| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Pluskwy i inne "robaki" pluskwy-i-inne-robaki,135,18887 | Strona 1 z 4 |
| Autor: | bartek. [ 20 Wrz 2012 17:56 ] |
| Temat postu: | Pluskwy i inne "robaki" |
Hej, jak sobie radzicie z pluskwami w trakcie podróży? Nigdy nie miałem problemów, ale spotykałem nawet w hostelach gdzie spałem osoby z pogryzieniami. Czytałem kiedyś, że są jakieś spraye którymi pryska się łóżka przed pójściem spać. Ktoś coś poradzi? | |
| Autor: | geomix [ 20 Lis 2012 11:27 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
To że nie miałeś śladów nie oznacza że nie zostałeś pogryziony | |
| Autor: | bobek132 [ 20 Lis 2012 11:57 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
Dokładnie, niestety też miałem z nimi doczynienia, tak jak napisałeś tylko niektóre osoby są kąsane, a podobno wynika to z grupy krwi. Żadne worki plastikowe nie pomogą bo tego gów**a nie da się tak szybko wyplenić, chyba tylko zdzieranie ścian do gołego tynku, bo te czyszczenia pod ciśnieniem z jakąś substancją też niewiele pomagają. Sprawdzić prócz materaca jeszcze dywan i wszelkie narożniki, zagniecenia bo tam się lubią chować. | |
| Autor: | tom971 [ 20 Lis 2012 12:01 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
Klaipeda Litwa hotel 4* nocka cos ze 80 Euro a ja rece pogryzione mialem tak ze do firmy szedlem tylko w dlugim rekawie.. | |
| Autor: | dyzio1 [ 02 Cze 2015 17:07 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
Odświeżam trochę temat. Wybieram się do Londynu i w necie natknąłem się na wiele informacji dotyczących pluskiew w londyńskich hotelach. Większość wzmianek publikowana w latach 2009-2012. Czy wg Was ten problem istnieje nadal w tak dużej skali? | |
| Autor: | Mar77 [ 02 Cze 2015 18:02 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
Niestety Londyn był jednym z dwóch miejsc (drugim Wenecja), gdzie miałem nieprzyjemne doświadczenia z pluskwami. Sprawdź dokładnie opinie o hotelu, do którego się wybierasz. Zawsze to w jakiś sposób zminimalizuje ryzyko. | |
| Autor: | zulu [ 02 Cze 2015 18:06 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
Połowa ludzi nawet nie zauważa pogryzienia przez pluskwy. Tym uczulonym polecam pić duże ilości wapna. | |
| Autor: | metia [ 02 Cze 2015 18:10 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
Podejrzewam, że problem się cudownie nie rozwiązał. Jak mawiał mój biolog z liceum - tylko pluskwy przeżyją wojnę atomową A tak serio - ostatnio kilku moich znajomych studentów z UK i Holandii zmieniało na gwałt lokum ze względu na pluskwy. Ja osobiście natknęłam się na pluskwy w botelu w Amsterdamie rok temu. W necie są strony, na których możesz dodawać raporty o obecności tych niemiłych stworzeń, np. taka: http://registry.bedbugs.net/country/unitedkingdom Wyszukiwanie w Londynie daj ok. 20 rezultatów, nie wiem tylko, jak bardzo aktualnych. | |
| Autor: | auri [ 02 Cze 2015 18:13 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
Jest taka stronka, aczkolwiek dotyczy to tylko Ameryki Polnocnej: http://www.bedbugregistry.com/ | |
| Autor: | Tomo14 [ 03 Cze 2015 01:17 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
Mnie pogryzły pluskwy w hostelu w Atenach. Ślady pojawiły się po ok. 1,5 dobie - zastanawiałem się co to ale w końcu doczytałem w necie, że jednak pluskwy. Zeszło po 2-3 kolejnych dniach, ale teraz jestem wyczulony. Oczywiście jak mnie gryzły to nic nie czułem. | |
| Autor: | becek [ 03 Cze 2015 02:06 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
pogryziony w usa i indonezji na ceylon pojechałem z maściami i trutkami i dziala którejś nocy czuje ze gryza, siebie posmarowałem maścią, a łóżko parę razy sprayem i do rana miałem spokój jutro sprawdzę jak się spray nazywał jakiś zagraniczny , teraz w pracy jestem | |
| Autor: | Shaq [ 03 Cze 2015 08:12 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
auri napisał(a): Wygląda na to, że uniknąć nie ma szans tych pasożytów. Na stronie występują same Sheratony, Mariotty, Hiltony. Nasuwa się pytanie, co w niższej klasy hotelach się dzieje | |
| Autor: | vincenz [ 03 Cze 2015 08:22 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
Klasa hotelu nie ma znaczenia jeśli chodzi o pluskwy. One przemieszczają się z ludźmi, a zagnieździć się mogą w nawet najlepiej wysprzątanym mieszkaniu. Sam przechodziłem przez odpluskwianie mieszkania (z sukcesem na szczęście) jak również napotykałem się na zapluskwione hotele. Największy problem w tym, że u części ludzi nie występuje reakcja alergiczna po ugryzieniu przez co nawet nie wiedzą, że są kąsani i mogą żyć nieświadomie z pluskwami w mieszkaniu roznosząc je dalej po świecie. | |
| Autor: | becek [ 03 Cze 2015 09:05 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
http://www.pryskaj.pl/pl/p/707-Ant-Roac ... in-USA/271 tym psikalem a smaropwalem sie fenistylem czy jakos taK | |
| Autor: | FranekXVI [ 03 Cze 2015 09:32 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
Ja niestety jestem paskudnie uczulony na pluskwy... wizyte w Wenecji skonczylem na pogotowiu | |
| Autor: | Doczu [ 17 Cze 2015 12:02 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
metia napisał(a): Podejrzewam, że problem się cudownie nie rozwiązał. Jak mawiał mój biolog z liceum - tylko pluskwy przeżyją wojnę atomową To kiepski ten biolog musiał być, że nie odróżniał pluskiew od karaluchów. Pluskwy raczej padną z braku żywicieli Ale już zupełnie serio. Na DEET nie ma siły i wszelkie preparaty, które mają przynajmniej z 30% DEET dadzą radę na wszelkie insekty. Na portalach aukcyjnych można zakupić preparaty np. Ultrathon czy Repel 100 (ten ostatni ma ponad 90% DEET i nie powinien być stosowany u dzieci i osób z wrażliwą skórą). Warunek skuteczności jest jeden - zawartość DEET powyżej 30%. Testowałem różne specyfiki o niższej zawartości DEET i niestety działają tylko chwilę. Oczywiście nie ma róży bez kolców - preparat okrutnie śmierdzi, no ale coś za coś | |
| Autor: | metia [ 17 Cze 2015 12:25 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
Doczu napisał(a): metia napisał(a): Podejrzewam, że problem się cudownie nie rozwiązał. Jak mawiał mój biolog z liceum - tylko pluskwy przeżyją wojnę atomową To kiepski ten biolog musiał być, że nie odróżniał pluskiew od karaluchów. Pluskwy raczej padną z braku żywicieli | |
| Autor: | vincenz [ 17 Cze 2015 12:37 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
Do walki z pluskwami w domu polecam ziemię okrzemkową. Stanowi dla nich zabójczą barierę. Ja ziemię okrzemkową miałem rozsypaną dookoła łóżka i we wszystkich szczelinach, więc jeśli ta zaraza chciała się w nocy pożywić musiała przejść przez tę ziemię. Minus taki, że ziemia okrzemkowa strasznie się pyli i niewieli ruch powietrza ją podrywa i brudzi wszystko dookoła (ma biały kolor, więc elegancko ją widać na ciemnych meblach). | |
| Autor: | Doczu [ 17 Cze 2015 13:08 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
Heh... wyobrażam sobie ten zdziwiony wzrok na lotnisku i pytanie "po co Panu/Pani ten piasek ? " Albo jeszcze gorzej wezmą go za jakieś prochy i może być "zabawnie" Oczywiście wiem że piszesz o warunkach domowych, ale nie mogłem się powstrzymać | |
| Autor: | Zeus [ 17 Cze 2015 13:09 ] |
| Temat postu: | Re: Pluskwy |
@Doczu Do tego powrót z Kolumbii | |
| Strona 1 z 4 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |