Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Życie w Dublinie - plusy i minusy
zycie-w-dublinie-plusy-i-minusy,1478,77041
Strona 1 z 2

Autor:  rw30 [ 23 Lip 2015 21:06 ]
Temat postu:  Życie w Dublinie - plusy i minusy

ktos ma w tym temacie cos ciekawego do powiedzenia?
ciekaw jestem wszelkiego rodzaju opinii

pozdro

Autor:  shakal [ 23 Lip 2015 22:01 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

Co cie interesuje ??

Konkretnie ??

Pozdr

Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka

Autor:  seba [ 23 Lip 2015 22:10 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

Kazda odpowiedz bedzie silnie subiektywna, dla jednej osoby bedzie tam super dla innej nie.

Autor:  rw30 [ 23 Lip 2015 22:20 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

shakal napisał(a):
Co cie interesuje ??

Konkretnie ??

Pozdr

Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka


konkretnie to jak sie tam zyje czyli wszystkiego po trochu. Najlepiej zeby pisaly osoby ktore znaja temat z wlasnego doswiadczenia.

Autor:  becek [ 23 Lip 2015 22:24 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

a co ten temat ma do podróżowania?

Autor:  shakal [ 23 Lip 2015 22:48 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

Żyje się najdrożej w Europie.
Koszty życia w porównania z zarobkami mówiąc o minimalnej. Tzn heh może ci zabraknac na wynajem ;) jeśli chcesz samemu , a w komitywie to wiadomo jak jest reset co piatek

Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka

mod Ab literowka

Autor:  chaleanthite [ 23 Lip 2015 23:19 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

O rany...to jest bardzo zlozone pytanie... Jednak prosilabym o jakies konkrety, bo tak to mozna pisac bez konca ;)

Tak ogolnie to wszystko zalezy od tego ile zarabiasz...Jesli masz najnizsza stawke to moze byc ciezko, bo zycie w stolicy drogie, ale przy jakichs lepszych zarobkach to tych cen sie wcale tak nie odczuwa... Zreszta Dublin nie jest w Irlandii najdrozszy, bo np. Bray-polozone nad morzem 35 km od Dublina-ma takie ceny nieruchomosci czy wynajmu, ze szczeka opada...

Zapytaj o jakis konkretny apekt, to bedzie nam latwiej ;) Inaczej zaczniemy elaboraty pisac ;)

Autor:  shakal [ 23 Lip 2015 23:23 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

Aa i jak to ludzie z PL narzekaja ze % tyle kosztuje hehe

Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka

Zmoderowane przy użyciu Tapatalka przez Abcn

Autor:  kibek [ 24 Lip 2015 11:09 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

A ja miałem wrażenie, ze piwo w pubach jest w bardzo dobrych cenach (AFAIK około 5 Euro).W zasadzie nie tyle chodzi o cenę ale stosunek jakość / cena.
Mają kilka bardzo fajnych pubów Against Gravity, Black Shepp, Brew Docks wcale nie na Temple Bar

Autor:  rw30 [ 24 Lip 2015 23:49 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

chaleanthite napisał(a):
O rany...to jest bardzo zlozone pytanie... Jednak prosilabym o jakies konkrety, bo tak to mozna pisac bez konca ;)

Tak ogolnie to wszystko zalezy od tego ile zarabiasz...Jesli masz najnizsza stawke to moze byc ciezko, bo zycie w stolicy drogie, ale przy jakichs lepszych zarobkach to tych cen sie wcale tak nie odczuwa... Zreszta Dublin nie jest w Irlandii najdrozszy, bo np. Bray-polozone nad morzem 35 km od Dublina-ma takie ceny nieruchomosci czy wynajmu, ze szczeka opada...

