Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 33 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Offline
#21 PostWysłany: 30 Cze 2023 17:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Wrz 2011
Posty: 821
Loty: 1461
Kilometry: 3 013 355
Krajów: 130 / 60.5%
platynowy
Ja byłem na Destrehan Plantation i było bardzo fajnie, nie czułem, że jest coś sztucznego więc polecam.
Koniecznie odwiedźcie Park Narodowy Jean Lafitte, jest niewielki i kompaktowy na zwiedzanie, fajne ścieżki na pomostach i oczywiście można wypatrzeć aligatory.
Przez Missisipi płynęliśmy tylko promem z Federal City (gdzie miałem motel) na Riverside, jakaś namiastka była...
_________________
Image

"Turysta to ktoś, kto już od przyjazdu myśli o powrocie do domu, podczas gdy podróżnik nie wie, czy w ogóle wróci"
Góra
 Profil Relacje PM off
Japonka76 lubi ten post.
 
      
Offline
#22 PostWysłany: 30 Cze 2023 22:41 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4239
Loty: 348
Kilometry: 685 062
Krajów: 64 / 29.8%
@hiszpan dzięki. A czy ta Destrehan Plantation była pod amerykańskich białych turystów, czy pokazywała prawdziwe oblicze niewolnictwa.
_________________
Ιαπόνκα76
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#23 PostWysłany: 01 Lip 2023 11:29 

Rejestracja: 08 Paź 2013
Posty: 1033
Loty: 114
Kilometry: 242 492
Krajów: 27 / 12.6%
srebrny
My też wybieramy się do Nowego Orleanu przy okazji ferii w Miami. Na razie jeszcze nie było czasu na planowanie, ale pewnie kilka pytań się pojawi.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#24 PostWysłany: 01 Lip 2023 13:29 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4239
Loty: 348
Kilometry: 685 062
Krajów: 64 / 29.8%
@hiszpan i jeszcze jedno. W Jean Lafitte National Historical Park and Preserve byliście na zorganizowanej wycieczce czy pojechaliście sami?
Sprawdziłam, że jest tam trochę ciężko z dojazdem i najlepiej wziąć lyft. Bo my samochodu nie będziemy raczej wypożyczać w NOLA.
_________________
Ιαπόνκα76
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#25 PostWysłany: 01 Lip 2023 16:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Wrz 2011
Posty: 821
Loty: 1461
Kilometry: 3 013 355
Krajów: 130 / 60.5%
platynowy
@Japonka76 miałem wynajęty samochód i jeździliśmy wszędzie sami. Ale spokojnie można podjechać lyftem lub uberem, to niedaleko od NOLA.
Hmm co do plantacji nie wiem jak ci odpowiedzieć, było sporo historii niewolników a przede wszystkim oprócz budynku właściciela były chatki gdzie mieszkali ci niewolnicy z łącznie z figurami mieszkańców jak żyli i pracowali. Byłem z dzieciakami i raczej dostali właściwą lekcję o niewolnictwie w Ameryce.
No i koniecznie w sobotę wieczorem na Bourbon Street!
_________________
Image

"Turysta to ktoś, kto już od przyjazdu myśli o powrocie do domu, podczas gdy podróżnik nie wie, czy w ogóle wróci"
Góra
 Profil Relacje PM off
Japonka76 lubi ten post.
 
      
Offline
#26 PostWysłany: 01 Lip 2023 17:08 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4239
Loty: 348
Kilometry: 685 062
Krajów: 64 / 29.8%
Będę mieszkać zaraz obok Bourbon Street więc "te atrakcje" mnie nie ominą.
_________________
Ιαπόνκα76
Góra
 Profil Relacje PM off
hiszpan lubi ten post.
 
      
Offline
#27 PostWysłany: 03 Lip 2023 11:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Lut 2011
Posty: 595
Loty: 80
Kilometry: 171 925
Krajów: 17 / 7.9%
niebieski
@Japonka76 Współczuję noclegu przy Bourbon Street. Nie wiem czy to kwestia okresu, na który trafiłem w tym roku czyli pomiędzy Mardi Gras a St.Patrick's Day, ale to miejsce było wówczas straszne :shock: Imprezowy klimat Las Vegas przy tym to był pikuś, osobiście nie polecam.

Polecam za to Oak Plantation. Bardzo mi się 'podobało', o ile można użyć tego słowa w kontekście miejsca, w którym cierpieli ludzie.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
Japonka76 lubi ten post.
 
      
Offline
#28 PostWysłany: 04 Lip 2023 09:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Mar 2015
Posty: 261
Loty: 30
Kilometry: 88 684
Krajów: 12 / 5.6%
niebieski
Japonka76 napisał(a):
Chyba nie doczekam się szybko na relację , więc będę wdzięczna za kilka polecajek w okolicach NOLA.
Chcialabym odwiedzić jedną z plantacji. Czytałam, że najbardziej realistyczna i najmniej cukrowa jest Whitney Plantation. Masz może jakieś rozeznanie w tej dziedzinie?
Czy przepłyneliście się stateczkiem po rzece Missisipi? Jest dużo różnorodnych ofert i wydają mi się interesujące.
Odwiedziliście pobliski Park narodowy z aligatorami?


Hej @Japonka76 :) , to prawda, relacja będzie na pewno troszkę później (teraz tylko short story na insta).

Ja tak samo jak @mikuś byłam tylko na Oak Plantation i oczywiście polecam - ogólnie piękne tereny i warto to zobaczyć. Oak Plantation płatna, wstęp do domu z przewodnikiem. Na miejscu jest to trochę sztucznie zaaranżowane, więc nie jest takie super prawdziwe, ale pewnie dlatego, że dużo oryginalnych rzeczy się po prostu nie zachowało. W domu też meble są "nowe". Co do opisu niewolnictwa to jako taki był, ale w sumie bardziej była to historia gospodarzy niż samych niewolników. Whitney Plantation nie miałam zapisanej, ale z tego co widzę to wszystkie plantacje są obok siebie i patrząc po zdjęciach wyglądają "tak samo". Ktoś mi polecał też obok Laurą Plantation, ale nie zdążyliśmy. Wydaje mi się, że którąkolwiek odwiedzisz to będzie super :) (a jak masz czas to kilka, bo są od siebie 5-10 min drogi).

Niestety nie płynęliśmy stateczkiem po Missisipi, ani nie odwiedziliśmy parku z aligatorami (a chętnie bym zobaczyła!) oczywiście ze względu na brak czasu (ale też nie wyczytałam o tych atrakcjach wcześniej!).
Natomiast jeśli Ty masz zaplanowany dłuższy pobyt tam to uważam, że jak najbardziej powinnaś skorzystać z tych atrakcji. Tereny tam są piękne, więc wizyta w parku czy rejs będzie fajnym doświadczeniem :) .

Co do miejsca noclegu przy Bourbon Street to gdzie dokładnie jest ten hotel? Oczywiście wszystko zależy co lubisz, ale sama Bourbon to jest szok :P - tam jest wszystko, ale na pewno nie chciałabym mieszkać zaraz obok. Jeśli masz hotel troszkę dalej (3 przecznice) to ok, ale wzdłuż to może nie być już tak wesoło :). Tak jak mówi @mikuś tam się dzieje hehe, ale on chyba tez trafił coś gorzej :P - mnie się podobało, tak samo jak cała dzielnika French Quarter mega piękna :) !!

A dlaczego nie chcecie wypożyczać auta w NOLA? Tzn. na samo miasto rozumiem, ale na te atrakcje wokoło to by się bardzo przydało. My wzięliśmy auto na 1 dzień w Fort Lauderdale za 200 zł i to był świetny pomysł, a podejrzewam, że wyszło podobnie cenowo jak nie taniej, gdybyśmy jeździli jakimś transportem. Jeśli nie macie prawa jazdy to wtedy zrozumiałe (albo karty kredytowej do wypożyczenia), ale wg mnie auto to praktycznie must have :)
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
Japonka76 uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#29 PostWysłany: 04 Lip 2023 10:35 

Rejestracja: 20 Gru 2011
Posty: 3266
srebrny
@Japonka76, jak nie chcesz brać samochodu zobacz zorganizowane wycieczki na plantacje , ja widziałem w zeszłym roku najtaniej po jakieś 50$, a lyft w NOLA był drogi (może miałem pecha). Po centrum i okolicach transport publiczny jest zaskakująco dobry.
Góra
 Profil Relacje PM off
Japonka76 lubi ten post.
 
      
Offline
#30 PostWysłany: 04 Lip 2023 22:45 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4239
Loty: 348
Kilometry: 685 062
Krajów: 64 / 29.8%
Dzięki wszystkim za informacje. Jesteście niesamowici.
W końcu, po Waszych poradach i kalkulacjach - jednak wypożyczamy auto już na lotnisku w Orleanie. Będziemy tam krótko, ale czas spędzimy bardzo intensywnie.

Rozglądając się w internecie po plantacjach i szukając informacji w różnych źródłach zauważyłam, że jedne są bardziej nastawione na pokazanie plantacji jako takiej, pokazania życia i przepychu plantatorów, a inne pokazania historii niewolnictwa. A chyba historia związana z niewolnictwem mnie bardziej interesuje niż piękne meble w dużym domu w kolonialnym stylu. Tym bardziej, że czytając zauważyłam, że amerykańska historia (szczególnie na południu) jest mocna zakłamywana, ale to się na szczęście zmienia.
Najbardziej warte polecenia są właśnie Whitney Plantation mieszcząca Muzeum Niewolnictwa oraz Laura Plantation (aczkolwiek to kreolska plantacja nie amerykańska, więc ponoć w zupełnie innym stylu). Za to wiele osób chwali sobie Oak Plantation ze względu na piękny park oraz wyważone podejście do historii Niewolnik- Właściciel plantator.

Co do noclegu w NOLA, to spać będziemy na samej granicy Francuskiej Dzielnicy - 4 przecznice od Bourboun Street, ale za to rzut beretem od Frenchmen Street. Całe dnie planujemy być w rozjazdach a wieczorem się szaleńczo bawić, więc myślę że ze snem nie będzie większych kłopotów. Oby tylko okno w pokoju hotelowym wychodziło na wewnętrzny dziedziniec :D

Ale cały czas szukam inspiracji, bo nie ukrywam, że mnie to miasto bardzo pociąga.
_________________
Ιαπόνκα76
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#31 PostWysłany: 04 Lip 2023 23:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Mar 2015
Posty: 261
Loty: 30
Kilometry: 88 684
Krajów: 12 / 5.6%
niebieski
@Japonka76 super wybór z autem, to naprawdę dobra decyzja :). Od razu z lotniska macie luksus niezależności i wolności :).

Co do plantacji, to fajnie wyczytałaś, że jednak są jakieś różnice i faktycznie dzięki temu można coś wybrać. Jeśli chodzi o ten dom w Oak Plantation to szczerze nic ciekawego w środku, więc pod tym kątem właśnie nie wybierać. Ale sama okolica piękna.

A hotel 4 przecznice od Bourbon to idealnie :) , na pewno nie będzie słychać hałasu! Odbijając od Bourbon w boczne uliczki już dosłownie po chwili było cicho. Dzielnica Francuska przepiękna, a i okolica też super. Ogólnie to Nowy Orlean zaskoczył mnie bardzo na plus, czego się nie spodziewałam i uważam, że będzie się Wam też podobać :) !! My będąc bardzo krótko byliśmy naprawdę zachwyceni :) !
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#32 PostWysłany: 06 Lip 2023 10:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Lut 2011
Posty: 595
Loty: 80
Kilometry: 171 925
Krajów: 17 / 7.9%
niebieski
Japonka76 napisał(a):
Dzięki wszystkim za informacje. Jesteście niesamowici.
W końcu, po Waszych poradach i kalkulacjach - jednak wypożyczamy auto już na lotnisku w Orleanie. Będziemy tam krótko, ale czas spędzimy bardzo intensywnie.

Rozglądając się w internecie po plantacjach i szukając informacji w różnych źródłach zauważyłam, że jedne są bardziej nastawione na pokazanie plantacji jako takiej, pokazania życia i przepychu plantatorów, a inne pokazania historii niewolnictwa. A chyba historia związana z niewolnictwem mnie bardziej interesuje niż piękne meble w dużym domu w kolonialnym stylu. Tym bardziej, że czytając zauważyłam, że amerykańska historia (szczególnie na południu) jest mocna zakłamywana, ale to się na szczęście zmienia.
Najbardziej warte polecenia są właśnie Whitney Plantation mieszcząca Muzeum Niewolnictwa oraz Laura Plantation (aczkolwiek to kreolska plantacja nie amerykańska, więc ponoć w zupełnie innym stylu). Za to wiele osób chwali sobie Oak Plantation ze względu na piękny park oraz wyważone podejście do historii Niewolnik- Właściciel plantator.

Co do noclegu w NOLA, to spać będziemy na samej granicy Francuskiej Dzielnicy - 4 przecznice od Bourboun Street, ale za to rzut beretem od Frenchmen Street. Całe dnie planujemy być w rozjazdach a wieczorem się szaleńczo bawić, więc myślę że ze snem nie będzie większych kłopotów. Oby tylko okno w pokoju hotelowym wychodziło na wewnętrzny dziedziniec :D

Ale cały czas szukam inspiracji, bo nie ukrywam, że mnie to miasto bardzo pociąga.


U mnie wrażenie zupełnie odwrotne - Nowy Orlean odrzucił mnie bardziej niż np. przereklamowane LA. Obwiniam okres w którym byłem, czyli karnawał, ale mimo wszystko miasto ma dużą ilość bezdomnych i narkomanów oraz mega problemy ze znalezieniem bezpiecznego parkingu (byliśmy pickupem bez zamykanego bagażnika, wszystkie rzeczy były widoczne na tylnich siedzeniach). Generalnie NOLA to dla mnie syndrom paryski.

Jeśli nie byłaś na Florydzie na pływaniu poduszkowcem, to w okolicy White Kitchen jest kilku organizatorów, gdzie można fajnie popływać po moczarach i poszukać aligatorów.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#33 PostWysłany: 18 Lip 2023 10:32 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4239
Loty: 348
Kilometry: 685 062
Krajów: 64 / 29.8%
Dzięki za zwrócenie uwagi na ważną kwestę parkingów. No poczytałam troszkę opinii, i w okolicy mojego noclegu nie cieszą się dobrą renomą. Kradzieże i rozboje
Ja jednak mam nadzieję, że NOLA spełni moje oczekiwania. Jedyne czego obecnie się obawiam, to upały.
Poduszkowcem pływałam już na Florydzie, ale tu też nie odpuszczę sobie tej atrakcji.
_________________
Ιαπόνκα76
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 33 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group