Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]
tajlandia-ocen-moj-plan-zwiedzania,1115,58056
Strona 25 z 60

Autor:  tasiu [ 15 Lut 2016 00:01 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

Też sądzę że Angkor+Siem Reap to nawet nie namiastka Kambodży, ale mamy tylko 2 tygodnie. Zastanawiam się nad zmianą Koh Tao na Koh Chang.

Autor:  ooooxxoooo [ 25 Lut 2016 22:58 ]
Temat postu:  14 Dni w Tajlandii - Czekam na ciekawe wskazówki i opinie

Proszę o jak najwięcej wskazówek, w zeszłym roku byłem w Malezjii na Perhentian, teraz pierwszy raz wybieram się do Tajlandii. Będę w drugiej połowie Maja 2016. W BKK chce zobaczyć podstawy. Głównie chodzi żeby odpocząc na ładnej wyspie od KorpoŻycia;) Czy Koh Lipe będzie podobne do Perhentian czy lepsze?:)

1. (Niedziela) Przylot do BKK przesiadka i lot do Chiang Mai
2. (Poniedziałek) Chiang Mai - tutaj chce spędzić 2,5 dnia. Chce wynając w pierwszy dzień skuter i zobaczyć Słonie, Tygrysy, pobliskie świątynie. Czy warto
tracić pół dnia na dojazd do Doi Inthanon ? Drugie pytanie czy warto brać skuter czy lepiej kupić objazdówke z biura busikiem. Chciałbym też zobaczyć
kobiety z długimi szyjami Karen. Jeżeli chodzi o Chiang Mai mam największa zagryzkę jak to wszystko dobrze ogarnąc.
3. (Wtorek) Chiang Mai
4 (Środa) Wylot z Chiang Mai do Hat Yai, pózniej bus i łódź na Koh Lipe
5. (Czwartek) Koh Lipe - Plażing, jakieś miejsce do polecenia na nocleg, chce ładnej plaży i świętego spokoju:)
6. (Piątek) Koh Lipe - Plażing - w zeszłym roku byłem na Perhentian ma ktoś porównanie?:)
7 ( Sobota) Koh Lipe - Plażing - Relaxing:)
8. (Niedziela) Koh Lipe - Ko Phi Phi - podróż statkiem
9 (Poniedziałek) Ko Phi Phi - plażing jeden dzień
10. (Wtorek) Ko Phi Phi - Phuket - Moje pytanie brzmi tak czy Phuket jest warty żeby spędzić tam 3,5 dnia, różne opinie czytam. Może ktoś
ma jakiś pomysł na lepsze przesunięcie dnia na inna pozycję
11. (Środa) Phuket
12. (Czwartek) Phuket
13. (Piątek) Phuket - BKK - rano wylot z Phuket do BKK
14. (Sobota) Bangkok - Co naprawdę warto zobaczyć, czy 2,5 dnia wystarczy na BKK ???
15. (Niedziela) Bangkok
16 ( Poniedziałek) - Wcześnie nad ranem wylot do WAW

Z góry bardzo dziękuje za wszelakie podpowiedzi:)

Autor:  Koala22 [ 26 Lut 2016 00:49 ]
Temat postu:  Re: 14 Dni w Tajlandii - Czekam na ciekawe wskazówki i opini

Gdybym to ja się wybierała w tym czasie do Tajlandii, wybrałabym wschodnie wybrzeże ze względu na maksymalną szansę na słońce w tym okresie. Nie chcę absolutnie zaburzać już wypracowanego przez Ciebie planu. Należę też do osób, które w podróży nie lubią gnać, by zobaczyć jak najwięcej miejsc w krótkim czasie.

Mój plan byłby taki:

- Bangkok po przylocie 1 dzień lub od razu ucieczka dalej
- Autobus/van do portu Ban Phe (Ko Samet), obejść wysepkę na piechotę i znaleźć swoją ulubioną plażę, wycieczka typu snorkelling/fishing, odpoczynek po locie. Do 2-3 dni,
- Autobus z Ban Phe do Chanthaburi urokliwej miejscowości z niskimi cenami i brakiem turystów. Trekking po rezerwacie/dżungli Namtok Phlio. 1 dzień.
- Autobus do Trat, jeszcze bardziej urokliwa miejscowość post kolonialna (Francuzi). 1 dzień
- Prom do Koh Chang (plażing i dżungling) lub od razu na inną wyspę np. Koh Mak, Ko Kut (najdalej). Na Koh Wai proponuję zatrzymać się na snorkelling prosto z plaży i poczucie izolacji. 6-7 dni.
- Powrót do Bangkoku. W drodze powrotnej można jeszcze popłynąć na wysepkę Ko Lan z portu w Pattai. Powrót z Koh Chang (Trat) zajmie 1 dzień.
- Bangkok 1-2 dni. Kwestia gustu. Niektórzy kochają tę metropolię. Ja nie.

P.S. Również byłam na Perhentianach. Wątpię, żeby na Koh Lipe było aż tak spokojnie i rajsko, choć na pewno pojechałabym tam osobiście, by to sprawdzić. Spotkani na Perhentianach backpackersi świeżo po Tajlandii mówili, że na malezyjskich wyspach jest przyjemniej. Nie wiem, czy im wierzyć ;) Sam się przekonasz i dasz nam znać :D

Autor:  Rzepa991 [ 27 Lut 2016 15:29 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

Hej, czy ma ktoś może doświadczenia z aktualną pogodą na Koh Phangan/Samui? Wybieram się tam za niecałe 2 tyg i prognozy troszeczkę rozbiegają się z opisem ze strony Mandalay. Myślałem nad 3 dniowym odpoczynkiem na lekko odciętej od świata Bottle Beach, ale zacząłem zastanawiać się czy taki pobyt ma w ogóle sens jeśli pogoda będzie niepewna. Przelotne deszcze mi nie przeszkadzają, bardziej boję się o to, że mogę trafić na okres, kiedy przez cały dzień będzie szaroburo, a morze będzie silnie wzburzone.

Autor:  olus [ 27 Lut 2016 16:04 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

Jak dla mnie to powinno być ok. Prognozy pokazują zachmurzenie 0-50%, prawdopodobieństwo opadów w niektóre dni też do ok 50%, ilość opadów 1-2 mm. Czyli w te dni w które w ogóle może padać to raczej przelotnie, wiele dni jest z zerowym prawdopodobieństwem opadów, pełnego zachmurzenia też na żaden dzień nie przewidują. Ja bym się na zapas nie martwiła, ale z pogodą w tamtym rejonie w lutym/marcu nie mam osobistego doświadczenia. Prognozy sprawdzane na wunderground.

Autor:  zawiert [ 27 Lut 2016 17:33 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

@seby co do Khao Sok.
Moim zdaniem lipa, a już na pewno jak masz małe dzieci to atrakcja dla rodziców o mocnych nerwach. Ale po kolei - za 2500 thb (dzieci policzyli nam za pół ceny) odbierają Cię o 9 rano z noclegu gdzieś blisko Khao Sok i jedziesz busem z innymi ok godzinę do wejścia do parku. Tam szybka akcja "proszę sobie kupić bilet za 300 (dzieci 4-12 za pół ceny)" i wsiadamy na longtail. Tu, jak masz szczęście, to jest wypas łódka, jak pecha to padło bez zadaszenia. I tym padłem (nasz miał pseudo dach z jakiejś folii) płynie się jakąś godzinę, po której gaszą silnik i jest powitanie. "Witamy na jeziorze (tu historia jeziora łamaną angielszczyzną)... Te trzy skały macie na każdej widokówce... Płyniemy dalej". Po kolejnych trzydziestu minutach dociera się do pływającego "hotelu" (dla przypomnienia: pod nami jest cały czas 20-60 m wody, nawet w hotelu). Hotel to zwykle ok. 20 domków w rzędzie, domki są dwuosobowe, nasz był nowy i miał dwa podwójne materace, więc spaliśmy razem z dziećmi. Ale pechowcy spali w ruderach o drzwiach zbitych z desek ("I couldn't sleep all night "). Miejsce zdecydowanie tylko na jedną noc, mocno backpackerskie ;)
Okazji do utonięcia dla moich dzieci aż za dużo, np okno nisko, pomosty bez barierek itp. No i buja.

Jak już dotrze się do raft house to masz godzinę wolnego, potem lunch w stołówce (całe jedzenie i wodą są w cenie), a potem wyprawa do dżungli i jaskini. Tutaj nasz przewodnik niby żartem opowiadał co jest w środku (był mało konkretny tylko hihihi you can go in bikini if you want, you are on holidays), ale jak powiedział że będzie wody po jego klatkę piersiową to zweryfikowaliśmy nasze plany i żona z najstarszą córka pojechały do dżungli, a ja położyłem przedszkolaki na drzemkę.
Dżungla była super, a jaskinia "najbardziej ekstremalną rzeczą" jaką moja żona zrobiła w życiu (a skok na bungee też ma zaliczony ;)). I owszem, w jaskini była woda po szyję (miejscami), jaskinia dzika, ciemno, idzie się z latarkami 700m, w wodzie czasami, czasem wodospad, tu pająki, tam skorpiony.
Żona jednak teraz (po czasie) mówi, że atrakcja super (ale zdecydowanie nas okłamał ktoś przez internet, że spokojnie dziecko dwuletnie da radę). Gdyby nie przewodnik, nasza sześciolatka nie dała by rady.
Po hardcore jaskini kolacja w stołówce, a po niej "nocne safari". Ciemno totalnie, księżyca jeszcze nie ma, płynie się 15 minut w ciemności longtailem w stronę dżungli i wtedy przewodnik i sternik świecą latarkami po krzakach i drzewach i szukają zwierzyny. Podobno pokazali nam jakiegoś czerwonego kota na drzewie.... Potem powrót na spanie.
Rano kazali wstać przed 7 na poranne safari, mgły i wschód słońca. Tylko, że słońce dawno wstało, mgieł brak. No to płyniemy 20 minut szukać zwierząt. Najpierw makaki na jednym drzewie, później jakieś dzikie świnie pasące się podrzuconymi owocami. Koniec zwierząt.
Powrót, śniadanie, check out. Płyniemy godzinę. Kolejny spacer, godzina stromo pod górę, dzieci weszły (6 i 4 latka, 3-latka nie dała rady i trzeba było wnosić), a na końcu wspinaczki jaskinia. Tym razem bez wody, dużo nietoperzy, ciemno, 20 minut i wracamy. Godzina w dół do łodzi, tam lunch i okazja do popływania (nadal nie widać dna). Po przerwie powrót na ląd i transfer do hotelu po bagaże.

Uff... Przepraszam za przydługawy opis "overnight lake tour".
Czy, gdybym wiedział jak to wygląda, zabrałbym tam żonę i dzieci? Nie. Zdecydowanie nie. W sumie dobrze wyszło, że nie widziałem jak to będzie wyglądać ;)

Czy atrakcja dla mniej strachliwych dorosłych i nastolatków jest fajna - zdaniem mojej żony: jak najbardziej.

Komarów brak :)

...z tapatalka...

Autor:  kosemet [ 16 Cze 2016 12:27 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

Hej, bardzo proszę o pomoc!:)
Pierwszy raz w Azji, pierwszy raz w Tajlandii. Oceń proszę mój plan :)

28.09-8.10 na miejscu (tylko,ale jak się nie ma co się lubi..).
Nie chcemy jeździć jak szaleni- chcemy trochę zobaczyć (najlepiej południa), trochę odpocząć. Mam nadzieję że wrócimy tam jeszcze :)

28.09- przylot do BKK, zameldować się w hotelu, trochę połazić
29.09- BKK ciąg dalszy, złapać wieczorny pociąg do Suratthani
30.09- rano jesteśmy w Suratthani. Złapać transport na Kho Phangan
1-5.10- Khao Phangan
5.10- powrót do BKK

I ostatnie dni to BKK i Ayuttahya. Ma to sens, za dużo/za mało?
Myślałam jeszcze o Khao Sok ale to już chyba za dużo na raz..

Autor:  Pawe [ 16 Cze 2016 13:04 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

w miarę blisko od Bangkoku masz jeszcze Kanchanaburi z mostem na rzece Kwai i pobliskim parkiem narodowym z wodospadami - Erewan National Park. Według mnie Erewan to rewelacja i naprawdę warto się tam wybrać. Na upartego można w ciągu jednego dnia zobaczyć Erewan, wyjeżdżając około 6 z Bangkoku i wracając ostatnim autobusem z Kanchanaburi (2 lata temu było to około 19).

Autor:  kosemet [ 16 Cze 2016 13:07 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

@Pawe dzięki! a cała reszta siądzie?

Autor:  Pawe [ 16 Cze 2016 13:55 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

Ja akurat byłem tylko na zachodnim wybrzeżu, więc nie wypowiem się o Koh Pangan, ale moim zdaniem plan bardzo rozsądny. Warto zostać pierwszą noc w BKK, chociażby po to żeby łatwiej się przestawić na inny czas i klimat. Plan nie jest przeładowany, a na samej wyspie i tak będziecie mogli zdecydować, czy wolicie poleniuchować, czy spędzić aktywnie czas :)
Udanej podróży!

ps. Ja na wczesne rozpoznanie azjatyckich wojaży często korzystałem z: http://mandalay.pl/tajlandia/koh-pha-ngan

Autor:  Blister [ 16 Cze 2016 14:16 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

kosemet napisał(a):

30.09- rano jesteśmy w Suratthani. Złapać transport na Kho Phangan
1-5.10- Khao Phangan
5.10- powrót do BKK



Spędziłem, dwie noce na Ko Phangan w marcu tego roku i z miłą chęcią przeniosłem się na Ko Samui. Ładna wyspa, ale nie jest to żaden cud na ziemi. Zależy oczywiście kto co lubi. Ja wolę raczej dynamiczne podróżowanie, a nie spędzanie 5 dni na wyspie którą można objechać łącznie z leżeniem na plaży w 2 dni. Poza tym na Ko Phangan jest bardzo drogi transport lokalny jak na tajskie warunki, więc pozostaje na dłuższe wycieczki skuter albo samochód.

Autor:  kosemet [ 16 Cze 2016 14:25 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

Blister napisał(a):
kosemet napisał(a):

30.09- rano jesteśmy w Suratthani. Złapać transport na Kho Phangan
1-5.10- Khao Phangan
5.10- powrót do BKK



Spędziłem, dwie noce na Ko Phangan w marcu tego roku i z miłą chęcią przeniosłem się na Ko Samui. Ładna wyspa, ale nie jest to żaden cud na ziemi. Zależy oczywiście kto co lubi. Ja wolę raczej dynamiczne podróżowanie, a nie spędzanie 5 dni na wyspie którą można objechać łącznie z leżeniem na plaży w 2 dni. Poza tym na Ko Phangan jest bardzo drogi transport lokalny jak na tajskie warunki, więc pozostaje na dłuższe wycieczki skuter albo samochód.


dzięki! rozumiem że spokojnie jakimś promem można tam skoczyć?
my też nie preferujemy przesadnego leżakowania, ale chcemy zakosztować jakiejś rajskiej wyspy na 3-4 dni ;)

Autor:  DJADKJGU [ 16 Cze 2016 14:50 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

Według mnie ok, ja spokojnie bym mogła spędzić (i niedługo spędzę) więcej na Phangan niż 4 dni które tam byłam. Wyspa jest piękna, nie lubie leżeć cały dzień plackiem ale lubie się wychillować i poczuć ten wyspiarski luz a do tego ta wyspa jest idealna! Polecam zamieszkanie gdzieś na mniej zamieszkanym wybrzeżu wyspy - prawie prywatna plaża o poranku - a potem wypożyczenie skutera i objeżdżanie tak wyspy. Widoki są piękne, mnóstwo świetnych miejsc.

Autor:  sebastianp79 [ 16 Cze 2016 14:53 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

Koh Phanghan fajna wyspa Spokojnie można na niej spędzić kilka dni Choć ja rozważył bym lot z Bangkoku do Surat thani air asia Często można złapać bilet w fajnej cenie i czas zaoszczędzony

Autor:  kosemet [ 16 Cze 2016 14:58 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

sebastianp79 napisał(a):
Koh Phanghan fajna wyspa Spokojnie można na niej spędzić kilka dni Choć ja rozważył bym lot z Bangkoku do Surat thani air asia Często można złapać bilet w fajnej cenie i czas zaoszczędzony


tylko mamy spore plecaki = dokupienie bagażu ekstra.
chyba w jedną stronę będzie lot (thai lion air ma teraz niezłe ceny ale tylko w 1 stronę..) a w drugą pociąg.
zresztą, pociąg nocą też przygoda ;)

Autor:  DJADKJGU [ 16 Cze 2016 15:09 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

zamiast Air Asia kupcie Nok Air- jest bagaż w cenie z tego co pamiętam (ale sprawdźcie, bo ja jeżdżę z podręcznym tylko i mogło mi się wydawać) i ogólnie mają lepsze ceny (i ładneijsze samoloty ;))

Autor:  kosemet [ 16 Cze 2016 15:19 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

DJADKJGU napisał(a):
zamiast Air Asia kupcie Nok Air- jest bagaż w cenie z tego co pamiętam (ale sprawdźcie, bo ja jeżdżę z podręcznym tylko i mogło mi się wydawać) i ogólnie mają lepsze ceny (i ładneijsze samoloty ;))


ale nie mają ograniczeń co do wielkości? bo jakieś tam bagaże to wszędzie są, ale nasze skubańce są duże (~50/60l) i nie skompresujemy ich aż tak :D

Autor:  DJADKJGU [ 16 Cze 2016 15:30 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

widzę tylko ograniczenie wagowe - 15 kg jest za darmo, ale myślę, że plecak 50-60 to standard jak na bagaż nadawany. za zabierałam 40 l na podręczny z nimi i nie było problemu

Autor:  Pawo [ 17 Cze 2016 08:27 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

Lecieliśmy z Bangkoku liniami Nok Air.
Najdziwiniejsze linie świata.
Staff - 80% młodzież w wieku na oko 18-20 lat, na odprawach siedzą i sobie robią selfie, gadają, itp, - pasażerowie to dodatek do ich pracy.
Na bagaże zbytnio nie zwracali uwagi, dodatkowo bardzo tanio wychodzi dokupienie nadbagażu.
My byliśmy w 4 osoby i na jedną osobe dokupiliśmy +10kg ( wychodziło to może z 20zl? ) w razie gdybyśmy mieli przekroczone kg to mieliśmy mozliwosc przełożenia cięższych rzeczy do jednego plecaka żeby to przeszło.
Można też było chyba dokupić +5kg za grosze.
Generalnie to standardy sprawdzania wszystkiego dużo lepsze niż jesteśmy przywyczajeni do europejskich przewoźników :D jakoś tak zbytnio nic ich nie obchodzi albo to Nok Air takie jest :D

Autor:  manutdfanboy [ 17 Cze 2016 08:35 ]
Temat postu:  Re: Tajlandia oceń mój plan zwiedzania [wątek zbiorczy]

To teraz ja proszę o komentarze, dodam, że lecimy we wrześniu stąd padło na rejony Ko Samui (podono największa szansa na dobrą pogodę w tym okresie?):
1) Przylot rano do BKK - dzień na zwiedzanie miasta,
2) drugi dzień na BKK,
3) podróż pociągiem + busem do Siem Reap,
4) Angkor,
5) Angkor,
6) transfer lotniczy + prom z Siem Reap przed DMK do Surat Thani + prom na Ko Samui,
7) Ko Samui,
8) Ko Samui,
9) Ko Phangan lub Ko Tao (prośba o pomoc w wyborze),
10) dzienny trip do Ang Thong National Park,
11) Ko Phangan lub Ko Tao,
12) transfer do BKK,
13) lot powrotny.

Strona 25 z 60 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/