Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

łapu capu
lapu-capu,18,3895
Strona 25 z 82

Autor:  Kara [ 16 Gru 2015 10:37 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

Cytuj:
Ogólnie warto w tym miejscu wspomnieć, że warunki pogodowe na trasie były przez cały pobyt beznadziejne. Śnieg, deszcz, grat, śnieżyca i wszystko po ciemku.

Dobrze, że nie skończyło się "gratobiciem" (czyt. stłuczką)... ;-)

Autor:  rw30 [ 16 Gru 2015 20:47 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

boots napisał(a):
Jakbysiedalo napisał(a):
czapla napisał(a):
A więc szukajcie blisko RCA (Royal City Avenue). Dużo klubów popularnych wśród studentek.


bylismy rok temu. raczej ciezka lokalizacja. Tajowie bogaci, auta, iphony, drogie alkohole na stolach.

Chciales poderwac na winko z kartonu i Nokie 2110? ;-)



calosc:

bkk-blisko-studentek,1049,59168

Autor:  Kara [ 18 Gru 2015 10:34 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

Urocza literóweczka o poranku. Bardzo często pojawia się od wczoraj w tym wątku...
Załącznik:
Screenshot_2015-12-18-09-20-56-1.png
Screenshot_2015-12-18-09-20-56-1.png [ 15.72 KiB | Obejrzany 4489 razy ]

Autor:  maarcin1938 [ 18 Gru 2015 10:41 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

Niby igonoruje, a szuka zaczepki od rana tymi screenami :D :D

Autor:  Kara [ 18 Gru 2015 10:48 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

Cofnij się, proszę, o trzy strony. Tam też wkleiłam zabawną literówkę.

Autor:  scomin [ 18 Gru 2015 11:24 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

@maarcin1938
W poście @Kara chodzi o literówkę w słowie "ingorowanych"
Słowo jak widać trudne, bo sam zrobiłeś błąd...
maarcin1938 napisał(a):
Niby igonoruje, a szuka zaczepki od rana tymi screenami :D :D

Autor:  scomin [ 19 Gru 2015 19:48 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

Moderatorom sugeruję rozbudowanie nazwy tematu, np. "łapu capu - forumowe wpadki / przejęzyczenia / grypsy".

@Higflyer
Widzisz co jest w wikipoście na górze?!
Cytuj:
Temat gdzie będzie można wrzucać forumowe wpadki / przejęzyczenia / grypsy
Temat na inne śmieszki podróżnicze :arrow: :arrow: :arrow: http://www.fly4free.pl/forum/jeszcze-luzniejsze-podroznicze-gatki,18,77277

Autor:  Kara [ 20 Gru 2015 17:41 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

Procedury... Bezpieczeństwo... Kopytko!

Cytuj:
Lot Norwegian z DXB do Arlandy. Najpierw zdziwienie połączone z irytacją bo odprawa tylko na lotnisku i to na trzy godziny przed odlotem. Do tego PAX ma być na godzinę przed odlotem przy bramce. Przy skali terminalu można zapomnieć o zakupach/ saloniku itp. Potem okazuje się, że polecimy 737-800, więc ścisk i duchota przez 5 godzin lotu. A w zasadzie 7...bo z uwagi na 'silny wiatr', samolocik sobie nie poradził i musiał lądować żeby się napić. W Warszawie. Oczywiście o wysiadce nie było mowy, więc mając 5 kilometrów do chałupy, moja partnerka wróciła do mieszkania dopiero po trzech dniach. A najlepsze na koniec. Patrząc na historię lotów DY w dniach poprzedzających ten lot, takie przekierowania do WAW były czymś normalnym. Oczywiście na moją skargę i święte oburzenie DY nie raczył nawet odpowiedzieć zdawkowym "We're sorry''.

Autor:  Kara [ 20 Gru 2015 17:53 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

Fail x 2. Nie przyczepi, a uśmieje, bo pierwsze skojarzenie było z "Fawlty Towers" (Hotel Zacisze). Plus posty z Luźnych Gatek nie są wliczane do licznika.

Edit: prawdopodobnie najsłynniejszy odpał Bazyla: "Pretentious???!!! Moi???!!!".

Autor:  Anonymous [ 20 Gru 2015 17:59 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

A to wybacz, przewrażliwiony chyba jestem ;) I słabo znam odpały Bazyla.

Autor:  Anonymous [ 21 Gru 2015 23:23 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

Tutaj były prezenty od @becek dla nas.
Prezenty zniknęły, a zostały tylko suchary Kary.
Kto to zrobił?

Autor:  namteH [ 21 Gru 2015 23:33 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

@Higflyer
ja, i bardzo bym prosił o nie robienie zlewu w tym wątku, bo znów wykrzyknik pójdzie w ruch...

Autor:  Anonymous [ 21 Gru 2015 23:39 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

Żeby zabrać prezenty na Święta!
@namteH łobuz z Ciebie!

Autor:  kasiat [ 25 Gru 2015 13:48 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

marek.lysy napisał(a):
Dla osób poszukujących tylko noclegu, polecam znaleźć najtańszy przelot z dowolnej destylacji do wybranego miasta w przedziale czasu A-B zawierającego nasz wybrany termin i skorzystanie z opcji „I only need a hotel for part of my trip.”.
Taka świąteczna literówka, tylko uważajcie, żeby po % zły trip nie wyszedł ;) Przy przedawkowaniu miasto też pewnie może być dowolne :D Wesołych Świąt wszystkim!

Autor:  rw30 [ 30 Gru 2015 16:23 ]
Temat postu:  Re: Madryt Barajas (MAD) - spanie na lotnisku

maxima napisał(a):
na terminalu 1 były zamknięte, podczas sprzątania gonili z ławek, rusz zaczął się robić ok 5



co się zaczęło robić????

Autor:  rw30 [ 02 Sty 2016 21:56 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

cytaty z jednej tylko [ostatniej] strony wątku 'podsumowanie 2015':

luziczek napisał(a):
U mnie tylko 38 lotów,


bora4 napisał(a):
Sezon 2015 mogę uznać za udany. Choć mogło być tego więcej. Niestety mam tylko 21 dni urlopu. Wiem że te 37 lotów w porównaniu do innych forumowiczów to prawie nic


przemos74 napisał(a):
U mnie statystyki gorsze niż rok temu, ale nadal chyba całkiem nieźle:

Liczba lotów: 84 (o 18 mniej niż w roku 2014)


chyba całkiem nieźle...... omg

[ironia] wśród tych mało latających znalazł się jeden kiepściarz, który leciał żałosne 15 razy i jeszcze wydaje mu się że to nieźle, rotfl [/ironia]
Japi_29 napisał(a):
u mnie pomimo nie wielkiej liczby lotów względem reszty społeczności rok udany.
Odbytych 15 lotów



w tym rozpoczynającym się Nowym Roku wszystkim forumowiczom życzę dużo zadowolenia z życia i siebie samych !!!!

Autor:  luziczek [ 02 Sty 2016 22:04 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

Hehe :) biorąc pod uwagę że na dwa najbliższe miesiące mam już zaplanowane 16, to 38 na 12 miesięcy jest przy tym niską liczbą :P

Autor:  igore [ 02 Sty 2016 22:13 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

Ja w zeszłym roku miałem tylko 18 lotów, ale jak czytam wypowiedzi z wątku "Podsumowanie roku 2015" wydaje mi się, że cały rok przesiedziałem w domu :D

Autor:  rw30 [ 02 Sty 2016 22:23 ]
Temat postu:  Re: łapu capu

luziczek napisał(a):
Hehe :) biorąc pod uwagę że na dwa najbliższe miesiące mam już zaplanowane 16, to 38 na 12 miesięcy jest przy tym niską liczbą :P


jak ktos ma 5 milionow na koncie to jest biedny w porownaniu do tego, kto ma 500 milionow. Co nie znaczy ze, ogolnie rzecz biorac, ten kto ma 5 jest biedny.

co nie znaczy, ze ktos nie moze zrobic 100 lotow rocznie i twierdzic, ze to malo
co nie znaczy, ze ja nie moge tego wrzucic do lapu capu

Autor:  luziczek [ 02 Sty 2016 22:23 ]
Temat postu:  łapu capu

Ale ja się bardzo cieszę i dziękuję za uznanie! Skąd wniosek, że jest inaczej? :-) poza tym porównuję siebie ze sobą, a nie z innymi, a jedna osoba nie może być naraz z majątkiem 5 i 500 milionów ;)

Strona 25 z 82 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/