Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 347 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 18  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#121 PostWysłany: 20 Mar 2015 19:29 

Rejestracja: 26 Sty 2013
Posty: 549
Loty: 357
Kilometry: 440 064
Krajów: 61 / 28.5%
srebrny
Nie zgodzę się z przedmówcą jeśli chodzi o Old Goa, z Panaji bardzo blisko i zdecydowanie warto! Taka namiastka Portugalii w Indiach.Kościoły i ich ruiny, grób świętego, co kto lubi. Miejsce wpisane na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.W Old Goa jadłem najlepsze w Indiach fish carry, niedaleko Łuku Wicekróla.
Hampi trzeba zobaczyć, bez cienia wątpliwości:)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️ Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️
Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN
Offline
#122 PostWysłany: 20 Mar 2015 19:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Kwi 2014
Posty: 980
Loty: 138
Kilometry: 294 716
Krajów: 30 / 14.0%
niebieski
thurin.cz napisał(a):
Nie zgodzę się z przedmówcą jeśli chodzi o Old Goa, z Panaji bardzo blisko i zdecydowanie warto! Taka namiastka Portugalii w Indiach.

No to lepiej i bliżej do Portugalii. Bez namiastki :) To trochę jak "jabłko o smaku gruszki" :D
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
thurin.cz lubi ten post.
 
      
Offline
#123 PostWysłany: 20 Mar 2015 19:44 

Rejestracja: 26 Sty 2013
Posty: 549
Loty: 357
Kilometry: 440 064
Krajów: 61 / 28.5%
srebrny
Oj tam, oj tam. W Portugalii też fajnie. Tyle, że właśnie w tej części Indii też kiedyś była Portugalia ;)
Góra
 Profil Relacje PM off
gosiagosia lubi ten post.
 
      
Offline
#124 PostWysłany: 21 Mar 2015 00:38 

Rejestracja: 21 Sie 2014
Posty: 49
Loty: 33
Kilometry: 62 360
Krajów: 10 / 4.7%
thurin.cz napisał(a):
Nie zgodzę się z przedmówcą jeśli chodzi o Old Goa, z Panaji bardzo blisko i zdecydowanie warto! Taka namiastka Portugalii w Indiach.Kościoły i ich ruiny, grób świętego, co kto lubi. Miejsce wpisane na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.W Old Goa jadłem najlepsze w Indiach fish carry, niedaleko Łuku Wicekróla.
Hampi trzeba zobaczyć, bez cienia wątpliwości:)


Zdecydowanie się zgadzam! Old Goa jest super. Czas dojazdu...? Przecież całe Goa jest tak małe, że przejechanie od końca do końca nie zajmuje dużo czasu w kategoriach indyjskich, a co dopiero trasa Panaji-Old Goa. A propos Portugalii - w LP piszą, że można zwiedzać jedną z dawnych kolonialnych posiadłości. Jest wciąż w rękach prywatnych, ale miejsce udostępnione jest (przynajmniej w części) turystom. Sam nie byłem, czasu nie starczyło.

A jeśli chodzi o Hampi to sugeruję jednak pociąg... Drogi w Indiach są w stanie raczej opłakanym i długodystansowe podróże nie należą do przyjemnych. Ani bezpiecznych. Osobiście tej trasy nie pokonałem autobusem, więc głowy nie będę dawał za ocenę jakości podróży, ale naczytałem się trochę odstraszających komentarzy na zagranicznych forach.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#125 PostWysłany: 21 Mar 2015 09:46 

Rejestracja: 05 Gru 2011
Posty: 34
Loty: 375
Kilometry: 846 201
Krajów: 62 / 29.0%
poszwin napisał(a):
W dniach 16-26 kwietnia pierwszy raz wybieram się do Indii razem z dwójką znajomych.
Zmieniać jakoś poniższy plan - jeżeli tak to jak?Wstępny plan mamy taki:
17 kwietnia rano - przylot na Goa i zwiedzania miasta (względnie okolic) a następnie wieczorem wyjazd pociągiem do Koczi
Pociąg 12618 z Madgaon Junction (MAO) macie o 19.20
18 i 19 kwietnia - Kerala (Koczi + backwaters)
Pociąg jest na miejscu czyli Ernakulam Junction South (ERS) teoretycznie około 10.20 . Łódki znowu teoretycznie wypływają około 11.30. Jeżeli planujecie nocleg na houseboat to grzecznie "wyrzucą" Was około 9-tej i wtedy ruszacie na podbój uliczek Fort Cochin. Nocleg. Następnego dnia zrzucacie się na samochód z kierowcą i jedziecie bladym świtem do Munnar (po drodze można zaliczyć jakąś farmę z przyprawami jeżeli to kogoś interesuje) jesteście na miejscu około południa 20 kwietnia
20 kwietnia - Periyar National Park
Krótko i węzłowato - nie warto jeżeli macie tak mało czasu lepiej ten czas poświęcić na przedłużenie pobytu w Kochi , Munnar lub Goa - Wasz wybór :-)
21 i 22 kwietnia - Munnar (wieczorem 22 kwietnia powrót do Koczi i w nocy na Goa)
Wieczorem po górskich serpentynach ??? I jeszcze chcecie się załapać na nocny na Goa - moim zdaniem mało realne
23-25 - plażowanie na Goa (Palolem); warto jeden dzień z plażowania poświęcić na Hampi?
Hampi - super miejsce ale z pewnością nie na jeden dzień/noc, cały urok tego miejsca polega na wyciszeniu a nie na lataniu z wywieszonym jęzorem. Hampi to dwie strony rzeki - ta zabytkowa i ta druga leniuchowa równie atrakcyjna

26 kwietnia - rano przejazd z Palolem na lotnisko i powrót do PL

Podsumowując - na Waszym miejscu zastanowiłbym się nad takimi wariantami:
1. Tylko Goa i Hampi - przylot , przejazd do Hampi, powrót do Goa i zwiedzanie Old Goa a później transfer na którąś z plaż południowych - Agonda, Patnem, Palolem - kolejność nieprzypadkowa - od spokoju do imprezy :-)
2. Goa, Kochi, Munnar - da się, ale będzie to impreza w stylu "czy zdążymy". Przylatujecie bladym świtem po długiej oodróży samolotem (zapewne z nocną przesiadką w Bombaju) i chcecie prosto z lotniska zwiedzać ??? Czy to ma sens ? Szczerze wątpię.



Z góry dziękuję za cenne wskazówki i porady.
pozdrawiam


Nie ma za co - to forum temu służy :-)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#126 PostWysłany: 21 Mar 2015 10:54 

Rejestracja: 26 Sty 2013
Posty: 549
Loty: 357
Kilometry: 440 064
Krajów: 61 / 28.5%
srebrny
octopuso napisał(a):
)
A jeśli chodzi o Hampi to sugeruję jednak pociąg... Drogi w Indiach są w stanie raczej opłakanym i długodystansowe podróże nie należą do przyjemnych. Ani bezpiecznych. Osobiście tej trasy nie pokonałem autobusem, więc głowy nie będę dawał za ocenę jakości podróży, ale naczytałem się trochę odstraszających komentarzy na zagranicznych forach.


Trasę Madgaon-Hospet Junction (Hampi) pokonywałem autobusem w jedną stronę a pociągiem w drugą. Nie odnosząc się do kwestii bezpieczeństwa powiem jedynie, że autobus spóźnił się prawie dwie godziny, a pociąg prawie cztery. W przypadku napiętego planu może to mieć znaczenie
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#127 PostWysłany: 21 Mar 2015 12:56 

Rejestracja: 08 Cze 2013
Posty: 19
thurin.cz napisał(a):
Nie zgodzę się z przedmówcą jeśli chodzi o Old Goa, z Panaji bardzo blisko i zdecydowanie warto! Taka namiastka Portugalii w Indiach.Kościoły i ich ruiny, grób świętego, co kto lubi. Miejsce wpisane na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.W Old Goa jadłem najlepsze w Indiach fish carry, niedaleko Łuku Wicekróla.
Hampi trzeba zobaczyć, bez cienia wątpliwości:)


Co kto lubi..., mnie to miejsce nie zachwyciło.

Z Panjim blisko, jednak z lotniska to minimum godzinę taksówką, a busami minimum 1,5h, jednak przypuszczam, że i tak, z lotniska pojedziecie do Panjim... W drodze do Old Goa, jest prom do Dr Salim Bird Sanctuary, polecam jeśli będziecie mieli na to czas (godzina wystarczy).

W pobliżu jest też Fort Aguada z którego jest piękny widok na okolicę, a w drodze do fortu punkt obserwacyjny czy Sinquerim Beach - często tu można zaobserwować delfiny.

Hampi jest cudownym miejscem i warto nawet gdy macie mało czasu i tylko dwa dni tam spędzicie. Jeśli się zdecydujecie to polecam wstać wcześniej i wybrać się na jedną z góry na wschód słońca! :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#128 PostWysłany: 27 Mar 2015 21:35 

Rejestracja: 18 Wrz 2013
Posty: 535
niebieski
Z prysznicami nie ma przecież problemu - są praktycznie na każdej stacji za 5 rupii, tylko trzeba własny ręcznik mieć. Akurat pociągi indyjskie w wyższych klasach są na tyle przyjemne, że spokojnie można spędzić w nich kilka nocy z rzędu (mój rekord to trzy).
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#129 PostWysłany: 27 Mar 2015 21:44 

Rejestracja: 18 Wrz 2013
Posty: 535
niebieski
Hampi zdecydowanie warto dla historii i zabytków, choć turystyczna otoczka wokół tego miejsca jest tak obrzydliwa, że chciałem stamtąd uciec jak najszybciej. W przyzwoitej odległości od Hampi (ok. 150 km po niezłych drogach) jest też wpisane na listę UNESCO, bardzo interesujące Pattadakal i pobliskie Badami - podróżujący w kilka osób mogą się zrzucić na taksówkę.

Do Hampi jechałem nocnym autobusem, wracałem pociągiem. Autobus to najgorsza opcja z możliwych dla podróżujących w pojedynkę, jest tak mało miejsca, że nie sposób zasnąć. W przypadku par można go rozważyć (miejsca są podwójne). Pociąg jest zdecydowanie wygodniejszy, a jedyną jego wadą jest to, że jedzie w ciągu dnia.

Stare Goa koniecznie, to najważniejsze miejsce dla chrześcijaństwa w Indiach i jedno z najważniejszych w całej Azji. Dojazd lokalnym autobusem zajął mi nieco ponad godzinę z Margao (drugi koniec Goa), więc nie jest tak źle. Dokładne zwiedzanie tego miejsca nie powinno zająć więcej niż trzy godziny, kościoły są bardzo blisko siebie.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#130 PostWysłany: 27 Mar 2015 22:04 

Rejestracja: 28 Lip 2013
Posty: 133
9 dni to bardzo mało.
Ja na miejscowości, plus parę innych, poświęciłam prawie 4 tygodnie i uważam, że mogliśmy lepiej logistycznie wszystko zaplanować.

Pytanie - czym będziecie się przemieszczać?
Zakładam, że pociągami i autobusami.
Sprawdźcie sobie ich czasy przejazdu.My na każde miasto mieliśmy ok. 1,5 - 2 dni, jeździliśmy nocnymi pociągami i wieczornymi autobusami. I już po kilku dniach byliśmy wykończeni.

Wszystko warto, ale coś musicie wykreślić, inaczej będziecie mieć dość.

W Koczi mieliśmy kilkugodzinne spóźnienie z powodu korku.
Kumily poza sezonem to bardzo spokojna mieścina, zrobiliśmy tam całodniowy trekking po parku, następnego dnia ledwo wstaliśmy ;]
Munnar - miasto okropne, ale plantacje niesamowite, też mieliśmy trekking (wyruszyliśmy bodajże po 6 rano), tylko krótszy, bo musieliśmy zdążyć na kolejny autobus. Widoki fantastyczne.
Hampi - trudno się tam dostać i trudno wydostać, prywatne autobusy to koszmar, pociąg natomiast jeździ co kilka dni (przynajmniej 2 lata temu). Po 1 dni będziecie mieć niedosyt, chociaż nas na początku mocno rozczarowało - ale to nasza wina, nastawiliśmy się na coś niesamowitego, a jest tam po prostu fajnie ;)
Goa - Palolem, poza sezonem bardzo mało turystów.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#131 PostWysłany: 28 Mar 2015 08:44 

Rejestracja: 05 Gru 2011
Posty: 34
Loty: 375
Kilometry: 846 201
Krajów: 62 / 29.0%
Woy napisał(a):
Do Hampi jechałem nocnym autobusem, wracałem pociągiem. Autobus to najgorsza opcja z możliwych dla podróżujących w pojedynkę, jest tak mało miejsca, że nie sposób zasnąć. W przypadku par można go rozważyć (miejsca są podwójne). Pociąg jest zdecydowanie wygodniejszy, a jedyną jego wadą jest to, że jedzie w ciągu dnia


Jazda pociągiem w ciągu dnia ma też swoje plusy - widoki podczas przejazdu przez góry, a także możliwość kilkukrotnego obfotografowania wodospadu Dudhsagar. Podczas mojej podróży pociąg zwalniał tam tak, że wyszedłem na zewnątrz i maszerowałem obok pociągu - obok mnie maszerowało tak samo całkiem sporo lokalesów :)
Zresztą odcinek górsko - tunelowy spędziłem siedząc w otwartych drzwiach na schodkach

My jechaliśmy pociągiem a nasi znajomi nocnmy autobusem - zgadnijcie kto był bardziej zadowolony ze swojego wyboru :D

A tak na marginesie - może jakiś krótki odzew od założyciela tego wątku - macie już jakieś dalsze przemyślenia co do swojego planu ? Łatwiej będzie Wam pomóc podając szczegółowe informacje.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
xladystarrrdustx lubi ten post.
 
      
Offline
#132 PostWysłany: 28 Mar 2015 09:31 

Rejestracja: 05 Sty 2014
Posty: 69
Zdecydowanie będąc na Goa odpuściłbym sobie całonocną jazdę do Hampi.
(To jest wypad na 2 dni, do tego zarwane w autobusie 2 noce).

Wybrałbym w tym czasie pobyt na Goa, w jeden dzień możesz wypożyczyć skuter i pojechać za góry - w okolice bąbelkowego jeziora. Cena skutera na cały dzień to 100 rupii (ponad 5zł) !!
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#133 PostWysłany: 28 Mar 2015 09:54 

Rejestracja: 21 Sie 2014
Posty: 49
Loty: 33
Kilometry: 62 360
Krajów: 10 / 4.7%
Maxon napisał(a):
Jazda pociągiem w ciągu dnia ma też swoje plusy - widoki podczas przejazdu przez góry, a także możliwość kilkukrotnego obfotografowania wodospadu Dudhsagar. Podczas mojej podróży pociąg zwalniał tam tak, że wyszedłem na zewnątrz i maszerowałem obok pociągu - obok mnie maszerowało tak samo całkiem sporo lokalesów :)
Zresztą odcinek górsko - tunelowy spędziłem siedząc w otwartych drzwiach na schodkach


Taaak! Widoki to jedna z ogromnych zalet pociągu! Na trasę Mumbai do Madgaon Jn w Goa poświęciłem całą janość dnia i nie żałuję ani chwili - jest to okazja zobaczyć jak wyglądają Indie poza punktowymi lokalizacjami, w których planujemy się zatrzymać. A podziwiać jest co, podobnie na trasie Goa-Hampi.

Otoczki turystycznej Hampi nie nazwałbym obrzydliwą, a wręcz raczej przyjazną. Chyba, że nie rozumiem co autor miał na myśli. Rejon jest ogromny, a 'turystyczna' jest tylko wioska wokół Hampi Bazaar. Można tam poznać mnóstwo ciekawych młodych osób i atmosfera sprzyja wyluzowaniu po całym dniu łażenia po ruinach. Miejsce zdecydowanie nie ma nic wspólnego z grupami japońskich czy niemieckich emerytów.

Swoją drogą, może mi ktoś wyjaśnić dlaczego tak powszechnie używane jest określenie NA Goa, a nie W Goa/DO Goa?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#134 PostWysłany: 28 Mar 2015 10:13 

Rejestracja: 18 Wrz 2013
Posty: 535
niebieski
Podobno pozostałość z czasów, kiedy do najważniejszych punktów Goa można było się dostać tylko łodzią.

Co do pociągu to macie rację, wyleciało mi z pamięci, że to właśnie na tej trasie były te fantastyczne widoki. W takim razie nie widzę żadnych plusów autobusu, poza tym, że pociąg niestety nie jeździ codziennie.

Nazwałem otoczkę turystyczną Hampi obrzydliwą, co było celowym przesadzeniem, bo ja po prostu nie lubię takich miejsc, gdzie turystów jest więcej niż miejscowych, wszystko mają podstawione pod nos i każdy coś turystom proponuje. W Indiach dużo ciekawsze były dla mnie miejsca, gdzie byłem jedynym białym.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#135 PostWysłany: 28 Mar 2015 10:50 

Rejestracja: 05 Gru 2011
Posty: 34
Loty: 375
Kilometry: 846 201
Krajów: 62 / 29.0%
octopuso napisał(a):
Swoją drogą, może mi ktoś wyjaśnić dlaczego tak powszechnie używane jest określenie NA Goa, a nie W Goa/DO Goa?


Wydaje mi się, że nie ma prostego wytłumaczenia poza tzw. przyzwyczajeniem językowym które nawet mimo błędu może stać się normą językową. Inna teoria głosi, że o obszarach w jakiś sposób autonomicznych lub wydzielonych terytorialnie mówi się NA, na przykład: na wyspie czy na półwyspie - ale Goa nie jest ani jednym ani drugim.
Ja podchodzę do tego, że jest jak jest i niech tak pozostanie - czyli NA Goa ale też i NA Mazury :)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#136 PostWysłany: 30 Mar 2015 12:30 

Rejestracja: 08 Cze 2013
Posty: 19
snazzy napisał(a):
...Wybrałbym w tym czasie pobyt na Goa, w jeden dzień możesz wypożyczyć skuter i pojechać za góry - w okolice bąbelkowego jeziora. Cena skutera na cały dzień to 100 rupii (ponad 5zł) !!


Na północy Goa taka cena jest obecnie niemożliwa, aktualnie możliwa cena za dzień na krótki termin to 200-250 rupii, sprawdzałem w kilkunastu wypożyczalniach w różnych miastach, bo szukałem skutera na dłuższy okres.
Na południu w październiku wypożyczałem za 150 rupii skuter, ale to było przed sezonem.

Warto uważać też na Policję, w Panjim i na drodze Panjim-Mapusa, bardzo często łapią i wlepiają mandaty lub chcą łapówek, są to na szczęście małe kwoty.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#137 PostWysłany: 06 Kwi 2015 19:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Paź 2014
Posty: 491
Loty: 180
Kilometry: 511 197
Krajów: 60 / 28.0%
niebieski
Więc plan na chwilę obecną wygląda tak:
17 kwietnia rano - przylot na Goa i zwiedzania miasta (względnie okolic) a następnie wieczorem (o godz.22:20) wyjazd pociągiem do Koczi (kuszetka więc mam nadzieję, że nie będzie zbyt męcząca), przyjeżdżamy 18 kwietnia o godz.11:05. Aczkolwiek póki co mamy numer 8-10 na waitlist :-/
18 i 19 kwietnia - Kerala (Koczi + backwaters). Jeden dzień na tzw. houseboat a drugi dzień czymś zdecydowanie mniejszym po tych wąskich kanałach. Gdzie się załatwia te houseboat oraz "kajaki"? Raczej bez problemy w kwietniu je dostaniemy (czyli już poza sezonem)? Jakie to mniej więcej koszty?
20 kwietnia - tutaj cały czas się zastanawiamy nad tym Periyar National Park... Zarówno przejazd do Periyar National Park oraz potem do Munnar oraz powrót do Koczi z jakimś "taksówkarzem" (słyszałem, że to małe koszty a jadą nas 3 osoby więc jak podzielimy koszty to w ogóle tanio będzie). Takiego "taksówkarza" pewnie nie problem znaleźć? Jakie to koszty mniej więcej?
21 i 22 kwietnia - okolice Munnar (po południu 22 kwietnia powrót do Koczi i o godz.20:05 powrót pociągiem na Goa na którym jesteśmy 23 kwietnia o godz.9:28). W okolicach Munnar oczywiście zwiedzanie tych wzgórz herbacianych - raczej skuterkiem na własną rękę (czy to bezpieczne? jakie koszty mniej więcej?) oraz na piechotę. Samo Munnar z tego co czytałem jest mało ciekawe ale jest tam główna baza noclegowa. A czy można znaleźć jakiś nocleg na uboczu-może jakiś mały hostel/guesthouse gdzieś w wzgórzach na uboczu?
23-25 - plażowanie na Goa (raczej Palolem); wypożyczenia skuterków i plażowanie też w innych miejscach (Agonda, Cola, etc.) a także inne atrakcje jak wyprawa na słoniu czy wypłynięcie na delfiny ;-) Jakie są mniej więcej koszty tych atrakcji? Hampi chyba odpuścimy - wszyscy co prawda zachęcają ale skoro z 2 dni wypada na to poświęcić to się nie wyrobimy :-/ Chcemy te 3 dni po prostu odpocząć leniąc się totalnie, nic nie robiąc, etc.
26 kwietnia - rano przejazd na lotnisko i powrót do PL
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#138 PostWysłany: 06 Kwi 2015 21:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Kwi 2014
Posty: 980
Loty: 138
Kilometry: 294 716
Krajów: 30 / 14.0%
niebieski
Macie baaardzo napięty plan. Nie jest niemożliwy do zrealizowania ale dość uciążliwy. Tam nie do końca jest tak, że jak google obiecują, że drogę możesz pokonać w dwie godziny to tak będzie. Może przeciągnąc się o kolejne dwie. I kolejne. Musisz brać pod uwagę taki margines błędu bo to nie jest kraj, w którym założyć możesz, że zmieścisz się w zaplanowanym czasie. Fajnie jak tak - co jeśli nie? :D
W tak krótkim czasie to odpuśćcie albo houseboat albo mały backwaters. Houseboat jest domem na wodzie warto więc z tego domu skorzystać i spędzić noc na wodzie (tak na marginesie podczas snu statek jest zacumowany). My płynęliśmy z Alleppey (Alappuzha) do Kollam bo kolejnym celem była Varkala więc taki środek transportu był jak najbardziej OK. Ale w Waszym przypadku wystarczające będą kajaki. Dwóch z tych sposobów nie ma sensu łączyć.
Periyar National Park nie będę Ci kolejny raz odradzać - zrobisz jak chcesz. Znam doskonale to uczucie "uparcia się" na coś. :twisted:
Kosztów niestety Ci nie podam - nie pamiętam po prostu. Pamiętam tylko, że houseboat był naszym najdroższym przedsięwzięciem w Indiach :)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#139 PostWysłany: 07 Kwi 2015 22:21 

Rejestracja: 21 Sie 2014
Posty: 49
Loty: 33
Kilometry: 62 360
Krajów: 10 / 4.7%
Baaardzo baaardzo baaaaaaardzo napięty. Wiem jak to jest z takimi podróżami - uważa się że taki kawał drogi człowiek jedzie, to warto 'pozaliczać' jak najwięcej atrakcji, nawet jeśli ma się to wiązać ze zmęczeniem i pewnym dyskomfortem przez te dni. Ale czasem warto coś odpuścić, aby bardziej/w pełni cieszyć się tym, co zostaje. Nie będę Cię tu jakoś szczególnie przekonywał, bo to w końcu Wasza podróż, ale w tych kwestiach się wypowiem:
- houseboat to zdecydowanie nie atrakcja na dwudniowy pobyt w Kerali. W samym mieście Kochi jest co robić przez dwa dni bez nudy. Jako baza wypadowa na mniejsze kanały lepsze jest Allepey, więc radzę zgłębić temat i zorientować się bardziej konkretnie gdzie uderzyć w Kochi. To jest duże miasto i oferty na różne atrakcje niekoniecznie same wpadają w ręce na każdym rogu tak jak to się dzieje w Allepey, więc abyście nie poczuli się 'zagubieni' po przyjeździe sugeruję się bardziej szczegółowo zapoznać z możliwościami i ofertami.
- 2 dni z dojazdem na Munnar może okazać się rozczarowująco małą ilością czasu. Może zamiast Periyar przeznaczyć dodatkowy dzień na plantacje?
Tak jak pisze gosiagosia - w Indiach lepiej nie planować niczego 'na styk' ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#140 PostWysłany: 08 Kwi 2015 05:49 

Rejestracja: 08 Cze 2013
Posty: 19
poszwin napisał(a):
Więc plan na chwilę obecną wygląda tak:
...atrakcje jak wyprawa na słoniu czy wypłynięcie na delfiny ;-) Jakie są mniej więcej koszty tych atrakcji?


Godzinny rejs "Dolphin trip" z plaży Miramar za 300 rupii, na pewno startują o 16:00, 17:00, 18:00, inne godziny nie wiem. Bilety do kupienia na plaży blisko łódek.

W Tropical Spice Plantation (blisko miasta Ponda) jest opcja krótkiej przejażdżki na słoniu lub kąpiel na słoniu (słoń swoją trąbą nabiera wody i Ciebie nią chlapie), koszt jednej z dwóch opcji jeśli dobrze pamiętam to 700 rupii, ale to nie jest wyprawa bo trwa chwilę.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 347 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 18  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group