| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą egipt-na-wlasna-reke-garsc-porad-przed-podroza,645,169995 | Strona 1 z 6 |
| Autor: | dywyndydyfar [ 25 Lut 2023 23:28 ] |
| Temat postu: | Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
Wszystkie zamieszczone poniżej informacje dotyczą wyjazdu z lutego 2023 r. na trasie Kair - Aswan - Luksor - Hurghada - Kair. Przed wylotem - wiza do Egiptu
Waluta i płatności w Egipcie
Transport i lotniska w Egipcie - połączenia krajowe
Pociągi w Egipcie
Autobusy w Egipcie - GoBus
Kair i Giza - zwiedzanie i porady
Aswan - transport z lotniska, zwiedzanie
Luksor - zwiedzanie i transport
Pozostałe porady
| |
| Autor: | asiasz [ 26 Lut 2023 09:13 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
Super wpis, szacunek za włożoną w to pracę i uwagę. Od siebie mogę dodać tez radę w kwestii "zemsty faraona" : od razu po przyjeździe kupić w lokalnej aptece ANTINAL i mieć na wszelki wypadek przy sobie.. Wziąć od razu jak zacznie być niewyraźnie w brzuchu, a nie czekać na rozwój wypadków... | |
| Autor: | Martinuss [ 26 Lut 2023 11:42 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
@dywyndydyfar Super wszystko napisane, tego trzeba było tutaj w dziale dotyczącym Egiptu | |
| Autor: | Limapur [ 15 Maj 2023 20:13 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
Pod względem tego licytowania to jest najgorszy kraj w którym byłem a już za chwilę 50 na liczniku. Aż smutno powiedzieć ale dla mnie od teraz Egipcjanin to będzie oszust i kłamca. Na każdym możliwym kroku chcą wyciągnąć więcej, może są jakieś uczciwe osoby, ale przez doświadczenia z tymi oszustami odrazu patrzę na nich z góry i nawet nie mam ochoty rozmawiać z kimkolwiek. Nawet na głupich lodach w sklepie są w stanie skasować kilka razy więcej niż rzeczywista cena. Nie mówiąc o taksówkach, gdzie nie raz chcieli 5 razy więcej niż końcowa cena za którą potrafili zawieźć. W tym przypadku zawsze Uber, tam gdzie nie działa - Careem. Macie rozeznanie, jak się Egipcjanin dowie że macie Careema to może nawet trochę się uda urwać z tej ceny co się pokazuje w aplikacji. Non stop kłamstwa - Uber nie przyjeżdża na lotnisko/w Luxorze - publiczna łódź odpłynęła, kolejną za godzinę złapiesz/nie ma już publicznych łodzi, tylko prywatne/tam jest zamknięte, chodź zabiorę cię na bazar/egipska cena, tylko dla Ciebie przyjacielu itd/Shisha kosztuje 60 funtów, plus napiwki dla gościa co zmienia węgielki - gdzie zazwyczaj ceny po 30 za shishe i napiwki to już Twoja sprawa. W Dolinie Królów non stop by chcieli wpuszczać w miejsca gdzie teoretycznie zamknięte, i potem tylko daj kasę, ale raz fajnie chyba jakaś babka z Belgii załatwiła gościa, porobił jej zdjęcia, gdzieś tam wpuścił a na końcu powiedziała dziękuję i poszła sobie, brawo! Aż go kolega Egipcjanin wyśmiał. Mnie to mega irytuje, myślę że 2 tygodnie by mi było ciężko tu przetrwać | |
| Autor: | kostek966 [ 15 Maj 2023 23:49 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
Bez przesady taka kultura są biedni a Europejczyków uważają za bogatych, więc myślą że powini płacić więcej, za drugim czy trzecim razem już się przyzwyczaisz i będzie ok, ja na takie próby patrzę z przymrużeniem oka i raczej uważam że to jest zabawne, ale też twardo negocjuję, bo tak tam jest przyjęte, podobnie jak dawanie bakszyszu za drobne uslugi, najlepiej mieć drobne funty, czasem wystarczy 10 czy 20 funtów | |
| Autor: | marek2011 [ 16 Maj 2023 00:15 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
Oczywiście, to element kolorytu Egiptu; kto zna dobrze Egipt to traktuje to jako coś kompletnie zwykłego; przykładowa sytuacja z ostatniej wizyty parę dni temu: nie mogłem złapać na lotnisku ubera bo coś mi się wieszało w apce, więc gdy zagadał mnie "taksówkarz" zaproponowałem cenę 125 LE do mojego celu (tyle samo co Uber), pokręcił nosem, ale się zgodził, jedziemy, nagle daje mi swój telefon, a tam odzywa się jego "szef", który twierdzi że podróż podrożała do 300 LE bo są korki, opłata za wyjazd z lotniska i 100 innych rzeczy. Od razu dałem mu do zrozumienia że to mój n raz w Egipcie i znam doskonale te triki, więc zostajemy przy 125 i tyle. Dojechałem do celu, zapłaciłem, wszystko w serdecznej atmosferze. | |
| Autor: | h3rlitz [ 16 Maj 2023 07:46 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
Ja mam dokładnie takie same odczucia jak @Limapur. Nawet przesiadka na lotnisku w CAI - zmiana terminala trwała 2h, bo Pan "celnik" wpisując dane z paszportu w zeszyt uznał, że ma dużo czasu. Rozumiem, że podstawą jest "bakszysz" - i jest to próba wymuszenia owego bakszyszu, ale jeśli ktoś gdzieś pracuje i dostaje za to wynagrodzenie to wymuszanie od kogoś "napiwku" powoduje niechęć. A potem nawet jak ktoś Cię zagaduje na ulicy, a ma tylko dobre intencje - to i tak patrzysz na niego, jak na kogoś kto Cię chce oszukać. Kiedyś chyba to bardziej akceptowałem, ew. nie widziałem tego w takim natężeniu - ale teraz Egipt strasznie zmiótł mi czapkę w tym kontekście | |
| Autor: | rob_sad [ 16 Maj 2023 09:23 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
My byliśmy z dziećmi na własną rękę na przełomie stycznia i lutego. To upierdliwe naciąganie widziałem tylko dookoła piramid w Gizie i nigdzie więcej. Także w Gizie próbowali nas naciągnąć w hotelu (pokój z tarasem i widokiem zmieniony na bez okien za zniżkę 30%). Wyszliśmy na tym dobrze, bo od ręki dostaliśmy znacznie lepszy hotel w cenie nieosiągalnej online. Wręcz byłem pozytywnie zaskoczony, że nie jest tak źle jak się spodziewałem W Asuanie za taxi z lotniska zapłaciliśmy chyba 400egp bez większego targowania, a byliśmy tam późno wieczorem i byliśmy jedyni z całego samolotu którzy biorą taxi, więc pozycja słaba do negocjacji. W Asuanie umawialiśmy też już na miejscu rejs do Luxoru, bardzo dobry kontakt z lokalnymi pośrednikami, da się elastycznie zbudować pakiet taki jak się potrzebuje, a ceny wychodzą połowę tego za ile da się zarezerwować w sieci z wyprzedzeniem. Mało tego, miałem pewne obawy, że już w Asuanie umawiam w pakiecie balon w Luksorze i taxi na dolinę królów, bo w razie czego zostałbym z niczym, ale wszystko zadziałało perfekcyjnie - zero problemów. Goście z którymi to załatwiałem byli wręcz lekko wkurzeni widząc moją nieufność. Potem gdy sondowałem stawki w Luksorze okazało się, że stawki jakie wynegocjowałem w Asuanie są w Luksorze praktycznie nieosiągalne. W Luksorze poruszaliśmy się dorożkami i taxi. Generalnie tam jest taka zasada, że jak korzystasz z usług to rozmawiasz i się integrujesz. Wymiana numerów telefonów to podstawa. Im więcej rozmawiasz, tym masz niższe ceny i zero presji. Stosowałem też zasadę, że targuję się za przejazdy, a na koniec i tak płacę więcej. Efekt świetny. Dla mnie niewielki koszt, a druga strona jest mega szczęśliwa i ze wszystkim Ci pomoże. Zero problemów żołądkowych. Generalnie jakość jedzenia w restauracjach jest tam bardzo wysoka. Dla chętnych nasza relacja: http://robertsadlowski.com/index.php?trip=egypt | |
| Autor: | PawelSz [ 16 Maj 2023 10:23 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
W Egipcie trzeba mieć luz i wewnętrzny spokój. Wtedy wszystko idzie jak z płatka : Cytuj: Stosowałem też zasadę, że targuję się za przejazdy, a na koniec i tak płacę więcej. Efekt świetny. Dla mnie niewielki koszt, a druga strona jest mega szczęśliwa i ze wszystkim Ci pomoże Postępowałem identycznie Cytuj: Na każdym możliwym kroku chcą wyciągnąć więcej, może są jakieś uczciwe osoby, ale przez doświadczenia z tymi oszustami odrazu patrzę na nich z góry i nawet nie mam ochoty rozmawiać z kimkolwiek. To, że ktoś chce zarobić jak najwięcej, nie znaczy, że jest oszustem ! Po prostu stara się zmaksymalizować zysk W handlu rzecz normalna. Paweł PS. Limapur, zaskakuje mnie, iż przy pobycie w 50 krajach, dziwią Cię rzeczy oczywiste. Nie zdarzyło Ci się odwiedzić żadnego kraju arabskiego ? Nie byłeś w Azji ? Targowanie się to nie oszukiwanie, to koloryt | |
| Autor: | Limapur [ 16 Maj 2023 14:18 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
Dla mnie to oszustwo jak ktoś mówi że jest to najlepsza cena, egipska cena i wyskakuje z kwotą 5 razy większa. Jest to kłamstwo i mi się to nie podoba, a jestem serio osoba tolerancyjna i nigdzie nie miałem aż takiej kiepskiej opinii o ludziach jak o Egipcjanach. Czy to w Tunezji czy Maroku, Turcja też chcieli zarobić więcej, ale wydaje mi się że nie aż tak, i nie byli aż tak nachalni. W Azji - czy to Tajlandia, Wietnam, Filipiny, Malezja - podobnie, ale nie podbijali ceny aż o tyle. W krajach typu Zjednoczone Emiraty, Katar trochę inaczej bo bogatsze kraje, więc aż tak wiele przebicia nie było. Nawet dzisiaj kupuje magnesy, i gościu mi mówi że ostatnia cena, egipska, najlepsza, bo jestem dziś pierwszym klientem (o godzinie 14) tylko 200 funtów, mówię że dam 100, nie no co ty, za mało, odkładam i mówię rozejrze się jeszcze, dobra bierz, to po co ta gadka wcześniejsza że to egipska cena, mów po prostu że chcesz 200 i tyle, a nie kłam na każdym kroku. Właściciel pensjonatu wydaje się spoko - chce mu dać zarobić, ile taxi na lotnisko? 20 dolarów, odpisuje tylko dzięki, a on - to kiedy chcesz? Nie dzięki, Uber kosztuje jakieś 6 dolarów. Tak samo taksówkarze na ulicy, też chce dać gościowi zarobić, mówi egipska cena, super dobra, ja mówię no to ile? Mam Ubera w razie czego, więc znam cenę, no i rzuca X4 i jeszcze że on nie ma pojęcia jaka cena jest na ubierze, ehhh, ciężary. | |
| Autor: | Przemm [ 16 Maj 2023 14:35 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
Zawyżanie cen, targowanie się to jedno - można powiedzieć element kultury tego regionu. Ale oszukiwanie, że: wejście zamknięte, nie ma biletów, mam tu samochód i zawiozę tu i tu - to ewidentne oszustwo. W Polsce tez byli oszuści taksówkarze lub udający taksówkarzy. A na próbę zmiany ceny w czasie jazdy, jak to opisał @marek2011 można ze spokojem i uśmiechem (to ważne, bo przecież nie jesteśmy dla siebie wrogami) powiedzieć, jak to zrobiłem kiedyś, gdy coś kupowałem na bazarze arabskim i sprzedawca chciał 100 funtów: "sadik, khamsa a aszriin" i dodać "khalas" czyli "przyjacielu, 25 i szlus" | |
| Autor: | marek2011 [ 16 Maj 2023 14:36 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
Limapur napisał(a): Dla mnie to oszustwo jak ktoś mówi że jest to najlepsza cena, egipska cena i wyskakuje z kwotą 5 razy większa. Jest to kłamstwo i mi się to nie podoba, a jestem serio osoba tolerancyjna i nigdzie nie miałem aż takiej kiepskiej opinii o ludziach jak o Egipcjanach. To żadne oszustwo, to tylko handel / biznes. Tak jak każdy inny. Ktoś ma towar / usługę i chce ją sprzedać za jak najwyższą cenę, a po drugiej stronie jest ktoś kto chcę ten towar / usługę nabyć za jak najniższą. Mechanizm stary jak świat, czy żeby było bardziej lokalnie, jak piramidy. Idąc Twoim tropem jeśli sklep Y oferuje jogurt za 2,99 a sklep Z dokładnie ten sam za 3,49, albo fryzjer Y obetnie cię za 40, a Z za 60 powinieneś tych drugich zwyzywać od oszustów. | |
| Autor: | Limapur [ 16 Maj 2023 14:52 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
No nie do końca bo gościu mówi że to jest najlepsza cena, egipska cena, taniej sprzedać mu się nie będzie opłacało - a wcale taka nie jest, więc dla mnie kłamie, jak dla kogoś jest to element kultury i tak powinno być, to po prostu mamy inne zdanie. A co do marketów to jest inna sprawa - cena jest oznaczona i się decydujesz czy chcesz kupić czy nie, wiemy że są różne marże, różne zarobki pracowników które trzeba z czegoś zapłacić. Też by mogli wywieszać "egipskie" ceny i by było wszystko czarno na białym. Mam nadzieję że jak oni lecą w świat - to też im ludzie starają się przypomnieć o ojczyźnie i podbijają stawki. Najgorsze jest to że jest sporo starszych ludzi, którzy nie zdają sobie sprawy/nie znają języka i non stop płacą o wiele większe stawki za każdą możliwą usługę. | |
| Autor: | rob_sad [ 16 Maj 2023 14:56 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
@Limapur Weź pod uwagę, że tam nawet lokalsi nie płacą za ubera tyle ile jest w aplikacji. Obserwowałem to z ciekawości. Oni płacą lub dopłacają w gotówce i to jest dopiero prawdziwa cena. W Indiach za cenę przy płatności automatycznej nikt Cie nawet nie obsłuży. Tylko gotówka i nie w kwocie z aplikacji Cytuj: Najgorsze jest to że jest sporo starszych ludzi, którzy nie zdają sobie sprawy/nie znają języka i non stop płacą o wiele większe stawki za każdą możliwą usługę. Ci starsi z PL bez biur podrózy praktycznie nie latają. A biura podróży skubią ich znacznie bardziej Starsi z europy zachodniej mają to gdzies, bo liczy się dla nich czas i fun, a i tak są często bardziej cwani od lokalsów. Amerykanie przepłacają już na bilecie więc wszystko inne nie ma dla nich większego znaczenia. | |
| Autor: | marek2011 [ 16 Maj 2023 14:59 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
Limapur napisał(a): No nie do końca bo gościu mówi że to jest najlepsza cena, egipska cena, taniej sprzedać mu się nie będzie opłacało To samo mogę Ci powiedzieć jak będę miał na zbyciu towar, który będziesz chciał kupić. To się nazywa marketing a nie kłamstwo. I tak samo jak w markecie - przecież ostatecznie to Ty decydujesz, czy ode mnie to kupisz i ile jesteś w stanie zapłacić. @rob_sad: w Egipcie za Ubera się płaci dokładnie tyle ile woła Uber - ani funta więcej, nie ma też problemów z płatnościami automatycznymi. | |
| Autor: | Limapur [ 16 Maj 2023 15:01 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
To tym ciekawiej wygląda sytuacja że pokazuje gościowi że na ubierze powiedzmy 50 funtów, i on mnie jest w stanie zawieźć za 40. Bo Uber też jakiś procent ciągnie, więc wiadomo że kierowca mniej dostaje. I w taksówce słuchanie że Careem to złodzieje bo mają elektryczne samochody i kradną prąd, a ja tu 40 letnim peugeotem bez lusterek i z powybijanymi reflektorami muszę płacić za droga benzynę. Marek, jeśli będziesz mi wmawiał że to najlepsza cena i będziesz próbował mi coś wcisnąć kilka razy drożej to ja uznam Cie za oszusta, Ty możesz się uważać za marketingowca. Ale racja jest że od kupca zależy czy taką cenę zakceptuje czy nie. | |
| Autor: | DMW [ 16 Maj 2023 15:05 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
Odróżnijmy targowanie się co jest naturalne i jak dla mnie to jest fun od oszukiwania typu "atrakcja jest nieczynna ale ja ci załatwię wejście". Innym takim krajem, w którym kłamstwa i oszukaństwa są na porządku dziennym są Indie. | |
| Autor: | jaszon [ 16 Maj 2023 15:06 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
Limapur napisał(a): Nawet dzisiaj kupuje magnesy, i gościu mi mówi że ostatnia cena, egipska, najlepsza, bo jestem dziś pierwszym klientem (o godzinie 14) tylko 200 funtów, mówię że dam 100, nie no co ty, za mało, odkładam i mówię rozejrze się jeszcze, dobra bierz, to po co ta gadka wcześniejsza że to egipska cena, mów po prostu że chcesz 200 i tyle, a nie kłam na każdym kroku. Przecież to normalny rytuał targowania się. Przerabiałem to wiele razy nie tylko w Egipcie. Taki jest Lewant, taki jest Magreb, także w innych regionach świat. To element ich kultury, różnych od europocentrycznie postrzegania. | |
| Autor: | rob_sad [ 16 Maj 2023 15:10 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
@marek2011 stawki z ubera są tak niskie, że naprawdę obciach tyle płacić Jeśli płacąc aplikacją nie dasz napiwku, będzie ok, jak go dasz to będzie przyjemniej. Może miałem za ma małą grupę obserwacji, ale z tym płacących gotówką nigdy nie widziałem by lokalsom kierowca wydawał reszte. Mnie nikt w Egipcie nie oszukiwał, że coś jest zamknięte. Mało tego, słyszeliśmy, że muzeum jest zamknięte i rzeczywiście było (google kłamało). | |
| Autor: | PawelSz [ 16 Maj 2023 15:18 ] |
| Temat postu: | Re: Egipt na własną rękę - garść porad przed podróżą |
Special price only for you, my friend Uwielbiam ! Cytuj: Limapur napisał(a): Nawet dzisiaj kupuje magnesy, i gościu mi mówi że ostatnia cena, egipska, najlepsza, bo jestem dziś pierwszym klientem (o godzinie 14) tylko 200 funtów, mówię że dam 100, nie no co ty, za mało, odkładam i mówię rozejrze się jeszcze, dobra bierz, to po co ta gadka wcześniejsza że to egipska cena, mów po prostu że chcesz 200 i tyle, a nie kłam na każdym kroku. W Luksorze zbiłem cenę magnesu z 100 funtów do 20.... ale dałem 30, bo magnes śliczny, a gość był miły. Targowaliśmy się z uśmiechem, ja wiedziałem, że sprzeda, on wiedział, że ja kupię, kwestia negocjacji... Pawel | |
| Strona 1 z 6 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |