| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Outback z Sydney outback-z-sydney,834,106973 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | dziabulek [ 05 Lut 2017 14:30 ] |
| Temat postu: | Outback z Sydney |
Cześć, znów dość w sumie niespodziewanie dla siebie trafiam do Australii, i znów na krótko bo tydzień. Ląduje w Sydney o 11:30 także mam cały dzień (nie będzie jet lag bo lecą z podobnej strefy czasowej). Poprzednim razem widziałem Sydney i okolice oraz przepiękne wybrzeże. Tym razem zastanawiam się, znów uderzać w wybrzeże czy jednak outback. Skałaniam się ku temu drugiemu. Wiem jaka jest najprostsza odpowiedź lecieć samolotem. Tyle tylko, że wiem też, że lot ten na dobrą sprawę pochłonie dwa dni (pierwszy wylotowy, bo wylot nie mogę zaplanować na 13, musi być spory zapas czasu) a drugi powrotny. Dlatego pomyślałem o aucie. Autem jednak od początku coś zwiedzasz, podziwiasz widoki, jedziesz, zatrzymujesz się w przydrożnym barze itd. Tyle tylko czy jest sens oraz jakiś kierunek aby tym autem jechać. Do Urulu prawie 3 tyś km, więc jednak zbyt daleko(prawie 3 dni jazdy), czy jest w promieniu ok 1500 km od Sydney outback z jakąś interesująca atrakcją. Co do czego warto pojechać, a sama droga również będzie przygodą. Inna opcja to w jedną stronę auto do Urulu i potem powrót samolotem, ale ceny aut one way trochę przerażają. Ewentualnie to samo pytanie dotyczy Gold Coast. Tam może być łatwiej. Dodam tylko bo to też dość istotne, chodzi o termin listopadowy. | |
| Autor: | KKL [ 05 Lut 2017 15:32 ] |
| Temat postu: | Re: Outback z Sydney |
dziabulek napisał(a): Cześć, znów dość w sumie niespodziewanie dla siebie trafiam do Australii, i znów na krótko bo tydzień. Ląduje w Sydney o 11:30 także mam cały dzień (nie będzie jet lag bo lecą z podobnej strefy czasowej). Poprzednim razem widziałem Sydney i okolice oraz przepiękne wybrzeże. Tym razem zastanawiam się, znów uderzać w wybrzeże czy jednak outback. Skałaniam się ku temu drugiemu. Wiem jaka jest najprostsza odpowiedź lecieć samolotem. Tyle tylko, że wiem też, że lot ten na dobrą sprawę pochłonie dwa dni (pierwszy wylotowy, bo wylot nie mogę zaplanować na 13, musi być spory zapas czasu) a drugi powrotny. Dlatego pomyślałem o aucie. Autem jednak od początku coś zwiedzasz, podziwiasz widoki, jedziesz, zatrzymujesz się w przydrożnym barze itd. Jezdzilismy po okolicach Uluru i Alice Springs z wycieczka. Powiem szczerze, ze mimo ze lubie jazdę samochodem to do outbacku samochodem bym nie jechal. Po pierwsze odleglosci. Ogromne.. po drugie ta jazda tutaj wydawala mi sie strasznie nudna:). Te same stepowe krajobrazy przez dlugie godziny, prosta droga po horyzont, dosyc plasko, nieduzy ruch, zero zasiegu sieci komorkowych. Przyslowiowe przydrozne bary sa tutaj niezbyt czeste i drogie. Dla mnie to zadna atrakcja... lepiej leciec rano z Sydney i byc tutaj okolo 12 w poludnie i od razu brac auto z lotniska albo dolaczyc do wycieczki. Wycieczki standardowo ustawione sa na start okolo 13 bo do tej godziny wszystkie samolotu do Uluru docieraja. Oczywiscie to moje zdanie. Inni moga miec frajde:). Chociaz porownujac tutaj jazde do np. Arizony czy Nevady to tam jednak duzo ciekawiej... | |
| Autor: | sko1czek [ 05 Lut 2017 20:58 ] |
| Temat postu: | Re: Outback z Sydney |
Byłem wiele lat temu. Napiszę jedno, jeśli widziałeś piękne wybrzeże np. W Queensland na północ od Brisbane to omijaj Gold Coast szerokim łukiem bo to dość makabryczne blokowiska nad oceanem. Lęcę w kwietniu na 3 tyg. M.in. do Uluru - będę mógł więcej o outback powiedzieć. | |
| Autor: | dziabulek [ 06 Lut 2017 08:47 ] |
| Temat postu: | Re: Outback z Sydney |
@sko1czek widziałem piękne wybrzeżem, ale w "okolicy" Sydney czyli tak jakieś do 300 km na północ od miasta. Co do teraz to plan jest chyba taki, że lot do Gold Coast, stamtąd od razu auto i droga na północ. Szkoda tylko, że do Cairns jest tak daleko bo na rafę chciałbym wyskoczyć. Czy polecasz coś szczególnie na północ od Gold Coast? bo między Brisbane a Sydney wybrzeże jest dość dobrze omówione w necie, ale w drugą stronę kiepsko z tym. | |
| Autor: | sko1czek [ 06 Lut 2017 21:51 ] |
| Temat postu: | Re: Outback z Sydney |
@dziabulek jak już pisałem, jeździłem po Queensland dawno (prawie 15 lat) temu ale wkrótce będę po raz kolejny, pojeżdżę też trochę na północ od Brisbane. Pamiętam Noosa National Park- dostępny z miasta spacerkiem, piękne miejsce. Sama Noosa Heads była wtedy cichą, leniwą mieściną ale jak donosi koleżanka, która tam zamieszkuje, bardzo się zmieniło, rozrosło i rozbudowało i wcale nie jest już spokojnie. I drugie fantastyczne miejsce: Great Sandy National Park i Rainbow Beach trochę na północ od Noosa. | |
| Autor: | manyaky [ 18 Mar 2017 16:57 ] |
| Temat postu: | Re: Outback z Sydney |
dziabulek napisał(a): Szkoda tylko, że do Cairns jest tak daleko bo na rafę chciałbym wyskoczyć. W czym problem, żeby lecieć samolotem, przy tylu połączeniach dziennie do Cairns? Jedyny minus, to cena wycieczki na rafę, dolotów, no i trzeba nocować w Cairns po nurkowaniu przed lotem (jeśli nurkujesz, to 12h). | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |