Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Fuerteventura - wypożyczenie samochodu
fuerteventura-wypozyczenie-samochodu,1435,55708
Strona 10 z 24

Autor:  xmarcinx [ 09 Mar 2018 01:13 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

Dziękuje za info :)

Autor:  daraswlkp [ 11 Maj 2018 12:18 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

Parę słów o wypożyczalni Orlando , ku przestrodze , niestety ...

Auto zarezerwowane przez stronę ryana od razu przy rezerwacji lotu ( + dokupione pełne ubezpieczenie AXA ) , po wylądowaniu bus do wypożyczalni , w zasadzie dwa bo było tyle osób że , trzeba było czekać aż wróci jeszcze raz , przy biurku w wypożyczalni jedna pani - kolejka na godzinę ... Podpisuje papiery , depozyt 360 eurasów , w końcu dostaje auto ( miała być fiesta , jest fabia combi na oko 5-6 lat ma na karku ) lekko już zmęczone życiem , przyprowadza mi je inny pracownik Orlando po wcześniejszym umyciu . Oglądam auto i stwierdzam sporo otarć , rys , pokazuje wyluzowanemu Hiszpanowi a on mi pokazuje że kolejka , że nie ma czasu , żebym porobił zdjęcia - tak też zrobiłem ...
Tydzień minął szybko , przejechaliśmy chyba z 600 km po Fuercie , łącznie z Majanicho , Punta de Jandia , Cofete ...
Zajeżdżam do Orlando , robię fotki , bo oczywiście znowu kolejka , nikt nie ma czasu itd.
Po tygodniu spoglądam na wyciąg kredytówki , a tam zwrot tylko 160 euro ... Próbuje pisać do nich , jak się domyślacie cisza , to zakładam na stronie ubezpieczyciela axa sprawę , wszystko cacy , ale brakuje TYLKO raportu uszkodzeń , axa nie może w imieniu klienta występować do wypożyczalni o raport więc kółko się zamyka bo Orlando nie odpisuje , nie ma z nimi kontaktu , za....li im komórkę itp itd ..
W końcu po wielu mailach otrzymuje od Orlando raport z opisanymi uszkodzeniami ( mniej więcej pokrywającymi się z tym co mam na fotkach , oczywiście uszkodzeniami zrobionymi nie przeze mnie ) + długi elaborat , że zjechałem z drogi asfaltowej , że korzystałem z dróg nieutwardzonych + jako dowód zrobiono zdjęcie jak byliśmy tym samochodem na Cofete !!! Data i czas się zgadzają , oczywiście naszych twarzy nie widać ...
Wysłałem raport do axy , oczywiście axa odmawia zwrotu bo zjechałem z asfaltówki ( auta nie uszkodziłem , jestem tego pewien ) , załączam fotki , nic to nie daje ...

Piszę dalej do Orlando , zobaczymy jaki będzie efekt .

Tak się zastanawiam ilu ludzi już tak naciągnęli , i wydaje mi się że mają z kimś układ , albo pracownik jedzie rano na Cofete i czeka na auta z naklejką z Orlando ...

Może jest na sali prawnik , niech się ktoś wypowie czy takie działanie jest zgodne z prawem , szczególnie w kwestii danych osobowych ( zbierania i przetwarzania informacji ) ???

Parę razy na Kanarach wypożyczałem auto , ale z czymś takim się nie spotkałem ...

Pozdro

Autor:  boots [ 11 Maj 2018 13:27 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

@daraswlkp
Cytuj:
niech się ktoś wypowie czy takie działanie jest zgodne z prawem

Ale jakie?
Cytuj:
szczególnie w kwestii danych osobowych ( zbierania i przetwarzania informacji ) ???

O co dokładnie pytasz?


Cytuj:
Oglądam auto i stwierdzam sporo otarć , rys , pokazuje wyluzowanemu Hiszpanowi a on mi pokazuje że kolejka , że nie ma czasu , żebym porobił zdjęcia - tak też zrobiłem ...
Tydzień minął szybko , przejechaliśmy chyba z 600 km po Fuercie , łącznie z Majanicho , Punta de Jandia , Cofete ...
Zajeżdżam do Orlando , robię fotki , bo oczywiście znowu kolejka , nikt nie ma czasu itd.

Taka procedura jest opisana i dozwolona w umowie najmu?

Postąpiłes niezgodnie z zasadami i zdrowym rozsądkiem - pretensje możesz mieć sam do siebie.

Autor:  daraswlkp [ 11 Maj 2018 14:08 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

Miałem na myśli jakiś rodzaj " big brothera " , tylko że bez mojej zgody ... Czy firma typu wypożyczalnia samochodów może bez mojej zgody mnie śledzić , robić mi fotki w aucie , przetrzymywać te " dane " ?

Pozdro

Na Teneryfie nikt fotek z ukrycia na Punta de Teno nie robił ... Jest to dla mnie nowość :shock:

Autor:  boots [ 11 Maj 2018 14:14 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

daraswlkp napisał(a):
Czy firma typu wypożyczalnia samochodów może bez mojej zgody mnie śledzić , robić mi fotki w aucie , przetrzymywać te " dane " ?


Tak.

Autor:  Anonymous [ 11 Maj 2018 14:50 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

daraswlkp napisał(a):
Parę słów o wypożyczalni Orlando , ku przestrodze , niestety ...

Auto zarezerwowane przez stronę ryana od razu przy rezerwacji lotu ( + dokupione pełne ubezpieczenie AXA ) , po wylądowaniu bus do wypożyczalni , w zasadzie dwa bo było tyle osób że , trzeba było czekać aż wróci jeszcze raz , przy biurku w wypożyczalni jedna pani - kolejka na godzinę ... Podpisuje papiery , depozyt 360 eurasów , w końcu dostaje auto ( miała być fiesta , jest fabia combi na oko 5-6 lat ma na karku ) lekko już zmęczone życiem , przyprowadza mi je inny pracownik Orlando po wcześniejszym umyciu . Oglądam auto i stwierdzam sporo otarć , rys , pokazuje wyluzowanemu Hiszpanowi a on mi pokazuje że kolejka , że nie ma czasu , żebym porobił zdjęcia - tak też zrobiłem ...
Tydzień minął szybko , przejechaliśmy chyba z 600 km po Fuercie , łącznie z Majanicho , Punta de Jandia , Cofete ...
Zajeżdżam do Orlando , robię fotki , bo oczywiście znowu kolejka , nikt nie ma czasu itd.
Po tygodniu spoglądam na wyciąg kredytówki , a tam zwrot tylko 160 euro ... Próbuje pisać do nich , jak się domyślacie cisza , to zakładam na stronie ubezpieczyciela axa sprawę , wszystko cacy , ale brakuje TYLKO raportu uszkodzeń , axa nie może w imieniu klienta występować do wypożyczalni o raport więc kółko się zamyka bo Orlando nie odpisuje , nie ma z nimi kontaktu , za....li im komórkę itp itd ..
W końcu po wielu mailach otrzymuje od Orlando raport z opisanymi uszkodzeniami ( mniej więcej pokrywającymi się z tym co mam na fotkach , oczywiście uszkodzeniami zrobionymi nie przeze mnie ) + długi elaborat , że zjechałem z drogi asfaltowej , że korzystałem z dróg nieutwardzonych + jako dowód zrobiono zdjęcie jak byliśmy tym samochodem na Cofete !!! Data i czas się zgadzają , oczywiście naszych twarzy nie widać ...
Wysłałem raport do axy , oczywiście axa odmawia zwrotu bo zjechałem z asfaltówki ( auta nie uszkodziłem , jestem tego pewien ) , załączam fotki , nic to nie daje ...

Piszę dalej do Orlando , zobaczymy jaki będzie efekt .

Tak się zastanawiam ilu ludzi już tak naciągnęli , i wydaje mi się że mają z kimś układ , albo pracownik jedzie rano na Cofete i czeka na auta z naklejką z Orlando ...

Może jest na sali prawnik , niech się ktoś wypowie czy takie działanie jest zgodne z prawem , szczególnie w kwestii danych osobowych ( zbierania i przetwarzania informacji ) ???

Parę razy na Kanarach wypożyczałem auto , ale z czymś takim się nie spotkałem ...

Pozdro


Dlaczego nie skorzystaleś z polecanych w wątkach o Kanarach , sprawdzonych bezproblemowych wypożyczalni np Cabrera Medina/Cicar, Autoreisen itp ??
Nie blokują nic na karcie, nie czepiają się niczego .
Co Tobą pokierowało , że poszedłeś do Orlando ?
Bo jak od nich odzyskać kasę to ja nie wiem. Staram się unikać takich problemów już na etapie wyboru firmy.

Autor:  daraswlkp [ 11 Maj 2018 15:36 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

Nigdy nie było żadnego problemu na Kanarach , jakoś nie spotkałem też skrajnie negatywnych opinii o Orlando .
Te 200 euro to nie są jakieś wielkie pieniądze , sam wynajem był bardzo tani , summa summarum wliczając te zatrzymane przez nich eurasy nie wiem czy by starczyło na auto 4x4 - tak się pocieszam ;)
Ja rozumiem jak byłaby informacja typu " w naszych autach są GPS-y , prosimy się podpisać pod informacją " , ale żeby od razu fleszem po oczach ( bohaterów prądem ) ??? :lol:
Skoro zrobili zdjęcie to chyba planowali zatrzymać depozyt ( i nie ma znaczenia że auto jest nieuszkodzone ) , i pewnie mój przypadek nie jest odosobniony . Mają pretekst żeby nie oddać bo " zjechałem z asfaltówki " - jak 80% aut wypożyczanych na Fuercie ...

Pozdro

P.S. Widać że zdjęcie ktoś zrobił z innego auta , musiał wychylić się przez szybę bo widać to na zdjęciu , nie robił tego jakiś automat schowany w kamieniu z czujnikiem ruchu ;)

Omijać Orlando szerokim łukiem :!:

Fajnie by było uczyć się na cudzych błędach , ale czasami też trzeba jakieś frycowe zapłacić :)

Autor:  traveller [ 20 Maj 2018 13:11 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

czy ktoś słyszał o przypadkach pobierania kasy za jazdę po nieasfaltowych drogach oprócz wymienionej tutaj wypożyczalni Orlando?
Przymierzam się do wypożyczenia w Plus Car, jednak widzę zapis:
It is forbidden to drive the vehicle off asphalted roads or in forbidden or dangerous areas (such as sand roads, beaches, mountains, etc).

który mnie lekko wstrzymuje przed finalizacją... Oczywiście nie zamierzam szaleć ale naturalne jest że często trzeba pare metrów w ten sposób przejechać.

Autor:  Anonymous [ 20 Maj 2018 13:21 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

Np. na Lanzarote trzeba mieć ewentualny problem z zjechaniem z wyasfaltowanej drogi z tyłu głowy, ale jest to problem tylko wtedy gdy na takiej drodze złapiesz gumę, uszkodzisz oponę itp bo są wyłączenia w warunkach wynajmu

Autor:  traveller [ 20 Maj 2018 18:47 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

w przypadku uszkodzeń, wiadoma sprawa, ale chodzi mi tylko o sytuację kary za sam fakt zjechania z asfaltowej drogi

Autor:  Anonymous [ 20 Maj 2018 19:25 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

Tak to nie, kto korzystał z najbardziej popularnych opisanych tu wypożyczalni ten wie, że nic takiego nie ma miejsca o ile nie zaistnieje skutek czyli szkoda

Autor:  rmk [ 06 Cze 2018 17:53 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

W poniedziałek wróciłem z Fuerty. Samochód wynająłem w CICAR, rezerwowałem przez neta trzy dni przed wylotem i zamawiając Fiata Tipo otrzymałem na miejscu dwuletniego Seata Leona kombi w bardzo bogato wyposażonej wersji. Całość kosztowała mnie 103,45 euro co daje 14,78E/dzień. Zrobiłem autem 1009km przez tydzień, nie oszczędzałem go i byłem wszędzie tam gdzie prowadziła jakakolwiek droga. Dwie nowe rysy na drzwiach kierowcy pojawiły się gdy ciekawska koza chciała wejść do środka przez szybę przy dojeździe na Cofete. Zwrot bezproblemowy, nawet auta nie oglądali. Pełne ubezpieczenie w cenie, brak limitów km, płatność gotówką - czegóż chcieć więcej? Na wyspie ok.70% to auta od CICAR. Niezdecydowanym GORĄCO POLECAM.

Autor:  jackdob [ 10 Cze 2018 21:47 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

Rezerwować auto w necie czy brać na miejscu... w hotelu lub miejscowej wypożyczalni.
Do tej pory zawsze brałem z internetu. Na Teneryfie i Gran Canarii było ok... ale juz na Lanzarote przepłaciłem sporo....
Będę potrzebował autko na jakieś 7-8 dni w Costa de Antigua na przełomie lipca i sierpnia
pozdrawiam

Autor:  rmk [ 10 Cze 2018 22:15 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

Przez neta w Cicar. I więcej nie kombinuj w tym temacie bo nic lepszego nie wymyślisz :)

Autor:  jackdob [ 12 Cze 2018 13:55 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

rmk napisał(a):
Przez neta w Cicar. I więcej nie kombinuj w tym temacie bo nic lepszego nie wymyślisz :)


ale oni cenę mają o 12 euro mniejszą za cały okres niż Hertz (a to jedna z najdroższych wypożyczalni)
dlatego pytam o hotelowe wypożyczalnie, bo z nimi mam najmniej doświadczenia

Autor:  Anonymous [ 12 Cze 2018 14:05 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

jackdob napisał(a):
Rezerwować auto w necie czy brać na miejscu... w hotelu lub miejscowej wypożyczalni.
Do tej pory zawsze brałem z internetu. Na Teneryfie i Gran Canarii było ok... ale juz na Lanzarote przepłaciłem sporo....
Będę potrzebował autko na jakieś 7-8 dni w Costa de Antigua na przełomie lipca i sierpnia
pozdrawiam

Wpisz w wyszukiwarce

https://www.doyouspain.com/index.htm

miejsce odbioru /zwrotu auta , lotnisko na Fuercie[Antigua jest obok] a cena od razu zrobi się niższa. Tak jest zawsze najtaniej niż w hotelach/ na mieście. Na Goldcar bym uważał, ale cicar jest pewny i bezproblemowy.

Autor:  jackdob [ 12 Cze 2018 14:40 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

Cytuj:
https://www.doyouspain.com/index.htm

miejsce odbioru /zwrotu auta , lotnisko na Fuercie[Antigua jest obok] a cena od razu zrobi się niższa. Tak jest zawsze najtaniej niż w hotelach/ na mieście. Na Goldcar bym uważał, ale cicar jest pewny i bezproblemowy.


Tak chyba zrobię, do lotniska niedaleko to taksówkę sobie wezmę, a opcja będzie najlepsza.

A co z tym Goldcarem nie tak?

Korzystałem z nich na Lanzarote i w Maladze. Generalnie problemów nie było.

Autor:  Anonymous [ 12 Cze 2018 14:43 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

Cały watek jest z żalami. :mrgreen:
https://www.fly4free.pl/forum/uwaga-na-goldcar,262,125788&p=1089829&hilit=uwaga+na+goldcar#p1089829

Ceny na wstępie niskie, a później różne cuda trzeba dopłacać.

Autor:  jackdob [ 12 Cze 2018 17:19 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

Anonymous napisał(a):
Cały watek jest z żalami. :mrgreen:
https://www.fly4free.pl/forum/uwaga-na-goldcar,262,125788&p=1089829&hilit=uwaga+na+goldcar#p1089829

Ceny na wstępie niskie, a później różne cuda trzeba dopłacać.


Pewnie nie miałem problemów bo zawsze z pełnym ubezpieczeniem biorę i wtedy śpię i jeżdżę spokojnie.

DoyouSpain to pośrednik jakiś? jak wiele stron typy carhire?

Autor:  vincenz [ 13 Cze 2018 06:38 ]
Temat postu:  Re: Fuerteventura - wypożyczenie samochodu

Doyouspain to broker, kumulujący oferty wielu wypożyczalni.

Strona 10 z 24 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/