Zapytaj o jakis konkretny apekt, to bedzie nam latwiej ;) Inaczej zaczniemy elaboraty pisac ;)



mi wlasnie o elaboraty chodzi, bo co ja sie moge konkretnie spytac czego nie znajde w internecie? ile co kosztuje albo gdzie robic tanie zakupy albo jak dojechac z lotniska ? wszystko to juz jest na fly4free : )

chodzi mi o jakies spostrzezenia najrozniejszego rodzaju, i nie, nie powiem co konkretnie

konkretnie to jestem ciekaw czy mozna tam grac w siatke plazowa i kitesurfing uprawiac ale to tez juz z grubsza w internecie sprawdzilem

Autor:  michcioj [ 24 Lip 2015 23:54 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

rw30 napisał(a):
ktos ma w tym temacie cos ciekawego do powiedzenia?
ciekaw jestem wszelkiego rodzaju opinii
pozdro

pytanie przede wszystkim co chcesz tam robic.
czy biedowac jako studencik pracujac w barze za place minimalna czy przyjezdzasz do pracy jako specjalista za dobra kase.

generalnie kasa jest dobra jak ogarniasz i najfajniejszy jest ten luz, nic nie interesuje, zero stresu.
bardzo slaba jest pogoda, miejscowi rowniez, b. czesto irytujacy :).

w kazdym razie to dobre miasto dla singli lat 20, z czasem trzeba dorosnac i wrocic na kontynent ;)

no coz, nie wiem dokladnie co Cie interesuje, pytaj o wszystko rowniez na priva,
mieszkalem tam 7 lat wiec mam nadzieje ze moge pomoc :)
pozdrawiam.

'

Autor:  rw30 [ 25 Lip 2015 00:02 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

biedowac nie,
do biedowania to sa znacznie ciekawsze miejsca niz Dublin.
Mam dobra, a w zasadzie bardzo dobra oferte pracy stamtad, i zastanawiam sie czy zamienic Barcelone na Dublin czy nie.
Szczerze powiedziawszy - za bardzo mi sie nie chce. Ale jestem tylko czlowiekiem, 3 dychy na karku a nie samą plażą żyje człowiek.

Autor:  shakal [ 25 Lip 2015 00:28 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

rw30 napisał(a):
biedowac nie,
do biedowania to sa znacznie ciekawsze miejsca niz Dublin.
Mam dobra, a w zasadzie bardzo dobra oferte pracy stamtad, i zastanawiam sie czy zamienic Barcelone na Dublin czy nie. Szczerze powiedziawszy - za bardzo mi sie nie chce. Ale jestem tylko czlowiekiem, 3 dychy na karku a nie samą plażą żyje człowiek.

Nie-warto ...

Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka

Autor:  michcioj [ 25 Lip 2015 00:40 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

ok, fajnie, rozumiem. jesli dobra oferta to warto sie zastanowic.
nie wiem co robisz w Barcelonie, ja w kazdym razie za Hiszpania a tym bardziej Katolonia nie przepadam, no ale to moje widzimisie.
fajnie jakbys dal znac na privie co to za praca w jakiej firmie i za ile to moglbym okreslic jaki bylby poziom zycia.
przede wszystkim polecam strone
http://www.numbeo.com porownasz sobie koszty.
Dublin jest miejscem gdzie prace latwo zmieniac, czesto na lepsza.
klimat jest wyluzowany, duzo obcokrajowcow z Europy i rowniez Ameryki Poludniowej ludzie
sympatyczni mieszka sie tam dobrze, stresu zero. do Polski jesli masz potrzebe mozna sie
latwo dostac.

generalnie miasto polecam, szczerze mowiac to nadal tesknie mimo ze od powrotu minelo
juz 3 lata, no ale w Polsce poszedl do gory bardzo poziom zycia, Dublin przestal sie oplacac.

i jakbys mial jakies konkretne pytania to dawaj :)

----
wielkie litery.... mod Abcn

Autor:  chaleanthite [ 26 Lip 2015 01:44 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

Ciezko tu cokolwiek doradzic, bo tak jak jednym Barcelona nie przypada do gustu, tak inni nie lubia Dublina. Jesli oferta pracy jest dobra ze wgledow finansowych badz jest jakims krokiem w karierze zwodowej to zdecydowanie warto sie nad nia zastanowic.

Wszystko zalezy na czym Ci zalezy. Irlandia do plazowania sie nie nadaje, ale do zwiedzania jest fajna-chociaz to tez kwestia tego jakie kto lubi widoki ;) Jesli zalezy Ci zeby sobie poimprezowac i zyc bezstresowo to na pewno miejsce dla Ciebie, jesli masz w zalozeniu oszczedzanie kasy to musialbys miec juz bardzo dobre zarobki zeby sobie zyc na poziomie i odkladac jeszcze kase, tak jak napisales-sa lepsze miejsca do bidowania ;)

O dziwo jest tutaj sporo Hiszpanow, ktorzy zachwycaja sie tym, ze jest tu wiecznie zielono -cos, co nie do konca jest dla mnie zrozumiale, ale spotkalam sie z tym juz pare razy, wiec cos w tym chyba musi byc ;)

Ci, co lubia miejskie zycie chwala sobie Dublin jako miasto,
Ci, ktorzy wola nature uciekaja na obrzeza badz do okolicznych miasteczek i wsi.
Pubow i jadlodajni tu co nie miara, sklepow z polskim zarelkiem tez jesli bez takowego sie nie mozesz obejsc ;)
Fajna maja atmosfere w pubach, muzyka na zywo jest tutaj standardem i swietnie sie komponuje z roznymi trunkami ;) Czlowiek wchodzac do takiego przybytku moze sie totalnie wyluzowac i zapomniec o bozym swiecie, nawet jesli wchodzi tylko na piwko czy dwa ;) Z tego co mi wiadomo mozna prowadzic po wypiciu jednej jednostki alkoholu.

Pogoda jest zrypana w sensie, ze malo slonca i na to trzeba byc odpornym. Za to zimy przewaznie bez sniegu.
Latem dni sa mega dlugie i jest wtedy naprawde super, z kolei zima do pracy idziesz w ciemnosciach i wracasz w ciemnosciach... To moze byc uciazliwe. No i te jesienne sloty... Znam osoby, ktorym to nie przeszkadza, ja czasem musze sie ratowac wakacjami w jakies cieple miejsca, chociaz nie zawsze - zalezy to bardziej od mojej ogolnej kondycji psychofizycznej ;)

Napisz co sobie najbardziej cenisz w Barcelonie to Ci powiemy, czy ewentualnie znajdziesz to samo tutaj. Fajnie by bylo zebys tez napisal, czy sa jakies aspekty, ktorych absolutnie nie zdzierzysz-latwiej nam bedzie cos doradzic ;)

Jesli masz dobry fach w reku to rzeczywiscie bedziesz mial tutaj duze mozliwosci odnosnie kariery-zwlaszcza, jesli jestes dobry w tym, co robisz. I prosze nie smiej sie, bo tu jest pelno wszelkiej masci "specjalistow", ktorzy zgarniaja ciezka kase, a nie potrafia nic zrobic (ewentualnie tylko cos zrypac ;)). W pracy zazwyczaj zero stresu, pracuje sie tak po ludzku-traktuja Cie z szacunkiem, wszyscy gadaja sobie po imieniu, zaden tam szef czy prezes ;) Irlandczycy sa bardzo wyluzowani, nawet jak cos sknocisz na kilkadziesiat tysiecy euro powiesz "I'm sorry" i po sprawie. ;) Mozna sie latwo dogadac ze wszystkimi, raczej ida na reke jak chcesz wczesniej wyjsc czy pozniej przyjsc, mam wrazenie, ze Ciebie to nie bedzie dotyczyc, ale jesli masz rodzine i dzieci to nigdy zadnych problemow z wolnym na zadanie, ze spoznieniami, urywaniem sie z pracy itp. Chociaz to tez duzo zalezy do jakiego miejsca trafisz, niemniej im lepsze stanowisko tym chetniej beda Ci chcieli isc na reke.

Jesli Ci dobrze w Barcelonie to moim zdaniem jedyne, po co warto tutaj zagladac to naprawde dobra kasa badz super doswiadczenie do wpisania w cv. Inaczej moze Ci sie nie oplacac...




mod Abcn , literowki

Autor:  michcioj [ 26 Lip 2015 23:17 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

tak jak mowilem numbeo.com to po pierwsze.
po drugie - po co w ogole chcesz tam jechac ?
jesli poszukujesz wyluzowanego miasta z bezstresowa atmosfera dobrymi zarobkami dla specjalistow i opcja rozwoju - Dublin jest swietny.
pracowalem tam 7 lat i wrocilem do Polski m.in. bo... z dublinskim doswiadczeniem mozna bylo dostac prace w .pl
tak dobra, ze nie warto bylo mieszkac w Dublinie :-)

Autor:  rw30 [ 27 Lip 2015 22:49 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

tak jak pisalem, powod jest tylko jeden: kasa.
Inaczej w ogole bym sie nie zastanawial nad zmiana BCN ->Dublin. Barca jest bardzo ok, pomijając fakt że za dużo siedzę w pracy [przy czym to sensowna praca i owocuje sensownymi ofertami więc godzę się na to].

Dzisiaj przez telefon zrezygnowałem z opcji przeprowadzki. Bardzo się tym truję, jutro dzwonię znowu zobaczyć czy da się to jeszcze odkręcić :)

stay tuned, more updates soon - zwłaszcza że jeśli wypali to w ciągu miesiąca musiałbym się zameldować w Dublinie

Autor:  Anonymous [ 27 Lip 2015 23:14 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

"Są takie rzeczy, które warto i są takie, które się opłaca. Nie zawsze to co warto, się opłaca i nie zawsze to co się opłaca - warto."

Być może Dublin się opłaca, ale i tak nie warto... miasto małe, dość kameralne i podwórkowe. Dużo Polaków (fajnie), dziwna polityka sprzedaży alkoholu (niefajnie - jakieś godziny prohibicji czy coś - nie znam się na wyspowych zwyczajach bo Wysp unikam). A tak poza tym to typowy Zachód jaki znasz z życia w BCN: dużo murzynów i sniadych, pierwsi jadą na płacy minimalnej działając w najgorszych branżach, drudzy kręcą fast foody. Z rozmowy z kierowcą autobusu lotniskowego to Dublin jest taki sobie - generalnie bezpieczny ale jak się człowiek postara to łomot zebrać też można (osiedla przyjezdnych o innej zawartości pigmentu niż my). Wiem, żeś się nastawił na opinię emigracji, ale dostaniesz też moją - pojechałem tam na mecz, spędziłem dwa dni i z niczym poza bylejakością mi się to miasto nie kojarzy. Osobiście to bym wolał ten czas spędzić w takiej Bydgoszczy, pechowo dla Bydgoszczy, że kadra Irlandii nie gram tam meczy "u siebie"...
Czyta się w internecie o "klimacie irlandzkich pubów" ale jak ja chodziłem to gdyby mi ktoś nie powiedział, że jakiś klimat jest, to sam bym go nie odnalazł. Siła sugestii...

Plus, że dużo tam Polaków i to takich, co się nie puszą jakby połknęli kij od szczotki bo jadą na trzech etatach sądząc, że wygrali życie. Atmosfera nawet taka dość odpowiednia, mi się niekiedy kojarzyła z Amsterdamem (właśnie wieczorami). Ale wady też są, głównie w postaci pogody, co jednak dla mnie miałoby znaczenie, bo to biuro człowiek czasami opuszcza i niekoniecznie po to by z otwartym parasolem i ryjem w kapturze gnać pędem na przystanek.

Reasumując: jakbym się miał zastanawiać to bym się nie zastanawiał i wracał do Polski :)


----
* sniadych - z braku niedwuznacznego okreslenia , ktore mogloby byc tak konkretne jak i bardziej eleganckie
mod Abcn

Autor:  MaSell [ 27 Lip 2015 23:28 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

Nigdy w Dublinie nie mieszkałem, spędziłem tam tylko kilka dni i generalnie zgadzam się z Don_Bartoss, miałem podobne odczucia. Pogoda do pracy jest idealna, cały rok 5-20'C :)

Autor:  michcioj [ 27 Lip 2015 23:41 ]
Temat postu:  Re: Zycie w Dublinie - plusy i minusy

MaSell , no wlasnie, odczucia to tylko odczucia. miasto pieknoscia nie zachwyca, chociaz okolice ma swietne.
urokiem miasta jest wyluzowana atmosfera, dobre zarobki plus mozliwosci rozwoju zawodowego oraz zero stresu.
zycie towarzyskie kwitlo.
nic tylko isc do roboty, po pracy schowac sie w barze lub klubie i sie cieszyc zyciem.
z czasem nie zwracasz kompletnej uwagi na jakis deszcz czy ''nijakie centrum''.

----
cytat , mod Abcn

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/