| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Wyjazd do Bośni i Hercegowiny wyjazd-do-bosni-i-hercegowiny,1266,10139 | Strona 3 z 4 |
| Autor: | pazur [ 19 Maj 2019 11:51 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
Pabloo napisał(a): Ile dni będę potrzebował na zobaczenie co ważniejszych miejsc w Bośni? Chcę zrobić Czarnogórę i Bośnię i zastanawiam się czy 7 dni wystarczy, a bilety muszę kupować już, stąd na razie nie mam możliwości ułożenia dokładnego planu Na pewno nic nie stracisz omijając Tuzlę. Tam właśnie lądowałem/ odlatywałem. Miasto bardzo ponure. Nic kompletnie nie wpadło w oko , oprócz miłego towarzystwa miejscowych i dobrego jedzenia w knajpie. | |
| Autor: | pabien [ 19 Maj 2019 12:15 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
Co prawda centrum Tuzli wygląda jakby w czasie II wojny światowej przeszedł przez nią front (a to chyba nie miało miejsca), to jednak w mieście da się znaleźć kilka interesujących budowli. Ja bez specjalnego zwiedzania naliczyłem 3 modernistyczne i jedną zupełnie współczesną. O dziwo dwie z nich to kościoły. Załącznik: 1_P_20190403_182739_vHDR_On.jpg [ 56.15 KiB | Obejrzany 7530 razy ] Załącznik: 2_P_20190403_175157_vHDR_On.jpg [ 39.48 KiB | Obejrzany 7530 razy ] Załącznik: 3_P_20190404_113521_vHDR_On.jpg [ 73.17 KiB | Obejrzany 7530 razy ] Załącznik: 0_P_20190404_103555_vHDR_On.jpg [ 54.08 KiB | Obejrzany 7530 razy ] el sueño de la razon produce monstruos | |
| Autor: | pazur [ 19 Maj 2019 12:19 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
Zauważyłem w Twoich relacjach, że jesteś fanem betonowych bunkrów Takich postsowieckich trucheł pełno można i w Polsce spotkać. | |
| Autor: | DaDa [ 19 Maj 2019 12:38 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
Spędziłam w Tuzli jeden dzień i noc ze względu na lot. Zdecydowanie lepiej skorzystać z wizzarowego shuttle busa i zostać o dzień dłużej w Sarajevie. Termy solankowe, którymi się chwali Tuzla, również nie są niczym specjalnym. | |
| Autor: | pabien [ 19 Maj 2019 12:47 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
@pazur pragnąłbym zauważyć, że Jugosławia nie była częścią świata sowieckiego, bloku wschodniego czy jak to nazwiesz. Skoro nie było tam czasów sowieckich, to nie było też budowli z czasów sowieckich. Poza tym to jest obiektywnie dobra architektura, tylko widzom często brak wyrobienia, często też miewają uprzedzenia. | |
| Autor: | pazur [ 19 Maj 2019 12:55 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
W dosłownym znaczeniu nie była. Ale też objechałem wszystkie części składowe | |
| Autor: | pabien [ 19 Maj 2019 12:59 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
pazur napisał(a): Nie da się nie zauważyć podobieństwa np blokowisk Belgradu , chociażby do naszych w Polsce. Albo we Francji, Wlk. Brytanii, Włoszech... el sueño de la razon produce monstruos | |
| Autor: | pazur [ 19 Maj 2019 13:11 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
Racja. Z tego co kojarzę, to technologia wielkiej płyty pochodzi z Francji. A co do Tuzli, to fajna knajpa w klimacie z czasów minionych jest naprzeciw nowej i jedynej galerii handlowej. Jak weszliśmy , to dym papierosów był taki, że siekierę wieszać. Od razu skumałem , że to nie UE. Ukraina np też nie w UE , ale palić w środku knajp nie wolno. | |
| Autor: | Washington [ 19 Maj 2019 20:21 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
@Pabloo 7 dni to mało jak na samą Czarnogórę nie mówiąc o łączeniu z Bośnią Sarajewo jest bardzo ładne i idealne do oddawania się kulinarnej rozpuście ![]() a obok masz piękne góry (staraliśmy się dojechać do Lukomir ale jeszcze był odcięty przez śnieg w kwietniu, i tak warto było podjąć próbę) ![]() Mostar poza sezonem jest malowniczy ale jestem w stanie uwierzyć że z tłumami turystów traci na atrakcyjności ![]() i zgodzę się z opiniami poprzedników że wieczorem wygląda najlepiej ![]() W okolicach Mostaru jest co najmniej kilka wartych odwiedzenia miejsc - Blagaj z rzeką wypływającą z góry ![]() i twierdzą górującą nad miasteczkiem. ![]() Počitelj - widok z góry nawet w deszczu robi duże wrażenie ![]() no i najbardziej znane wodospady Kravica (to nie Chorwacja ale nadal ładne miejsce) ![]() Natomiast poza turystyczną mapą jest Wiszegrad - niesłusznie bo oprócz znanego rzymskiego mostu ![]() ma przepiękny Andricgrad ("starówka" wybudowane przez Kusturicę - ma rozmach, drewniane miasto mu nie wystarczyło ![]() Można połączyć wizytę Wiszegradzie z atrakcjami gór Serbii - które opisałem w osobnym wątku. Także możliwości jest sporo | |
| Autor: | Pabloo [ 20 Maj 2019 01:02 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
cypel napisał(a): Ważniejszych, czyli co? Bo dla mnie np. ważne było zobaczenie stanowisk snajperskich w Sarajewie i Mostarze a nie np. Kościół pw. św. Jakuba w Medziugoriu. Jeśli 7 dni na Czarnogórę i Bośnię to zdecydowanie za mało. Swoją drogą Czarnogóra bardziej mi się podoba. Bośnia trochę dziwna, dla mnie za mało Bałkanów w Bałkanach, cokolwiek to znaczy a Bośniacy wycofani. Washington napisał(a): @Pabloo 7 dni to mało jak na samą Czarnogórę nie mówiąc o łączeniu z Bośnią Dzięki za wszystkie informacje. Wiem, że mało czasu, ale za każdym razem przydałoby się więcej. Nie lubię się spieszyć i zaliczać ekspresowo jak najwięcej miejsc, natomiast Wasze rady będą na pewno pomocne podczas planowania. Przewiduję 3-4 dni na Czarnogórę i 5-6 na Bośnię i Hercegowinę. Serbię odwiedzę raczej innym razem. | |
| Autor: | Krupier [ 12 Sie 2019 08:54 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
Kilka informacji ode mnie odnośnie Sarajewa: Krótkie podsumowanie i kilka tipów z Sarajewa. Chyba najbardziej klimatycznego i niepowtarzalnego miasta w Europie jakie do tej pory odwiedziłem. 1. Jak się dostać do Sarajewa? Niestety ciężko. Bezpośrednich połączeń z Polski niestety nie ma. Najprościej chyba samochodem, na pewno są też jakieś przesiadkowe połączenia kolejowe, ale ja nie wnikałem. My lecieliśmy z Berlina przez Budapeszt. 2. Jakie były koszty wycieczki? - cena lotów na trasie Berlin-Budapesz-Sarajewo-Budapeszt-Berlin ok. 980zł za bilety + priority (u nas akurat całe 0zł dzięki karcie kredytowej Wizzair więc spory koszt odpadł) - dojazd samochodem do lotniska ok. 130zł (tutaj również koszt nam odpadł bo miałem vouchery na paliwo z promocji bankowej) - 2 noclegi w Budapeszcie ok. 190zł - 3 noce w Sarajewie ok. 290zł - wydatki na miejscu czyli bilety na komunikację, jedzenie, pamiątki, wstępy do obiektów itp. ok. 1360zł Razem więc ok. 1970zł co daje 985zł na głowę. Gdybyśmy ponieśli koszty lotów i paliwa to wyszłoby jakieś 1540zł na głowę za wszystko. 3. Czy w Sarajewie jest bezpiecznie? Kilka osób przed wyjazdem gdy im powiedziałem, że jadę właśnie do Sarajewa pukało się w głowę i mówiło, że tam przecież jest niebezpiecznie i, że (sic!) wojna. Nie bójcie się - jest bezpiecznie i nie, nie ma wojny od 23 lat. Normalne, cywilizowane i fajnie rozwijające się miasto. Fun fact: zwiedzając opuszczony tor bobslejowy podsłuchałem jakąś przewodniczkę, która, jeśli dobrze zrozumiałem, mówiła, że wielu ludzi po przyjeździe jest zawiedzionych bo spodziewali się wielkich zniszczeń i byli przekonani, że wojna jeszcze trwa i oni chcieli ją zobaczyć. Mam nadzieję, że to ja coś źle zrozumiałem, a nie, że to ludzie są tak pierdolnięci. Co mnie też zaskoczyło to naprawdę spora ilość turystów! Nie sądziłem, że to miasto jest tak popularne. Znaczy się ok, spodziewałem się, że to nie będzie odludzie, ale zorganizowane wycieczki majfrendów mnie mocno zdziwiły. 4. Czy w ogóle warto tam jechać? Jeszcze jak! Moim zdaniem nie ma drugiego takiego miasta w Europie. Niesamowity klimat łączący kultury wschodu i zachodu, wielka mieszanka kulturowa i etniczna. Na jednej ulicy znajdziemy kościół katolicki, starą synagogę, meczet i kościół prawosławny. Na ulicy obok siebie spacerują skąpo ubrane kobiety, a obok nich muzułmanki w pełnym, że tak powiem umundurowaniu spod, którego nawet oczy ledwo widać. Nikt na nikogo nie zwraca uwagi, nikt nikogo nie wytyka palcami, wszyscy po prostu normalnie żyją. 5. Co warto zobaczyć? Z popularnych atrakcji to na pewno stary bazar czyli Baščaršija. Bazar tętni życiem, dookoła roznosi się zapach kawy, pieczonych mięs i papierosów. Bo w Bośni pali każdy i pali wszędzie, liczcie się z tym. Takie cool story - zepsuł nam się prysznic w noclegu. Mówię, że no problem, jutro wychodzimy na cały dzień i właściciel może sobie działać. Wracamy, kran naprawiony, otwieram kibel, a tam pływają pojary po kiepach. XD Na bazarze znaduje się Sebilj czyli stara, turecka studnia. Można powiedzieć, że to jedna z ikon Sarajewa, jedno z najpopularniejszych miejsc. Prócz bazaru koniecznie trzeba zobaczyć miasto z jednego z wielu punktów widokowych. Albo wspiąć się na Żółtą lub Białą Twierdzę, wjechać kolejką linową (fun fact: została odbudowana i uruchomiona dopiero w 2018 roku) na Trebević (mocno polecam, widoki kapitalne!). Fajny widok jest też z chyba mało popularnego tarasu na Avaz Twist Tower (trzeba mieć 2 marki w bilonie, na górze jest automatyczna bramka). By odetchnąć trochę od miasta można wybrać się do parku Vrelo Bosne (wstęp 2 marki) lub pojechać na wodospad Skakavac (nam się nie udało bo były jakieś zmiany w komunikacji i trasach autobusu, którego ostatecznie nie znaleźliśmy). Sarajewo to też historia. Tragiczna historia niestety, ale moim zdaniem przed wizytą w tym mieście trzeba ją chociaż w małym stopniu poznać by w pełni doświadczyć Sarajewa. Dla zainteresowanych tematem mogę polecić książkę Barbary Demick “W oblężeniu”. Opisuje losy i życie mieszkańców ul. Logaviny podczas oblężenia miasta. Książka napisana trochę chaotycznie, ale dobrze obrazuje temat. Nieczytającym polecam film dokumentalny “Sarajevo, moja miłość”, podlinkuję na końcu. Obowiązkowym podczas wizyty w mieście jest wejście do przynajmniej kilku muzeów. My byliśmy w: - War Childhood Museum - muzeum bardziej wspomnień niż eksponatów. Ludzie, których dzieciństwo przypadło na czas wojny ofiarowali swoje rzeczy osobiste i opisali związaną z nimi historię - Muzeum Historyczne Bośni i Hercegowiny - mały, w średnim stanie budynek trochę za miastem, ale ze świetną ekspozycją na temat oblężenia miasta. Sporo wycinków gazet, zdjęć i przedmiotów z tamtego okresu - Galeria 11/07/95 - muzeum poświęcone masakrze w Srebrenicy oraz oblężeniu miasta. Bardzo emocjonalne doświadczenie, ale moim zdaniem zdecydowany must see (jest polski audioguide jakby co). W muzeum wyświetlanych jest kilka filmów dokumentalnych m.in. Miss Sarajevo oraz krótki dokument Paula Lowe "The Siege of Sarajevo" (wstęp dostępny online tutaj Warto udać się trochę za miasto, zobaczyć tzw. Aleję Snajperów, hotel Holiday Inn, budynek parlamentu. By w pełni docenić te obiekty należy tak jak pisałem znać (lub poznawać w trakcie zwiedzania) historię miasta inaczej będą to tylko zwykłe budynki i miejsca. Koniecznie trzeba też zwrócić uwagę na tzw. Róże Sarajewa. Są to wyrwy po pociskach moździerzowych, którymi ostrzeliwano miasto. W miejscu gdzie od takiego ostrzału zginęło co najmniej kilka osób powstałe w wyniku eksplozji dziury wypełniono czerwoną żywicą. Powstały w ten sposób kształt przypomina kwiat róży stąd zaczęto takie miejsca nazywać właśnie Różami Sarajewa. Sporo z nich niestety jest zaniedbanych, sporo ledwo widać. Dlatego patrzcie pod nogi podczas zwiedzania Sarajewa. Moim zdaniem to jeden z najbardziej poruszających pomników pamięci ofiar wojny jakie widziałem. 6. Gdzie zjeść? Z tym raczej nie będzie problemu bo jedzenie w Sarajewie i generalnie na Bałkanach to po prostu poezja. Na Bascarsiji zjecie pyszne cavapcici lub pljeskavicę. Koniecznie wypijcie też tradycyjną kawę bośniacką tzw. bosanską kafę (lub domacą kafę). Nigdy nie nazywajcie jej kawą po turecku! My byliśmy w knajpach: Dzenita - bardzo dobre i tanie cevapcici + szopska sałatka Dveri - kapitalne jedzenie! Chyba najlepsze jakie jedliśmy. Stolik lepiej zarezerwować bo nam ledwo udało się wcisnąć Cevabdzinica Zeljo - po prostu cevapcici. Smaczne i chyba nawet tańsze niż w Dzemicie. Bez sałatek, po prostu cevapcici Revolucija - jedliśmy tam śniadania. Pyszne i syte śniadanko dla dwóch osób za jakieś 40zł Nase Knedle - mały lokal kawałek za bazarem, w którym serwują lokalne knedle na słodko. Ciekawe i naprawdę dobre, warto wstąpić idąc po drodze na kolejkę linową. Na Bascarsiji też ponoć jest jakiś lokal z knedlami, ale sieciówkowy, Nase Knedle to rodzinny biznes z tego co wyczytałem. Pijaca Markale - jeśli macie ochotę na świeże owoce to tylko tutaj Gradksa Trznica - a jeśli złapiecie chęć na sery lub mięsto to właśnie tutaj je kupicie Vidikovac - knajpa z pięknym widokiem na miasto. Nie wiem jak jedzenie, ale na piwko warto wstąpić. Uwaga! Na pieszo jest to długie i strome podejście! Warto też ponoć zjeść w restauracji Browaru Sarajewsko, ale nie miałem okazji spróbować. 7. Kilka praktycznych informacji. - bilety na komunikację miejską są jednorazowe, kosztują 1,80KM u kierowcy lub 1,60KM w kioskach. Kontrole się zdarzały, kara za brak biletu to 50KM - płatność kartą jest w miarę powszechna, ale nadal lepiej jest mieć przy sobie gotówkę. Wiele bankomatów żąda prowzji. Darmowe na pewno były z UniCredit i Sberbank. Płaciłem przeważnie kartą Getin Bank, do wypłat Revolut i T-Mobile. Getin miał najlepsze kursy. - w kilku miejscach można znaleźć mapki miasta i lokalny przewodnik wydawany co miesiąć - Destination Sarajevo. Mają też apkę pod tą samą nazwą oraz stronę www: https://sarajevo.travel/. Polecam ponieważ można znaleźć wiele ciekawych informacji - z lotniska dojedziecie zwykłym trolejbusem 103 niemal pod samą Bascarsije i zapłacicie 1,80/1,60KM zamiast 5KM za oficjalnego busa transferowego z lotniska. Przystanek znajduje się 15 minut drogi od lotniska Ok, chyba tyle “krótkiego” info. Linkuję jeszcze do dokumentu, o którym pisałem: Klik Zapraszam też do małej galerii zdjęć z wyjazdu oraz jak ktoś chce to do obserwowania mojego Instagrama (link w podpisie, nie wrzucam swojej facjaty i fancy zdjęć z drinkami w hotelu xD) Jakby ktoś miał jeszcze jakieś pytania to służę pomocą. | |
| Autor: | heide_berg [ 05 Wrz 2021 21:52 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
ktoś wie jak w miarę tanio i bezproblemowo dojechać do Sarajewa lub Mostaru z Podgoricy? Czy najpierw do Sarajewa i przy powrocie zajrzeć do Mostaru czy na odwrót? | |
| Autor: | Kashpir [ 03 Lip 2023 20:38 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
Potrzebuję drobnej porady logistycznej na sierpień - ląduję w piątek po południu i zastanawiam się czy jechać najpierw do Mostaru czy zostać 2 noce w Sarajewie? Obawiam się, że stara część Mostaru + Blagaj w weekend mogą być mocno zatłoczone. Ale może to nieuzasadnione obawy? | |
| Autor: | Pecel87 [ 03 Lip 2023 20:59 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
Byłem w Mostarze w sierpniu w czwartek jak sprawdzam po zdjęciach i było tłoczno, byłem wcześniej we wrześniu i było pustawo więc chyba kwestia miesiąca bardziej a nie dnia. | |
| Autor: | cart [ 03 Lip 2023 21:37 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
Kwestia pory dnia. Jak wyszedłem o 8 rano zwiedzać Mostar to miałem cały dla siebie. Wszystkie zdjęcia bez ludzi. W ciągu dnia masakra. | |
| Autor: | cypel [ 04 Lip 2023 09:37 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
Zmorą Mostaru są tzw. jedniodniowcy co wpadają na kilka godzin i wtedy jest faktycznie rzeź. Ja spałem 2 dni. Wcześnie rano i późnym wieczorem raczej spokojnie, chociaż byłem w maju a nie w pełni sezonu. Nocleg miałem zaraz przy moście więc mam pewne spostrzeżenia. Moim zdaniem lepiej zostać na weekend w Sarajewie. Też będzie masa ludzi ale Sarajewo ma swój autentyczny klimat a Mostar (stare miasto) to cepelia. | |
| Autor: | yaris21 [ 04 Lip 2023 09:45 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
Czy ktoś w ostatnim czasie wyjeżdżał z Chorwacji do BiH (głownie do Madjugorii) Wiem, że muszę wykupić Zieloną Kartę w wypożyczalni. Orientuje się ktoś jaki to obecnie koszt? Z góry dziękuję | |
| Autor: | Przemm [ 04 Lip 2023 10:08 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
@yaris21 Ale o ile wiem, to Chorwacja jest sygnatariuszem tzw. porozumienia wielostronnego w ramach systemu zielonej karty. Zatem skoro Bośnia i Hercegowina też to podpisała, to wjeżdżając na jej teren samochodem zarejestrowanym w jednym z państw-sygnatariuszy nie trzeba mieć zielonej karty. Sprawdź u źródła, piszę "z głowy" na podstawie mojego zeszłorocznego badania tego tematu i wjazdu polskim samochodem do Czarnogóry oraz Bośni i Hercegowiny. | |
| Autor: | Pudelek [ 04 Lip 2023 19:54 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
I tak i nie Tak - ponieważ od pewnego czasu w Bośni nie trzeba ZK -> https://www.pbuk.pl/o-nas/aktualnosci/i ... ostronnego | |
| Autor: | yaris21 [ 13 Wrz 2023 11:37 ] |
| Temat postu: | Re: Wyjazd do Bośni i Hercegowiny |
Witam, czy ktoś z Was posiada aktualne/ sprawdzone informacje na temat konieczności zakupienia (bądź też nie) zielonej Karty? W sobotę wypożyczam auto na lotnisku w Dubrowniku i chcemy na 3 dni pojechać do BiH (do Medjugorii) Z góry dziękuję za każde info | |
| Strona 3 z 4 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |