kumpel szybko przeszedł udając że go nie słyszy no i przyszła pora na mnie. Troche sie schowałem za rogiem aby mnie nie widział a gdy dostałem pieczątki także szybko przeszedłem (udałem że go nie słyszę). Zaraz za mną jakaś laska stała i z tego co widziałem to jej się nie udało już (wyszedł po nią) :D
ps. Aby nie było że jestem (jesteśmy) jakimiś cebularzami. Mieliśmy czas i chcieliśmy przetestować / zobaczyć jak wygląda w praktyce to łapówkarstwo. Także dla zabawy. Zaznaczam że tak było dobre kilka lat temu - teraz może być zupełnie inaczej.
Jedyna rzecz jakiej nie rozumiem: jak można jakiemuś paziowi/kierowcy czy innemu noname-owi dawać swój paszport? Ty jesteś normalny, ja tak samo w życiu nie daje nikomu do łapy dokumentów, żeby se z nimi gdzieś szedł tymbardziej na takim zadupiu. Co do łąpówki, no to tu niestety ja jestem downem i dałbym te 5$, bo czy to jest 2 czy 5 to żadna różnica tak na prawdę, tak samo jak widziałem tu dyskusje o taksówce z lotniska, kosztuje ~16zł i debata na dwie strony i kombinowanie gdzie najtaniej taksówke złapać, żeby zapłacić 13 a nie 16zł. Dzieki za info byku. A jakieś szczepienia robiłeś (bo ja w sumie też bede miał podobna trase wietnam/kambodża) ?

Autor:  7z9 [ 07 Wrz 2025 13:29 ]
Temat postu:  Re: Przejścia graniczne Wietnam - Kambodża

:roll: Czytaj uważnie! Przecież celowo nadmieniłem że chcieliśmy zobaczyć namacalnie jak to wygląda - bądź co bądź nie jest to normalne dla naszego świata zachodniego. Po za tym robiliśmy to także dla beki oceniając do czego są skłonni aby przytulić te pare dolców. Po za tym my nie daliśmy tej babie (kierowcy paszportów swoich)( w odróżnieniu od całej reszty busa a sami poszliśmy załatwiać.
Co do dawania paszportu komuś (w tym wypadku była to kobieta) to chyba mało doświadczyłeś podróży że cb to dziwi / bulwersuje. Jak przekraczałem autobusem granicę z Naddniestrza do Ukrainy (Odessy) to pogranicznik (kobieta) wzięła całemu autobusowi paszporty i po przekroczeniu granicy oddała. Co w tym takiego bulwersującego? Tym bardziej że zaznaczyła na dzień dobry że jak ktoś ma pieczątkę z Krymu wjeżdżając na niego od strony Rosji nie zostanie wpuszczony.
Tak wiec wtóry powtarzam: zrobiliśmy to dla jaj - a nie tych kilku zł. Zresztą obserwowanie tego grubasa (za biurkiem) podczas oczekiwanie na decyzje bezcenne. Chłop zerkał na nas oceniając czy sie złamiemy a w oczach było widać u niego "zieloną sałatę". Ten co zgrywał doktora to też wyglądał jakby przyszedł dopiero co z pola ryżowego ubrał fartuch i stetoskop na szyję.
Nie wiem jakie są teraz wymagania. Na nic sie wtedy nie szczepiłem.

Autor:  Zeus [ 07 Wrz 2025 14:06 ]
Temat postu:  Re: Przejścia graniczne Wietnam - Kambodża

Kkkkk napisał(a):
Jedyna rzecz jakiej nie rozumiem: jak można jakiemuś paziowi/kierowcy czy innemu noname-owi dawać swój paszport? Ty jesteś normalny, ja tak samo w życiu nie daje nikomu do łapy dokumentów, żeby se z nimi gdzieś szedł tymbardziej na takim zadupiu.


Widać mało po świecie podróżowałes. W wielu krajach to normaln że kierowca je bierze. Lub steward a nie pazio

Co do szczepień to nie ten temat

Autor:  ciacho_majonez [ 07 Wrz 2025 14:44 ]
Temat postu:  Re: Przejścia graniczne Wietnam - Kambodża

Również polecam z rzucaniem osądów odnośnie paszportów poczekać, aż znajdziesz się we wspomnianym Ha Tien :)

Autor:  opo [ 07 Wrz 2025 15:25 ]
Temat postu:  Re: Przejścia graniczne Wietnam - Kambodża

Ktoś brał taksówkę itp. z Sihanoukville do granicy?
Ile to mniej więcej może kosztować, gdzie szukać kierowcy?
Chcę się udać na granicę prosto z promu na Koh Rong, więc nie będę miał czasu pokręcić się i np. dzień wcześniej coś załatwić.

Autor:  Kkkkk [ 08 Wrz 2025 14:58 ]
Temat postu:  Re: Przejścia graniczne Wietnam - Kambodża

Ale czy ktoś tu mówił, że ja jestem jakimś podróżnikiem? Nie. Dlatego wydało mi się to co najmniej dziwne. Już wszystko wyjaśnione! Dzięki.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/