Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Kontrola graniczna - Pieczątki krajów muzułmańskich
kontrola-graniczna-pieczatki-krajow-muzulmanskich,1222,48312
Strona 4 z 17

Autor:  maciek89 [ 04 Sty 2016 09:31 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie, a kraje arabskie

SPLDER napisał(a):
Paradoksalnie większe problemy możesz mieć przy wyjeździe . W najgorszym razie pewnie przesłuchanie + kontrola osobista, ale może udać się bez większych problemów.

Potwierdzam, niedawno wróciłem z Ejlatu. Moja dziewczyna miała pieczątkę z Dubaju, przy wjeździe zero pytań, natomiast przy wylocie na widok tej pieczątki Pani, która nas przesłuchiwała zbladła i musiała poprosić o pomoc bardziej doświadczonego kolegę, który musiał się dowiedzieć wszystkiego nt. pobytu w Dubaju. Podobnie było z kolegą, który miał pieczątkę z Iranu (jego męczyli dobre 15 minut).

A co do karteczek czy pieczątek - wbijali w paszport pieczątkę.

Autor:  RKS1926 [ 04 Sty 2016 21:06 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie, a kraje arabskie

Wróciliśmy z TLV. Nic nie wbijali do paszportu. Dali różowe karteczki.

Autor:  Sudoku [ 04 Sty 2016 23:03 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie, a kraje arabskie

O, to zmienili kolory. My mieliśmy niebieskie.

Chyba, że kolor ma znaczenie?

Autor:  aviel [ 04 Sty 2016 23:21 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie, a kraje arabskie

Podpinajac sie do dyskusji :) Wylatujemy o 16.30 z Tel Aviv planuje tego samego dnia dostac sie na lotnisko z Jerozolimy. Jaki powinnismy wziac zapas czasu o ktorej byc na lotnisku, zeby nie spoznic sie na samolot? Zakladajac, ze mozemy byc o cos pytani przy odprawie(?) odprawa moze sie przedluzyc (?) Paszporty wypelnione w 75% roznymi pieczatkami i wizami jezeli to ma znaczenie.

Autor:  wercyngetoryx [ 04 Sty 2016 23:46 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie, a kraje arabskie

Sudoku napisał(a):
O, to zmienili kolory. My mieliśmy niebieskie.

Chyba, że kolor ma znaczenie?


W sierpniu 2014 na lotnisku w Tel Avivie niebieskie były na wjazd, a czerwone na wyjazd. Dodatkowo nalepili mi jakiś duży żółty kod kreskowy na okładkę paszportu. Pieczątek nie było.
Z pieczątkami z UEA i wizą irańską na wjeździe czekałem 3 godziny w punkcie kontroli granicznej i miałem dwa przesłuchania (miłe i nie miłe bo był "dobry i zły glina"). Przy wyjedzie kłopotów nie było. Może dlatego że było mało turystów, a w tym okresie często były alarmy rakietowe w Izraelu więc generalnie było dość nerwowo.

Co do wjazdu do Iranu z ewentualną pieczątką Izraela to chyba mniejszy problem, bo mi nawet tam paszportu nie przeglądali. Interesowała ich wiza i nabijali się z próby wymówienia mojego imienia i nazwiska. Nikt za bardzo nie chciał ani sprawdzać mi bagaży ani grzebać w paszporcie. Polak na granicy był sam w sobie atrakcją dla pograniczników. Mówię o granicy lądowej w Bazagran. Jak jest na lotnisku w Teheranie nie wiem bo nie korzystałem.

Autor:  pbak [ 05 Sty 2016 00:09 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie, a kraje arabskie

aviel napisał(a):
Podpinajac sie do dyskusji :) Wylatujemy o 16.30 z Tel Aviv planuje tego samego dnia dostac sie na lotnisko z Jerozolimy. Jaki powinnismy wziac zapas czasu o ktorej byc na lotnisku, zeby nie spoznic sie na samolot? Zakladajac, ze mozemy byc o cos pytani przy odprawie(?) odprawa moze sie przedluzyc (?) Paszporty wypelnione w 75% roznymi pieczatkami i wizami jezeli to ma znaczenie.


Minimum 3h, ale w zaleznosci od tego, gdzie w Izraelu byles moze byc lepiej przyjechac wczesniej. Ja jezdzilem niecaly miesiac temu po Palestynie i na pierwsza rozmowe z milymi chlopcami z bronia maszynowa zgarneli mnie przy wjezdzie na lotnisko. Potem byly jeszcze trzy inne rozmowy, lacznie ponad 2h przepytywania i sprawdzania plecaka.
Wypelniony paszport moze byc akurat zaleta, moj byl prawie pusty i to wydawalo sie im podejrzane.

W sumie to swego rodzaju atrakcja, przy kazdej rozmowie pytali mnie, o ktorej mam wylot wiec stawiam na to, ze tylko w wyjatkowych wypadkach mozna nie zdazyc na swoj samolot. Jak nie krecisz, mowisz prawde i nie miales do czynienia z zadnymi terrorystami, to predzej czy pozniej Cie przepuszcza.

Autor:  bonieq2 [ 06 Sty 2016 17:20 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie, a kraje arabskie

wercyngetoryx napisał(a):

Co do wjazdu do Iranu z ewentualną pieczątką Izraela to chyba mniejszy problem, bo mi nawet tam paszportu nie przeglądali. Interesowała ich wiza i nabijali się z próby wymówienia mojego imienia i nazwiska. Nikt za bardzo nie chciał ani sprawdzać mi bagaży ani grzebać w paszporcie. Polak na granicy był sam w sobie atrakcją dla pograniczników. Mówię o granicy lądowej w Bazagran. Jak jest na lotnisku w Teheranie nie wiem bo nie korzystałem.


Przy wystawianiu wizy przez ambasade zapewne paszport jest gruntownie sprawdzany.
Gdy starałem się swego czasu o wizę syryjską to było to pierwszą rzeczą która sprawdzono.

Co do samej granicy lądowej w przypadku Iranu, potwierdzam. Nikt mnie o nic przy wjeździe do Iranu nie pytał i niczego nie sprawdzał. W przeciwieństwie do miejscowych, którzy byli równolegle sprawdzani dość skrupulatnie.

Autor:  Kabanos [ 06 Sty 2016 23:04 ]
Temat postu:  Re: VDA - Ejlat

Do tej pory nigdzie nie zetknąłem się na forum z tą informacją, a dla mnie (i pewnie dla wielu osób wybierających się do Eilat) jest niezwykle istotna.

Jak najbardziej można uniknąć wbijania pieczątek w paszporcie:

Cytuj:
Na lot­ni­sku w Tel Awi­wie auto­ma­tycz­nie dostaje się spe­cjalną kar­teczkę z kodem kre­sko­wym zamiast pie­czątki w pasz­por­cie. Nie­stety, w Ovdzie nie ma tak nowo­cze­snego sys­temu. Cel­nicy wciąż wbi­jają pie­czątki, które unie­moż­li­wią nam potem wjazd do wielu kra­jów. Można jed­nak popro­sić ich, żeby wbili pie­czątkę na oddziel­nej karteczce.

W tym celu musimy zaopa­trzyć się w spe­cjal­nie prze­zna­czony do tego świ­stek papieru. Ich sto­sik leży przy sta­no­wi­skach, na któ­rych zaraz po przy­lo­cie spraw­dzane są pasz­porty. Zamiast więc cze­kać w dłu­giej kolejce, warto naj­pierw podejść do okienka i zabrać kar­teczkę, potem usta­wić się w kolejce i cze­ka­jąc, wypeł­nić wyma­gane pola

Źródło: blog plecakwspomnień.eu.

Sam ze swojej strony mam dwa inne pytania:
1. Czy ktoś orientuje się, w jaki sposób można dostać się do Eilat, jeśli nie zdąży się na autobus Egger? Ze swoją wizą irańską w paszporcie jestem tego niemalże pewien. Wizja łapania stopa nie jest najgorsza, ale zastanawiam się, czy istnieją inne sposoby.
2. Już nieco obok tematu, czy osoba w wieku 22 lat da radę wypożyczyć samochód? Niestety, cała nasza drużyna jest właśnie w tym wieku.

Autor:  Trentine [ 09 Sty 2016 23:53 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie a kraje arabskie (i odwro

Ląduję w Ovdzie niebawem, a 2 tygodnie później mam lot do Maroka. Pytanie jest takie: czy prosić w Ovdzie o niewbijanie stempla do paszportu i czy to w ogole przejdzie? Ludzie piszą, że tam wbijają w paszport :( Jeśli już będzie w paszporcie to czy będę miała problem z wjazdem do Maroka (lecę przez Hiszpanię) ?

Autor:  SPLDER [ 10 Sty 2016 00:12 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie, a kraje arabskie

W Maroku akurat nie będzie problemu, ale oczywiście lepiej nie mieć pieczątki izraelskiej ze względu na bardziej restrykcyjne kraje

Autor:  Leszek S. [ 10 Sty 2016 04:09 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie, a kraje arabskie

Trentine napisał(a):
Ląduję w Ovdzie niebawem, a 2 tygodnie później mam lot do Maroka. Pytanie jest takie: czy prosić w Ovdzie o niewbijanie stempla do paszportu i czy to w ogole przejdzie? Ludzie piszą, że tam wbijają w paszport :( Jeśli już będzie w paszporcie to czy będę miała problem z wjazdem do Maroka (lecę przez Hiszpanię) ?


Tak na świeżo, kolega był z dziewczyną teraz na sylwka tam na kilka dni i do paszportu nic mu nie wbijali. Pytałem się go czy musiał o to prosić i odpowiedział mi, że nie, bo dali mu "jakąś" karteczkę :) Kolega nie widział nawet o istniejącym "zagrożeniu" :lol:

Autor:  Kabanos [ 10 Sty 2016 16:15 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie, a kraje arabskie

@Trentine, wszystko może zależeć od tego, kto akurat jest na zmianie. Przez długi czas na forum pojawiały się wiadomości, że nie ma opcji by nie dostać pieczątki. Natomiast w połowie grudnia trzeba było pobrać karteczkę i ją wypełnić, nie dostawało się jej automatycznie. Szczegóły tutaj: vda-ejlat,1166,75940?start=220#p692025

Ale wygląda jednak na to, że sposób na uniknięcie pieczątki w paszporcie jest :)

Autor:  Sudoku [ 13 Sty 2016 21:31 ]
Temat postu:  Re: VDA - Ejlat

Oni są szkoleni, więc szybko wychwycą kiedy kręcisz.

Lepiej podejść na luzie i mówić prawdę - nic Ci nie zrobią.

Autor:  Anonymous [ 14 Sty 2016 01:38 ]
Temat postu:  Re: VDA - Ejlat

Anonymous napisał(a):
Warto mówić, że to jest mój drugi paszport? Bo pierwszy stracił ważność czy lepiej udawać, że jest to mój pierwszy? A i czy pomoże to, jeśli ktoś powie, że słabo mówi po angielsku i nie rozumie wszystkiego o co pytają?


Wg. mnie lepiej mówić prawdę. Bo jak wychwycą, że coś kręcisz to wtedy będzie pewnie dużo tłumaczenia. Mieli kartki w z pytaniami w różnych językach dla osób, które słabo mówią po angielsku z odpowiedziami TAK/NIE i tylko wymagali takiej odpowiedzi.

Autor:  morrex [ 15 Sty 2016 15:47 ]
Temat postu:  Re: VDA - Ejlat

Cytuj:
Najgorzej jest przy opuszczaniu Izraela. 1.5h przesłuchiwań

Ciekawie ile osób pojedzie po raz drugi do tego kraju przy takim traktowaniu turystów.

Autor:  Ludwik [ 16 Sty 2016 10:12 ]
Temat postu:  Re: VDA - Ejlat

morrex napisał(a):
Cytuj:
Najgorzej jest przy opuszczaniu Izraela. 1.5h przesłuchiwań

Ciekawie ile osób pojedzie po raz drugi do tego kraju przy takim traktowaniu turystów.

Ja pojadę Byliśmy za żoną w listopadzie i może 3 minuty przesłuchania.

Autor:  Anonymous [ 16 Sty 2016 10:43 ]
Temat postu:  Re: VDA - Ejlat

morrex napisał(a):
Cytuj:
Najgorzej jest przy opuszczaniu Izraela. 1.5h przesłuchiwań

Ciekawie ile osób pojedzie po raz drugi do tego kraju przy takim traktowaniu turystów.

Byłem już 3 razy w Izraelu. I za jakiś czas zapewne odwiedzę ponownie.
Oni wcale nie traktują źle turystów. To po prostu kraj "frontowy" z mocno zaostrzonymi procedurami bezpieczeństwa. I tyle. Nic strasznego się nie dzieje. Zresztą dwukrotnie przy powrocie, trafiłem na żydowskich strażników granicznych, całkiem swobodnie mówiących po polsku. :D
Lepiej uważać , co się mówi nawet między sobą, bo tam sporo osób zna j.polski i można dać siarę, jakimiś komentarzami. ;)

Autor:  sanchezzz [ 18 Sty 2016 13:18 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie, a kraje arabskie

Moja sytuacja wygląda tak: w paszporcie mam kilkanaście pieczatek z granicy POL-UKR z ostatniego roku, kilkanaście pieczątek z Maroka (różne przejścia w ciągu ostatnich dwóch lat), a także Kosowo i Albania i inne. Czytałem o wizach irańskich , UAE - że w sumie nie było problemu.
Czy ja w takim razie nie muszę się stresować, czy też liczba przekorczeń granicy np. z Marokiem może budzić jakieś podejrzenia/zatrzeżenia etc.?

Autor:  Sudoku [ 18 Sty 2016 16:04 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie, a kraje arabskie

Wszystko zależy ostatecznie od urzędnika na granicy - sam spędziłem półtorej godziny na przesłuchaniu z powodu wcześniejszego pobytu w Iranie, ale były wpisy wielu osób, które mimo wiz irańskich bez problemu przechodziły.
Z Marokiem generalnie powinno być O.K., ale częstotliwość wyjazdów może ich zainteresować.

Stresować nie ma się co, ale trzeba mieć na uwadze i uwzględnić w dalszych planach, że kontrola wjazdowa może potrwać dłużej.

Autor:  theo [ 19 Sty 2016 21:55 ]
Temat postu:  Re: Pieczątka Izraela w paszporcie, a kraje arabskie

Tez dostalem pieczatke w Eliacie, urzednik na moja prosbe o niewbijanie tylko sie usmiechnal i przybil :D

Musze wiec wyrobic chyba nowy paszport, bo nie kalkuluje sie drugi za 280zl. Spotkalem sie gdzies z informacja, ze przypadku wyrabiania nowego w trakcie trwania starego placi sie tylko za "wykorzystane lata". Wiecie cos o tym? Wyrabialem moj w grudniu 2014, wiec to by robilo spora roznice :)

Strona 4 z 17 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/