Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Overbooking, jak to jest naprawdę
overbooking-jak-to-jest-naprawde,225,75689
Strona 3 z 17

Autor:  donmateo [ 06 Lip 2015 22:51 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

Czasami overbooking jest bardziej niż nieciekawy. Wrzesień 2014, LH operated by Air Dolomiti MUC - BRI. Szukają 2 chętnych osób, szybko zwęszyłem okazję, podchodzę do bramki i dostajemy następującą ofertę: zamiast do BRI zabiorą nas do Neapolu :-) a później taksą do Bari. Jako że już byliśmy po kilku jasnych w ciemno się zgodziłem. Oczywiście w Neapolu nic o żadnych dwóch polaczkach nie wiedzieli, tym bardziej o taksie do Bari :-) a że włosi są jacy są 2 godziny nam zajęło wyjaśnianie sytuacji. Oczywiście o 250 E nikt również nic nie wie. Pomyślałem sobie, że załatwię wszystko w drodze powrotnej w MUC. Przy okienku oczywiście okazuje się, że się nie da! Bilecik na 250 E wystawiony na Air Dolomiti, a Pan usilnie twierdził, że tylko w Bari da się to załatwić. Chyba było po mnie widać, że się zdenerwowałem bo odszedł bez słowa po gotówkę :-)

Autor:  SPLDER [ 06 Lip 2015 23:25 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

1) Pamiętajcie, że odszkodowanie w wysokości zgodnej z rozporządzeniem przysługuje wyłącznie w przypadku IDB, w przypadku VDB (gdy zgłaszamy się na ochotnika) jest to kwestia umowy pomiędzy nami a przewoźnikiem. Z moich doświadczeń LOT i LH dają z automatu identyczne odszkodowanie w razie VDB i IDB, ale w przypadku innych przewoźników nie jest to takie oczywiste. Mojemu bratu w locie na Kubę w opisywanym na forum dealu z Air Europa proponowano bilet do dowolnej destynacji przewoźnika, ale bez żadnej gotówki. Jeśli godzimy się na bycie ochotnikiem, warto umówić się na wysokość odszkodowania.

2) Często gdy zgłosimy się na ochotnika otrzymamy boarding pass standby - co oznacza, że musimy czekać przy bramce , czy stawią się wszyscy odprawieni. W takiej sytuacji nie mamy przydzielonego miejsca i jeśli polecimy dostaniemy miejsce które niekoniecznie będzie nam odpowiadać (chociaż czasami zdarza sie dostać miejsce w biznesie) . Dodatkowo formalnie jeśli mamy status, to boarding pass standby nie daje nam prawa wejścia do poczekalni biznesowej, chociaż nie zawsze jest to przestrzegane.

Autor:  wtak [ 06 Lip 2015 23:37 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

Jak widać różne obyczaje panują. Będąc konsekwentnym można coś jednak ugrać 8-)

-- 06 Lip 2015 23:42 --

Polowanie na klasyczny OB by się nie udało, ale aż 3 osoby czekały, by móc polecieć za kogoś nieobecnego (opóźnienia na innych destynacjach). Przewoźnicy wiedzą co robią :D

Autor:  silvershark [ 07 Lip 2015 17:32 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

Negocjowałeś z nimi stawkę czy sami zaproponowali sztywną kwotę?

Autor:  risto [ 07 Lip 2015 17:53 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

Mnie się zdarzył kilka razy overbooking. dwukrotnie zaproponowano mi odszkodowanie w zamian za zmianę lotu: raz w Qatar Airways FRA-DOH z międzylądowaniem w Rijadzie. Docelowo leciałem do Singapuru, więc zaoferowali mi bezpośredni lot Singapore Airlines w biznesie i 1000 euro odszkodowania. Byłem 4 na liście, niestety tylko 2 nie poleciały ;) Druga sytuacja miała miejsce w LOT, tutaj zaoferowano 250 euro. Jednak nie stawiło się kilka osób i wszyscy polecieli.

Autor:  dj3500 [ 07 Lip 2015 18:30 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

Leciałem BA na trasie SFO-LHR, szukali chętnych niestety nie na mój lot ale na drugi tego dnia :) Były kartki A4 rozłożone przy check-inie. Oferowali $800 aby lecieć 24h później (lub $1200 w postaci bonu na BA).

Autor:  opo [ 07 Lip 2015 18:35 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

1. Poranny poniedziałkowy lot AF WAW-CDG - nie zmieściłem się, wybrałem voucher na AF (co się w sumie później okazało mniej opłacalne niż gotówa), poleciałem godzinę później LO w C. :)
2. południowy lot AF w piątek CDG-WAW - overbooking, nie robiłem odprawy online, gotówka do ręki i powrót wieczornym lotem AF w economy.

Autor:  lukasz666 [ 28 Wrz 2015 08:30 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

czy ktoś może mi sprawdzić zajętość miejsc w klasie ekonomicznej na lot BA25 na 1 października? I jeszcze mam jedn pytanie, czy skoro mam lot BA z WAW do HKK z przesiadką w na LHR, to jest jakaś szansa na odstąpienie miejsca w przypadku overbookingu, skoro będę już po odprawie do HKK? Czy to można możliwe tylko przed odprawą?

Autor:  vincenz [ 28 Wrz 2015 09:18 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

Proszę:

Załączniki:
LHR-HKG.png
LHR-HKG.png [ 25.12 KiB | Obejrzany 9386 razy ]

Autor:  skoczek650 [ 25 Paź 2015 18:07 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

Hej, jak sprawdzacie obłożenie lotów? Jakieś stronki, programiki?
Ile wolnych miejsc zostało na GDN-WAW LO 3838 27.11.1? Z góry dzięki!

Autor:  Aga_podrozniczka [ 25 Paź 2015 18:29 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

Na razie jest tylko 6 zarezerwowanych miejsc na ten lot, natomiast jesli chodzi o pozostale bilety, to zostalo ich bardzo duzo, wiecej niz 9 w kazdej z tych taryf: V, S,T,G, Q, K, H, E, M, B, Y.
Wszystkie loty tego dnia maja mnostwo miejsc, najwiecej ten ostatni o 21.05. Info z ExpertFlyer, platny serwis.

A wracajac do tematu overbookingu, to chyba w USA najwiecej za to placa. Za $1000 zostalabym bez problemu jeden dzien dluzej w USA na koszt lini lotniczych. Ostatnio jak lecialam z Seattle, to na lot do HKG szukali 8 chetnych do rezygnacji i oferowali chyba nawet $1200 plus hotel.

Kiedys w Wawie zaoferowano mi 300 euro za rezygnacje z lotu WAW-CPH-LHR, bo na tym drugim odcinku mieli pelen samolot. 300 euro to jednak za malo, zeby stracic dzien pracy.

Autor:  Aga_podrozniczka [ 03 Lis 2015 12:09 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

Jakie macie doswiadczenia z overbooking w AA. Rozwazam przedluzenie swojej wycieczki na koszt AA, gdyby szukali ochotnikow za $1000, nocleg i jedzenie. Czy faktycznie dostaje sie potem bilet na stanby czy normalny i mozna zmienic sobie miejsce w samolocie, bo zalezy mi na miejscach w Main Cabin Extra.

$1000 pokryloby mi utrate zarobkow, przedluzony parking na lotnisku i jeszcze zostaloby cos na drobne wydatki. Czy AA daje vouchery czy placa na karte/jakos inaczej?

Autor:  mezzo [ 03 Lis 2015 14:33 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

AA generalnie daje vouchery. Zawsze można zapytać agenta czy dostaniesz zwrot + odszkodowanie na kartę. Jak zwykle w biznesie łatwiej o OB i łatwiej się też ‘licytować’.
W ekonomicznej można dostać ‘bumpa’ bez pytania, ale wtedy jest odszkodowanie pieniężne w zależności od taryfy i opóźnienia.

Co do noclegu, to zależy jaka trasa, loty krajowe (USA) między dużymi lotniskami są kilka, a nawet kilkanaście razy dziennie, więc mogą chcieć gdzieś wcisnąć. Jeśli to lot interkontynentalny, to oczywiście nocleg bardziej prawdopodobny.

Jeśli masz lot przez/w US w okolicach Thanksgiving, to voucher i wylot nawet 2 dni później jest baaardzo możliwy. Jeśli będzie Ci zależeć na wylocie tego samego dnia, dostaniesz voucher i maksymalnie “stand-by’a”.

Gdybyś dostała voucher, to naciskaj na wersję elektroniczną (pasażer spoza US). AA ciągle oferuje papierowe kupony, które potem trzeba wysyłać pocztą.

Autor:  Aga_podrozniczka [ 03 Lis 2015 14:54 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

Czytalam wlasnie o tych papierowych voucherach i o tym jak je zrealizowac. Mam lot JFK-LHR i pomyslalam sobie, ze jeden dzien ekstra na miejscu na koszt lini bylby mily. Z tego co czytalam, oferuja zwykle $1000 na tej trasie. Chociaz widzialam MIA-LHR $800. Musze sprawdzic oblozenie na moim locie.

Autor:  dziabag131 [ 03 Lis 2015 14:59 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

mni 2 razy na locie Austrianem z KRK do FRA z przesiadką w VIE już przy check in zaproponowano późniejszy lot bezpośredni Lufthansą oraz 125 euro. Czekałem do ostatniej chwili, raz się udało a raz poleciałem normalnie. Dodam, że kasa była na prepaidowej karcie którą dostałem od razu na lotnisku.

Autor:  lendziro [ 28 Maj 2016 14:23 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

Mam jutro lot z SZZ do WAW o 21.00 by LOT. Juz ow wczoraj lot nie sprzedaje na ten rejs biletow. Pytanie mam do kogos kto lata na tej trasie czesto. Czy w takich przypadkach LOT sprzedaje wiecej biletow i wystapi overbooking czy prowadzi politykę sprzedawania tylu miejsc ile w samolocie i koniec? Ktos mial na tej trasie sytuacje taka ? Moze sie wypowiedziec. Kolejny lot następnego dnia na co mozna liczyc hotel + 250 e?

Autor:  nick [ 28 Maj 2016 14:39 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

Kilka razy, (świadomie i nieświadomie) łapałem się na 250eur na tej trasie, z czego 3 razy w czerwcu, więc Twoje szanse rosną :D .
Lot następnego dnia, jako że jestem ze Szczecina, z hotelu nie skorzystałem.

Autor:  SPLDER [ 28 Maj 2016 14:44 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

Z moich doświadczeń z Poznania zdarza się że 2 dni przed lotem nie sprzedają już biletów , a w dniu odlotu pojawiają się ponownie i to w stosunkowo niskiej cenie (240zl), a później okazuje się że w samolocie jest kilka wolnych miejsc.

Autor:  lendziro [ 04 Cze 2016 21:29 ]
Temat postu:  Re: Overbooking, jak to jest naprawdę

No niestety nie załapałem sie na overbooking... mimo 4 osob na liscie ponad program nie stawilo sie 6 :( . Niemniej jednak w checkinie poinformowano mnie ze mozna zgłaszać się na overbooking na dany lot na 48h przed rejsem za pośrednictwem strony internetowej... szukałem ale nie znalazłem. Ktoś wie gdzie taki formularz jest?

Autor:  BrunoJ [ 04 Cze 2016 22:58 ]
Temat postu:  Overbooking, jak to jest naprawdę

Ja chyba przy każdym locie z US (ciekawe że nigdy do US), miałem propozycję przesunięcia na dzień później. Tyle to najczęściej oznaczało komplikacje na którymś segmencie lotu (np. FRA-BGZ nie lata codziennie, podobnie kiedyś WAW-BGZ), więc kasa kasą, a dojechanie 2 dni później do domu zazwyczaj było nieakceptowalne. Kilka razy miałem również pytania chęć skorzystania z bonusów w zamian za oddanie miejsca na lotach w Europie, w szczególności do Paryża (było już wspomniany wyżej) i Brukseli (odcinki z Niemiec).
Z ciekawostek - w stanach oprócz proponowania rezygnacji z lotu, dość często proponują oddanie miejsca w biznesie, w zamian za np. 300USD. Przy czym tutaj najczęściej powtarzają komunikat wiele razy i chyba nie ma chętnych ;-) Ale kiedyś pytałem się miłej pani czy skoro proponują to ktoś korzysta i podobno i owszem i zazwyczaj udaje im się upchnąć czekających.

Co do czekania to raz byłem na waiting liście w US na ostatnim segmencie krajowym, jakiś porypany cały lot był, w PL nie mogli mi dać boardingu dalej niż do Fra, we Fra system nie chciał przetrafić moich danych, więc w pośpiechu nie dali mi boardingu dalej (wsiadałem jako ostatni pasażer biegiem). Na miejscu na Dulles (chyba) byłem 3ci na waiting liście, ale w całkiem szybkim czasie udało mi się załapać. Nie byłoby tragedii, bo loty co 2h, ale leciałem z druga osobą, która bezproblemowo miała miejsce na oryginalnym locie, i musiałaby czekać na mnie z autem w miejscu docelowym. Ale ostatecznie się udało.

Z overbookingiem miewałem równeż przypadki (kilka razy) w innym kierunku - byłem przebookowywany do C, żeby uwolnić miejsce w Economy. W tym raz zapomnieli mnie wywołać przy gate żeby dać nową kartę pokładową, i wyszło dopiero gdy moja oryginalna nie zadziałała.

Strona 3 z 17 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/