| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Nikaragua na wlasna reke nikaragua-na-wlasna-reke,785,55769 | Strona 3 z 4 |
| Autor: | Nvjc [ 16 Lut 2023 13:55 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
Dzięki wielkie. Do Juana już pisałem, żeby umówić się wcześniej, stąd mam zdjęcia aktualnych cen, które wrzuciłem. Raczej w ciemno nie chcę tam jechać. Myślę, że się zdecyduję, choć 1500 zł za dwie osoby to przy dłuższej podróży dość spore nadwyrężenie budżetu | |
| Autor: | becek [ 16 Lut 2023 16:57 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
ja tam pojechałem w ciemno i wszystko poszło dobrze, tam jest co robić nawet bez niego tylko uwazac trzeba na krokodyle | |
| Autor: | mmaratonczyk [ 01 Mar 2023 05:40 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
lookaas napisał(a): Jak obecnie przedstawia się wjazd do Nikaragui drogą lądową?Wybieram się tam w przyszłym miesiącu i czytałem o szczegółowych kontrolach na granicy.I czy rzeczywiście trzeba wypełnić i wydrukować jakąś formularz na ich rządowej stronie? Tak, trzeba wcześniej wypełnić aplikację i przesłać mailem na ich stronę. Na granicy lądowej z Hondurasem w El Espino pytali się nas czy wypełniliśmy to i kazali nam pokazać. Oprócz tego wypełnia się jeszcze deklaracje na granicy i wypytują Cię o wszystko , nawet ile masz gotówki co zamierzasz zobaczyć, gdzie będziesz spać itp. Spędziliśmy na granicy gdzie nie było żadnych innych ludzi wyjeżdżających do Nikaragui około godziny. | |
| Autor: | Nvjc [ 30 Mar 2023 19:27 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
Nvjc napisał(a): Mam jeszcze kontakt z jednym przewodnikiem z El Castillo, tylko oni raczej odpisują bardzo powoli, więc jak będę znał ceny dla porównania, to wrzucę tutaj informację, czy u wszystkich jest tak samo, czy jednak się różnią cenowo. Jak obiecałem, to opisuję Natomiast podobną wycieczkę (2 dni, 1 noc), jaką Juan oferuje za 340$ za dwie osoby, można dostać w Basecamp Bartola za 280$ za dwie osoby. Według ich opisu, w cenie jest: wyżywienie, zakwaterowanie, transport z El Castillo, trasa z przewodnikiem po rezerwacie Indio Maiz, wycieczka nocna, "chocolate tour", jazda konna i łowienie ryb. O jakości usługi się nie wypowiem, bo ostatecznie zrezygnowałem z Indio Maiz na rzecz Los Guatuzos, ale opinie są raczej bardzo dobre. Zresztą z tego co widziałem, to biorąc tour z Juanem, śpi się i tak w tym samym miejscu. Kontakt do nich: +505 5712 9533. Sprawnie odpowiadają na whatsappie po angielsku. | |
| Autor: | mordek [ 21 Maj 2023 12:14 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
@Nvjc Czy mógłbyś podzielić się wrażeniami z Los Guatuzos? Zatrzymywałeś się u Aillen i Armando? Po przeczytaniu różnych wpisów w internecie wynika, że jest to lepsze miejsce niż Indio Maiz jeśli chodzi o zwierzęta. Mam tylko problem jak to ogarnąć logistycznie. Wylatuję z Liberii i pomimo, że to tylko ok 60km w linii prostej od Los Guatuzos to dojazd jest dość skomplikowany. Czy wiesz może czy możliwe jest przekroczenie granicy w jednym z tych dwóch miejsc? Załącznik: granica.png [ 388.62 KiB | Obejrzany 2419 razy ] | |
| Autor: | Nvjc [ 21 Maj 2023 17:27 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
mordek napisał(a): @Nvjc Czy mógłbyś podzielić się wrażeniami z Los Guatuzos? W tym tygodniu wróciłem, dosłownie w ciągu najbliższych kilku dni zamierzałem to zrobić w obszerniejszej formie, bo jest to miejsce naprawdę niesamowite i warto, żeby na tym forum był jego opis. Skoro jest Ci to potrzebne, to przyspieszę to i napiszę więcej dziś wieczorem lub jutro. W tym miejscu po lewej fizycznie da się przekroczyć granicę, jest normalna droga, ale nie ma tam punktów granicznych, czyli po przekroczeniu granicy nie zostaje żaden ślad. Miejscowi przekraczają ją tam codziennie, praktycznie poza jednym budynkiem migracyjnym oznaczonym w google maps jako "oficinas de aduana y migración y extranjeria" nie ma tam żadnej wskazówki, że przekracza się granicę. Od strony kostarykańskiej jest znak "witamy w Los Guatuzos", ale nie ma ani słowa, że witają w Nikaragui | |
| Autor: | mordek [ 21 Maj 2023 17:45 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
Super! Czekam na wskazówki bo wylot mam już w czwartek | |
| Autor: | zawiert [ 21 Maj 2023 20:57 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
Uważaj na sprzęt foto, akurat tam jest spory problem i się czepiają. | |
| Autor: | Nvjc [ 21 Maj 2023 22:35 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
@zawiert Ale piszesz ogólnie o Nikaragui? Ja przylatywałem do Managui i tam każdy bagaż przejeżdżał przez skaner. Mnie odesłali do jakiejś kontroli, poczekałem z 30 minut w kolejce, okazało się, że nawet nie zamierzają sprawdzać bagażu, tylko od razu pytają o lornetkę. Małą, żaden tam profesjonalny sprzęt. Do wwiezienia lornetki podpisywałem trzy różne formularze, potem wzywany był policjant, który wypisywał jakieś pozwolenia. Jeśli dobrze podpatrzyłem, to miałem pozwolenie na 21 dni, choć nikt nie pytał, ile zamierzam spędzić w kraju. Podpisałem mu to pozwolenie i byłem wolny. Natomiast w tym samym plecaku miałem bezlusterkowca z dwoma obiektywami i nikt w ogóle o to nie pytał, choć przybliżenie na długim obiektywie jest zdecydowanie większe, niż w tej lornetce | |
| Autor: | zawiert [ 22 Maj 2023 08:15 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
nie chcę rzucać tekstem znam się ale nie wypowiem, ale jest taka dziewczyna na ig z którą korespondowaliśmy podczas naszego RTW- dodoknitter, jechała ona sobie przez wszystkie republiki bananowe i opisywała duże problemy z wjazdem do Nikaragui. Najwięcej problemów w regionie to właśnie w tym kraju miała. Wiadomo, tak jak moja opinia o Bali, jej uwagi o Nikaragui to obserwacja subiektywna, ale na pewno oni coś na granicy cudują z papierami i sprawdzaniem, zwłaszcza, jak wjeżdża się lądem/wodą. | |
| Autor: | kika28x [ 22 Maj 2023 09:09 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
Przekraczałam lądową granice w Penas Blancas, bez żadnych cyrków. Rozmowa bardziej z ciekawości pograniczników niż szukanie problemu. | |
| Autor: | opo [ 22 Maj 2023 10:09 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
Przejeżdżałem swego czasu z Kostaryki przez Nikaraguę do Hondurasu (i dalej do Gwatemali i Belize), zero problemów. Podróżowałem komunikacją lokalną, czyli chicken busem do granicy, przejście pieszo, dalej kolejnym chicken busem. W Nikaraguii spotkałem w tym regionie najmilszych ludzi na mojej drodze. | |
| Autor: | Nvjc [ 22 Maj 2023 10:15 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
Choć to o o czym piszecie zależy też pewnie od konkretnej osoby, tego jaki ma dzień itd. Ja nadziałem się na problem z lornetką, a osoba, z którą byłem, przeszła bez żadnego problemu (ale bez lornetki w bagażu No i warto pamiętać, że do Nikaragui nie wpuszczają z dronami. Zakazy dronów były akurat bardzo widoczne na lotnisku. | |
| Autor: | Zeus [ 22 Maj 2023 10:27 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
Był jakiś czas, w trakcie Covidu, gdzie rząd Ortegi sprawdzał dość mocno przybyszów zagranicznych. Linie lotnicze musiały wysyłać dokumenty pasażerów lecących do Managui, i wielu zagranicznych turystów dostali deny boarding za to ze są zagraniczny, tak jak dziennikarz Tomasz Surdel https://twitter.com/TomekSurdel/status/ ... 4237029379 Casha tez mocno trzepali na granicy jak dobrze pamiętam. | |
| Autor: | maxima [ 22 Maj 2023 13:17 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
ja przekraczałam granicę lądową w listopadzie miedzy Hondurasem i Nikaraguą i też wspominam jako najgorsze doświadczenie ever. Bagażu nie trzepali, ale sama kontrola trwała ponad 2h mimo iż w łacznie 6 obcokrajowców chciało przekroczyć ta granicę. Przy okienku stałam ponad 30min, koleś na zapleczu sprawdzał pewnie to i owo i wypytywał o zatrudnienie i inne sprawy. Jako że on nic po angielsku, a mój hiszpański mocno podstawowy to był dość upierdliwy. mnóstwo jakiś kwitów, kontroli i w ogóle przerost formy nad treścią. Gorzej wspominam tylko lotnisko w Hawanie. Chodzi głównie o czas, bo nic nieprzyjemnego mnie nie spotkało. | |
| Autor: | Nvjc [ 24 Maj 2023 01:01 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
Obiecany przeze mnie kilka postów wyżej opis Los Guatuzos zajął mi tyle miejsca, że nie chcąc zaśmieć tu wątku uznałem to bardziej za relację, ale gdyby ktoś poza @mordek był zainteresowany tym kierunkiem, to podrzucam link: https://www.fly4free.pl/forum/los-guatuzos-nikaragua-natura-w-najczystszej-formie,211,171412 | |
| Autor: | cart [ 19 Cze 2023 14:26 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
Mam bilety do Miami na styczeń i tak się zastanawiałem nad kupieniem przelotu do Nikaragui na tydzień. Normalnie to bym się nie zastanawiał, ale będę z rodziną 2+2, gdzie najmłodszy syn będzie miał niecałe 3 lata. Myślałem o trasie na północ do Leon, wulkan Telica, Cerro Negro, oraz laguny przy Managua, Grenada i Ometepe. Wynajęcie samochodu widzę po 2k na 7 dni Chickenbusy są pewnie dostępne. Pytania: 1. czy są jakieś tańsze wypożyczalnie 2. czy na miejscu łatwo kupić jednodniowe wycieczki na wulkany, laguny, itp - czy są przystępne cenowo, bo muszę jednak liczyć x4 3. czy wulkany są dostępne dla małego dziecka. Tzn. czy da się jakoś podejść z wózkiem czy jednak muszę brać jakieś nosidełka. Zasadniczo wystarczą mi punkty widokowe, ale fajnie byłoby zobaczyć lawę w Telica 4. czy ta trasa do dobry pomysł - co brakuje i warto zobaczyć | |
| Autor: | becek [ 19 Cze 2023 15:57 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
1- nie wiem 2-tak 3-nie, jak bierzesz smyka to go nosisz albo popyla samodzielnie 4-moim zdaniem nie, lepiej się skup na okolicy Granady i San Juan del Sur tu bez problemu poruszając się komunikacja ogarniesz Omepete z wulkanem a w San Juan plaże i super żarcie | |
| Autor: | maxima [ 19 Cze 2023 16:00 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
ad 3. na wulkan Masaya jest droga asfaltowa do samego krateru Na Ometepe spędziłam 3 dni i było co robić, w leon i Grenadzie po 1 dniu jest ok. | |
| Autor: | Nvjc [ 20 Cze 2023 00:40 ] |
| Temat postu: | Re: Nikaragua na wlasna reke |
cart napisał(a): 2. czy na miejscu łatwo kupić jednodniowe wycieczki na wulkany, laguny, itp - czy są przystępne cenowo, bo muszę jednak liczyć x4 3. czy wulkany są dostępne dla małego dziecka. Tzn. czy da się jakoś podejść z wózkiem czy jednak muszę brać jakieś nosidełka. Zasadniczo wystarczą mi punkty widokowe, ale fajnie byłoby zobaczyć lawę w Telica 4. czy ta trasa do dobry pomysł - co brakuje i warto zobaczyć Też nie znam tematu wypożyczalni, ale odniosę się do reszty. Leon ok, ale wulkan Telica z dziećmi to może być ciężka sprawa. Nie wiem jak będzie w styczniu, ale w kwietniu tam wilgotność + temperatura dawały we znaki niesamowicie. Dla mnie najgorzej odczuwalne miejsce w trakcie całej podróży po Nikaragu i Kostaryce. Więc oprócz samej długości trasy warto wziąć ten aspekt pod uwagę. Lawę też ciężko zobaczyć. Jak już było wyżej wspomniane, jak chcesz zobaczyć lawę w łatwy sposób, to na wulkan Masaya podjeżdżasz na sam punkt widokowy autem. Koszt wycieczek w okolicach Leon to trochę kasowanie białasów Co do samego poruszania się, to działa tam aplikacja InDrive. Coś jak Uber, ale podajesz swoją propozycję kwoty za trasę, którą kierowcy akceptują lub proponują swoją kwotę. Można sobie wcześniej, nawet w Polski, sprawdzić jakie kwoty są akceptowalne dla kierowców na danych trasach i po prostu nie akceptować ich propozycji. Przy braku auta, rozważyłbym czy na jakieś małe trasy nie próbować szukać kierowców w ten sposób. Przy czterech osobach może się całkiem opłacać. | |
| Strona 3 z 4 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |