| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| dron - praktyka w różnych krajach dron-praktyka-w-roznych-krajach,240,174820 | Strona 2 z 4 |
| Autor: | Marek32Katowice [ 25 Wrz 2024 11:38 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
w tym roku byłem w Maroku i z drona zrezygnowałem, ilość papierologii aby go wwieźć mnie przeraziła, legalny wjazd to jedno a jeszcze potem użytkowanie to drugie, widząc jak wielki popłoch budzi dron nie polecam, bez wątpienia wzbudza zainteresowanie miejscowych, niezliczoną ilość pytań i dziwnym sposobem nagle wyrastają spod ziemi mundurowi DAD napisał(a): Na tym forum ktoś kiedyś napisał, ze dla niego podróżowanie to dwa rozdziały. Pierwszy do momenty kiedy kupił drona, a drugi od czasu kiedy podróżuje z dronem. No i w sumie można się z tym zgodzić. Ja tez zabieram zawsze drona. Mialem przypal 2 miesiące temu w Saharze Zachodniej, bo zapomniałem ze to Maroko, ale upiekło mi się. Nie mniej trzeba sprawdzać jakie przepisy regulują ten dany konkretny kraj do którego jedziemy. Co do latania, to oczywiście przede wszystkim zdrowy rozsadek. Pisanie do urzędów lotnictwa w niektórych krajach jest bezcelowe. Zazwyczaj nie odpisują. Nie mniej każdy musi brać na siebie taka ewentualność, potencjalnych kłopotów, w zależności od konkretnego kraju i restrykcji. | |
| Autor: | tetr1s [ 03 Paź 2024 00:06 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
Irlandia (lotnisko DUB) + Irlandia Północna - 0 zainteresowania. 10/10 | |
| Autor: | tetr1s [ 27 Lis 2024 21:26 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
Kolejny kraj z przypałem to Etiopia (dron DJI mini 2). O dziwo nie było to od razu po przylocie do Etiopii, a kolejny wylot ze stolicy do innego miasta w kraju. W sumie bez problemu przeszedłem z 11 kontroli bezpieczeństwa i dopiero za 12 razem ktoś się doczepił, więc wszystko zależy na kogo trafimy. Procedura taka sama jak w Tunezji - dron razem z kontrolerem zabrany do depozytu i przy wylocie poza kraj oddany (trzeba to zrobić przed check in). Gdyby ktoś potrzebował punktu odbioru, to znajduje się on naprzeciwko taśmy bagażowej nr 5 w terminalu międzynarodowym (w korytarzu są drzwi z kartką INSA office). | |
| Autor: | brzemia [ 27 Lis 2024 22:02 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
Kilka lat temu jeszcze zabierałem drona na wyprawy. Teraz mija się to z sensem. Wiekszosc atrakcyjnych turystycznie miejsc ma zakaz latania dronem. Więc nawet jak cudem da się go przetransportować statkiem lub samolotem to na miejscu pozostaje nagrywanie dzikich plaz. Lepiej juz chyba kupić wędkę i na wędce wieszać kamerę Wyslane z telefonu przez Tapatalka | |
| Autor: | lataczuk [ 28 Lis 2024 00:02 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
No i szczerze mowiac swietnie - nie za bardzo rozumiem dlaczego operatorzy dronow uwazaja, ze np wszyscy lezacy na plazach czy jedzacy kebaba maja ochote byc nagrywani przez jakichs przypadkowych ludzi. | |
| Autor: | mateusz323 [ 02 Gru 2024 13:42 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
lataczuk napisał(a): No i szczerze mowiac swietnie - nie za bardzo rozumiem dlaczego operatorzy dronow uwazaja, ze np wszyscy lezacy na plazach czy jedzacy kebaba maja ochote byc nagrywani przez jakichs przypadkowych ludzi. to raczej nie argument, masz wiecej vlogerow robiacych to na tel nic osob z dronami | |
| Autor: | tetr1s [ 03 Gru 2024 21:33 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
@lataczuk nie zgodzę się z twierdzeniem, że operatorzy dronów chcą nagrywać ludzi leżących na plaży, czy jedzących kebaba. Są też tacy, którzy na widok kebsa tracą mózg i nie liczy się nic więcej | |
| Autor: | j_a [ 11 Gru 2024 13:09 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
brzemia napisał(a): Kilka lat temu jeszcze zabierałem drona na wyprawy. Teraz mija się to z sensem. Wiekszosc atrakcyjnych turystycznie miejsc ma zakaz latania dronem. Więc nawet jak cudem da się go przetransportować statkiem lub samolotem to na miejscu pozostaje nagrywanie dzikich plaz. Dobre podejście. Im mniej ludzi będzie zabierało drony tym spokojniej będę sobie mógł puszczać mojego bez alergicznych reakcji lokalsów | |
| Autor: | Torgerd [ 14 Sty 2025 00:23 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
Cześć, wracam na forum z kolejnym pytanie, ale zanim je zadam na szybko opiszę swoje dotychczasowe doświadczenia z podróżowania z dronem. Wątek zaczął się pytaniem o Zambię, Zimbabwe i Botswanę. Pojechałem z mini 3 pro i miałem dokładnie zero problemów gdziekolwiek. Oczywiście stosowałem się do stosownych zakazów (prawie zawsze) lub pytałem np. ochrony czy mogę wystartować. Udało się polecieć nad Wodospadem Wiktorii (mimo oczywiście zakazu), ale to było zbyt kuszące. Poza tym były loty w parku Matobo nad grobem Rhodesa (po uzyskaniu zgody ochroniarza z zastrzeżeniem, żeby nie wlatywać na teren parku), nad miastami i gdzieś w szczerym polu. Zaliczyłem też Japonię. Były nocne loty nad centrami miast, dzienne loty w okolicach zamków (bez wlatywania nad nie), były loty nad Kawaguchiko i ujęcia Fuji (mimo zakazu, który zauważyłem już po fakcie I teraz pytanie. Meksyk, Belize, Gwatemala. I jeśli jestem spokojny, że z miniaczem mogę się tam pchać (na pewno do Meksyku), to... chciałem tam zabrać Avatę 2. A to już dron pow. 250 gramów. Czy ktoś ma doświadczenia praktyczne w tych krajach? Sprawdzają, mają w nosie? Wyczytałem tutaj, że Belize jest off limits. No ok, przeżyję, byle po Meksyku polatać sobie avatą Pozdrawiam | |
| Autor: | j_a [ 14 Sty 2025 01:35 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
Do Meksyku nie brałem drona, ale miałem ciekawe doświadczenia po prostu z fotografowaniem. Może komuś się przyda, może nie bo w innych miejscach może być inaczej. Mianowicie parę dni spędziłem w biznesowych dzielnicach Mexico City i postanowiłem fotografować architekturę nowoczesną, która jest tam naprawdę ciekawa. Zawsze po kilku minutach pojawiała się ochrona lub lokalna policja... "Buenos dias cavallero" i zaczynały cię rozmowy, tłumaczenia, generalnie zabawnie, z tym że do znudzenia i koniec fotografowania. Grzecznie, bez nerwów, można sobie poćwiczyć hiszpański ale nie bardzo fotografować https://portalpodroze.pl/mexico-modern/ Dodam, że fotografowałem średniej wielkości aparatem, bez statywu. | |
| Autor: | tetr1s [ 15 Sty 2025 00:00 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
Torgerd napisał(a): I teraz pytanie. Meksyk, Belize, Gwatemala. Odnośnie Belize, to dawałem znać wcześniej w tym wątku. Ogólnie to z wjechaniem do kraju (drogą lądową) problemu nie ma, bo nikt tego nie sprawdza, ale latać za bardzo się nie da. Prawie wszędzie są małe lotniska + jest ogólny zakaz. Jeśli chodzi o Gwatemalę to nie ma z tym żadnego problemu. Zarówno na lotniskach (GUA, FRS) jak i na przejściach lądowych (Honduras, Salwador, Belize) nikt tego nie sprawdza. Jeśli dobrze pamiętam, to tylko w Tikal widziałem znaki zakazów. | |
| Autor: | Torgerd [ 17 Sty 2025 01:50 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
Ok, dzięki. To jeszcze kwestia, czy przy przylocie do Meksyku się czepią. Biorąc miniacza jestem spokojny, ale Avata 2 jest pow. 250 gramów. | |
| Autor: | szpaczny [ 17 Sty 2025 02:28 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
Ale nie rozumiem tu czegoś. Drona przewieźć - przewieziesz. Nikt sie nie czepi, ale jak sam wypisywałeś - lubisz latać 'wbrew wprawu' - ryzyko po Twojej stronie. Bo warunki do dronowania dla obcojkrajwców powyżej 250g nie są zbyt przyjazne https://szewo.com/meksyk-latanie-dronem/ https://uavcoach.com/drone-laws-in-mexico/ Choć przyznam się że Meksyk to było pierwsze miejsce gdzie latałem dronem - bez wiedzy że tam nie można | |
| Autor: | j_a [ 17 Sty 2025 10:27 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
Mnie zniechęciły do zabrania do Meksyku drona przepisy celne. Jak pamiętam (trzeba by sprawdzić aktualne przepisy, ja tam się obecnie nie wybieram) za drona, którego właścicielem jesteś krócej niż pół roku, mogą naliczyć cło przy wwozie do kraju. Bagaż na przylocie prześwietlają, sam oceń ryzyko. Wiadomo, że latał będziesz nielegalnie, więc na początek jest kwestia ryzyka przy wwożeniu. | |
| Autor: | Chan [ 17 Sty 2025 11:04 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
Cześć, Czy ktoś z Was leciał ostatnio przez Abu Dhabi z layoverem? Będę leciał za miesiąc z 2 dniowym postojem w Abu Dhabi. W bagażu, który odbiorę będę miał drona, na potrzeby kolejnej destynacji. Nie mam zamiaru latać w Abu Dhabi. Naczytałem się na różnych forach o płatnym odsyłaniu, bezpłatnym przechowaniu itd. Wiecie jak to wygląda teraz? od 7 stycznia są nowe przepisy zezwalające latanie dronami w ZEA ale nie wiem czy nie dotyczą tylko lokalsów. Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia? | |
| Autor: | elwirka [ 17 Sty 2025 11:22 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
@Chan Wwiozłam i wywiozłam DJI mini 2 bezproblemowo. | |
| Autor: | Chan [ 17 Sty 2025 16:11 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
Dzięki! W podręcznym czy rejestrowanym? | |
| Autor: | elwirka [ 17 Sty 2025 16:17 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
W podręcznym. Miałam dwie długie przerwy w Abu Dhabi przy locie Wizzem na Malediwy. Dwa razy wychodziłam z lotniska i dwa razy wchodziłam. Nie było żadnych problemów. W Abu Dhabi nie używałam drona. Jedynie na Malediwach. | |
| Autor: | j_a [ 18 Sty 2025 14:49 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
Chan napisał(a): Dzięki! W podręcznym czy rejestrowanym? W bagażu rejestrowanym nie można nadawać baterii, tak dla przypomnienia. Na Okęciu mogą być obecnie uczuleni na te kwestie (ale i na innych lotniskach w PL też) po wybuchu w sortowni https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/w ... -zarzutami i wpadeczkach https://wiadomosci.radiozet.pl/news/odl ... uchybienie więc lepiej się nastawić na ścisłe przestrzeganie przepisów. Ps. Btw, na Okęciu nigdy nie miałem problemu z przewiezieniem drona w bagażu podręcznym. | |
| Autor: | lumbaq [ 18 Sty 2025 17:07 ] |
| Temat postu: | Re: dron - praktyka w różnych krajach |
cześć jestem kompletnie nowy w dronowych sprawach. jade z dronem do japonii i korei ale nie zamierzam tam nim latac. bede go uzywal dopiero w tajlandii. jak wyglada sprawa z wwozem drona do japonii, korei bez zezwolenia na latanie? w tajlandii jest potrzebne zezwolenie do latania, ale wszyscy wiedza jak lokalsi do tego podchodza. dron: dji mavic air 2 inne pytanie o wage. widze na stronie ze jest masa calkowita to 570 g (https://dji-polska.pl/drony/dji-mavic-a ... cification) czy taka waga (powyzej 250gr i powyzej 500 gr) do czegos mnie zobowiazuje? | |
| Strona 2 z 4 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |