| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Nowy York w połowie września..i co potem? nowy-york-w-polowie-wrzesnia-i-co-potem,766,42526 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | Necia_86 [ 20 Lut 2014 13:59 ] |
| Temat postu: | Nowy York w połowie września..i co potem? |
Witam serdecznie, dziś otrzymałam wizę i w końcu mogę planować podroż poślubną:) Zamierzmy z narzeczonym wybrać się na 7-10 dni do Nowego Yorku - i tu właśnie pierwsze pytanie. Wydaje mi się, że tydzień to już wystarczająco, żeby zobaczyć najważniejsze atrakcje? Czy uważacie, że jednak lepiej by było przedłużyć do 10? Drugie pytanko, co polecacie na wypoczynek po całym tygodniu zwiedzania? Ja myślałam o Bahamach, czy Meksyku, ale tam wtedy chyba pora deszczowa;( Może więc Miami? Wiecie może jaka tam jest pogoda w drugiej połowie września? Czy plaże nie są zbyt zatłoczone? Nie ukrywam, że chciałabym chociaż tydzień wypocząć bez gwaru:) A może polecacie coś innego niż Miami? Będę bardzo wdzięczna za pomoc! Pozdrawiam, Aneta | |
| Autor: | Necia_86 [ 20 Lut 2014 14:24 ] |
| Temat postu: | Re: Nowy York w połowie września..i co potem? |
Łącznie z NY 14-17dni. Pozdrawiam | |
| Autor: | man4business [ 20 Lut 2014 15:40 ] |
| Temat postu: | Re: Nowy York w połowie września..i co potem? |
W Miami i okolicach, a nawet środkowej części FL jest gorąco. Plaż wzdłuż wybrzeża jest aż nadto, więc tłumami bym się tak bardzo nie przejmował. Natomiast pogodą trochę bardziej (zobacz statystyki na http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Florida_hurricanes ). Nie wiem jakie masz preferencje, ale ja tam bym wolał wyruszyć w aktywną podróż po parkach narodowych, pożyczyć auto i np. od Grand Canyon w górę.... przepiękne tereny i prawdziwa przygoda oraz klimaty. Albo parki w Kaliforni, od San Francisco aż do Las Vegas. Nawet bym poświęcił Nowy Jork, bo jakoś nie widzę nic romantycznego w gigantycznych tłumach do "wszystkich atrakcji" (chyba że lubicie stać w kolejach do kasy), a piękna i majestatu natury nie przebije żaden Empire State Building czy 1 WTC. Nie pisząc o cenach (w NYC), które powalają. To jest trochę jak z Paryżem, ludziom się kojarzy jako "romantyczne miasto" ale prawda jest zgoła inna (miasto mordęgi i udręki w tłumie ludzi). powodzenia. | |
| Autor: | Carrie [ 20 Lut 2014 16:13 ] |
| Temat postu: | Re: Nowy York w połowie września..i co potem? |
Jeszcze mozna z NY kopsnac sie do Vermontu, dosyc blisko i tanio. Wlasnie od polowy wrzesnia zaczyna sie tam sezon jesienny, mysle ze pod koniec wrzesnia bedzie tam przepieknie. Kaliforni nie polecam w ogole, zdecydowanie przereklamowana (jak całe Stany) a wlasciwie - nic tam nie ma. Plaze brudne. Najladniejsze plaze sa na Florydzie, we wrzesniu jest tam b.cieplo ale jak wczesniej wspominano - huragany. Ja tam akurat lece w I pol wrzesnia wiec ciekawe ile razy bede sie ewakuowac z mojego hotelu przy plazy. Polecam Las Vegas i Grand Canyon. Miłego pobytu! | |
| Autor: | man4business [ 20 Lut 2014 17:15 ] |
| Temat postu: | Re: Nowy York w połowie września..i co potem? |
Carrie napisał(a): Kaliforni nie polecam w ogole, zdecydowanie przereklamowana (jak całe Stany) a wlasciwie - nic tam nie ma. Chyba nie wiesz o czym piszesz, pisząc "nic tam nie ma". Yosemitee, Sequoia i Kings Canyon, Death Valley i parę innych parków - każdy znakomity w swoim rodzaju! Tak jak pisałem, parki narodowe i jeszcze raz parki Las Vegas - wystarczy obejrzeć "wieczorową porą" przejeżdżając główna ulicą, chyba że planuje się wizytę na jednym z koncertów / pokazów (w Las Vegas regularnie występuje kilka gwiazd największego formatu, ale bilety kosztują...). Reszta to imitacja (bynajmniej nie tania - tam są miliardy $$), z której się można pośmiać (jak np. z kanałów weneckich na pierwszym piętrze hotelu - nawet błękit nieba i chmury są sztuczne). | |
| Autor: | kashmir [ 20 Lut 2014 17:49 ] |
| Temat postu: | Re: Nowy York w połowie września..i co potem? |
Witam, jeżeli na całe Stany macie ok. 2 tygodni, to może rzeczywiście warto skrócić pobyt w Nowym Jorku do 3-4 dni, które powinny starczyć na główne atrakcje miasta. Nowy Jork jest cudowny, ale to jednak moloch - raczej dobre miejsce pod kątem biznesowo-rozrywkowo-zakupowym niż wypoczynkowym. Mozna jednak stamtąd ruszyć na bliższe czy dalsze wycieczki - tak jak inni polecam parki narodowe, ale też Niagara Falls czy przepiękny Boston (a stosunkowo blisko Nowego Jorku położony). Jeżeli zdecydujecie się na Florydę, to może warto na dzień czy dwa wybrać się promem na... Bahamy;-) A żeby całkowicie nie zniechęcać do Nowego Jorku (który jest jednym z moim najbardziej ulubionych miejsc na świecie) poniżej link do mojego bloga z informacjami na temat tego miasta i tego co warto w nim zwiedzić. http://kashmir-road.blogspot.com/2013/0 ... jorku.html | |
| Autor: | Necia_86 [ 22 Lut 2014 13:02 ] |
| Temat postu: | Re: Nowy York w połowie września..i co potem? |
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie porady:)) Może faktycznie skrócimy trochę pobyt w NY na rzecz innych atrakcji. Raczej chyba jednak skupimy się na Wschodzie tym razem, żeby nie spędzać całych dni w aucie;) Zachód zostawimy sobie na kolejną podróż - mam nadzieję, ze takowa będzie;) Pewnie wybierzemy jednak Florydę, Boston, Waszyngton itd. Jeśli mielibyście jeszcze jakieś sugestie, to bardzo chętnie o nich poczytam:) Pozdrawiam, Aneta | |
| Autor: | belz44 [ 18 Mar 2014 09:56 ] |
| Temat postu: | Re: Nowy York w połowie września..i co potem? |
Jeśli macie dwa tygodnie na całą podróż i chcecie jechać samochodem to w NY 3-4 dni to jest max plus dobrze byłoby dzień przed wylotem do Polski być już też w NY. Jadąc "w dół" warto zahaczyć o Atlantic City (ale tylko na wieczór-noc), Filadelfię, Waszyngton (głównie po to żeby "zaliczyć", bo miasto nie powala, na kolację polecam Alexandrię - urocze miasteczko), a potem koniecznie Charleston i Savannah które są pięknymi miastami. W pobliżu Charleston można zwiedzić plantację Boone Hall, miejsce znane np. z serialu Północ-Południe. Dalej zjechać na Florydę i tam już wedle uznania, Daytona, Palm Beach, Miami, Miami Beach, Fort Lauderdale i rejs łódką kanałami, Key West, Everglades, Tampa, Orlando (parki rozrywki), Kennedy Space Center (nie byłem, słyszałem różne opinie) po czym wrócić przez Atlantę (w pobliżu jest muzeum Road to Tara poświęcone "Przeminęło z wiatrem" oraz Stone Mountain, odpowiednik Mount Rushmore dla południa - tu nie byłem więc nie powiem czy warto) i dalej przez Smoky Mountains i Dolinę Shenandoah z powrotem do NYC. Nam taka trasa zajęła trzy tygodnie bez Key West, czego później żałowaliśmy, więc rozważcie jeszcze przelot samolotem na samą Florydę i tam plażowanie + małe zwiedzanie. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |