Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna
esta-do-usa-visa-waiver-program-dyskusja-ogolna,766,145377
Strona 48 z 50

Autor:  SPLDER [ 11 Gru 2025 23:32 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

PRISM działa od 2007 roku.
Snowden dekadę temu ujawnił, że wszystko co zostało napisane w mediach społecznościowych jest w posiadaniu NSA.
Obecnie w dobie rozwoju AI możliwości profilowania każdego znacząco wzrosły.
Jedyna zmiana, to że dawniej te informacje były przetwarzane niejawnie, a teraz mają być sprawdzane rutynowo. Zmiana ma znaczenie propagandowe nie realne.

„They secretly scanned everything you ever wrote, far beyond what law requires.”


„The NSA has built an infrastructure that allows it to intercept almost everything. With this capability, the vast majority of human communications are automatically ingested without targeting. If I wanted to see your emails or your wife’s phone, all I have to do is use intercepts. I can get your emails, passwords, phone records, credit cards.”

Autor:  ansbach1 [ 14 Gru 2025 13:39 ]
Temat postu:  ESTA ważność

Mam ESTE ważną do 26 lutego 2026 r. Lecę do USA i będę do 12 lutego 2026 r. Czyli ESTA jest ważną, ale pytanie do zorientowanych czy nie ma regulacji, które tak jak w przypadku paszportu wymagają jakiegoś większego zapasu ważności ESTA.

Autor:  Hose [ 14 Gru 2025 13:57 ]
Temat postu:  Re: ESTA ważność

Nie ma, musi być ważna na wjeździe i tyle.

Autor:  Kri$ [ 03 Sty 2026 20:13 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

Wyrobię ESTA i przylecę do USA samolotem, rozumiem, że wtedy I-94 tworzone jest elektronicznie i nie płacę.
W trakcie pobytu wyjadę drogą lądową do Kanady oddać tam kampera i w ciągu 1 dnia wrócę drogą lądową do USA.
Czy muszę w takiej sytuacji wyrabiać papierowe I-94 i płacić 30$?
Zakładam, że jak sprawdzę I-94 na stronie, to będzie "aktywne" i nie "wyzeruje" się po wyjeździe turystycznym do Kanady?
Czy jedynym kosztem "wycieczki" jest dla mnie 40$ za ESTA?

Autor:  Hose [ 03 Sty 2026 20:25 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

@Kri$ IMHO nie musisz wyrabiac. Kilka lat temu "wszedłem" do Stanów z Kanady opłacając I-94, następnie "wyszedłem" do Meksyku i "wszedłem" z powrotem do Stanów bez płacenia i wypełniania I-94 (wszystko w czasie ważności wizy wbitej przy "wejściu" z Kanady).

Autor:  7z9 [ 18 Sty 2026 14:45 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

W połowie grudnia i początkiem stycznia wlatywałem łącznie 2 razy do USA na ESTA. Może komuś się przydadzą te informacje na odstresowanie lub odwrotnie ;) Tym bardziej że na pierwszym wlocie trochę mnie przemaglowali a i na drugim miałem przygody.
ps. Co do mojej osoby to mam 48 lat i wyglądam na jakieś 10 mniej.

1) lot do USA. Na lotnisku Okęcie spytano mnie wiza / esta i chcieli abym okazał ESTE (miałem wydruk), pan także odparł że widzi (że mam powrotny bilet z USA). Leciałem Turkishem - przesiadka w Stambule. Na lot IST - SFO był specjalny gejt gdzie na wejściu pierwszy pracownik pytał wiza / esta? na co wjeżdżam. Czas pobytu i kartkował paszport + nakleił na nim (na tylnej okładce security). Na następnym stanowisku - wertowanie paszportu, pytanie o nazwę hotelu gdzie się zatrzymam (bez adresu). Trzecie stanowisko to dokładne oglądanie (wyciąganie bagaży) np. aparat foto był wyciągany i oglądany + wszystko pocierane papierkami a następnie wsadzane do jakiegoś skanera do analizy. To samo z osobistym pocieraniem ubrań - trzeba było ściągnąć buty, wierzchnie ubranie jak było więcej (bluza etc). Po za tym pocieranie tymi papierkami rąk innych części ciała. Do tego skaner ręczny i wachlowanie całego ciała w tym zauważyłem że przy innych osobach skupiali się bardziej na... tyłku (odbycie). Rzecz skan jasna poprzez spodnie. Faceci mieli swoje stanowisko, kobiety swoje ze skanującą kobietą. Do tego (trzeciego) stanowiska jednakże jakieś 5% nie kierowano (była od tego osoba która wybierała takie osoby że mogą przejść. Prawie wszystkie takie osoby to były kobiety / osoby z paszportem USA (o ile dobrze widziałem kolor paszportu?)
Po przylocie do USA (dokładnie San Francisko) podchodzę do okienka (były to działy po 2 stanowiska / okienka obok siebie - jak na innych zwykłych lotniskach). Typ patrzy na paszport i mówi do mnie łamaną polszczyzną że trochę zna Polski. Ja do niego - (po Polsku) - to dobrze bo ja znam słabo angielski. Wszystkie odciski palców + foto. Pytania: na ile dni (ja 4), czy pierwszy raz - ja tak, jaki charakter przyjazdu - ja zwiedzanie. Następnie próbował mnie podpytać (ciężko mu to wychodziło - mówienie po PL) o to gdzie mieszkam dokładnie / region. Tutaj raczej pytał nie z procedur a tak ze zwykłej ciekawości. Następnie (po paru minutach od podejścia) padło pytanie po którym już wiedziałem że trochę dłużej tu zostanę :lol: . Typ pyta gdzie jadę dalej? i czy Los Angeles? Ja odpowiadam że nie - lecę na 23 dni do Polinezji Francuskiej (Tahiti, Moorea, Bora Bora). Tak też się stało bo typ się upewniał czy na pewno dobrze zrozumiał gdzie i na ile lece (starał się po PL mówić chyba że nie znał słowa to po angielsku). Następnie pytania: abym pokazał rezerwacje hotelu w SF, czy mam żonę? czy mam dzieci? (odpowiedziałem że nie - jestem sam). Czy mam jakiś znajomych, rodzinę w SF (ja nie), próbował coś podpytać o Chicago ale nie mógł sie wysłowić po Polsku i zrezygnował ostatecznie. czy mam jeden plecak tylko? - ja tak. Następne pytanie - czym mam pracę i w jakim charakterze? Nie wiedziałem za bardzo jak mu odpowiedzieć w pracuję w zakładzie gdzie jestem pracownikiem fizycznym ale i też mogę wykonywać zupełnie inne prace np. brygadzisty. Odparłem mu że jestem zwykłym pracownikiem w zakładzie ale robię też różne inne rzeczy. Przez cały czas wypytywania byłem uśmiechnięty, wyluzowany i zero stresu. W między czasie widziałem jak oglądał kartki paszportu gdzie podróżowałem i choć mam go od paru lat (nowy) to już trochę egzotycznych (drogich) krajów swoje stemple tam miało. Pytał też o ogólne fundusze (pieniądze) jakie posiadam przy sobie: ja: 2 karty (kredytowa, debetowa), gotówka. Przez chwilę się zawiesiłem bo czasem aby coś do mnie powiedzieć (po Polsku) zastanawiał się nad słowami - patrzę na niego a ten położył (oddał) paszport i mówi: że chyba mam /posiadam dużo pieniędzy przy sobie 8-) Ja do niego: tak - dużo - bo musze mieć dużo. Trudno mi ocenić ile to wszystko trwało czasu ale myślę że od 8 - max.10 minut? Tyle że z 1/4 czasu należy odjąć ze względu na pytania typowo z ciekawości oraz to że ciężko mu wychodziło mówienie po Polsku / zastanawianie się nad wyrazem. Tak czy inaczej uważam że i tak mnie przemaglował. No ale spodziewałem się tego.

2) Po ponownym przylocie do SF trafił mi się afro-amerykanin. Były mega kolejki więc obserwowałem jak to idzie - szło szybciej niż jak byłem poprzednio. Widziałem też że pogranicznicy między sobą rozmawiali (okienka były blisko siebie), śmiali się. No więc wzywa mnie ów osoba - włożyłem w paszport bilet z Tahiti - odłożył go nawet nie patrząc. Zdjęcie, odciski palców. Skanuje, wertuje i w tym momencie coś zaczął mówić nie patrząc się na mnie tylko przed siebie. Ja się trochę zawiesiłem i nie odpowiedziałem (jak się okazało). Ponowił pytanie (nadal na mnie nie patrzył) - trochę wbiło mnie w szok (uzmysłowiłem sobie) że wcześniej do mnie coś gadał. No więc pytał: po co tu jestem? (coś w tym guście). Nie pewny czy to do mnie kieruje miałem spytać (czy to do mnie pytanie? ale zrezygnowałem aby go nie drażnić). Odpowiadam zdziwiony że... - przyleciałem tu na 4 dni. Ten coś pod nosem zaczął gadać jak to afro.... i się chyba zirytował że go bagatelizuje. Wyszedł z okienka i mówi abym szedł za nim. Poszliśmy obok do sporego pomieszczenia gdzie było kilka innych osób. Paszport dał innemu typowi - ten skanował, coś tam wertował na kompie i po 2 minutach mnie zawołał (wymieniając imię i nazwisko koślawie) Podchodzę - ten mówi abym poszedł na stanowisko B2 i pokazuje którędy a następnie daje mi paszport zamknięty w takim... przeźroczystym pudełku :lol: jak na elektronike zabezpieczenie w sklepie z klipsami anty kradzieżowymi. Wychodzę patrzę jest taśma / skaner bagaży - zwykłe stanowisko do którego i tak brali wyrywkowo osoby przekraczające kontrolę paszportów. Pobieżnie wyciągnięto mi rzeczy z plecaka, spytał czy mam cygary (miałem niecałą paczkę), owoce lub inne rzeczy których nie wolno przewozić / trzeba zgłosić. Ja że nie- następnie spytał czy mam :shock: pracę i o mój zawód - ja jak zwykle odpowiadam (Loader) bo tak zwie się konkretnie moje stanowisko. Ten nie zrozumiał - po za tym mam lekką wade wymowy r/y i pyta... lawyer? :lol: Ja że nie! i wtedy pokazuje mu rękoma / gestykuluje że kieruję wózkiem widłowym. Załapał od razu i powiedział OK. Następnie wypełniłem formularz przeszukania (parę danych) no i tyle. Gość był na tyle zakręcony że spytał czy to mój długopis (a dał mi go drugi pracownik) bo było ich dwóch.

ps. Teraz zauważyłem że jest inny bardziej luźny temat o USA / wlocie - więc jak ten post bardziej pasuje tam to go przenieście.

Autor:  toudik86 [ 24 Sty 2026 20:22 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

Aktualizacja danych pobytu w ESTA czy potrzeba?

W marcu będę drugi raz wlatywał do USA tym razem IAH tylko tranzyt do EZE poprzednio było MIA teraz pytanie czy w takim przypadku trzeba robić aktualizację danych , przyznana mam na pierwszy wlot do Miami .

Autor:  abelincoln [ 24 Sty 2026 21:52 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

Mam doświadczenie sprzed aktualnego prezydenta i nic nie zmieniałem przy kolejnym transferze.

Autor:  michalgie [ 24 Sty 2026 21:55 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

Nic się nie zmieniło. Wniosek wypełniasz tylko raz i w okresie ważności możesz wjeżdżać wielokrotnie. Nic nie trzeba uaktualniać.

Autor:  ted07 [ 25 Sty 2026 00:09 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

Potŵierdzam, że nie trzeba nic zmieniać.
Ok. 6 miesięcy temu wypełniałem ESTA planowałem wyjazd do Chicago ale ostatecznie znajomi przekonali mnie na wyjazd do Los Angeles.

Autor:  szpaczny [ 25 Sty 2026 01:51 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

Ale co wy chcecie zmieniac we wniosku ?
ESTe macie na 3 lata i tyle. Do widzenia rozchodzimy się .
Jedyny problem jelsi po trasie zmieniliscie imię/ naziwsko/ paszport/ byliście karani.

Jeśli nie to przez 3 lata bujacie sie do USA na jedej ESTa bez żanych aktualizacji - zreszta nie ma takiej opcji - mozna co najwyżej nowy wnioseksobie złożyć .

Autor:  docent82 [ 25 Sty 2026 03:01 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

ESTA to raczej na 2 lata jest przyznawana

Autor:  szpaczny [ 25 Sty 2026 04:01 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

j błąd - docenciku - zgadza sie :)

Autor:  hank [ 25 Sty 2026 11:37 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

szpaczny napisał(a):
bujacie sie do USA na jedej ESTa bez żanych aktualizacji - zreszta nie ma takiej opcji - mozna co najwyżej nowy wnioseksobie złożyć .


Akurat adres pobytu w USA można aktualizować. Czy trzeba nie wiem.

Autor:  docent82 [ 25 Sty 2026 14:14 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

szpaczny napisał(a):
j błąd - docenciku - zgadza sie :)


Nie miało to być w odbiorze złosliwe;)
Aż sam sprawdziłem ważność ESTA - a nóż może na 3 lata., ale niestety tylko 2.

A adresu na 100 % nie trzeba aktualizować - tak jak piszę @szpaczny

Autor:  7z9 [ 25 Sty 2026 18:09 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

boots napisał(a):
Wystarczy przed wyjściem z samolotu ubrać się w gadżety:
https://allegro.pl/oferta/czapka-z-dasz ... 1a9fef6052
https://allegro.pl/oferta/breloczek-cza ... 7016802655


i już koniec strachu.

Rozumie że wpis jest z przymrużeniem oka ale zależy gdzie lecisz w USA ;) bo jeśli jest to stan (tak jak w moim wypadku - pobyt ponad tydzień temu - lewacka Kalifornia) a dokładniej jeszcze bardziej "lewe" San Francisko to raczej słabo to widzę...
ps. Według mnie największym problemem / błędnym wartościowaniem przybyszów (turystów) jest to że im (amerykanom) nadal sie wydaje że USA to "ziemia obiecana" :lol: i każdy (nawet z UE) marzy aby tu wbić nielegalnie na stałe. Jestem osobą która bardzo dobrze pamiętam lata 80te w PL i porównując to do obecnej sytuacji w USA to ostatnią rzeczą byłaby emigracja do tego kraju... nie wspominając o nielegalnej emigracji / pobycie :lol:

Autor:  tomaszl75 [ 31 Sty 2026 04:50 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

Taka ciekawostka po raz trzeci składałem wniosek o ESTA (po upływie ważności kolejnej poprzedniej) ale tym razem pierwszy raz w wersji w aplikacji mobilnej na telefon. Telefon musi być w trybie NFC, skan paszportu , skan chipa paszportu, fotka twarzy itd. Ale w wersji aplikacji nie wymagane jest podanie adresu pobytu (pierwszy nocleg - w ogóle nie ma takiego pytania) dlatego tu różnica do składania wniosku przez stronę .gov. Po ok 2h - approved.

Autor:  bruce09lili [ 01 Lut 2026 12:54 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

Rozumiem że przewaga aplikacji jest taka, że jeśli musisz gdzieś pokazać ESTE, to na aplikacji będzie widoczna i nie trzeba drukować?

Autor:  wilczagorka [ 01 Lut 2026 16:41 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

Po co ktoś miałby oglądać Twoją ESTę czy to w apce czy drukowaną?

Autor:  bruce09lili [ 01 Lut 2026 18:27 ]
Temat postu:  Re: ESTA do USA - Visa Waiver Program, dyskusja ogólna

W Miami w porcie podczas załadunku na rejs zażądano od nas esty. To było na check in i obsługa nie miała wglądu w systemie. Papierowa wersja była w walizce i musiałem znaleźć na mailu. Jeśli byłoby to pod ręką w aplikacji, to znaczne ułatwienie

Strona 48 z 50 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/