Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Nocleg w namiocie na początku maja
nocleg-w-namiocie-na-poczatku-maja,1376,89766
Strona 1 z 1

Autor:  kangurrr [ 03 Mar 2016 13:30 ]
Temat postu:  Nocleg w namiocie na początku maja

Witam,

Jak wygląda sytuacja z pogodą na początku maja. Czy da się wyspać normalnie w namiocie? Spanie na południu.

Dzięki

Autor:  bonieq2 [ 03 Mar 2016 13:35 ]
Temat postu:  Re: Nocleg w namiocie na początku maja

To już bardziej zależy jaki masz namiot - odporność na deszcz i ew. wiatr oraz śpiwór. W puchówce to nawet zimą przy mrozie można się dobrze wyspać, ale w tanim marketowym już nie polecam ;)

Autor:  Anonymous [ 03 Mar 2016 13:37 ]
Temat postu:  Re: Nocleg w namiocie na początku maja

Oczywiście, że da się spać w namiocie. Popatrz jakich możesz się spodziewać temperatur w nocy i dobierz do nich odpowiedni śpiwór. Jeśli jesteś mężczyzną to interesuje Cię parametr T. Komf., jeśli kobietą - T.Min. Wartość tego parametru nie powinna być wyższa od oczekiwanej temperatury.

Pomyliłem się: kobieta patrzy na T.Komf., mężczyzna (teoria tak mówi) może na T.Min.

Autor:  kangurrr [ 03 Mar 2016 13:39 ]
Temat postu:  Re: Nocleg w namiocie na początku maja

Czyli damy radę :) Bo reszta załogi chce wynajmować campervana ale pewnie trzeba za niego sporo zapłacić.... A co do temperatur to w nocy 6 stopni więc nie ma biedy ;)

Autor:  jawach [ 03 Mar 2016 13:42 ]
Temat postu:  Re: Nocleg w namiocie na początku maja

Na połuniu normalnie w namiocie w maju jest za gorąco.

Wysłane z mojego MSP4505 przy użyciu Tapatalka

Autor:  bonieq2 [ 03 Mar 2016 13:48 ]
Temat postu:  Re: Nocleg w namiocie na początku maja

Z tymi 6 stopniami to bym jednak uważał. Raz, że wilgotność powietrza sprawia, że subiektywne odczucie ciepła jest niższe, dwa, że nikt nie gwarantuje, że nie spadnie nad ranem poniżej tego. W dobrym namiocie i w dobrym śpiworze bedzie jednak ok, aczkolwiek kamper zdecydowanie wygodniejszy ;)

@Don_Bartoss
"jeśli kobietą - T.Min. Wartość tego parametru nie powinna być wyższa od oczekiwanej temperatury."

Nie do końca rozumiem, z reguły jednak kobiety marzną szybciej, a temp. minimalna dla śpiwora określa raczej, że producent twierdzi, że nie zamarzniesz na śmierć przy takiej temperaturze w ich śpiworze ;)

Autor:  iwanoof [ 03 Mar 2016 13:53 ]
Temat postu:  Re: Nocleg w namiocie na początku maja

Spałem w okolicach Stavanger pod koniec kwietnia, w śpiworze za 2 dychy. Nie zamarzłem ale nie chciałbym tego powtarzać. Nad ranem temperatura była w okolicach 2-3 stopni.

Autor:  bonieq2 [ 03 Mar 2016 13:56 ]
Temat postu:  Re: Nocleg w namiocie na początku maja

Jeżeli jesteście parą, to bardzo dużą różnice robi też złączenie dwóch śpiworów (lewy i prawy zamek). Nie dość, że znacznie poprawia to komfort cieplny, bo jakby nie patrzeć masz dodatkowy grzejnik 36-37 stopni, to jeszcze jest znacznie przyjemniej ;)

Autor:  BooBooZB [ 03 Mar 2016 14:07 ]
Temat postu:  Re: Nocleg w namiocie na początku maja

Jak się zabunkrują w jednym śpiworze to będzie jeszcze cieplej ;)

Autor:  Anonymous [ 03 Mar 2016 14:27 ]
Temat postu:  Re: Nocleg w namiocie na początku maja

bonieq2 napisał(a):
Nie do końca rozumiem,...

Nic dziwnego, bo się pomyliłem :) Kobiety powinny zwracać uwagę na T.Komf., a mężczyźni moga na T.Min. Tyle mówi teoria bo zimno każdy odczuwa indywidualnie.
Natomiast temperatura, o której piszesz, że pozwala nie zamarznąć to jest T. Ekstremum i ona pozwala w pozycji skulonej przetrwać 6 h. bez zapadnięcia w hipotermię.

Autor:  Lucass [ 03 Mar 2016 15:13 ]
Temat postu:  Re: Nocleg w namiocie na początku maja

bonieq2 napisał(a):
Jeżeli jesteście parą, to bardzo dużą różnice robi też złączenie dwóch śpiworów (lewy i prawy zamek). Nie dość, że znacznie poprawia to komfort cieplny, bo jakby nie patrzeć masz dodatkowy grzejnik 36-37 stopni, to jeszcze jest znacznie przyjemniej ;)
Ale przy kształcie obecnie produkowanych śpiworów to może być spore wyzwanie. Chyba, że oboje są przyzwyczajeni do spania w absolutnym bezruchu i to raczej na baczność, albo nie przeszkadza im wzajemne kopanie się podczas snu, albo nie zamierzają tracić czasu na ten sen :wink:
Trudno mi sobie wyobrazić nocną zmianę pozycji z boku na bok w takim podwójnym kokonie, ale może ja mam słabą wyobraźnię. Oczywiście nie mam na myśli sytuacji ekstremalnej kiedy może to zdecydować o przeżyciu albo nie. Ale chyba nie o tym mówimy.

bonieq2 ma rację pisząc, że 6 stopni 6 stopniom nie równe. Zależy to od wilgotności powietrza, od siły wiatru i od kondycji, czyli np. od tego czy na kolację zjadłeś coś ciepłego.
W namiocie zawsze jest o kilka stopni więcej niż na zewnątrz. Tym więcej im mniejszy i mniej przewiewny namiot.
Tylko że dziś naprawdę trudno przewidzieć temperatury jakie będą w maju.

:)

Autor:  sqbaluki [ 03 Mar 2016 15:27 ]
Temat postu:  Re: Nocleg w namiocie na początku maja

bonieq2 napisał(a):
Jeżeli jesteście parą, to bardzo dużą różnice robi też złączenie dwóch śpiworów (lewy i prawy zamek). Nie dość, że znacznie poprawia to komfort cieplny, bo jakby nie patrzeć masz dodatkowy grzejnik 36-37 stopni, to jeszcze jest znacznie przyjemniej ;)


a próbowałeś ? ;p spanie razem moim zdaniem obniża komfort cieplny bo niszczy całą ideę śpiwora "mumii" który ma przylegać do ciała i ściągacze przy głowie muszą być ściśnięte, tak żeby ciepło nie uciekało.
Dodatkowo w połączonych śpiworach ciężko się obrócić i całą przyjemność z bliskości drugiej osoby szlag trafia ;)

Autor:  bonieq2 [ 03 Mar 2016 15:31 ]
Temat postu:  Re: Nocleg w namiocie na początku maja

Złączone dwa śpiwory typu mumia wykorzystujemy od dość dawna i nie uważam tego za specjalne wyzwanie, komfort cieplny też oceniam na plus. Z jednej strony dalej przylega ściśle śpiwór, a z drugiej ciepło drugiej osoby. Co do kaptura, to faktycznie, jest tam lekki przewiew, ale i tak w całości jest moim zdaniem cieplej.
Co do komfortu jako takiego, to wydaje mi się nawet, że jest większa swoboda ruchów niż w przypadku spania w pojedynkę. O innych korzyściach nie wspominając...

-- 03 Mar 2016 14:34 --

sqbaluki napisał(a):
Dodatkowo w połączonych śpiworach ciężko się obrócić i całą przyjemność z bliskości drugiej osoby szlag trafia ;)


Akurat bardziej przyjemna wydaje mi się właśnie bliskość drugiej osoby, a nie jej śpiwora ;)

-- 03 Mar 2016 14:37 --

Żeby nie być gołosłownym. W październiku spaliśmy na północ od Trondheim w drewnianej, nieogrzewanej chatce. Nad ranem na zewnątrz było -4 stopnie mrozu. Wpierw w osobnych śpiworach, bo nie chciało nam się wieczorem łączyć, ale lekko marzliśmy. Po złączeniu jednak cieplej naszym zdaniem.

Autor:  Buki [ 08 Mar 2016 13:37 ]
Temat postu:  Re: Nocleg w namiocie na początku maja

Około 50 km od Stavanger jest camping w Veen http://www.veengard.no/
Ceny od 40 zł za osobę ;)
My mamy rezerwację na 29 kwietnia-1 maja

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/