Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Ekwador. Co robić przez 7 dni?
ekwador-co-robic-przez-7-dni,660,121318
Strona 2 z 2

Autor:  Anonymous [ 01 Lut 2018 11:45 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

@ibartek, miałem ochotę na zjazd rowerem, ale nie doszedłem do porozumienia w gościem w agencji, co do tego kto na kogo powinien czekać... i tyle ze zjazdu. Zamiast wydać 60 USD "zrobiłem" ten wulkan za 10 USD. Bus z Riobamba do Guarana (2,5 USD), potem shared car wyżej (7,5 USD za podróż autem w dwie strony ale miałem szczęście z tym samochodem). Potem idziesz wyżej do pierwszego schroniska, robisz foty, wracasz, najpewniej spotkasz takie zwierzaki jak alpaki (ale to nie alpaki). Wychodzisz na drogę i czekasz na autobus. Ja wróciłem stopem. Fajna wycieczka.
W Banos jest znacznie więcej agencji niż w Riobamba (w Riobamba znalazłem tylko dwie). Przemyśl Chimborazo, szczególnie że można zrobić to tanio i bez pośredników. Mnie się podobało.

Luźne uwagi:
    w Banos nie kupuj swetrów z alpaki bo to podróby. Swetry możesz kupić w Quito w Galerii Latina (od 170 USD). 2 dni na Banos jest ok - huśtawki, baseny, relaks. Miasto jest trochę turystyczne ale ogólnie w porządku. Mógłbym tam kiedyś jeszcze pojechać.
    w Banos polecam Hostal Rossy.
    w Cuenca możesz spędzić jeden dzień. Wstąp koniecznie na targ miejski. Zobaczysz fajne wielkie pieczone prosiaki i napijesz się koktajli za 0,5 USD (w Banos te same 1,5 USD). To chyba najfajniejsze miejsce w Cuenca, w jakim byłem ;) Jak pokręcisz się po centrum to weź taksówkę na punkt widokowy, a wracając wstąp na kolację i zjedz świnkę morską (8 USD).
    nie wiem jak stoisz z hiszpańskim ale w Cuenca bilety do Catedral Antigua de Cuenca sprzedaje dziewczyna, która mówi po angielsku. Katedra fajna, dziewczyna też.
    Jadąc z Banos do Cuenca możesz poświęcić pół dnia na Ingapirca, choć nie wiem czy się wyrobisz, jeśli wybierzesz wulkan. Mając do wyboru tylko jedno z tych miejsc, brałbym wulkan.

Jakby co to pytaj dalej, bo jestem na świeżo.

Autor:  ibartek [ 01 Lut 2018 13:53 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

dzieki, wulkan chcialbym zaliczyc. moze dodam noc w Banos, czyli 3 w Banos, jedna w Cuenca. Banos jako punkt wypadowy.

Ingapirce odpuszczam.

jest jakas rozsadna jednodniowa opcja na dzungle z Banos?

Autor:  Anonymous [ 01 Lut 2018 19:58 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

ibartek napisał(a):
jest jakas rozsadna jednodniowa opcja na dzungle z Banos?

Jest bo widziałem na ulotkach w agencji. Szczegółów nie znam, ponieważ nie korzystałem z żadnej zorganizowanej wycieczki.

Autor:  ibartek [ 01 Lut 2018 23:19 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

mozna tez rowerkiem zjechac z banos do puyo, sprawdze opcje na cos jednodniowego, bo samo miasto mnie nie interesuje.

Cayos ciekawa opcja.

@kowalskichal mam jakies 12 nocy do podzialu na Ekwador i polnocne Peru, z lekka przewaga na Ekwador. bez zbednego biegania i zaliczania. plan byl prosty: quito -> wulkan/lekki trekking i dzungla -> cuenca i wyjazd.

Autor:  Anonymous [ 01 Lut 2018 23:35 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

ibartek napisał(a):
mozna tez rowerkiem zjechac z banos do puyo, sprawdze opcje na cos jednodniowego, bo samo miasto mnie nie interesuje.

Nie rób tego. Po tym jak mnie auto zepchnęło z drogi, ponakładałem kilka plastrów i pedałowałem dalej. Ale jak mnie zepchnął autobus to dałem sobie spokój. To jest jeszcze nic - na trasie masz sporo tuneli, w których panuje półmrok. To jest dopiero atrakcja, przejeżdżać przez tunel gdy mija Cię ciężarówka w odległości 1,5 m.
Jeszcze tylko dodam, że oni się w tych tunelach normalnie wyprzedzają.

Autor:  kowalskichal [ 02 Lut 2018 09:27 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

@ibartek jak 12 nocy to spokojnie się wyrobisz:) Może w takim razie atak na Cotopaxi?

Co do rowerów w okolicach Banos to jest to jedna z lepszych atrakcji i rzeczywiście trzeba uważać na drogach. Plusem jest "flota" rowerowa. Znajdziesz naprawdę konkretne modele w bardzo dobrym stanie.

Autor:  ibartek [ 02 Lut 2018 14:30 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

12 nocy na oba kraje, chce przy okazji zobaczyc jeszcze polnocne peru.

Autor:  cart [ 17 Lis 2019 13:29 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

Podłączę się. Mam 6 dni, chciałem wynająć samochód, ale bez limitu kilometrów to chcą aż 1350zł za mały samochodzik.

Jak mogę zorganizować poniższy plan?

1. UIO-GYE 10:13 - 11:09, Guayaqil
2. przejazd do Cuenca, miasto
3. Cuenca - Sangay NP
4. Sangay NP - Ambato, Chimborazo
5. Quilotoa i Cotopaxi
6. Ambato - Guayaquil

Samochodem pewnie bym zrobił na luzaka, ale lokalnym transportem to nie wiem czy to możliwe.

Autor:  j_a [ 18 Lis 2019 12:49 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

-- 18 Lis 2019 11:40 --

Dlaczego nie polecisz do Cuenca z UIO? Tanie loty, lotnisko w mieście, prosta sprawa.
Po drugie, moim zdaniem Cuenca jest przereklamowana, Ingapirca to bardzo ubogi krewny peruwiańskich zabytków Inków a pociąg Nariz del Diablo to w ogóle cepelia i strata czasu. Góry i parki jak najbardziej tak.

Ad5. Prościej jest to zrobić z Quito, a najlepiej z noclegiem w okolicach Machachi-Latacunga. Autem nawet jednego dnia da się to objechać (bez wspinaczki na Cotopaxi). Te okolice są zdecydowanie warte polecenia ze względu na widoki i lepiej mieć więcej czasu niż mniej
https://portalpodroze.pl/cotopaxi-i-quilotoa/

Ile będziesz w Quito? Miasto moim zdaniem jest świetne, dla mnie Cuenca w ogóle się nie umywa. 2 dni warto poświęcić minimum
https://portalpodroze.pl/quito/
Otavalo i okolice też są dość ciekawe, pal diabli market, nie każdy lubi, ale laguny w górach fajne.

-- 18 Lis 2019 11:49 --

Ps. Powszechna opinia o pięknej i zabytkowej Cuence to jest chyba z amerykańskich przewodników, gdzie wszystko co ma 70 lat to jest stare i piękne :lol: Porównać to miasto z Hiszpanią to może ktoś, kto ostatni raz w tejże Hiszpanii był we wczesnych latach 80. XXw. :D Klimat jakiś tam miasto ma, ale czy warto?

Autor:  cart [ 18 Lis 2019 13:43 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

UIO-GYE jest częścią dealu, jaki kupiłem by dostać się do Ekwadoru. W ogóle mi ten lot nie pasuje, bo bym chętnie został jeszcze dzień na Galapagos, a boję się go opuścić by nie mieć wtopy na powrocie ;-)

Edit: zrobię tak, że pojadę z Guayaqil do Banos i tam zostanę 4 noce. Zobaczę co da się zrobić na miejscu z ewentualnymi 1-dniowymi wycieczkami. Potem wrócę do Guayaqil.

Autor:  j_a [ 18 Lis 2019 16:04 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

No nie wiem, czy to dobry pomysł. Nie do końca wiem, jakie masz preferencje. Ogólnie moje wrażenie z Ekwadoru jest takie, że miasta (poza Quito) i miasteczka lepiej odpuścić, chyba, że ktoś ma nieograniczoną tolerancję na tandetę i kicz :twisted:
To co najlepsze, to wulkany i natura. Wspinaczka, wymaga jednak trochę przygotowań, choćby z uwagi na wysokość, zimno i śnieg no i czas na jakiś nocleg. Można jakoś zabić czas w Banos, ja bym jednak polecał lot z Cuenca do Quito i tam spędził ze 2-3 dni, miasto plus to co napisałeś w pierwotnym planie. Loty są tanie, w przeciwieństwie do GYE-UIO. Drogi wokół Quito są dobre, spokojnie można wypożyczyć auto.
Moim zdaniem z Guayaquil do Quenca lepiej wziąć busa, niedaleko lotniska są minibusy (Mercedesy), można dojść pieszo (dworzec autobusowy to co innego, jest dalej). Przejazd przez góry wbrew pozorom nie jest łatwy, potrafi być mgła, że zwyczajnie nic nie widać. Wiosną br. np. droga była po prostu zmyta na pewnym odcinku.
Warto wziąć pod uwagę pogodę, nie wiem kiedy jedziesz, ale jak będzie lało to niewiele zobaczysz.

Autor:  cart [ 18 Lis 2019 16:20 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

Lecę w lutym.
Plan jest taki, że na Quito będę miał dzień jak dolecę. Potem lecę na Galapagos i wracam znowu do Quito na 1 dzień, więc stolicę zobaczę. Potem mam ten nieszczęsny lot do GYE i zostaje mi 6 dni do zagospodarowania. Odlot do MAD mam z GYE.
Lecę z 8 letnim dzieckiem, więc wulkany i wspinaczki odpadają.
W okolicy Banos widzę, że jest co robić. Do Cotopaxi czy Quilotoa też chyba mogę wyskoczyć na 1 dzień i wrócić?

Autor:  j_a [ 18 Lis 2019 16:33 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

Moim zdaniem dość trudno zrobić Cotopaxi i Quilotoa jednego dnia z Banos. Jazdy nocą w górach należy unikać.

Autor:  cart [ 18 Lis 2019 17:05 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

A do Quilotoa da się podjechać samochodem? Czy tam jakiś dłuższy spacer jest?
Też tak myślę czy pod Chimborazo podjechać.

Zobaczę na miejscu jak z transportem. Jak czytam o wypożyczalniach w GYE to generalnie masakra i wciskanie milionów ubezpieczeń, poza tym samo wypożyczenie jest drogie.
Pochodzę od okienka do okienka i zobaczę co zaoferują.
Druga opcja jaką widzę to wynajęcie w Banos, bo jest jakaś firma i nawet polecana.
Może ewentualnie jakieś wycieczki busem z turystami będą.

Autor:  j_a [ 18 Lis 2019 17:32 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

Da się podjechać bardzo blisko.


Nie ma za co :mrgreen:

Autor:  oskiboski [ 27 Gru 2023 21:42 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

Podłączę się pod temat. Lecę i wracam z GYE. Mam na miejscu pi razy oko 5 pełnych dni. Im więcej czytam tym bardziej się zastanawiam czy nie olać GYE nie poczekać kilku godzin i nie wziąć lotu do Quito na cały ten pobyt i robić sobie jednodniowe wycieczki z Quito np do Otavalo czy Quilotoa. Z drugiej strony może ktoś ma doświadczenia z plażowaniem bo ucieczka do Salinas na zachód od GYE to też bardzo kusi hotele z basenem za stówkę a do Quito się zawsze wróci :)

Autor:  j_a [ 27 Gru 2023 21:56 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

Moim zdaniem dobrze kombinujesz. Quito i okolice zdecydowanie warte tych paru dni. Nie daj się zwieść opiniom, jaka super jest np. Cuenca, bo jak dla mnie mocno przereklamowana. Cotopaxi i okolice za to warte odwiedzenia, no i samo Quito.

Autor:  Gregggor [ 28 Gru 2023 01:08 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

To i ja podepne sie z pytaniem. Mam niecale 24h przesiadki w Quito (przylot popoludniu, wylot popoludniu kolejnego dnia) - noclegu pewnie poszukam w okolicy placu San Francisco, a stamtad... no wlasnie, dokad biec najpierw w jedno popoludniu? ;)

Autor:  j_a [ 28 Gru 2023 09:56 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

Daleko bym nie biegał, raczej pospacerował po okolicy z uwzględnieniem kościoła Jezuitów (Compania de Jesus). Nie zawsze wejdzie się z marszu, warto zapłacić za wstęp bo wnętrze jak sądzę robi wrażenie także na mniej zainteresowanych. Atrakcją jest także wjazd Teleferico na wulkan Pichincha, ale to w zależności od pogody chyba lepiej rano, o ile zdążysz. Poza tym miasto fajne, z charakterem, chłoń atmosferę.

Autor:  lataczuk [ 28 Gru 2023 11:47 ]
Temat postu:  Re: Ekwador. Co robić przez 7 dni?

@Gregggor - czyli tak naprawde to za wiele czasu tam nie masz. Ja bym pewnie wybral Teleferico - ladne widoki i fajny trekking mozna zrobic. Tylko ostatnio otwierali to o 10.00 wiec troche pozno. W zaleznosci od tego, do ktorej masz czas to byc moze bys zdazyl zrobic szybka wycieczke na Cotopaxi np - ale to raczej nie publicznym transportem.

@oskiboski - dobry pomysl - GYE jest dosc obskorne, chociaz z pol dnia mozna tam zabic. Wcale nie uwazam, ze Cuenca jest przereklamowana - bardzo fajna miejscowka 4h autobusem z GYE, tyle, ze 5 dni to z pewnoscia nie ma co tam robic :).

Strona 2 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/