Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 22 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 11 Maj 2023 10:25 

Rejestracja: 05 Mar 2015
Posty: 136
Loty: 110
Kilometry: 223 580
Krajów: 29 / 13.6%
drodzy forumowicze, juz troche pytan tutaj zadalem, na kilka odpowiedzialem ale zawsze udalo mi sie dostac od Was wartosciowe info - i tym razem chcialbym Was poprosic o porade.
Kupilismy (jak pewnie pol forum:)) w promocji TK loty na listopad w nastepujacych datach
10.11 - KRK - KUL
01.12 - MNL - WAW

W zeszlym roku zadebiutowalismy w Azji bedac 3 tyg w Tajlandii - bylo super, bardzo nam sie podobalo :) chcielibysmy wrocic niemniej cos ciagnelo nas zawsze na Filipiny, loty kupione wiec sprawa teoretycznie jest prosta. W praktyce, kiedy przyszlo do wstepnego planowania tripa (tak, zeby wiedziec gdzie chcemy leciec i czekac na promocje AirAsia etc) mamy troche metlik w glowie czy napewno caly wyjazd spedzic na Filipinach - slyszelismy duzo pozytywnych opinii, niemniej nie jestesmy plazowiczami a i sporty wodne nie sa nasza pasja - stad zastanawiamy sie jak podzielic ten trip

Wersja 0.1 ktora przyszla nam do glowy

10.11 - KRK -> KUL
11.11 - Kuala Lumpur
12.11 - Kuala Lumpur
13.11 - 20.11 - ??
21.11 - ?? -> Manila lub Cebu (zaleznie od cen/mozliwosci dolotu) a nastepnie podroz na Palawan
22.11 - 27.11 - palawan
28.11 - powrot do Manili
29.11 - Manila
30.11 - Manila
1.12 - wylot

jestesmy otwarci na wszystko tak naprawde, rozwazamy z KUL lot do Tajwanu czy do Indonezji - myslelismy nawet o zmianie calosci pod Indonezje ale z dostepnych info wynika ze pogoda w Listopadzie tam raczej nie zachwyca, dlatego oryginalny lot KRK KUL KRK zmienilismy wlasnie na KRK - KUL ; MNL - WAW. Nie musimy tez dorzucac kolejnego kraju, moze doradzicie co w Malezji (poza KL) i na Filipinach (poza Palawanem) warto odwiedzic? A moze jednak w przypadku tanich lotow warto skoczyc gdzies jeszcze? Co do Filipin to zakladamy tylko Palawan, bo jak juz wspomnialem - plazowanie to nie nasze super hobby wiec nie wiem czy warto laczyc i Palawan i np. Boracay lub Bohol z powodu dlugiego czasu podrozy pomiedzy nimi.

Lubimy i zabytki, i przyrode, i swiatynie, generalnie wszystko, byle w miare aktywnie :) impreza jak sie trafi to tez nie bedzie zle natomiast nie jest to w zadnym wypadku top priorytet. Lubimy tez jesc ale zdaje sobie sprawe ze Filipiny to zdecydowanie nie ten kierunek.
Jezeli pomoze to w uzyskaniu info to w Tajlandii najbardziej podobala nam sie polnoc (Chiang Mai i wioski na polnoc), Bangkok, Khao Sok, Phi Phi tez nie bylo zle. Jedynie bardzo nie siadl nam Phuket (ilosc turystow, rodzaj turystow, nie udalo sie nam tez wypozyczyc skutera co pewnie wplywa na ocene ; lubimy poznawac lokalsów co na Phuket nie przychodzilo nam zbyt latwo, na Filipinach podobno pod katem otwartosci ludzi duzo lepiej).

4 os ekipa, budzet dzienny~500pln na pare jezeli to istotne, juz raczej po odliczeniu kosztow lotow w Azji - te planujemy kupic wczesniej.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️ Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️
Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN
Offline
#2 PostWysłany: 11 Maj 2023 10:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3774
srebrny
Penang (wyspa) jest fajny na kilka dni. Trochę zabytków włącznie z Georgetown wpisanym na UNESCO. No i żarcie ekstraklasa.
Manila Was zmęczy po jednym dniu podejrzewam, jest głośna, śmierdząca i zatłoczona ale ma swój urok. Zostańcie lepiej na tym Palawanie a do Manili wróćcie tylko na odlot do Europy. Palawan jest spory a transport powolny.
_________________
"Ten, kto znalazł się za drzwiami, pokonał najtrudniejszy etap podróży" - przysłowie duńskie
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
istenpl uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#3 PostWysłany: 11 Maj 2023 11:01 

Rejestracja: 05 Mar 2015
Posty: 136
Loty: 110
Kilometry: 223 580
Krajów: 29 / 13.6%
o dzieki za Penang, obczaje sobie :)
co do Manili - zaryzykuje te dwa dni, o Bangkoku tez wszyscy mowili ze najlepiej to sie tam tylko przesiadac ew. 1 dzien na swiatynie, finalnie bylismy 5 nocy i sie zakochalem :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#4 PostWysłany: 11 Maj 2023 11:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3774
srebrny
Bangkok jest fajny, też głośny i zasyfiony no ale Manila to jednak inna klasa syfu :lol: i nie ma tam zabytków czy atrakcji jakie są w Bangkoku. Kolejna rzecz to nigdzie na świecie tak nie głodowałem jak na Filipinach, tragedia. Ale za to ludzie wspaniali, serdeczni i pogodni a na Palawanie plaże kozackie.
_________________
"Ten, kto znalazł się za drzwiami, pokonał najtrudniejszy etap podróży" - przysłowie duńskie
Image


Ostatnio edytowany przez cypel 11 Maj 2023 11:12, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
istenpl uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#5 PostWysłany: 11 Maj 2023 11:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Cze 2014
Posty: 2876
niebieski
@istenpl Jeżeli chcecie odwiedzać wszystie powyższe miejsca, to ja bym ten wyjazd wydłużył o jakieś 2 miesiące. Inaczej będziecie, jak większość rodaków mieli widoczny z daleka znak rozpoznawczy przez cały wyjazd - zwisający jęzor i zadyszkę 8-) Ps. Manila to taki Bangkok w latach 80, może 90 poprzedniego wieku.
_________________
https://youtube.com/@CamiloPardo
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
istenpl uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#6 PostWysłany: 11 Maj 2023 11:14 

Rejestracja: 04 Gru 2017
Posty: 919
Loty: 209
Kilometry: 711 502
Krajów: 51 / 23.8%
niebieski
@istenpl
Każdy zwiedza w sposób, jaki lubi: jeden obejrzy największa świątynię a druga będzie go nudzić, inny kilka dni spędzi na zwiedzaniu różnych świątyń. Mimo, że Bangkok niezbyt mnie zachwycił jako miasto, to 1 dzień to wg mnie za mało na kilka głównych atrakcji.
Natomiast co do sedna, to ponieważ mam Filipiny w "mocnym" planie, zatem jesteśmy w trochę podobnej sytuacji. Skoro lot jest do K. Lumpur a powrót z Manili, to skupiłbym się na tym rejonie czyli na Filipinach (rozważam Palawan, Coron, Bohol) a odpuściłbym Tajwan czy Indonezję. Indonezja jest na tyle duża, że lepiej jej poświęcić kolejny wyjazd 2-3 tygodniowy, połączony może z paroma dniami w Singapurze (kwestia promocji i dobrych ofert na bilety z Europy).
Góra
 Profil Relacje PM off
istenpl lubi ten post.
istenpl uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#7 PostWysłany: 11 Maj 2023 11:17 

Rejestracja: 05 Mar 2015
Posty: 136
Loty: 110
Kilometry: 223 580
Krajów: 29 / 13.6%
@cypel te jedzenie mnie martwi, dlatego powaznie rozwaze ta opcje zeby zwiedzic troche Malezji i najesc sie na zapas :D
@nick no z miejsc ktore wstepnie planujemy zeby odwiedzic to jest tak naprawde Kuala Lumpur (dwie noce), Palawan (6 nocy), Manila (dwie noce) i zostaje nam do rozdysponowania 10 nocy o ktore tutaj pytam co byscie polecili :) stad moje pytanie w pierwszym poscie, czy dorzucic cos w Malezji, na Filipinach czy moze porwac do jeszcze jednego kraju na ten czas :) jezeli masz jakies sugestie ze swojego doswiadczenia jak podzielilbys taki czas (urlop nie jest z gumy, i tak sie niezle udalo wyrwac ponad 20 dni ciagiem z weekendami) to pisz - na ten moment pewne jest tylko to ze ladujemy w KUL i wylatujemy z MNL
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#8 PostWysłany: 11 Maj 2023 11:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3774
srebrny
Przemm napisał(a):
Indonezja jest na tyle duża, że lepiej jej poświęcić kolejny wyjazd 2-3 tygodniowy, połączony może z paroma dniami w Singapurze (kwestia promocji i dobrych ofert na bilety z Europy).

Na Indonezję to Ci życia nie starczy żeby ją zwiedzić ;)
Tak swoją drogą Tajwan to jakiś poroniony pomysł, nie to, że Tajwan zły tylko kompletnie "nie po drodze".

istenpl napisał(a):
@cypel te jedzenie mnie martwi, dlatego powaznie rozwaze ta opcje zeby zwiedzic troche Malezji i najesc sie na zapas :D

Jeśli jesz owoce morza to przetrwasz jeśli nie to będzie srogo, znaczy adobo kilka razy dziennie :mrgreen:
_________________
"Ten, kto znalazł się za drzwiami, pokonał najtrudniejszy etap podróży" - przysłowie duńskie
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
istenpl lubi ten post.
istenpl uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#9 PostWysłany: 11 Maj 2023 13:52 

Rejestracja: 11 Lut 2018
Posty: 524
niebieski
istenpl napisał(a):
niemniej nie jestesmy plazowiczami a i sporty wodne nie sa nasza pasja

Palawan to jednak głównie plaże i sporty wodne. Masz już pomysł gdzie się zatrzymacie i co tam chcecie robić?
Cytuj:
stad moje pytanie w pierwszym poscie, czy dorzucic cos w Malezji, na Filipinach czy moze porwac do jeszcze jednego kraju na ten czas

Macie zaledwie 3 tygodnie więc kompletnie bez sensu - przynajmniej dla mnie - jest dorzucać jeszcze jeden kraj. Jak Koledzy wcześniej napisali Indonezja to jest kolosalny kraj, a każda większa wyspa do odrębny świat. Więc wybieranie się tam na kilka dni jest w moim przekonaniu błędne.

Oba kraje, które masz na celowniku, mają wystraczająco dużo ciekawych miejsc. Akurat w kontynentalnej Malezji byłem przelotem, ale solidnie zwiedziłem obie malezyjskie prowincje na Borneo - Sarawak i Sabah. Dla mnie były ciekawsze od fragmentu Filipiny, które w lutym i marcu tego roku zobaczyłem (może mam jeszcze zbyt krótki dystans do tego wyjazdu). Sarawak i Sabah maja bardzo dobre parki narodowe. Więc jeśli interesuje Cię przyroda i odrobina wysiłku to tam znajdziesz sporo fajnych propozycji (polecam rejon Kuching w Sarawaku z parkiem Bako, do tego kilka innych punktów w okolicy, wejście na nieduży wygasły wulkan Sumbotang, orangutany w Semmenggoh). Masz trochę mało czasu więc raczej interior tych prowincji będzie poza zasięgiem (świetne wioski z longhouse'ami Dajaków w górze rzeki Rejang czy w rejon Bario), ale można spróbować dostać się do parku Mulu.

Co do Filipin - ostatnio byłem na Cebu, Bohol, Pamilakan, Busuanga i Palawan więc jeżeli będziesz miał dni przeznaczone na Filipiny to służę informacjami z tych miejsc.
Góra
 Profil Relacje PM off
istenpl lubi ten post.
istenpl uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#10 PostWysłany: 11 Maj 2023 14:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Kwi 2014
Posty: 649
Loty: 174
Kilometry: 355 504
Krajów: 45 / 21.0%
srebrny
istenpl napisał(a):
te jedzenie mnie martwi, dlatego powaznie rozwaze ta opcje zeby zwiedzic troche Malezji i najesc sie na zapas :D


IMHO aż takiej tragedii nie ma, że trzeba chodzić głodnym. Jedzenie zazwyczaj jest bardziej bez smaku niż powoduje wiadome odruchy. Receptą może być odnalezienie Tajskiej/Chińskiej restauracji na miejscu.

jaszon napisał(a):
Macie zaledwie 3 tygodnie więc kompletnie bez sensu - przynajmniej dla mnie - jest dorzucać jeszcze jeden kraj. Jak Koledzy wcześniej napisali Indonezja to jest kolosalny kraj, a każda większa wyspa do odrębny świat. Więc wybieranie się tam na kilka dni jest w moim przekonaniu błędne.


Ja myślę dokładnie odwrotnie. Właśnie przez to, że to tak wielki kraj, to i tak nie ma szans na zobaczenie nawet dużej części w trakcie jednego wyjazdu. Dlaczego zatem nie postawić na jedną wyspę i sprawdzić czy Indonezja to w ogóle kraj dla mnie? Na Bali te 7 dni powinny być wystarczające.

Jeśli miałby być dodatkowy kraj, ale nie chcemy wyjeżdżać z poczuciem, że widzieliśmy 5% tego kraju, to rozważyłbym jeszcze Kambodżę. Trzeba by tylko sprawdzić doloty.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
istenpl lubi ten post.
istenpl uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#11 PostWysłany: 11 Maj 2023 14:44 

Rejestracja: 11 Lut 2018
Posty: 524
niebieski
@ricinus78
Cytuj:
Dlaczego zatem nie postawić na jedną wyspę i sprawdzić czy Indonezja to w ogóle kraj dla mnie?

Odrobina polemiki nie zaszkodzi... :D Zgadzam się, że Indonezja jest za duża na jeden wyjazd (ja byłem w tym kraju 3x), chyba, że podróż trwa np. rok. Jednak co do weryfikacji krótkim, kilkudniowym wypadem tezy "czy Indonezja ro kraj dla mnie" to już mam duże wątpliwości. Wyspy różnią się pomiędzy sobą i to czasami ogromnie, więc jak kilka dni spędzonych np. na Bali ma rozstrzygnąć ten dylemat? Czy jeśli Bali mi się nie spodobało to należy skreślić Sumatrę, albo Tana Toraję, itd.? Co łączy wyspy Mentawajskie, z Flores, poza granicami wspólnego państwa?

Oczywiście każdy z nas ma różne sposoby podróżowania, różne oczekiwania, więc nasze opinie są subiektywne. Dla mnie dorzucanie kolejnego kraju do krótkiej podróży to spora strata. Kolejne dojazdy na lotnisko, kolejne godziny spędzone w oczekiwaniu na lot. Czy nie lepiej wykorzystać ten czas w kraju przylotu? Albo skoro już pojawiły się Filipiny to tam nieco rozbudować trasę?

Jak wcześniej napisałem - nie zwiedzałem Malezji kontynentalnej - ale jestem pewien, że każdy z forumowiczów, którzy tam byli jest w stanie zapełnić co najmniej kilkanaście dni miejscami wartymi zobaczenia.

Co żarcia na Filipinach to kraj ten faktycznie nie błyszczy w kulinarnych konkurencjach, podobnie zresztą jak Indonezja. Bardzo daleko im do indochińskich kuchni. Jednak podobnie jak racinus78 nie chodziłem tam głodny... :D
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
istenpl uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#12 PostWysłany: 11 Maj 2023 15:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Kwi 2014
Posty: 649
Loty: 174
Kilometry: 355 504
Krajów: 45 / 21.0%
srebrny
@jaszon Heh, czekałem aż ktoś to podniesie i w sumie bardzo dobrze, bo jak mówisz odrobina polemiki nie zaszkodzi :) Pełna zgoda, że wyspy różnią się między sobą, a już w szczególności Bali ze względu na religię.
Mimo wszystko wspólnych rzeczy też jest sporo, nie tylko granice. Choćby wspomniane przez Ciebie jedzenie, ale też nastawienie (moim zdaniem top 3 w Azji) do turystów, ogólny poziom cen, tłok w miastach, częściowo wulkaniczny krajobraz, stopień rozwoju kraju itp. I na pewno są od tego wszystkiego niejedne wyjątki, ale ma to wpływ na ogólne postrzeganie kraju i odbiór jego dalszych zakątków. Więc można Indonezję po krótkim wypadzie za to polubić i z ekscytacją wrócić za jakiś czas. Oczywiście można też założyć, że samo Bali jest niemiarodajne, zaplanować 3 tygodnie na Indonezję i być niejako zmuszonym do dalszej eksploracji kraju, nawet jeśli jakaś wyspa nas do tego zniechęci na samym początku. To już indywidualna kwestia i przede wszystkim pytanie czy planujemy i mamy zasoby do tego by jeszcze do SEA wielokrotnie wracać. Jeśli tak, to takie podejście może mieć sens.

W szczególności dla kogoś kto ma doświadczenie tylko w Tajlandii, różnice między wyspami w Indonezji będą mniej zauważalne, niż różnica Indonezja vs Malezja, Filipiny czy Tajlandia. Uogólniając w straszny sposób: Tajlandia i Malezja będą raczej łatwiejsze podróżniczo, Filipiny najmniej "azjatyckie", a Indonezja najbardziej "dzika", więc byłoby fajne porównanie.

jaszon napisał(a):
Kolejne dojazdy na lotnisko, kolejne godziny spędzone w oczekiwaniu na lot. Czy nie lepiej wykorzystać ten czas w kraju przylotu? Albo skoro już pojawiły się Filipiny to tam nieco rozbudować trasę?

No tylko, że rozbudowanie Filipin to w dużej mierze też dojazdy na kolejne lotnisko i oczekiwanie na lot krajowy. Poza tym trzeba uczciwie napisać, że niejednokrotnie w Azji nawet z tymi dodatkowymi godzinami poświęconymi na dojazd i oczekiwanie na lot wychodzi szybciej dostać się do innego kraju, niż przejechać przez ten, w którym jesteśmy pociągiem. Chociaż ten przejazd to akurat dla mnie często bardzo istotna część poznawania tego kraju, ale pewnie nie dla każdego.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
istenpl uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#13 PostWysłany: 12 Maj 2023 09:47 

Rejestracja: 11 Lut 2018
Posty: 524
niebieski
ricinus78 napisał(a):
No tylko, że rozbudowanie Filipin to w dużej mierze też dojazdy na kolejne lotnisko i oczekiwanie na lot krajowy.

Masz oczywiście rację - Filipiny i Indonezja to archipelagi wysp więc jesteśmy skazani na samoloty i promy co kosztuje trochę czasu.

Wyznaję pogląd, że lepiej ograniczać zasięg podróży by nieco głębiej poznać kraj. Podczas kilkudniowego pobytu, zwłaszcza jeżeli to jest rozległy kraj, trudno jest zobaczyć - jak sądzę - coś więcej poza ciekawostkami. Nie będę się jednak upierał, że to najlepsze rozwiązanie. Każdy z nas ma swoją formułę podróżowania i często ulegamy przekonaniu, że to jest najlepszy pomysł (sam też bywam ofiarą własnej mitotwórczości... :lol: ). Ja lubię włóczyć się godzinami po ulicach miasta, zaglądać w jego zakamarki, targowiska, posiedzieć w tubylczych knajpkach, wprosić się na jakiej lokalne uroczystości, trochę poznać ludzi. Lubię rustykalne klimaty więc często jest rower albo zwykła piesza wędrówka. Dlatego sporo czasu zabierają nam różnego rodzaju treki.

"Rozgadałem się", ale chyba nie wiele posunęliśmy się naprzód w doradzaniu - istenpl może więcej napiszesz jakie są Twoje oczekiwane akcenty wyjazdu? Zabytki? Przyroda? Wysiłek fizyczny? A może spokojna kontemplacja z odrobiną lenistwa w miłym, egzotycznym miejscu? Albo burzliwe (nocne) życie klubowe?

W przypadku obu krajów, czyli Filipin i Indonezji (tej nawet bardziej) duże przestrzenie są "wrogiem" krótkiego wyjazdu. istenpl - przylatujesz do Manili i potem następny pobyt to Palawan. Wyspa jest piękna i warta zobaczenia, ale to głównie dla morskich klimatów. Czyli plaże, wycieczki łodziami do sąsiednich małych wysepek, snorkeling i dla niektórych nurkowanie. Natomiast miasta na Palawanie (podobnie jak chyba w całych Filipinach) są dość paskudne i raczej konkurują między sobą brzydotą więc raczej nie skupiałbym się na pomyśle ich zwiedzania. Palawan jest bardzo turystyczny więc we wszystkich bardziej znanych miejscówkach jest spory (nawet czasami bardzo spory) tłok. Ale masz za sobą Tajlandię więc to pewnie nie będzie dla Ciebie niespodzianką.

Jeżeli będziesz szukał krótkiego postoju dla czystego wypoczynku w fajnej przyrodzie to mogę Ci polecić miejscówkę o nazwie Jungle Bar położoną obok Port Burton. Jungle Bar to kilka fajnych chat na palach w otoczeniu tropikalnego lasu z widokiem na niżej położone morze. Do pięknej piaszczystej plaży trzeba przejść drogą przez las i co ważne - na rozległej plaży rzadko jest więcej niz kilkanaście osób. Jungle Bar (wraz z tytułowym barem) prowadzi Francuz z żoną, dobre jedzenie, a rezyduje tam zazwyczaj tylko kilka osób. Aby było zabawniej z Jungle Bar sąsiaduje inny resort z kilkoma chatami i knajpką o nazwie Green Hill prowadzony przez polskie małżeństwo. Nie odwiedziliśmy ich bo dowiedzieliśmy się o tym w dniu naszego wyjazdu. Za parę dni Agnieszka, moja żona, zawiesi na swoje strony zdjęcia z wyjazdu na Filipiny więc jeśli to Cię zainteresuje to wrzucę link z adresem do fotek także z Jungle Bar.
Góra
 Profil Relacje PM off
nick lubi ten post.
 
      
Offline
#14 PostWysłany: 12 Maj 2023 14:42 

Rejestracja: 07 Lip 2012
Posty: 850
niebieski
Na Boracay zawiedzania praktycznie nie ma. Jest bardzo ładna plaża, zawalona koreańczykami i chińczykami (choć może jeszcze nie wrócili po pandemii?).
Z mały klimatycznych wysp filipińskich to mi się podobał Siquijor.

Jeśli plażing Was nie kręci, ale jednak ciągną wyspy, to Bali było świetną miejscówką z dużą liczbą różnorakich atrakcji. Ale ponoć Bali dziś to dramat..?
Fajną opcją może być rejs kilkudniowy po indonezyjskich wyspach, można zahaczyć o Komodo itp itd.
Tajlandia kontynentalna ma masę fajnych miejscówek do zwiedzania, można połączyć z Laosem np.
Ale to sam musisz zdecydować co "najbardziej Cię kręci" i odpowiednio wyselekcjonować, bo inaczej skończysz miotając się z wywieszonym jęzorem i więcej będzie z tego wszystkiego męczarni niż frajdy.
Góra
 Profil Relacje PM off
istenpl lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#15 PostWysłany: 12 Maj 2023 15:11 

Rejestracja: 11 Lut 2018
Posty: 524
niebieski
QbaqBA napisał(a):
[...]zawalona koreańczykami i chińczykami (choć może jeszcze nie wrócili po pandemii?).

Niestety wrócili... Na Palawanie nie robili jeszcze wrażenia dojmijącej grupy, ale Moalboal na Cebu stanowili chyba 3/4 wszystkich turystów...

Tak jak pisze QbaqBA fajnie jest wybrać jakąś małą wyspę, przynajmniej unika się tłumów zorganizowanych grup turystycznych. W naszym przypadku to był Pamilakan na południe od Boholu. Wyspa do obejścia wokół w 1 godzinę, z przyjemną choć może nie rewelacyjną rafą koralową, do której jest dostęp z brzegu więc wygoda do uprawiania snorkelingu. Można także spróbować wyprawy na delfiny (na się nie udało, ale za to zobaczyliśmy wieloryba).
Góra
 Profil Relacje PM off
istenpl lubi ten post.
istenpl uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#16 PostWysłany: 12 Maj 2023 18:13 

Rejestracja: 05 Mar 2015
Posty: 136
Loty: 110
Kilometry: 223 580
Krajów: 29 / 13.6%
bardzo dziękuję wszystkim za merytoryczną dyskusję - daje mi to napewno jakiś obraz Waszych opinii :)

cypel napisał(a):
Tak swoją drogą Tajwan to jakiś poroniony pomysł, nie to, że Tajwan zły tylko kompletnie "nie po drodze".


zgadzam się - ziomek z którym lecimy jakoś tak kombinował ale po przemyśleniu, Tajwan to raczej przy okazji jakiegoś innego tripa :)

jaszon napisał(a):
"Rozgadałem się", ale chyba nie wiele posunęliśmy się naprzód w doradzaniu - istenpl może więcej napiszesz jakie są Twoje oczekiwane akcenty wyjazdu? Zabytki? Przyroda? Wysiłek fizyczny? A może spokojna kontemplacja z odrobiną lenistwa w miłym, egzotycznym miejscu? Albo burzliwe (nocne) życie klubowe?


nie pomogę pewnie za bardzo jak powiem, ze najlepiej to wszystkiego po trochu :) lenistwo z reguly mnie i malzonke nudzi tak po gora dwoch dniach. Powiem szczerze, ze dalej sie zastanawiam bo czasu jest dosc natomiast ten pomysl z Bali może nie być taki głupi, pytanie brzmi - jak tam w listopadzie z pogodą? Ktoś ma doświadczenia? Wiadomo co roku wygląda to inaczej ale z tego co czytałem w internecie to niestety ale Listopad może nie zachwycić. Po sprawdzeniu lotów i dolotów nie wygląda to źle czasowo (kwestia dojazdów na lotniska itp), z całości podrózy tylko jeden dzień byłby w plecy na podróz, znalazłem połączneie lotnicze DPS - PPS 08:35 wylot z Bali, lądowanie w Puerto Princessa 20:25. Poza tym doloty KUL - DPS, i PPS - Manila zarówno cenowo jak i czasowo wygladają super.

Wtedy plan wyglądalby następuąco
11.11-13.11 - KUL
13.11 - 20.11 - Bali (tutaj intensywne zwiedzanie :))
20.11 - 28.11 - Puerto Princessa (tutaj zwiedzanie, island hopping i troche odpoczynku)
29.11-1.12 - Manila

drugi wariant który rozpatruję to zamiast Indonezji, spróbować zwiedzic Malezyjskie Borneo i Penang, daty podobne, każdy wariant który rozpatruję zakłada Palawan - slyszalem pozytywne opinie, generalnie poza island hoppingiem chcielibyśmy napewno wynając skutery i gdzieś pozwiedzać wyspę, tam też poczilować trochę - na początku może być intensynwniej, także te loty nawet nie przeszkadzają - w zasadzie to są 3 loty w Azji - KUL - DPS, DPS - MNL - PPS, PPS - MNL, więc nie tak znowu dużo tego przemieszczania się ;)

Jeszcze raz serdeczne dzieki i jak ktos ma jakies uwagi albo cos do powiedzenia w temacie dajcie znac, napewno daje to jakis wiekszy oglad :)

QbaqBA napisał(a):
Tajlandia kontynentalna ma masę fajnych miejscówek do zwiedzania, można połączyć z Laosem np.
Ale to sam musisz zdecydować co "najbardziej Cię kręci" i odpowiednio wyselekcjonować, bo inaczej skończysz miotając się z wywieszonym jęzorem i więcej będzie z tego wszystkiego męczarni niż frajdy.


W Tajlandii juz bylismy - Chiang Mai, BKK, Khao Sok, Ao Nang, Phuket (Patong + Kamala + jeden dzien w Phuket town) :) chcialbym odwiedzic jeszcze jakies Tajskie wyspy ale tak jak mowie to przy okazji jakiegos innego wyjazdu, tutaj chcialbym sie skupic na nowych krajach.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#17 PostWysłany: 12 Maj 2023 20:24 

Rejestracja: 11 Lut 2018
Posty: 524
niebieski
istenpl napisał(a):
[...] pomysl z Bali może nie być taki głupi, pytanie brzmi - jak tam w listopadzie z pogodą?

Tak się składa, że nasz pierwszy wyjazd do Indonezji - już sporo lat temu - wypadł jesienią. Na Bali byliśmy wówczas 2x po kilka dni - pod koniec października i w ostatnie dekadzie listopada. Pewnie ten nasz drugi pobyt będzie pogodowa bardziej interesujący. ranki i godziny okołopołudniowe były przyjemne z przewagą słońca i z powoli rosnąca ilością chmur, po południu już całkowite zachmurzenie i a wieczorem intensywny deszcz. Nasz pobyt to już odległa historia, ale dla relacji o pogodzie ma to mniejsze znaczenie. Z własnych "monsunowych" doświadczeń wynoszę, że mimo wszystko nie należy rezygnować z wyjazdu jeżeli nie przypada on w ekstremalnych miesiącami pory deszczowej. Dla Bali takie miesiące to styczeń i luty. Z początkiem drugiej połowy listopada powinieneś na 80% mieć do czynienia z taka mieszaną aurą i raczej łagodną jeszcze wersją monsunu. Tutaj możesz popatrzeć na kilku zdjęciach jak to wizualnie prezentowała się nam aura z końcem listopada: http://www.art-kozien.pl/Bali2.html

Cytuj:
20.11 - 28.11 - Puerto Princessa (tutaj zwiedzanie, island hopping i troche odpoczynku)

Rozumiem, że użyłeś nazwy miasta Puerto Princessa dla oznaczenia lotniska przylotu na Palawan, a nie miejsca zakotwiczenia się na kilka dni... :D
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#18 PostWysłany: 12 Maj 2023 22:34 

Rejestracja: 05 Mar 2015
Posty: 136
Loty: 110
Kilometry: 223 580
Krajów: 29 / 13.6%
jaszon napisał(a):

Cytuj:
20.11 - 28.11 - Puerto Princessa (tutaj zwiedzanie, island hopping i troche odpoczynku)

Rozumiem, że użyłeś nazwy miasta Puerto Princessa dla oznaczenia lotniska przylotu na Palawan, a nie miejsca zakotwiczenia się na kilka dni... :D


Duży skrót myslowy, jasne, PPS w sensie lotnisko ;) o miejscu w którym możnaby na parę dni osiąść jeszcze będzie czas pomyśleć :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#19 PostWysłany: 13 Maj 2023 08:34 

Rejestracja: 22 Lip 2015
Posty: 1395
Loty: 511
Kilometry: 960 031
Krajów: 81 / 37.9%
srebrny
To ja jeszcze jeden pomysł dorzucę od siebie, czyli zamiast dodawać kolejne miejsca, to zwiedzać okolice tego gdzie już jesteśmy. Czyli jak jesteś w Kuala Lumpur to na kilka dni jedziesz/lecisz na Penang i Malakki (bardzo fajne kolonialne miasto na 2 dni z 1 noclegiem albo i tylko jednodniówkę z KL) W przypadku Manili to np. przejazd na północ do miasteczka Vigan czy zwiedzanie tarasów ryżowych. Komunikacja pomiędzy oboma miejscami jest fatalna, więc raczej trzeba wypożyczyć samochód. Nie zmieniamy wysp, więc w razie problemów łatwiej dostaniemy się na lotnisko wylotowe. Kolejna załata jest taka, że można modyfikować plan na bierząco i zmieniać miejsce i długość pobytu. Loty jednak wprowadzają sztywne ramy.
Góra
 Profil Relacje PM off
istenpl lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#20 PostWysłany: 13 Maj 2023 11:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Sty 2012
Posty: 5618
platynowy
Weekend, czlowiek sie nudzi i chce byc dobry :-)
Propozycja od zachodu do wschodu Malezji az po Manile. Doloty za grosze.
https://www.google.com/maps/d/u/2/edit? ... sp=sharing
_________________
navigare necesse est
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
istenpl lubi ten post.
istenpl uważa post za pomocny.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 22 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group