Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Park Campo Maan
park-campo-maan,337,176543
Strona 1 z 1

Autor:  tymeq1 [ 23 Kwi 2024 14:27 ]
Temat postu:  Park Campo Maan

Jakby ktoś szukał alternatywy to mogę polecić park Campo Maan.

Jak tam dojechać:
1. Na dworcu w Yaounde lub Douali wsiadamy do autobusu do Kribi. To jest raczej popularny kierunek, więc autobusy kursują dość często, czas ~4h/5h
2. Wysiadamy na dworcu w Kribi. Dobrze byłoby zagadać do kogoś na miejscu żeby zabukował miejsce w samochodzie do miasteczka Campo (możliwe że przy kasie z biletami będzie stał jakiś samochód, najprawdopodobniej będzie to właśnie transport do owego miejsca). Ja akurat przyjechałem w godzinach popołudniowych więc musiałem czekać do rana. Zatrzymałem się w hotelu Des Nations który znajduje się jakieś paręset metrów od dworca i jest tani jak na Kameruńskie warunki
3. Rano ruszyłem do Campo, przejazd trwał niecałe 3h. Placówka parku znajduje się kawałek przed miastem więc warto powiedzieć kierowcy żeby was tam wysadził, w innym wypadku będziecie musieli zabrać mototaxi z dworca.

W Parku znalazłem przewodnika który mówił bardzo dobrze po angielsku, pojechaliśmy do sklepu na zakupy i ruszyliśmy wgłąb parku. Do przejechania było jakieś 40km, potem krótki spacer do obozu, rozbicie namiotów i akurat zrobiło się ciemno. Drugiego dnia rano ruszyliśmy na treking w poszukiwaniu goryli, następnie wróciłem do Campo i stamtąd do Kribi.

Jak komuś zależy na czasie to całość (czyli dojazd z Yaounde/Douali i zobaczenie goryli) można spiąć nawet w 2 dni. Jak ktoś ma więcej czasu to może się również udać na poszukiwania słoni leśnych, mandryli i szympansów.

Ciężko mi powiedzieć jak taka wycieczka wygląda teraz cenowo bo byłem tam 2 lata temu, ale wtedy jak na afrykańskie warunki były to niewielkie pieniądze (a byłem sam, w grupie te wydatki byłyby jeszcze mniejsze). Warto mieć na uwadze, że to miejsce jest rzadko uczęszczane przez turystów, więc goryle nie są przyzwyczajone do turystów tak samo jak chociażby w Ugandzie.

Jak macie więcej dodatkowego czasu to w drodze powrotnej do Kribi możecie się zatrzymać w wiosce pigmejów oraz nad wodospadami Lobe. Niestety nie pamiętam teraz jak się nazywała ta wioska ale przewodnik z parku na pewno będzie wiedział o co chodzi i pokaże to na mapie

Autor:  Woy [ 23 Kwi 2024 19:21 ]
Temat postu:  Re: Park Narodowy Dja

To jest ciekawa alternatywa, ale nie ma nic wspólnego z Dja, zasługuje raczej na osobny wątek. Coś mi się wydaje, że być to może najtańszy sposób na zobaczenie goryli w Afryce. @tymeq1 podziel się unikalnymi doświadczeniami, bo pewnie je masz nie tylko stamtąd.

Autor:  tymeq1 [ 23 Kwi 2024 22:37 ]
Temat postu:  Re: Park Narodowy Dja

Zgadza się, w momencie gdy tam byłem (styczeń 2022) to Kamerun był najtańszym miejscem gdzie można było zobaczyć goryle na wolności. Można je spotkać na pewno w wyżej opisanych parkach Campo Maan i Dja a także w Lobeke i Nki. Z tego grona zdecydowanie najbardziej dostępnym miejscem jest Campo Maan.

Spędziłem w Kamerunie ponad miesiąc, co prawda moim głównym celem był Puchar Narodów Afryki w piłce nożnej, ale trochę atrakcji turystycznych również zobaczyłem. Według mnie mega niedoceniany kraj. Ma dużo do zaoferowania, jest tanio (poza noclegami) a przemieszczanie się transportem publicznym jest proste i przyjemne.

Spróbuję wrzucić na forum jakieś przydatne informacje i fotki bo widzę, że bieda tutaj z informacjami o Kamerunie :D

Autor:  sko1czek [ 23 Kwi 2024 22:59 ]
Temat postu:  Re: Park Narodowy Dja

@tymeq1
Ciekawi mnie, jak wyglądało spotkanie z gorylami w parku, w świetle tego, co napisałeś o braku turystów i nieprzyzwyczajeniu zwierząt do wizyt turystów.
Dwa razy spotkałem goryle: w Parku Kahuzi-Biega w DRK i w zeszłym roku w Parku Loango w Gabonie. W obu przypadkach wybrane rodziny goryli habituuje się czyli przysposabia do spotkań z turystami, co może trwać 1-3 lata. W czasie kiedy 1 czy 2 rodziny "pozują" dla turystów, czyli są po procesie habituacji, kolejne 2 rodziny są w trakcie tego procesu. Po jakimś czasie habituowaną rodzinę przestają odwiedzać turyści, idą swoją drogą a grupy zaczynają tropić rodziny nowo habituowane. Dla dobra zwierząt, jak rozumiem, ich spotkania z turystami nie mogą powtarzać się przez zbyt długi czas, mają pozostać jednak dzikimi zwierzętami. Miałem zabawną sytuację w Kahuzi-Biega - tropiciele parkowi wytropili i wskazali naszym przewodnikom nie tę rodzinę, co trzeba, czyli nasze poszukiwania doprowadziły do napotkania dzikiej, niehabituowanej rodziny. Stało się tak dlatego jakoby, że w nocnych walkach rodziny się przemieszały i jeden samiec z rodziny habituowanej dołączył do innej rodziny, tego samca wytropili pracownicy parku - takie wyjaśnienie nam przedstawiono. Nasze spotkanie wyglądało tak, że goryle śmigały pomiędzy drzewami, widzieliśmy je przez kilka sekund i znikały, biegały, nie było mowy o robieniu zdjęć żerującym czy baraszkującym gorylom. Nie były nawykłe do obecności ludzi.
To jak wyglądało Twoje spotkanie z gorylami w Campo Maan?

Autor:  tymeq1 [ 24 Kwi 2024 10:05 ]
Temat postu:  Re: Park Narodowy Dja

W Kamerunie był niemal identyczny schemat do tego który opisałeś. Goryle są tam mocno strachliwe więc ciężko o jakieś dobre zdjęcia bo cały czas się przemieszczają. Aczkolwiek to też zależy od ich nastroju i miejsca w którym aktualnie dana rodzina przebywa. Podczas mojej wizyty przebywały akurat w najgęstszej części lasu. Widziałem tylko ruch krzaków podczas gdy przebiegały obok nas wydając swoje odgłosy. Raz na jakiś czas gdy było mniej roślin można było zobaczyć przez kilka sekund ich sylwetkę. Miałem okazję spotkać różne dzikie zwierzęta podczas swoich podróży, ale to konkretne spotkanie wywarło na mnie zdecydowanie największe wrażenie.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/