Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Wojna w Ukrainie
wojna-w-ukrainie,1455,163780
Strona 80 z 97

Autor:  Zeus [ 01 Mar 2025 12:25 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

j_a napisał(a):
W tej chwili najbardziej skłaniam się ku opinii, że Trump i jego administracja zrobiła prowokację, wiedząc że Zelenski "się odpali", żeby rzekomą winę za fiasko rozmów pokojowych zrzucić na Ukrainę.


Dla grecki lewicy to już bułka masłem. Tańczą z radości jak Trump zgasł Zelenskiego

Załącznik:
grecka_lewica.png
grecka_lewica.png [ 41.5 KiB | Obejrzany 1587 razy ]


https://x.com/id_communism/status/1895588472498340329

Autor:  j_a [ 04 Mar 2025 08:40 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

Stało się. Trump wstrzymuje pomoc wojskową dla Ukrainy ze skutkiem natychmiastowym.

The pause will apply to all military equipment not yet inside Ukraine, officials said, and amounts to a direct response to what Trump views as Zelensky’s bad behavior last week.

https://edition.cnn.com/2025/03/03/poli ... index.html

Autor:  PawelSz [ 04 Mar 2025 10:05 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

Niestety, ale ego Zelenskiego stało się większe niż jego (niekwestionowane) dotychczasowe zasługi dla Ukrainy.
Sytuacja go przerosła, stąd fatalne błędy dyplomatyczne i komunikacyjne podczas spotkania.

Baaaaardzo daleko mi do TVN i pana Kraśki, ale swoim podsumowaniem trafił w punkt.

Autor:  meczko [ 04 Mar 2025 12:02 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

Oglądałem całą scysję w Białym Domu. Uważam, że mówienie w tym kontekście o "ego Zelenskiego" jest grubym nieporozumieniem i powielaniem rosyjskiej i trumpowskiej propagandy. Jeżeli ktoś się odpalił w czasie tego spotkania, to był to JD Vance, a potem Trump, w reakcji na całkiem rzeczową próbę Zelenskiego wytłumaczenia im, jak wiarygodne są jakiekolwiek ustalenia z Putinem bez podparcia ich siłą. Co do czego zresztą Zelenski miał pełną rację.
Inna sprawa, że ta scysja najpewniej była zaplanowana, żeby dostarczyć Trumpowi pretekst do już otwarcie prorosyjskiego zwrotu w polityce zagranicznej.

Autor:  pabien [ 04 Mar 2025 12:12 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

Moim zdaniem są 2 opcje

1 mniej prawdopodobna - braki w umiejętnościach dyplomatycznych Zełeńskiego
2 bardziej prawdopodobna (potwierdzają ją informacje o zaprzestaniu wsparcia wywiadowczego przez US), że Trump już wcześniej wybrał Putina (bo go lubi, bo mu imponuje, bo wodzi szanse na duże deale, bo nie lubi Europy, nie lubi Żeleńskiego ...), sytuacja była beznadziejna, a tak odpowiadając miał szansę zapunktować u siebie i w Europie.

Edit i w sprawie zachowania na użytek wewnętrzny:

Image

Autor:  tropikey [ 04 Mar 2025 12:23 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

Dziś na RNŚ była ciekawa rozmowa z D. Rosiakiem (na marginesie, na jego stronie jest wczorajsze wydanie specjalne Raportu o stanie świata - nie miałem jeszcze czasu posłuchać), który skonstatował całą tą sytuację trafnym - moim zdaniem - spostrzeżeniem, że możemy próbować dojść do tego, jak było naprawdę, tylko że to niestety nic nie zmieni. Niezależnie od tego, do jakich wniosków dojdziemy, fakt jest taki, że Trump robi, co chce i najważniejsze jest obecnie odpowiednio na to zareagować. Czy i w jaki sposób Europa to uczyni, to już inna kwestia.

Autor:  meczko [ 04 Mar 2025 12:42 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

Wygląda na to, że pierwsza reakcja Europy jest taka, jaka powinna być. Deklaracja mocnego wsparcia dla Ukrainy i bezprecedensowego przyspieszenia zbrojeń - tak żeby Europa była w stanie sama obronić się przed Rosją, skoro jest duże ryzyko, że na USA nie będzie można już liczyć.
Tylko to są deklaracje, znacznie trudniejszym testem będzie to, czy pójdą za nimi rzeczywiste działania na wystarczającą skalę.

Podstawowe znaczenie ma teraz integracja europejska. Wszelkie działania mające na celu jej osłabianie od dawna mają w sobie spory komponent ruskiej dywersji, a teraz będą już wprost sabotażem pomagającym agresorowi.

Autor:  pbak [ 04 Mar 2025 12:47 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

pabien napisał(a):
Moim zdaniem są 2 opcje

1 mniej prawdopodobna - braki w umiejętnościach dyplomatycznych Zełeńskiego
2 bardziej prawdopodobna (potwierdzają ją informacje o zaprzestaniu wsparcia wywiadowczego przez US), że Trump już wcześniej wybrał Putina (bo go lubi, bo mu imponuje, bo wodzi szanse na duże deale, bo nie lubi Europy, nie lubi Żeleńskiego ...), sytuacja była beznadziejna, a tak odpowiadając miał szansę zapunktować u siebie i w Europie.


I do tego opcja 3 albo dodatek do powyższego: Trump po prostu nie cierpi Zelenskiego i to ma wplyw na jego polityke w stosunku do Ukrainy.


Autor:  pabien [ 04 Mar 2025 12:58 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

było w opcji nr 2 ;)

Autor:  bigosm [ 04 Mar 2025 21:01 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

meczko napisał(a):
Wygląda na to, że pierwsza reakcja Europy jest taka, jaka powinna być. Deklaracja mocnego wsparcia dla Ukrainy i bezprecedensowego przyspieszenia zbrojeń - tak żeby Europa była w stanie sama obronić się przed Rosją, skoro jest duże ryzyko, że na USA nie będzie można już liczyć.
Tylko to są deklaracje, znacznie trudniejszym testem będzie to, czy pójdą za nimi rzeczywiste działania na wystarczającą skalę.

Podstawowe znaczenie ma teraz integracja europejska. Wszelkie działania mające na celu jej osłabianie od dawna mają w sobie spory komponent ruskiej dywersji, a teraz będą już wprost sabotażem pomagającym agresorowi.



No właśnie- obym się mylił , ale za tymi deklaracjami nic nie pójdzie. Weźmy sobie takie Niemcy- największa gospodarka UE, ile oni obecnie swojego pkb przeznaczają na obronność , wyobrażasz sobie ,że zwiększą to do 5-7 procent? Ile to będzie bilionów euro? Co oni za tyle kupią? Przecież to i tak spowoduje opór w i tak pacyfistycznym , anty wojennym społeczeństwie Niemiec . Takie koszta spowodują, że gdzieś będzie trzeba zabrać. I podobnie będzie w każdym kraju Europy.

Autor:  Pecel87 [ 04 Mar 2025 21:08 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

@bigosm podobno planują wysłać ulotki zachęcające do wstąpienia do armii, to już w miliardy euro pójdzie przecież i cyk pora na CS-a.

Autor:  Misiatek [ 04 Mar 2025 21:16 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

Moim zdaniem, te wydarzenia gabinetowe to był teatrzyk na użytek wewnętrzny obu protagonistów. Po to byli zwołani dziennikarze i kamery PRZED podpisaniem czegokolwiek. Każdy z panów pokazał swoim rodakom jaki jest mocny i teraz dojdzie do podpisania umowy kompromisowej, która nie zadowoli nikogo, ale każdy będzie mógł ją sprzedać jako sukces, bo "lepszy rydz niż nic".

Autor:  bigosm [ 04 Mar 2025 21:29 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

Pecel87 napisał(a):
@bigosm podobno planują wysłać ulotki zachęcające do wstąpienia do armii, to już w miliardy euro pójdzie przecież i cyk pora na CS-a.



Śmiechy śmiechami, ale w bundeswerze rzeczywiście nikt nie chce służyć. Brygada na Litwie do dziś nie powstała. To są efekty wieloletniej polityki rządzących w Niemczech często pacyfistycznych rządów z SPD i Zielonymi.


Jakiekolwiek umowy z putinowskim, pomarańczowym kryminalistą nie mają żadnego znaczenia i są nic nie warte, niech Żełeński i Ukraina nie idzie tą drogą:


https://x.com/FrontCnot/status/1896841905763455342

Autor:  meczko [ 04 Mar 2025 22:03 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

bigosm napisał(a):
Weźmy sobie takie Niemcy- największa gospodarka UE, ile oni obecnie swojego pkb przeznaczają na obronność , wyobrażasz sobie ,że zwiększą to do 5-7 procent? Ile to będzie bilionów euro?


Akurat Niemcy mają przestrzeń fiskalną do dużego zwiększenia wydatków na obronność i właśnie planują pakiet na 800 mld euro, po połowie na obronę i infrastrukturę. Mają zrównoważony budżet, wysoki rating i niską rentowność obligacji skarbowych, więc z punktu widzenia wskaźników ekonomicznych nic tylko zaciągać dług na dodatkowe wydatki. Plan jest taki, żeby wprowadzić poprawkę do konstytucji wyjmującą wydatki na obronność spod ograniczeń fiskalnych i sfinansować te wydatki emisją długu. Wydatki mają w dużej mierze rozkręcić produkcję niemieckiej zbrojeniówki (która zresztą już częściowo ruszyła) i przekierować w tym kierunku część mocy przerobowych wyraźnie zwalniającego przemysłu samochodowego.

Ten plan ma ręce i nogi i jest realny pod względem fiskalnym, chociaż oczywiście w pełni się zgadzam, że rozstrzygające będzie zdecydowanie w jego realizacji. Tutaj Merz zapowiada się znacznie lepiej od Scholza, ale ostateczny rezultat będzie wypadkową układu sił w koalicji.

Autor:  bigosm [ 04 Mar 2025 22:32 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

Przecież ten Merz musi współrządzić z Scholzem , antywojenny pacyfista Scholz z SPD ,które lubi Rosję na to pójdzie ? Najważniejszy będzie opór niemieckiego społeczeństwa,które obawiam się na to nie pójdzie. A Merz już zaproponował wysłanie Taurusów Ukrainie ? Gdy był w opozycji na Scholza na to naciskał.

Autor:  pbak [ 04 Mar 2025 22:57 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

Większym problemem dla niemieckiego społeczeństwa jest ponadmiarowy socjal dla uchodźców. Nowy rzad będzie próbował to ogarnąć, zeby odebrać glosy AFD. A mniejsze wydatki na socjal to więcej pieniędzy na inne rzeczy, w tym na wojsko - szczególnie w połączeniu z planem, o którym wspomniał @meczko

Apropos preferencji społeczeństwa na temat pomocy:
https://www.n-tv.de/politik/Umfrage-Meh ... 06285.html

Dane z polowy 2024 ale tendencja pewnie bez zmian: przeciw zwiększaniu pomocy byli głownie wyborcy AFD i BSW.

Autor:  j_a [ 04 Mar 2025 23:17 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

Prezydent USA Donald Trump powiedział osobom ze swego otoczenia, że zamierza ogłosić zamiar podpisania umowy o minerałach z Ukrainą podczas wtorkowego orędzia przed Kongresem - donosi agencja Reutera.
Według agencji, która powołuje się na cztery źródła, obie strony zamierzają wkrótce podpisać porozumienie, choć z treści depeszy nie wynika jasno, kiedy miałoby to nastąpić. Trump miał jednak powiedzieć swoim doradcom, że zamierza ogłosić porozumienie podczas wtorkowego orędzia przed połączonymi izbami Kongresu.


https://www.pap.pl/aktualnosci/trump-og ... go-oredzia

Autor:  bigosm [ 05 Mar 2025 01:00 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

Cytuj:
Wygląda na to, że pierwsza reakcja Europy jest taka, jaka powinna być. Deklaracja mocnego wsparcia dla Ukrainy i bezprecedensowego przyspieszenia zbrojeń - tak żeby Europa była w stanie sama obronić się przed Rosją, skoro jest duże ryzyko, że na USA nie będzie można już liczyć.



Wojny deklaracjami się nie wygrywa. Czemu pan Merz nie stanie tu i teraz i nie powie "400 Taurusów dla Ukrainy" W tym momencie!


https://defence24.pl/wojna-na-ukrainie-raport-specjalny-defence24/lider-niemieckiej-opozycji-za-przekazaniem-pociskow-taurus-na-ukraine


Czemu pan Merz nie utnie pojawiających się co chwila spekulacji apropo powrotu NS2? Z tego co wiem to kończy się w Niemczech i to one sa stroną w sprawie.


Europa boi się Rosji- boi się ją pokonać , już dawno stwierdziła , że nie można pozwolić aby Rosja przegrała za mocno. Europa chce wrócić do biznesu z Rosją. Nie chce podjąć decyzji "my albo wy"

Autor:  pbak [ 05 Mar 2025 01:40 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

bigosm napisał(a):
Przecież ten Merz musi współrządzić z Scholzem , antywojenny pacyfista Scholz z SPD ,które lubi Rosję na to pójdzie ? Najważniejszy będzie opór niemieckiego społeczeństwa,które obawiam się na to nie pójdzie. A Merz już zaproponował wysłanie Taurusów Ukrainie ? Gdy był w opozycji na Scholza na to naciskał.
https://www.spiegel.de/politik/deutschland/verteidigung-und-infrastruktur-union-und-spd-zeigen-einigkeit-kritik-von-gruenen-und-fdp-a-cee8bc7e-01cc-48e1-a3e4-a6823e217068?sara_ref=re-so-app-sh

SPD jednak na to poszlo.

A propos poprzedniego posta, 'tu i teraz' to akurat styl prowadzenia polityki Trumpa. Nie chciałbym, żeby Europa to kopiowała

Autor:  bigosm [ 05 Mar 2025 02:18 ]
Temat postu:  Re: Wojna w Ukrainie

Na co poszło? Na zgodę na wysłanie Ukrainie Taurusów?


Nie chciałbyś polityki tu i teraz? To lepsza jest polityka deklaracji? Czemu Europa nie wykorzystuje kilkuset mld zamrożonych euro w rosyjskich aktywach? Co wymiernego przyniósł ostatni szczyt w Londynie? Jakie podjęto decyzje? Jak i czym zostanie wsparta Ukraina? Czemu Europa boi się wysłania własnych wojsk do obrony Ukrainy? To kolejna według okupanta czerwona linia po przekroczeniu której zacznie się armagedon? Ile takich czerwonych linii już było?



Cytuj:
Marcin Wyrwał
@Wyrwal
A więc ?? ma podpisać umowę z ??. Ale jaką umowę? Co w niej będzie? Minerały dla USA, to pewne. A co dla Ukrainy? Jakie gwarancje dla kraju, któremu potęgi wielokrotnie dawały różne gwarancje i zawsze je łamały? A przecież wtedy Ukraina nie była w tak złej pozycji jak teraz. Można się więc spodziewać, że tym razem układ będzie jeszcze bardziej poniżający dla Kijowa.
Znamienne w tym wszystkim jest to, że żadnych deklaracji w sprawie tzw. pokoju nie składa wielki milczący - ??.

Strona 80 z 97 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/