| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Latacie? Planujecie? Kupujecie? latacie-planujecie-kupujecie,18,155033 | Strona 17 z 20 |
| Autor: | cart [ 30 Sie 2021 09:44 ] |
| Temat postu: | Re: Latacie? Planujecie? Kupujecie? |
Trzeba tam ciągle permity czy już nie? Remont zdaje się skończył. | |
| Autor: | sanchopan [ 25 Wrz 2021 19:35 ] |
| Temat postu: | Re: Wielka Brytania - Covid |
Tak mnie naszło: Kiedy przed pandemią brałem - prawie na siłę - teściową do Izraela (bo "to lepiej nie teraz a kiedy indziej"), a wcześniej siebie samego z małżonką i później wspomnianą (tę samą) małżonkę wraz dziećmi (wspólnymi jakoby), zawsze powtarzałem wszystkim, że "teraz <<tani>> (o ile w Izraelu poza plackami od Araba coś jest taniego) wyjazd jest i trzeba korzystać". Bo nie wiadomo, jak długo będzie taka możliwość - no i NIC nie trwa wiecznie. Wiedziałem, że to się skończy - ale że tak szybko i z tych a nie innych powodów czasy, w których żyjemy się aż tak zmienią - nie przypuszczałem, że tak szybko. Obym się jednak mylił - w dłuższej perspektywie czasowej. Ale ja nie o Izraelu chciałem tutaj Mam taki wyjazd na Kanary z dzieciakami czyli 2+3. Przekładany już blisko 2 lata Lufą, bo pandemia, bo zmiany w rozkładzie itd. Zwrotu kasy nie chciałem, bo i bilety w zacnej cenie: niewiele ponad 300 zł za osobę RT. A obecnie reklamowane na głównej stronie F4F są takie sporo droższe i to tanimi liniami. Fuertę zmieniłem w międzyczasie (w ramach zmiany lotu) na Gran Canarię, a termin ze "zwykłego" zrobił się dość świąteczny, "bo mogłem" bezpłatnie to zmienić. Czy dojdzie do skutku... - to się (wiadomo) okaże Docelowy (mam nadzieję) nocleg rezerwowałem jakieś pół roku temu przez Booking: ~2600 zł/tydzień. Teraz kosztuje jakiś podobny... 2x tyle! Auto w Cicar – 112 EUR. Teraz kosztuje... 275 EUR! Oczywiście rozumiem, że "termin trochę świąteczny". Ale w "normalnym" terminie nocleg droższy o ok. 50% a auto 2-krotnie (zamiast 3-krotnie). Źle się (dla turysty) dzieje. Oby tylko chwilowo - mniej lub bardziej. Czego i Wam i sobie życzę! | |
| Autor: | heide_berg [ 29 Wrz 2021 14:37 ] |
| Temat postu: | Re: Test (PCR lub antygenowy i in) przed wylotem - gdzie zro |
nie wiem po co latać i zgadzać się z takim absurdalnymi zasadami kosztowny PCR test, szczepienie do tego nie mały koszt Jordan Pass. Jakby przez kilka tygodni latał samolot niemal pusty; poszli by po rozum do głowy! | |
| Autor: | Zeus [ 29 Wrz 2021 14:48 ] |
| Temat postu: | Re: Test (PCR lub antygenowy i in) przed wylotem - gdzie zro |
Ah jak kocham te "groźby" zeby puscić samolot pusty. To samo było rok temu, jak niektóre kraj chcieli od Polaków testy. To samo słyszałem ze chcecie puste samoloty do Grecji wysyłać w tym roku, bo testy dla niezaszczepionych. Nie chcesz lecieć, bo test, to po prostu nie lataj tam. Poziom marudery w forum co chwilę sięga nowe progi. | |
| Autor: | Legion1 [ 29 Wrz 2021 15:15 ] |
| Temat postu: | Re: Latacie? Planujecie? Kupujecie? |
Ja ciągle latam. Jeszcze 3 podróże i pobiję już swój rekord lotów w skali roku Myślę, że w ubiegłym roku w głowie miałem dużo więcej obaw o podróżowanie niż w tym. Fakt, wypełnianie dokumentów i sprawdzanie czy się nic nie zmieniło przed lotem w danym kraju jest wkurzające, ale lepsze to niż całkowity ban na podróże | |
| Autor: | correos [ 30 Wrz 2021 06:52 ] |
| Temat postu: | Re: Latacie? Planujecie? Kupujecie? |
30 lotow w roku to byla dla mnie zaporowa liczba - bylo kilka podejsc ze dwojka z przodu ale jeszcze nadal daleko w ten weekend mam nadzieje bez przeszkod lot nr 29 i 30... kto wie cos sie tam jeszcze moze dorzuci | |
| Autor: | Hose [ 30 Wrz 2021 07:53 ] |
| Temat postu: | Re: Latacie? Planujecie? Kupujecie? |
Aktualnie dobiłem do poziomu z 2020 tj. 23 loty, kolejne 13 zaplanowane. Jednak do czasów przedpandemicznych - 2019 (66 lotów), 2018 (56 lotów), 2017 (60 lotów) - troche brakuje. | |
| Autor: | klimas [ 05 Gru 2021 17:32 ] |
| Temat postu: | Koronawirus - latać czy nie ? |
Nie mogę napisać z temacie covidowym więc utworzyłem nowy temat/sondę Krótkie pytanie Ja przyznam się z różnych problemów zdrowotych w rodzinie nie latam od dłuższego czasu i mnie najwzyczajniej nosi ( żona chciałaby ale się boi ) oboje zaszczepieni, dzieci nie.... Iść w tą paranoję i odmawiać sobie, dzieciom przyjemności i ważnej lekcji z poznawania świata, innych kultur itp.....czy "dmuchać na zimne" i w konsekwencji pozbawić się możliwości latania na długie lata ....bo że wirus będzie cały czas mutować to pewne... | |
| Autor: | Kothson [ 05 Gru 2021 17:38 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus - latać czy nie ? |
Dmuchaj na zimne. Pozdrowienia z Teneryfy. | |
| Autor: | BrunoJ [ 05 Gru 2021 17:39 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus - latać czy nie ? |
Sam musisz ocenić ryzyko (czy raczej musicie). Nikt nie zagwarantuje Tobie, że akurat Twoje dzieci czy Ty osobiście niczego nie złapiecie, w samolocie, w autobusie do tegoż, wypchanego jak puszka z sardynkami, czy w taksówce na lotnisko. Ryzyko jest. Zarówno złapania choróbska, jak i logistyczne, gdyby jakaś większa panika wybuchła i posypały się loty. Zawsze możesz się ubrać jak Chińczyki, których zdjęcie pokazywałem w głównym wątku. Albo odprawić jakieś voodoo, zależy w co bardziej wierzysz. Ludzie latają, samoloty są pełne. Jedni się zarażają, inni nie. | |
| Autor: | klimas [ 05 Gru 2021 17:51 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus - latać czy nie ? |
-- 05 Gru 2021 16:41 -- Kothson napisał(a): Dmuchaj na zimne. Pozdrowienia z Teneryfy. trafiłeś w sedno BrunoJ napisał(a): Sam musisz ocenić ryzyko (czy raczej musicie). Nikt nie zagwarantuje Tobie, że akurat Twoje dzieci czy Ty osobiście niczego nie złapiecie, w samolocie, w autobusie do tegoż, wypchanego jak puszka z sardynkami, czy w taksówce na lotnisko. Ryzyko jest. Zarówno złapania choróbska, jak i logistyczne, gdyby jakaś większa panika wybuchła i posypały się loty. Zawsze możesz się ubrać jak Chińczycy, których zdjęcie pokazywałem w głównym wątku. Albo odprawić jakieś voodoo, zależy w co bardziej wierzysz. Ludzie latają, samoloty są pełne. Jedni się zarażają, inni nie. To, że nic nie bedzie takie samo to jasne, to , że nikt nie zagwarantuje, że nie zachorujesz tak samo.....z drugiej strony ja czuję poprostu, że się "duszę" . że muszę gdzieś polecieć aby "zeszło " ciśnienie ( trudno taki stan opisać) z drugiej strony odpowiedzialność i bezpieczeństwo za siebie i rodzinę... z trzeciej strony - mamy się skazać na dożwotni koniec latania ? Ciężka to sprawa. Parę lat temu człowiek inaczej podchodziłby do sprawy. Teraz życie dodatkowo komplikuje podjęcie decyzji... | |
| Autor: | Japonka76 [ 05 Gru 2021 18:45 ] |
| Temat postu: | Re: Latacie? Planujecie? Kupujecie? |
Ludzie przecież pracują w szpitalach covidowych, więc istnieją środku ostrożności zabezpieczające przed zarażeniem. Jeśli ktoś się bardzo boi i jednocześnie bardzo chce, może z takowych skorzystać na czas podróży. | |
| Autor: | Hose [ 05 Gru 2021 18:55 ] |
| Temat postu: | Re: Latacie? Planujecie? Kupujecie? |
Lepiej nie kusić losu. Pozdrowienia z Serbii | |
| Autor: | Misiatek [ 05 Gru 2021 19:03 ] |
| Temat postu: | Re: Latacie? Planujecie? Kupujecie? |
Ja latałem cały rok po Europie, kilkanaście razy, w większości przypadków z żoną i córką. Wszyscy jesteśmy zaszczepieni. Przestrzegamy lokalnych regulacji zawsze, w samolocie też siedzimy w maskach (nawet jak połowa ludzi ma je na brodzie). Na grudzień mamy jeszcze bilety na Kanary właśnie i też pewnie polecimy, pomimo wzrostu wszędzie liczby zachorowań. Zachowuję zawsze jakiś tam zdrowy rozsądek. Już w poprzednim roku, latem, postanowiłem, że strach nie będzie kierował moim życiem i nie będę rezygnował z tego co lubię. Dwa lata to może być nawet 5% dorosłego życia. Stwierdziłem, że nie oddam tego czasu tak łatwo. | |
| Autor: | e-prezes [ 05 Gru 2021 19:41 ] |
| Temat postu: | Re: Latacie? Planujecie? Kupujecie? |
No to mnie podniosłeś na duchu. Mnie najbardziej frustrują przy wyborze lotu wątpliwości czy za 2-3-5 miesiący czegoś nie zmienią, że cała podróż okazę się klapą. Finansową. | |
| Autor: | Tomasz101 [ 05 Gru 2021 20:05 ] |
| Temat postu: | Re: Latacie? Planujecie? Kupujecie? |
Misiatek napisał(a): Na grudzień mamy jeszcze bilety na Kanary właśnie i też pewnie polecimy, pomimo wzrostu wszędzie liczby zachorowań. Ja miałem na grudzień poświąteczny tydzień w Portugalii, ale zrezygnowałem, ze względu na wymóg testów dla zaszczepionych i przełożyłem lot na sierpień i Francję. Kanary mam na styczeń i liczę, że polecę, ale co będzie to nie wiadomo. Nawet Rodos na Wielkanoc uważam za obarczony ryzykiem jakiś zawirowań przeciwepidemicznych. Zasadniczo wszystko zmierza w tym kierunku, że sezon się skurczy do miesięcy letnich, a zimą i wczesną wiosną będą co roku zwyczajowe lockdowny i ograniczenia, tylko jak upchnąć w trzech miesiącach te wyjazdy, które wcześniej się rozkładały na cały rok. Przed pandemią latałem 3 razy w roku na wczasy po 2 tygodnie, 2 razy na tygodniówki i ze 2 razy na city breaki kilkudniowe - w pandemii zszedłem do 3-4 wylotów rocznie. No i chyba nie będzie już tanio - bo jak sezon wszędzie będzie trwał 3-4 miesiące w roku, to wszędzie będzie jak nad Bałtykiem - bo lokalsi będą musieli w tym czasie zarobić na cały rok. Również loty będą chyba w sezonie coraz droższe bo przewoźnicy będą musieli w zarobić na uziemianie samolotów zimą. | |
| Autor: | Misiatek [ 05 Gru 2021 20:17 ] |
| Temat postu: | Re: Latacie? Planujecie? Kupujecie? |
Wtopy finansowe w tym roku jakieś były, ale niewielkie. Zrekompensowały to z nawiązką inne tanie bilety Ryanair. Testy przed wyjazdem też robiliśmy: na wiosnę (Portugalia, Chorwacja dla dziecka) i ostatnio przed Jordanią. Ale jak przypomnę sobie zimę 2020/2021 to nawet mi się nie śniło wtedy, że do tylu krajów już wiosną i latem będzie można wjechać bez testów. Przed kolejnym sezonem jestem więc również dobrej myśli. Pewnie kolejna fala minie wiosną i max od maja znów większość krajów się pootwiera. Może tak być jak pisze @Tomasz101, że podróżowanie stanie się bardziej sezonowe i ograniczone do miesięcy wiosenno-letnich. | |
| Autor: | eskie [ 05 Gru 2021 21:31 ] |
| Temat postu: | Re: Latacie? Planujecie? Kupujecie? |
Wieeele lat temu, pacholęciem będąc, zapytałem Babcię, czy nie bała się we Wojnę? Odpowiedziała mi: Ileż można się bać? 35 lat później zrozumiałem tę odpowiedź. Więc mnie odblokowało, w listopadzie 2xWłochy, kupiona Islandia, planuję Mont Saint Michel, Budapeszt... Ileż można się bać???? Dzięki Babciu | |
| Autor: | cccc [ 05 Gru 2021 22:23 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus - latać czy nie ? |
klimas napisał(a): Krótkie pytanie Sam powinienes oszacowac ryzyko, szczegolnie gdy podrozujesz z rodzina i sa problemy zdrowotne, ale moim skromnym zdaniem nie jest bardziej ryzykowne niz wyjsc z domu i przebywac wszedzie tam, gdzie jest zageszczenie ludzi np. na meczach, w kinach, sklepach, dworcach czy srodkach komunikacji publicznej. W okresie najwiekszych nasilen pandemii podrozowalem i staralem sie nie zaprzatac glowy koronawirusem, powiedzialem sobie, ze nie bede niewolnikiem tego wirusa i tak naprawde wcale mniej nie podrozowalem niz przed pandemia, wydaje mi sie, ze poza szalonymi weekendami w NY, HK czy np. Addis to nawet wiecej. Anulowali mi ok. 20 biletow, ale zamawialem kolejne. Straty byly, ale nie byly duze, z reguly linie grzecznie zwracaly za bilety, a niekiedy tylko byly dluzsze kresy oczekiwania. Jedynym problemem bylo to, ze destynacje mi sie ciagle zmienialy, np. zamiast romantycznego wypadu z dziewczyna do Porto byly Niemcy, zamiast Pragi byla Warszawa, zamiast Laosu byla Medera, zamiast Vietnamu Serbia, zamiast Indonezji Etiopia, zamiast Nowej Zelandii i Malezji byly Emiraty, zamiast Ekwadoru Afganistan, zamiast Korei byla Ukraina, zamiast Bahrajnu i Kuwejtu byl Kirgistan itd. To wlasnie dzieki koronawirusowi moglem zwiedzic egzotyczny Afganistan, ktorego nie planowalem. Btw Jemen i Egipt wypalily planowo, Ekwador z Galapagos zrealizowalem pozniej w innym terminie, a linie Air France zafundowaly mi na deser mega weekend w Panamie. ? Owszem powinno sie zachowac wszelkie mozliwe srodki ostroznosci podczas podrozy, ale nikt nie zagwarantuje, ze gosc obok w samolocie bedzie mial nalezycie zalozona maske. Zycze z calego serca zdrowia i kolorowych podrozy. | |
| Autor: | sanchopan [ 05 Gru 2021 23:09 ] |
| Temat postu: | Re: Koronawirus - latać czy nie ? |
Bać się to jedno - czyli kalkulować ryzyko, jego wielkość, stan, ewentualnie brak. Ale przewidzieć rzeczy niezależne od nas - to drugie. Bo naraz jeden z drugim "mundrym" w rządzie (niekoniecznie tylko naszym) wpadnie na pomysł, że "a se zrobimy szlabanik na samolotu na miesiąc" - no i kasa za kwaterę, czasem lot, czy coś innego idzie... się paść Nikt z tych "decyzyjnych" nie może i nie chce zrozumieć, że Covid (w takiej czy innej postaci, w mniejszym lub większym stopniu) z nami pozostanie na długo. I trzeba nauczyć się z tym żyć. I czasem - trzeba brutalnie wprost powiedzieć - część "mundrych inaczej" może lepiej, by była zmieciona przez "matkę naturę". To tak dyplomatycznie. | |
| Strona 17 z 20 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |