Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton
relacja-dla-dyscypliny-czyli-krakowski-beton,221,145926
Strona 1 z 3

Autor:  pabien [ 25 Paź 2019 11:23 ]
Temat postu:  Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

Nie wiem czy to co robię nie podpada pod spam (ale to nie ja podejmuję decyzje w tej kwestii). Jednak spróbuję.

Wyjazd do Krakowa ma mieć charakter wybitnie niesprzyjający zwiedzaniu. To właśnie relacja ma mnie do tego zmusić.

Kraków to nie tylko Wawel, Rynek i liczne, często bardzo ciekawe kościoły.

Modernizmu i to w najlepszym wykonaniu też tam trochę można znaleźć. Planuję zatem poszukać.

Sam jestem ciekawy co z tego wyjdzie...

Na początek jednak trzeba odprawić rytuały.
Image

Autor:  HandSome [ 25 Paź 2019 12:41 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

-- 25 Paź 2019 13:40 --

Tak tylko BTW...planujesz zwiedzić kamienicę Banasia? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

-- 25 Paź 2019 13:41 --

A te tęczowe socks....eh nie będę kończył :lol:

Autor:  orchidea04 [ 25 Paź 2019 12:49 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

Skarpetki są świetne! :D
Na co to wiaderko? lol

Autor:  seal [ 25 Paź 2019 12:52 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

@orchidea04: to wiaderko na wodę, w saloniku Preludium w Wawie, stoi tam widać już na pewno z 2 tygodnie ;-) bo ja je też widziałem. Coś im cieknie;

Autor:  Tomo14 [ 25 Paź 2019 12:56 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

To wiaderko stoi w Preludium już ponad miesiąc :lol:

Autor:  sranda [ 25 Paź 2019 12:56 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

Przynajmniej z 1,5 miesiąca tam stoi ;)

Autor:  orchidea04 [ 25 Paź 2019 12:57 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

Bardzo reprezentacyjne ;)

Autor:  pabien [ 25 Paź 2019 12:57 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

Stoi conajmniej od maja.

el sueño de la razon produce monstruos

Autor:  marcino123 [ 25 Paź 2019 13:01 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

To wiaderko tam było, zanim zbudowali lotnisko.

Autor:  pabien [ 25 Paź 2019 13:08 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

@marcino123 to tak jak metro Monastiriaki w Atenach!

Autor:  Tomo14 [ 25 Paź 2019 13:09 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

Sugerujesz, że było jak w akwarium w hotelu Radisson w Berlinie ?
Że najpierw je zbudowali a dopiero potem obudowali dookoła budynkiem ? :lol:

Autor:  Stasiek_T [ 25 Paź 2019 13:28 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

Jeśli to czerwone jest wytrawne, to połączenie z Prince Polo to chyba będzie eklektyzm ? ;)

Autor:  seal [ 25 Paź 2019 13:49 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

Jak ja lubię to forum - z dyskusji o relacji zrobiła się dyskusja o wiaderku ;-)

Autor:  Japonka76 [ 25 Paź 2019 13:54 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

To wiaderko stoi tam od wiosny, a może i dłużej. :shock: Chyba większość odwiedzających ten salonik ma z nim pamątkową zdjęciówkę.

Autor:  pabien [ 25 Paź 2019 13:57 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

@Stasiek_T to wiśniówka przecież. A prince polo to z sentymentu raczej niż w celach konsumpcyjnych.

A w kwestii wiaderka. To nie jest wiaderko, ja śmiem Twierdzić, że to po prostu takie przymiarki do basenu. A co! Salonik z basenem to byłoby coś.

Autor:  seal [ 25 Paź 2019 14:12 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

@pabien: a przepraszam - taki salonik z basenem jest:

https://www.prioritypass.com/en/lounges ... vip-lounge

nawet w nim byłem, choć na korzystanie z basenu czasu nie miałem :)

Autor:  pabien [ 25 Paź 2019 14:17 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

Ale tamten jest ałtdor nie indor.

Autor:  Tomo14 [ 25 Paź 2019 15:13 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

@pabien może być tak, że jest to sztuka nowoczesna a my ignorancki nazywamy to po prostu wiaderkiem.
A ta instalacja jest wyceniona i ubezpieczona na 200 000 PLN.

Autor:  eskie [ 25 Paź 2019 16:10 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

W zasadzie jakbym czerwone wytrawne wino przegryzał czekoladowym wafelkiem, to z eklektyzmu przeszło by do womitów, a wtedy wiaderko jak znalazł.

Autor:  pabien [ 25 Paź 2019 18:04 ]
Temat postu:  Re: Relacja dla dyscypliny czyli krakowski beton

Tak się złożyło, że moja droga do pierwszego celu wycieczki przebiegała przez Rynek.

Nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że to miejsce zamieniło się w cyrk. Jednak jak mi pewien Krakowianin zwrócił uwagę, zmieniło się też to, że smok zniknąłImage

A droga przez rynek prowadziła do hotelu Cracovia i kina Kijów. Z przodu jest ono niemiłosiernie oblepione szmatami, więc zdjęć nie będzie. Z tyłu szczęśliwie stała tylko jedna mała ciężarówka.

Image

Image

Po obejściu całego budynku można trafić na tablicę z baru, która była tam już w kwietniu. Dziwię się, że nadal nikt jej nie starł. Ale może dlatego, że to Kraków i nikomu nie chce się obchodzić budynku dookoła.

Image

Załączam, bo ma ona coś wspólnego z moim ostatnim celem na dziś. Jednak na początek Jubilat.

Image

A ten ostatni cel to hotel Forum AKA Zimny Lech właśnie. Za czasów Lecha był on zasłonięty szmatą jedynie od strony Wisły. W styczniu zresztą też. Teraz już niestety postanowiono go ubrać z każdej strony. Cóż za pruderia (to taki eufemizm dla barbarzyństwa.

Image

Na dziś to by było tyle. Jutro w planach budynki i miejsca mniej znane i rzadziej fotografowane. Mam też wielką nadzieję, że będą występować nago.

el sueño de la razon produce monstruos

Strona 1 z 3 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/