Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Prezenty
prezenty,1520,69864
Strona 1 z 2

Autor:  GlobTop [ 03 Kwi 2015 00:33 ]
Temat postu:  Prezenty

Kiedyś się mówiło, że wystarczą mydełka, przechodzone ubrania, długopisy, itd
Teraz takie przedmioty nie robią wrażenia.

Jeśli lecicie w njbliższym czasie na Kubę z Madrytu lub Barcelony (AirEuropa) zabierzcie z sobą gazety po hiszpańsku (nawet te z samolotu)
Był to dla nich ciekawy prezent i inne spojrzenie na świat.
Dostaliśmy w zamian tamtejszą gazetę GRANMA, która wciąż czeka na przeczytanie

Autor:  greg0 [ 03 Kwi 2015 07:33 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Znajoma była z rok temu i mówiła, że rozdała chyba z kilogram długopisów.
Ostatniego dnia podszedł do niej nieśmiało student, który z wielkim wstydem i zażenowaniem zapytał właśnie o długopis.
Niestety naprawdę nie miała już żadnego i było jej tak żal, że ta historia jest teraz dla każdego najciekawszym punktem jej opowieści z Kuby.

Autor:  korpus [ 05 Kwi 2015 00:24 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Wróciłem kilka dni temu z Kuby. Co najmniej kilkukrotnie na ulicach pytano mnie o długopis. Niestety nie doczytałem wcześniej, że długopisy to pożądany towar i nie bardzo miałem co rozdawać.

Mydełka też miałem i dałem w prezencie właścicielom casy, którzy byli mili. Byli bardzo pozytywnie zaskoczeni. Może nie jest to jakiś super wartościowy prezent, bo mydełko można tam kupić za jakieś 0.5 CUC, ale przyjemność na pewno sprawi.

Ktoś gdzieś pisał na forum, żeby wziąć jakieś swoje nieużywane telefony. Wziąłem dwie niezłe Nokie (E50, Music Xpress 5310) i nosiłem je w plecaku, nie bardzo wiedząc, co mam z nimi zrobić. Czekałem na moment, gdy polubię kogoś na tyle, aby dać mu prezent w postaci telefonu, albo "zapłacić" nim za nocleg lub jego część. Sytuacja nie przychodziła, aż w końcu ktoś na ulicy zagaił mnie, czy nie chcę sprzedać swojego telefonu. Powiedziałem, że swojego to nie chcę, ale mam dwa inne do zaoferowania. Umówiliśmy się na spotkanie i doszło do transakcji. Dwa telefony "oddałem" za 10 CUC, nie mając serca bawić się negocjacje ze spotkanym jegomościem. O tym jak dobry musiał to być dla niego deal, dał mi do zrozumienia dopiero właściciel casy, który po tej transakcji kilkukrotnie dopytywał mnie, czy nie mam jeszcze innych telefonów do zaoferowania i strasznie żałował, że nie zapytał mnie o to wcześniej. Zachęcam więc do wzięcia starego sprzętu i sprezentowania, czy odsprzedania za symboliczną kwotę na Kubie. Radość mieszkańców bezcenna.

Autor:  impossibleisnth [ 09 Kwi 2015 15:29 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Przed wylotem zastanawiałem się dość długo co z przedmiotów dla nas normalnych, dostępnych na każdym kroku lub co więcej zalegających w naszych domach w nadmiarze mogłoby uszczęśliwić mieszkańców Kuby. Będąc 1.5 miesiąca temu rozdaliśmy około 50 długopisów, kilka highlighterów, breloczków, kilka książeczek dla dzieci, notesików i około 3 kg słodyczy z Europy.
Długopisy rozdawaliśmy głównie w casach. Resztą staraliśmy się obdarowywać dzieci spotkane w camión lub spacerując codziennie w biednych nieturystycznych dzielnicach miast. Radość dzieci rozpakowujących słodycze - bezcenne. Ludzie w Europie (i nie tylko) jedząc słodycze nawet nie delektują się ich smakiem. Wręcz połykają je. Natomiast prawie wszystkie kubańskie dzieci jedząc z wolna rozkoszują się kawałeczek po kawałeczku chcąc jak najdłużej napawać swoje podniebienia smakiem łakoci. Przypominało mi to chwile, gdy mój dziadek w podobny sposób jadł słodycze mimo już ich powszechnej dostępności w Polsce w latach 90.
Co bym zabrał jadąc teraz na Kubę? Na pewno spinacze do prania i może choć jeden sznurek na pranie. Sznurki na pranie w kubańskich domach (o ile są) są mocno wyeksploatowane, a spinacze pamiętają pewnie czasy młodości Fidela. Co jeśli nie ma spinaczy? Dla mieszkańców Kuby to nie problem. Potrafią tak umiejętnie zawiesić (zakręcić) pranie, że spinacze są zbędne.
Mydła, szampony i nawet żele pod prysznic są dostępne na Kubie, lecz ich cena zapewne jest przeszkodą nie do pokonania dla wielu ludzi (minimum 0.5CUC za mydło, reszta kosmetyków nawet kilka CUC). Myślę jednak, że nie ma sensu wozić z Europy mydła czy szamponu na prezent. Już lepszym rozwiązaniem będzie kupienie kosmetyków na miejscu i danie ich komuś w potrzebie.

Autor:  Sandy [ 12 Kwi 2015 00:46 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

dzięki za wskazówki, wszystko co napisaliście już zakupiliśmy ;) Przychodzi Wam coś jeszcze do głowy, co mogłoby im się przydać a jest nieosiągalne (czy to przez ceny, czy brak dostępu) tam?

Autor:  darnoq [ 13 Kwi 2015 15:50 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

deska sedesowa uniwersalna ;P tylko w jednej restauracji widziałem. to musi być jakiś rarytas; a ile wspomnień przy wiezieniu czegoś takiego

Autor:  korpus [ 13 Kwi 2015 16:48 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Deska sedesowa? Nie byłem w żadnej restauracji dla turystów, więc toalet też nie zwiedzałem, ale w prawie każdej casie mieli deskę sedesową :)

Autor:  gosia.krakow [ 13 Sie 2015 14:38 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Podbije troche temat. Lece na Kube 5 wrzesnia. Kupilam juz troceh rzeczy (kosmetyki wlasnie - szampony, balsamy, zele, bo jak podczas mojego ostatniego pobytu na Kubie zobaczylam, ile kosztuje szampon do wlosow Sayos to sie prawie przewrocilam - 7cuc podczas gdy wiekszosc moich znajomych zarabia 10 cuc na miesiac....). Kupie tez jakies przyprawy (lekkie to a chyba mi tego nie cofna w bagazu rejestrowanym), wezme jakies winko :)

Serio mowicie,ze dlugopisy...?

Pozdrawiam z gorracego prawie jak Hawana Krakowa ;)

Autor:  Fiona [ 17 Sie 2016 12:10 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Podbijam temat. Lecę w marcu może coś się zmieniło? Słyszałam, że warto na prezent kupić struny do gitary oraz farby. Ktoś potwierdzi?

Autor:  Away [ 19 Sie 2016 19:23 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Kosmetyki (mydło, szampon), zapalniczki, akcesoria wędkarskie i różne takie drobiazgi.

Autor:  kapsz [ 20 Sie 2016 12:22 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Kuba to nie 3 świat, nie przesadzajcie, że tam niczego nie ma i ludzie cieszą się z takich rzeczy.

Autor:  Away [ 20 Sie 2016 12:37 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

3. świat nie, ale zdziwiłbyś się jak wiele podstawowych produktów im brakuje.

Autor:  emati [ 17 Lis 2016 21:41 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Witam,

w tym tygodniu wróciłem z Kuby. Pokonaliśmy tam samochodem ponad 2.5 tysiąca kilometrów. Jeśli chodzi o prezenty z których się bardzo cieszą, to w przypadku kobiet to przede wszystkim perfumy, kremy itd (wielokrotnie spotykałem się z prośbą o perfumy w przypadku następnego przyjazdu). Dzieciaki cieszą się bardzo z najmniejszych słodyczy i różnych rzeczy którymi mogą się bawić (piłeczki tenisowe itd). Często mężczyźni pytali o maszynki do golenia oraz... o prezerwatywy. Stare telefony (szczególnie iphone, nawet z rozbitą szybką!) to również marzenie wielu młodych Kubańczyków.

Swoją drogą, poszukuję kogoś kto leci na Kubę (Havana) w najbliższym czasie i byłby w stanie dostarczyć właśnie kilka prezentów dla znajomej (stary telefon, kosmetyki itd) - malutka paczuszka, zmieści się nawet w kieszeni (niestety wysłanie tego pocztą jest równoznaczne z wyrzuceniem tego do kosza - podobno bardzo mało paczek dociera bez wcześniejszego jej ograbienia). Paczuszkę można zostawić w hotelu w okolicach Havana Vieja / Malecon. W zamian mogę zapłacić lub odwdzięczyć się dokładną relacją i praktycznymi wskazówkami dot. wyjazdu :)

Autor:  fredi0001 [ 22 Lis 2016 15:38 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Hej, lecę 3. grudnia na Kubę, więc mogę coś przekazać.

Autor:  emati [ 02 Gru 2016 21:33 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Niestety prośba o przekazanie małej paczuszki dalej aktualna (oczywiście cała zawartość do sprawdzenia, bez obaw :) ). Mimo wysłania paczki do kolegi fredi0001 nie dotarła ona na czas, i nie mógł jej zabrać :(

Autor:  Pelegrino-1 [ 18 Mar 2017 02:36 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Ja wziąłem trochę kosmetyków i miałem problem z rozdaniem ich. Nikt nie chciał nic więcej niż pieniądze.

Autor:  Zeus [ 21 Kwi 2017 14:59 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Miałem ze sobą obrazki Jana Pawła II i naklejki Roberta Lewandowskiego

To było jeden z nielicznych krajów, ze furorę robiły naklejki Roberta (wszędzie) i mniej JPII.

Autor:  cccc [ 21 Kwi 2017 15:36 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Mnie najczesciej pytano o dlugopis czy mydlo. Jeden starszy gosc zapytal nawet o papier toaletowy.
Mialem wrazenie, ze dlugopisy, mydelka, szampony etc. byly wiekszym rarytasem, niz. np. czekolada, czy cukierki.
Nie robilem rozeznania przed wyjazdem, dlatego bylem nie za dobrze przygotowany, oddalem moj ulubiony dlugopis, oprocz czekolad, slodyczy i ubran nic nie mialem, ale bralem z hoteli mydelka, szamponiki i rozdawalem na ulicy. ;)
Bylem w domu u Miejscowych poza miastem, widzialem straszna biede, chcielismy dac pieniadze, ale nie chcieli wziasc. Zostawilismy po kryjomu na lodowce pod koszyczkiem.
Prezenty sa zawsze chetnie widziane.
Zamiast drogich cygar kupilem najwiekszemu Biedakowi z ulicy rower, wrocilem do domu bez cygar i to jest wlasnie fajne, ze dziwnym zbiegiem okolicznosci dostaje ciagle od obcych ludzi cygara, wspominalem zreszta w moich relacjach z Antarktydy i Bieguna. :)

Autor:  marek84 [ 21 Sty 2018 15:38 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

wybieramy się do Hawany w lutym, właścicielka naszej casa w tym czasie bierze ślub i dostaliśmy zaproszenie na ich małą uroczystość weselną :) doradzcie proszę, co można im kupić na prezent? czy jakiś sprzęt czy jakieś zestawy kosmetyków dla pani młodej i pana młodego :)

Autor:  boots [ 21 Sty 2018 15:44 ]
Temat postu:  Re: Prezenty

Sprzętu nie kupuj. Kosmetyki to niezły pomysł, ale nie takie zestawy prezentowe, jak byś komus dał w Polsce. A może mają/spodziewają się dziecka?

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/