Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Pluskwy i inne "robaki"
pluskwy-i-inne-robaki,135,18887
Strona 1 z 4

Autor:  bartek. [ 20 Wrz 2012 17:56 ]
Temat postu:  Pluskwy i inne "robaki"

Hej,

jak sobie radzicie z pluskwami w trakcie podróży? Nigdy nie miałem problemów, ale spotykałem nawet w hostelach gdzie spałem osoby z pogryzieniami. Czytałem kiedyś, że są jakieś spraye którymi pryska się łóżka przed pójściem spać. Ktoś coś poradzi?

Autor:  geomix [ 20 Lis 2012 11:27 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

To że nie miałeś śladów nie oznacza że nie zostałeś pogryziony :). Ja byłem pogryziony kilkukrotnie (w Azji) i zawsze byłem jedyną osobą która miała ślady. U mojej żoby i kolegi czy koleżanki nie wystąpiła żadna reakcja, poprostu na ugryzienia pluskiew reaguje tylko 30% ludzi z tego co czytałem. Generalnie żadne spraye nic nie pomogą, spanie przy zapalonym świetle jest jakimś rozwiązaniem (pluskwy żerują w ciemności), ale też nie uchroni cie w 100%. Przed wybraniem hotelu można z grubsza sprawdzić łożko, zajrzeć pod materac, jeśli obsługa nie ma nic na przeciw :D Jeśli na materacu są czerwone kropeczki to pokój jest zapluskwiony, czerwone plamki to odchody pluskiew. Jeżeli materac jest owinięty w folię, to w pokoju będą pluskwy na 100%. Warto też w googlach sprawdzić nazwę hotelu/hostelu w necie wpisujac "nazwa_hotelu bed bugs". Proponuje po każdym kontakcie z tymi pasożytami bardzo dokładnie sprawdzić swój bagaż. Jeśli przeniesie sie pluskwy do własnego domu, wytepienie ich będzie bardzo trudne :/

Autor:  bobek132 [ 20 Lis 2012 11:57 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

Dokładnie, niestety też miałem z nimi doczynienia, tak jak napisałeś tylko niektóre osoby są kąsane, a podobno wynika to z grupy krwi. Żadne worki plastikowe nie pomogą bo tego gów**a nie da się tak szybko wyplenić, chyba tylko zdzieranie ścian do gołego tynku, bo te czyszczenia pod ciśnieniem z jakąś substancją też niewiele pomagają. Sprawdzić prócz materaca jeszcze dywan i wszelkie narożniki, zagniecenia bo tam się lubią chować.

Autor:  tom971 [ 20 Lis 2012 12:01 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

Klaipeda Litwa hotel 4* nocka cos ze 80 Euro a ja rece pogryzione mialem tak ze do firmy szedlem tylko w dlugim rekawie..

Autor:  dyzio1 [ 02 Cze 2015 17:07 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

Odświeżam trochę temat. Wybieram się do Londynu i w necie natknąłem się na wiele informacji dotyczących pluskiew w londyńskich hotelach. Większość wzmianek publikowana w latach 2009-2012. Czy wg Was ten problem istnieje nadal w tak dużej skali?

Autor:  Mar77 [ 02 Cze 2015 18:02 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

Niestety Londyn był jednym z dwóch miejsc (drugim Wenecja), gdzie miałem nieprzyjemne doświadczenia z pluskwami. Sprawdź dokładnie opinie o hotelu, do którego się wybierasz. Zawsze to w jakiś sposób zminimalizuje ryzyko.

Autor:  zulu [ 02 Cze 2015 18:06 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

Połowa ludzi nawet nie zauważa pogryzienia przez pluskwy. Tym uczulonym polecam pić duże ilości wapna.

Autor:  metia [ 02 Cze 2015 18:10 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

Podejrzewam, że problem się cudownie nie rozwiązał. Jak mawiał mój biolog z liceum - tylko pluskwy przeżyją wojnę atomową ;)
A tak serio - ostatnio kilku moich znajomych studentów z UK i Holandii zmieniało na gwałt lokum ze względu na pluskwy. Ja osobiście natknęłam się na pluskwy w botelu w Amsterdamie rok temu. W necie są strony, na których możesz dodawać raporty o obecności tych niemiłych stworzeń, np. taka:
http://registry.bedbugs.net/country/unitedkingdom
Wyszukiwanie w Londynie daj ok. 20 rezultatów, nie wiem tylko, jak bardzo aktualnych.

Autor:  auri [ 02 Cze 2015 18:13 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

Jest taka stronka, aczkolwiek dotyczy to tylko Ameryki Polnocnej:

http://www.bedbugregistry.com/

Autor:  Tomo14 [ 03 Cze 2015 01:17 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

Mnie pogryzły pluskwy w hostelu w Atenach.

Ślady pojawiły się po ok. 1,5 dobie - zastanawiałem się co to ale w końcu doczytałem w necie, że jednak pluskwy.

Zeszło po 2-3 kolejnych dniach, ale teraz jestem wyczulony.

Oczywiście jak mnie gryzły to nic nie czułem.

Autor:  becek [ 03 Cze 2015 02:06 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

pogryziony w usa i indonezji
na ceylon pojechałem z maściami i trutkami
i dziala
którejś nocy czuje ze gryza, siebie posmarowałem maścią, a łóżko parę razy sprayem
i do rana miałem spokój

jutro sprawdzę jak się spray nazywał
jakiś zagraniczny , teraz w pracy jestem

Autor:  Shaq [ 03 Cze 2015 08:12 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

auri napisał(a):
Jest taka stronka, aczkolwiek dotyczy to tylko Ameryki Polnocnej:

http://www.bedbugregistry.com/


Wygląda na to, że uniknąć nie ma szans tych pasożytów. Na stronie występują same Sheratony, Mariotty, Hiltony. Nasuwa się pytanie, co w niższej klasy hotelach się dzieje :roll:

Autor:  vincenz [ 03 Cze 2015 08:22 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

Klasa hotelu nie ma znaczenia jeśli chodzi o pluskwy. One przemieszczają się z ludźmi, a zagnieździć się mogą w nawet najlepiej wysprzątanym mieszkaniu. Sam przechodziłem przez odpluskwianie mieszkania (z sukcesem na szczęście) jak również napotykałem się na zapluskwione hotele. Największy problem w tym, że u części ludzi nie występuje reakcja alergiczna po ugryzieniu przez co nawet nie wiedzą, że są kąsani i mogą żyć nieświadomie z pluskwami w mieszkaniu roznosząc je dalej po świecie.

Autor:  becek [ 03 Cze 2015 09:05 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

http://www.pryskaj.pl/pl/p/707-Ant-Roac ... in-USA/271 tym psikalem
a smaropwalem sie fenistylem czy jakos taK

Autor:  FranekXVI [ 03 Cze 2015 09:32 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

Ja niestety jestem paskudnie uczulony na pluskwy... wizyte w Wenecji skonczylem na pogotowiu ;) Szukajac hostelu w Wenecji sprawdzilem wszystkie opinie pod katem pluskiew i to byl jedyny hostel teoretycznie bez nich.. no nie byla to prawda. Oprocz tego pluskwy spotkalem w Hiszpanii i Wloszech oraz raz we Frankfurcie. Co dziwne spalem w wielu hostelach w Londynie i nigdy na pluskwy nie wpadlem a jest ich tam podobno sporo ;)

Autor:  Doczu [ 17 Cze 2015 12:02 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

metia napisał(a):
Podejrzewam, że problem się cudownie nie rozwiązał. Jak mawiał mój biolog z liceum - tylko pluskwy przeżyją wojnę atomową ;)

To kiepski ten biolog musiał być, że nie odróżniał pluskiew od karaluchów. Pluskwy raczej padną z braku żywicieli :)
Ale już zupełnie serio. Na DEET nie ma siły i wszelkie preparaty, które mają przynajmniej z 30% DEET dadzą radę na wszelkie insekty.
Na portalach aukcyjnych można zakupić preparaty np. Ultrathon czy Repel 100 (ten ostatni ma ponad 90% DEET i nie powinien być stosowany u dzieci i osób z wrażliwą skórą). Warunek skuteczności jest jeden - zawartość DEET powyżej 30%. Testowałem różne specyfiki o niższej zawartości DEET i niestety działają tylko chwilę.
Oczywiście nie ma róży bez kolców - preparat okrutnie śmierdzi, no ale coś za coś :)

Autor:  metia [ 17 Cze 2015 12:25 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

Doczu napisał(a):
metia napisał(a):
Podejrzewam, że problem się cudownie nie rozwiązał. Jak mawiał mój biolog z liceum - tylko pluskwy przeżyją wojnę atomową ;)

To kiepski ten biolog musiał być, że nie odróżniał pluskiew od karaluchów. Pluskwy raczej padną z braku żywicieli :)
Nie, chodziło mu właśnie o pluskwy. Z karaluchami to mit, mają odporność na promieniowanie niewiele większą niż człowiek ;) I po napromieniowaniu przestają się rozmnażać. A pluskwa jest organizmem mniej skomplikowanym, bez żywiciela może przejść w stan hibernacji na kilka-kilkanaście miesięcy. Wiecznie nie przeżyje, ale szanse ma większe niż karaluch ;) Były jeszcze inne argumenty, ale po kilkunastu latach już nie pamiętam jakie. (sorry za offtop)

Autor:  vincenz [ 17 Cze 2015 12:37 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

Do walki z pluskwami w domu polecam ziemię okrzemkową. Stanowi dla nich zabójczą barierę. Ja ziemię okrzemkową miałem rozsypaną dookoła łóżka i we wszystkich szczelinach, więc jeśli ta zaraza chciała się w nocy pożywić musiała przejść przez tę ziemię. Minus taki, że ziemia okrzemkowa strasznie się pyli i niewieli ruch powietrza ją podrywa i brudzi wszystko dookoła (ma biały kolor, więc elegancko ją widać na ciemnych meblach).

Autor:  Doczu [ 17 Cze 2015 13:08 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

Heh... wyobrażam sobie ten zdziwiony wzrok na lotnisku i pytanie "po co Panu/Pani ten piasek ? " :)
Albo jeszcze gorzej wezmą go za jakieś prochy i może być "zabawnie" :mrgreen:
Oczywiście wiem że piszesz o warunkach domowych, ale nie mogłem się powstrzymać :)

Autor:  Zeus [ 17 Cze 2015 13:09 ]
Temat postu:  Re: Pluskwy

@Doczu Do tego powrót z Kolumbii :P

Strona 1 z 4 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/