| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Overbooking, jak to jest naprawdę overbooking-jak-to-jest-naprawde,225,75689 | Strona 7 z 17 |
| Autor: | macq91 [ 28 Wrz 2016 08:10 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
Ponoć dzień wcześniej samolot nie wystartował z przyczyn technicznych i chcieli gdzieś upchnąć tych ludzi którzy spali w hotelach. Już podczas szukania ludzi na stand-by mówili, że zapewniają śniadanie w saloniku i odszkodowanie chociaż nie wiedzieli jeszcze nawet gdzie lecę. W saloniku byliśmy ok 1,5 godziny. Co ciekawe pogadaliśmy sobie z pracownikiem z obsługi i powiedział nam że on ma podgląd w systemie tras i wie na których lotach będzie overbooking już nawet 2-3 miesiące wcześniej. On, czyli ten pracownik kupuje bilety i w systemie sam oznacza się jako pierwszy na stand-by. Mówi że zawsze to działa, lata na weekendy do stanów kilka razy w roku i zawsze z takiego wyjazdu po wypłacie odszkodowania wychodzi na plus. I jeszcze mil ile tak pozbiera. | |
| Autor: | matman [ 29 Wrz 2016 08:12 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
@madwaelo Jak najbardziej z tego co dotychczas przedstawiłeś, to możesz się ubiegać o odszkodowanie. @macq91 Pracownik musiał ściemniać zdrowo. Gdyby linie mogły przewidzieć, że będzie overbooking, to by go nie było. Overbooking wynika z tego, ze linie sprzedają np. 105% wypełnienia samolotu, bo statystycznie 5% pasażerów się nie pojawia na lot. Czasem się przeliczą i wszyscy się pojawią, ale tego zawczasu nie wiedzą. Można zgadywać, na których lotach będzie OB, ale to się nazywa hazard i chyba nie wierzysz w to, że linie mają jakiś tajny system, gdzie 2 miechy wcześniej zaznaczają: "Tu zrobimy OB". MatMan | |
| Autor: | Aga_podrozniczka [ 29 Wrz 2016 08:40 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
Na jednym z moich lotow w zeszla sobote, juz przy check-in pokazywala sie opcja, ze mozna zglosic sie na liste ochotnikow na standby za odpowiednia oplata i mozna bylo wybrac nawet ile chce sie za to dostac. Ja kliknelam w $500, tak kontrolnie. Rozmawialam z obsluga dzien wczesniej i powiedzieli mi, ze beda wiedzieli dopiero przy bramce czy faktycznie maja za duzo ludzi czy nie. Okazalo sie, ze chyba mieli w sam raz, bo nie szukali ochotnikow na wyladowanie. Mialam nadzieje, ze jak sie do nich zglosze wczesniej, to przerzuca mnie na wczesniejszy lot, co bylo mi na reke, ale niestety nie bylo takiej opcji. Nie chcieli nic zrobic dopoki nie bedzie wiadomo przed samym odlotem czy maja komplet czy nie. | |
| Autor: | szymonpoznan1 [ 29 Wrz 2016 08:44 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
To norma - zwłaszcza w USA, mi już 2 razy takie nadzieje robili w United, mojemu bratu w AA - ale nigdy ostatecznie sie nie udało pomimo że pilnowaliśmy tematu na bramce i byliśmy pierwsi na liście | |
| Autor: | rattaman [ 29 Wrz 2016 08:58 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
Mi się trafił spory overbooking 2 tygodnie temu w ANC (ok. 10 osób oczekujących na zwolnienie miejsc). Delta kilkukrotnie proponowała, aż do samego rękawa, 1300USD w voucherach na loty i przelot nastepnego dnia. | |
| Autor: | klimas [ 29 Wrz 2016 16:57 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
macq91 napisał(a): Ponoć dzień wcześniej samolot nie wystartował z przyczyn technicznych i chcieli gdzieś upchnąć tych ludzi którzy spali w hotelach. Już podczas szukania ludzi na stand-by mówili, że zapewniają śniadanie w saloniku i odszkodowanie chociaż nie wiedzieli jeszcze nawet gdzie lecę. W saloniku byliśmy ok 1,5 godziny. Co ciekawe pogadaliśmy sobie z pracownikiem z obsługi i powiedział nam że on ma podgląd w systemie tras i wie na których lotach będzie overbooking już nawet 2-3 miesiące wcześniej. On, czyli ten pracownik kupuje bilety i w systemie sam oznacza się jako pierwszy na stand-by. Mówi że zawsze to działa, lata na weekendy do stanów kilka razy w roku i zawsze z takiego wyjazdu po wypłacie odszkodowania wychodzi na plus. I jeszcze mil ile tak pozbiera. Gbyby to było takie proste to już dziś zatrudniam się w saloniku i żyję tylko z OB | |
| Autor: | opo [ 29 Wrz 2016 17:10 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
szymonpoznan1 napisał(a): To norma - zwłaszcza w USA, mi już 2 razy takie nadzieje robili w United, mojemu bratu w AA - ale nigdy ostatecznie sie nie udało pomimo że pilnowaliśmy tematu na bramce i byliśmy pierwsi na liście mogłeś wybrać wcześniej miejsce czy jak zglosiles się na standby oznaczało, za tracisz swój fotel i koniec końców lecisz do Eu w środkowym rzędzie, środkowym fotelu przy kiblu? Zawsze się tego obawiałem i nigdy się na ochotnika nie zgłaszalem dlatego warto wiedzieć. .. | |
| Autor: | kumkwat_kwiat [ 29 Wrz 2016 17:37 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
@opo To zależy co masz na BP. Jeśli masz tam numer miejsca, to lecisz na nim. Jak masz info o stand by to możesz siedzieć na środku, przy kiblu obok grubasa, który śmierdzi cebulą. To czy finalnie polecisz czy nie okazuje się przy boardingu a nie przy check-in. | |
| Autor: | oskiboski [ 29 Wrz 2016 17:52 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
Ale ktos mial fantazje z obslugi LOT Service bo to oni obsluguja Austriana. Overbooking to dla linii kiepska sprawa choc i tak robia go zawsze i udaja Greka, że ojej, a to wszystko zdrowo wykalkulowane jesli chodzi o sprzedaz (nie mowie o zdarzeniach losowych typu odwolany poprzedni rejs) ale gdyby linia wiedziala 3miesiace wczensiej, ze ma potwornie pelny rejs to by zadzwonili, zmienili komus rejs za voucher 50€ i heja. | |
| Autor: | silvershark [ 29 Wrz 2016 19:51 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
Lub tak zmienili rozkład tego dnia, by podstawić większy samolot. | |
| Autor: | Aga_podrozniczka [ 29 Wrz 2016 21:42 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
rattaman napisał(a): Mnie się trafił spory overbooking 2 tygodnie temu w ANC (ok. 10 osób oczekujących na zwolnienie miejsc). Delta kilkukrotnie proponowała, aż do samego rękawa, 1300USD w voucherach na loty i przelot nastepnego dnia. Moj lot byl wlasnie Delta z ANC, ale nic z tego overbookingu nie wyszlo. opo napisał(a): mogłeś wybrać wcześniej miejsce czy jak zglosiles się na standby oznaczało, za tracisz swój fotel i koniec końców lecisz do Eu w środkowym rzędzie, środkowym fotelu przy kiblu? Zawsze się tego obawiałem i nigdy się na ochotnika nie zgłaszalem dlatego warto wiedzieć. .. Na stronie Delty jest napisane, ze zgloszenie sie na ochotnika nie powoduje utraty zarezerwowanego miejsca i musisz sie zgodzic na zmiane lotu. Jak zaproponowana opcja nie pasuje Ci, to nie zgadzasz sie i lecisz zgodnie z pierwotna rezerwacja. Dziwi mnie troche, ze nie zwieksza ilosci lotow lub nie dadza wiekszych samolotow na tej trasie w okreslone dni, bo czasami wolnych miejsc nie ma juz tygodnie przed lotem. | |
| Autor: | BusinessClass [ 29 Wrz 2016 23:25 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
opo napisał(a): koniec końców lecisz do Eu w środkowym rzędzie, środkowym fotelu przy kiblu? no risk, no fun | |
| Autor: | dziabulek [ 30 Wrz 2016 10:35 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
Kolejki, kolejkami i zgłaszanie się do nich. Ale jest jeszcze jedna twarz overbookingu czyli przenoszenie do innej klasy. Choć tutaj chyba nie szukają chętnych, a sami ich wyznaczają. Wtedy cała ekonomiczna by się zgłosiła na chętnego | |
| Autor: | Pawel_T [ 30 Wrz 2016 10:40 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
Pomijajac klase podrozy, przy overbookingu mozna tez trafic na wyzsza klase taryfowa w locie, na ktory zostalismy przeniesieni | |
| Autor: | jacek96 [ 30 Wrz 2016 10:51 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
dziabulek napisał(a): Kolejki, kolejkami i zgłaszanie się do nich. Ale jest jeszcze jedna twarz overbookingu czyli przenoszenie do innej klasy. Choć tutaj chyba nie szukają chętnych, a sami ich wyznaczają. Wtedy cała ekonomiczna by się zgłosiła na chętnego Tak miałem, gdy w Hiszpanii był strajk i po dwóch dniach, gdy otworzyli lotniska, to samoloty pękały w szwach. Poleciałem biznesem, choć przez moment, koleś próbował mnie przenieść na następny dzien, ale supervisorka zmieniła mi klasę i poleciałem. | |
| Autor: | rattaman [ 30 Wrz 2016 10:53 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
Aga_podrozniczka napisał(a): Dziwi mnie troche, ze nie zwieksza ilosci lotow lub nie dadza wiekszych samolotow na tej trasie w okreslone dni, bo czasami wolnych miejsc nie ma juz tygodnie przed lotem. W moim przypadku, było to prawdopodobnie spowodowane zmianami w siatce lotów z Alaski do Lower-48. W okolicach połowy września kończy się definitywnie sezon turystyczny i ilość lotów spada. | |
| Autor: | kumkwat_kwiat [ 07 Paź 2016 23:59 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
Wydaje mi się, ze to 5% nieponawiających się pasażerów to legenda i już dawno nie jest aktualne. Tylko krąży w obiegu i mediach. Zwłaszcza jak widzę podawane wyniki linii lotniczych zwłaszcza LF. Wynikało by, ze w przeciętnym A320 nie pojawia się 9 pax, w B777 22 pax, a w A380 32 pax. To dużo. Moim zdaniem OVB wynika glównie z poniższych czynników: - po wyprzedaniu wszystkich miejsc linie wrzucają w system bilety tak wysokich cenach, ze nawet po potraceniu OVB i kosztów zyskują na ich sprzedażny - przebukowania pasażerów o wysokich statusach (gwarantowane miejsce) - umowy z firmami na gwarantowane miejsca w każdym locie - optymalizacja, kosztów w przypadku opóźnień itp (zawsze lepiej dać komuś 250 EUR za OVB niż np 800 EUR za opóźnienie na łączonej trasie). | |
| Autor: | keram [ 08 Paź 2016 03:20 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
Co do 261 i dyskusji na poprzedniej stronie: @Sudoku @Gadu-777 Niestety to, że wszystkie odcinki są na jednym bilecie nie powoduje, że sprawa podlega pod 261 jeżeli przesiadkę masz poza EU i loty przewoźnikiem spoza EU. 261 miałoby tylko zastosowanie w przypadku OVB/opóźnienia lotu WAW-DOH. Wiem, bo niestety przerabiałem sprawę z ULC (Turkish i opóźnienie w IST - poza EU, linia spoza EU). W przypadku przesiadki poza EU i OVB/opóźnienie to 261 obowiązuje tylko jeżeli przewoźnik jest z EU. A przy powrocie do Unii to przewoźnik też musi być europejski, inaczej też się nie wlicza. | |
| Autor: | luftairways [ 08 Paź 2016 11:55 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
była jakaś sprawa sądowa i sąd przyznał że z przesiadką też się należy | |
| Autor: | Gadu-777 [ 08 Paź 2016 12:53 ] |
| Temat postu: | Re: Overbooking, jak to jest naprawdę |
Nalezy Ci sie, to nie ma znaczenia ze przesiadasz sie w hubie poza unia. Tak jak pisze luftairways sa wyroki w takich przypadkach. Wazne droga ma byc na jednym bilecie. | |
| Strona 7 z 17 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |