| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Wyspa Kos- informacje praktyczne wyspa-kos-informacje-praktyczne,1256,11277 | Strona 17 z 22 |
| Autor: | metia [ 08 Maj 2015 14:17 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Były bankomaty w Tigaki. Nawet ze dwa czy trzy różne Co do pamiątek - na początku miejscowości (od strony głównej drogi) masz ogromny market Konstantinos, który ma bardzo rozbudowany dział ubraniowo-pamiątkowo-badziewiowy. My kupiliśmy magnesy i mydła oliwkowe, a na spożywczym - oliwę (pyszna jest pomarańczowa), przyprawy, kawę do parzenia w tygielku, miód z orzechami, oliwki pakowane próżniowo, retsinę i chyba tyle | |
| Autor: | Raphael [ 08 Maj 2015 20:41 ] | ||
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne | ||
Kravkrk napisał(a): Co byście polecali tam na miejscu kupić jako jakiś mały podarek? Myślałem nad jakimiś przyprawami, oliwa, mają tam jakieś lokalne wino czy inny alkohol ? Na coś ciekawego natrafiliście ? Bardzo ciekawa rzecz i w dodatku "lokalna", bo z okolicznej wyspy Nisyros - likier migdałowy, słodko-gorzkawy w smaku, nadaje się do drinków, znakomicie sprawdza się też (albo przede wszystkim) rozcieńczony wodą 1:5.
| |||
| Autor: | damianssj661 [ 26 Maj 2015 00:12 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Jesteśmy w 3 osoby do soboty wieczora na Kos(Kardamena). Chciałbym wynająć na jeden dzień żaglówkę ze skipperem. Czy ktoś z was ma znajomego, który tutaj urzęduje albo może polecić mi jakąś firmę/stronę? Z góry dziękuję za pomoc | |
| Autor: | ciacho_majonez [ 29 Maj 2015 13:43 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
http://www.tvn24.pl/imigranci-brytyjscy ... 702,s.html Ktoś kto było ostatnio może jest w stanie potwierdzić lub zaprzeczyć. | |
| Autor: | Zeus [ 29 Maj 2015 14:19 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Hm, to może też opublikuję zdjęcia angolom, jak oni się zachowują w Grecji? Jak to bydło się bawi w Faliraki, w Korfu itd.? Tam od lat 80 jest problem z nielegalnymi uchodźcami, ale jakoś UE nie przejmował się wtedy z Grecją i uchodźcami. Niestety, kolorowo nie jest w wyspach koło Turcji (Kos, Karpathos, Chios, Mytilini) | |
| Autor: | Krraki [ 30 Maj 2015 11:21 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Cześć! Ja mam takie pytanie: Jadę na Kos z mężem i 4 letnim synkiem. Czy widzieliście może wypożyczalnie rowerów z fotelikamii dla dzieci? Zamierzamy dużo jeździć po wyspie i obawiam się czy będzie w ogóle jak...Wiem że na skuter nie da rady w trójkę, może są jakieś pojazdy, kłady czy coś gdzie zmieścimy się z dzieckiem? A i czy spotkaliście się z fotelikami w wypożyczalniach samochodów?? Będę wdzięczna za pomoc. A jeżeli chodzi o imigrantów, to mam info od osoby, która jest aktualnie na Kos i mówi, że nie jest wcale tak źle. Oni siedzą sobie w specjalnie przygotowanych budynkach z dala od centrum lub pod komisariatem. Przypływają z Turcji z komórkami, laptopami i pełnymi portfelami i nie stanowią żadnego zagrożenia. Anglicy przesadzili.... Pozdrawiam! | |
| Autor: | Extigy [ 30 Maj 2015 13:16 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Krraki napisał(a): Jadę na Kos z mężem i 4 letnim synkiem. Czy widzieliście może wypożyczalnie rowerów z fotelikamii dla dzieci? Zamierzamy dużo jeździć po wyspie ... Myślę, że na miejscu zmienisz zdanie. Dzieciak padnie Ci na tym foteliku pierwszy, a Wy zaraz za nim. Wbrew pozorom nie jest tak płasko na Kos. | |
| Autor: | Kravkrk [ 02 Cze 2015 19:09 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Wróciłem z Kos - moje spostrzeżenia, rady itp. Na początku napiszę krótko - były to jedne z najlepszych wakacji w moim życiu (jeśli nie najlepsze). Gorąco polecam Kos na wakacje ! 1. Lotnisko w Kos - o ile w dniu przyjazdu nie było żadnych problemów, to w drodze powrotnej przekonałem się co znaczy tamtejsze "lotnisko". W toalecie syf i smród, że autentycznie ciężko było załatwić wiadomo co. To jednak jest najmniej ważne. Na lotnisko po prostu sobie nie radzą z organizacją. Lotów jak na tak małe lotnisko było bardzo dużo, w zasadzie co 5 min. Mimo, że byliśmy tam na prawie 2 godz. przed odlotem to ledwo zdążyliśmy. Na tablicy widniała tylko informacja o stanowisku Ryanair, informacji o gate już nie podali i bardzo dużo grupa ludzi o godz. 10 45 stała zdezorientowana bo nie wiedziała gdzie ma iść. Informacji na wyświetlaczach zero, obsługi zero - dramat. Coś mnie tknęło, podszedłem do pracownika i spytałem dlaczego jeszcze nie ma gate' podanego na lot do Krk - ze spokojem powiedział mi, żebym poszedł do nr 5... Punkt bezpieczeństwa do oddania bagażu - jeden na całe lotnisko. Nie muszę mówić co to znaczy przy takim natężeniu lotów. Ale poza tym wszystko było w jak najlepszym porządku. Pogoda w Tigki na 7 dni -5 dni słonecznych, jeden słoneczny ale wiało + 1 deszczowy (akurat wtedy byliśmy na Nissyros, miało to swoje plusy, ale o tym za chwilę). Woda w morzu jak dla mnie super - wiadomo, to nie to samo co zupa w lipcu-sierpniu, ale i tak uważam, że była ciepła. Wypożyczenie zestawu - 2 leżaki + parasolka - 6 euro. I tu ciekawostka - znalazłem miejsce gdzie leżaki są za darmo Wypożyczenie rowerów - ja dałem 7 euro za 2 za jeden dzień. Uważam to za dobrą cene bo proponowali i za 10 i nawet za 12. Co do skuterów to sytacja jest nieciekawa - mam prawo jazdy kat. b, chciałem wypożyczyć skuter do 50cc, byłem w 4 punktach i mi się to nie udało. Z tego co rozmawiałem w wypożyczalniach, w Grecji w zeszłym roku zaostrzyli prawo pod tym względem i sprawdzają czy ma się odp. kategorię do prowadzenia. Co najśmieszniejsze - quad, którego w końcu wypożyczyłem bez problemu można na kat B. Koszt - ja płaciłem 30 euro/dzień, proponowali mi nawet za 50 po "niby-obniżce" z 60 Jedzenie - wszędzie gdzie jadłem świetne ! I duże porcje. Zawsze wychodziłem przepraszam za wyrażenie - obżarty. Najwięcej zapłaciliśmy za obiad w Kefalos (sea bass fish - POLECAM !) 27 euro z napitkiem. W Tigaki można spokojnie zjeść za 18-euro. Dwa miejsca zdecydowanie muszę polecić każdemu kto będzie w Tigaki: 1) Aspros Mylos - souvlaki i bekri meze spicy chiken - pycha ! Widać od razu, że wszystko robione na bieżąco, świeże i dlatego tak smaczne. Tylko tyle i aż tyle. Do tego bardzo sympatyczni kelnerzy - jeden wyglądał jak żywcem wyjęty Ireneusz Krosny 2) Taka Taka Mam Kebab - to bardziej ekonomiczna opcja bo za ok. 4 euro. Ale jest to kebab, który faktycznie jest kebabem. Rozmawiałem z panem, który wszystko sobie sam tam ogarniał i powiedział to samo co wyżej - małe porcje, robione na świeżo i efekt też ten sam. Świetna "giant pita", kebab jeszcze bardziej. Z rzeczy, które widzialem: Tigaki, miasto Kos, Asklepion, miasteczko Kefalos i plaża Agios Stefanos nieopodal, ruiny twierdzy w Antimachii, grób Harmylosa k. Pyli, miasteczko Pyli, wyspa Nissyros. Must see wg mnie to miasto Kos, Asklepion, Agios Stefanos i Nissyros. Reszta nie zrobiła na mnie wrażenia. W ogóle mam taką generalną smutną konstatację, że zabytki są bardzo na Kos zaniedbane i aż żal ogarniał, że tak to wygląda - szczególnie dot. to twierdzy w Antimachii i Asklepionu Będąc na Nissyros udało mi się wykupić opcję z wizytą we wiosce Nikia (30 euro/os + 4 euro wejście do wulkanu) - faktycznie jest tam ślicznie, magiczne miejsce na zboczu góry. Piękne widoki. Jak pisałem wcześniej, akurat ten dzień był deszczowy. Posiłkując się wcześniejszymi postami z forum, by zabrać zabudowane buty z grubą podeszwą, tak zrobiłem i w ogóle nie żałuje. Nie dlatego, że od podłoża wulkanu było gorąco, ale było mi po prostu ciepło, bo deszcz miejscami przemieniał się w solidną ulewę. Także czy gorąco czy zimno na NIssyros warto wziąć pełne buty Wulkan robi wrażenie - wprawdzie gorąco nie było, smród owszem był, miejscami nie do zniesienia, a było bardzo wietrznie ! Nie chce mi się myśleć co tam się dzieje przy pełnym słońcu Nissyros to jest chyba najciekawsze miejsce do odwiedzenia przy okazji urlopu na Kos. Dla mnie jedyną męczącą i mało przyjemną czynnością było dostanie się tam czyli rejs statkiem. Raz, że nie lubię pływać, dwa- po 20 min czułem się zamulony i znużony, trzy - irytowało mnie zachowanie niektórych osobników z Polski, robiących lekką "wieś". Zakupiłem polecane trunki - sumadę w wersji oryginalnej i bardzo fajną odmianę wiśniową z alkoholem - jest pyszna (a nie jestem wielbicielem nalewek, sznapsów i tego typu rzeczy). Bardzo podobało mi się to, że w sklepie pani bardzo chętnie zrobiła nam degustację i można było przed kupnem spróbować i później dokonać wyboru. Na wyspie zdecydowanie najwięcej Niemców. Później Brytyjczycy i Holendrzy, Grecy i Polacy. Rozpisałem się Jeszcze raz tylko polecam wszystkim Kos - świetne miejsce na wypoczynek i reset. Ps - co do rzekomych imigranów - nie wiem o czym mowa. W ogóle jestem zaskoczony, że taki temat istnieje. Nie widziałem nikogo kto w jakikolwiek sposób zakłócałby spokój kogokolwiek. | |
| Autor: | Anonymous [ 02 Cze 2015 22:26 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
To jest prawdziwa relacja kogoś ,kto był pierwszy raz na greckiej wyspie. Rowery ,rowerami, pogoda pogodą, ale już od chyba 4 lat wypożyczenie skutera nawet o poj 50 cmm trzeba mieć prawko A na motor. Wiązało się to z wypadkami i odpowiedzialnością i roszczeniami turystów do wypożyczalni. Tak cywilizowana KOS odbiega swoimi prawami,jednak na wariackich wyspach jak Mykonos,Ios, Paros skuter jest dostępny nawet pijanemu i bez kasku. | |
| Autor: | bignovi [ 02 Cze 2015 23:41 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Byłem z rodziną na Kos na weekend majowy - - uchodźcy- praktycznie spotykani tylko w miejscowości KOS. Dużo zbiorowisko pod komisariatem oczekujących na dokumenty. W okolicy trochę osób oczekujących w śpiworach, trochę w centrum na ławkach. Co do zachowania - spokojni, ale rzeczywiście widok burzący wakacyjny relaks, - podczas pobytu (przed sezonem) korzystaliśmy z wypożyczalni Europcar na lotnisku. Klient wynajmujący samochód przed nami /nie miał rezerwacji/ dostał fotelik od obsługi gratis. Wisiały trzy w boxie. Czy to standardowe działanie, nie umiem odpowiedzieć. - największe wrażenie - Nissyros + termy Embros (ale byliśmy zdecydowanie rano i nasze 5 osób stanowiło 40% osób w "termach". Płeć piękna tylko w ciepłym grajdołku, brzydsza część naprzemiennie ciepło+morze ...polecam. W naszej drodze powrotnej ....waliły już masakryczne tłumy.) | |
| Autor: | Bakalka [ 04 Cze 2015 12:39 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Informacje ktore moga byc przydatne dla podrozujacych z malymi dziecmi. Bylismy na Kos w drugiej polowie maja. Dla rodzin z dziecmi miejscowosc Kefalos jest idealna: spokoj, piekne widoki, plaza zwirkowa/b.male kamyczki - czyli nie przylepia sie do skory dziecka tak jak piasek, dla mnie akurat plus. Hotel: bylismy w hotelu Kordistos i byl to strzal w dziesiatke, hotel praktycznie na plazy, swiezo wyremontowany, w pokoju wystroj typowo grecki (bialy, niebieski). Dla dziecka dostalismy lozeczko turystyczne. Jedynie sniadania dosc monotonne: platki sniadanowe, konfitura, tosty, czasem greckie ciasteczka, kawa, herbata, napoje owocowe, jogurt grecki (jogurt byl rewelacyjny i mozna bylo go jesc codziennie). Maja krzeselko dla dziecka do karmienia. Obsluga bardzo zyczliwie nastawiona, czystosc wzorcowa (dla mnie wrecz przesada bylo zmienianie poscieli dzien w dzien...) Naprawde hotel godny polecenia i "na zywo" wyglada lepiej niz na ich zdjeciach reklamowych (chyba jeszcze nie zdazyli porobic zdjec po remoncie). Jedyny minus: lezaki na plazy platne dodatkowo (2,5eur os/dzien). Gdzie jesc: na przeciwko Kordistosa jest knajpka z zewnatrz wygladajaca niepozornie: HUB'S. Trafilismy tam wlasciwie tylko dlatego, ze blisko od hotelu. To byla najlepsza knajpka w calym Kefalos! Ceny spoko, od 6 euro wzwyz. Rozne zamowienia skladalismy w trakcie pobytu, wszystko zawsze swieze, pyszne i duuzo:) Obsluguje przemila Polka, Jagoda, gotuje jej maz a nad atmosfera miejsca czuwa przezabawny wlasciciel Papi. Tam chcialo sie wracac! Takiej atmosfery i jedzenia nie spotkalismy nigdzie. Jak bedziecie w Kefalos, uderzajcie od razu do Hubs'a, naprawde warto. Bylismy tez w knajpce prowadzonej przez Polakow, wspominanej na tym forum ("Gosia") ale szczerze mowiac ani nie czuc tam greckiej atmosfery, jedzenie i obsluga tez takie sobie... no i ceny troche przesadzone. Jedzenie dla niemowlat: mozna zakupic w kazdym supermarkecie a jest ich w Kefalos kilka. Ceny: w pierwszych dniach naszego pobytu 1,8EUR za sloiczek z obiadkiem 250g, potem cena skoczyla do 2 a nawet 2,4EUR. Deserki od 1,7EUR. Owoce i warzywa ku naszemu zdziwieniu byly dosc drogie:( (drozsze niz w Polsce!) Generalnie ceny sa ciut wyzsze. Transfer z i na lotnisko: korzystalismy z resorthoppa ze wzgledu na to, ze publiczny transport dosc rzadko kursowal. Transport publiczny: z kurortu nadmorskiego do miasteczka Kefalos 1,6EUR w jedna strone (szczerze mowiac, w samym miasteczku nic szczegolnego nie ma, poza cmentarzem O wycieczkach nie bede sie rozpisywac bo juz sporo bylo, Nissyros rzeczywiscie jest opcja godna polecenia (placilismy 18 EUR za statek na wyspe + 6 za autobus na wulkan + 3 za wejscie na krater) | |
| Autor: | seblo [ 04 Cze 2015 12:44 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Witam, mam pytanie dotyczące rejsu na Nissyros. Czy tylko w ramach wycieczek zorganizowanych, czy można też indywidualnie? Co polecacie. I jeszcze jedno. Wybieramy się dwiema rodzinami z dziećmi, najmłodsze 2 i 4 lata. Zamierzamy wynająć na dzień lub dwa auto i trochę pojeździć po wyspie. Poproszę o radę tych którzy również jeździli z dziećmi po wyspie, gdzie warto się pchać z dzieciakami, a gdzie jest za daleko (hotel mamy w Kos - blue lagoon), zwłaszcza, że początek lipca to chyba 35 C w dzień murowane. Z góry dzieki | |
| Autor: | Kravkrk [ 08 Cze 2015 15:49 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
seblo napisał(a): Witam, mam pytanie dotyczące rejsu na Nissyros. Czy tylko w ramach wycieczek zorganizowanych, czy można też indywidualnie? Co polecacie. Ja mimo wszystko polecam zorganizowaną wycieczkę. Masz w zasadzie wszystko zrobione, bus podjeżdza Ci pod hotel, później jedziesz bezpośrednio do portu i dostajesz sie na statek (na powrotny dostajesz kartę), później już na Nissyros również jedziesz sobie spokojnie busem nie martwiąc się o nic, dodatkowo można się dowiedzieć ciekawych informacji od przewodnika, zapytać o coś, z powrotem również odstawiają Cię pod sam hotel. Tych wszystkich rzeczy nie masz przy samodzielnej organizacji, a zaoszczędzisz 5-7 euro. Moim zdaniem akurat w tym przypadku nie warto. | |
| Autor: | banan1983 [ 25 Cze 2015 20:48 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
mam pytanie do tych, którzy byli na kos. czy około 1,5h to wystarczający czas żeby odprawić bagaż i siebie? wylatujemy w niedzielę o 11:25, a pierwszy autobus z miasta kos na lotnisko wyjeżdża o 9tej i jedzie około godziny. z tego co czytałem na lotnisku jest tylko jeden punkt odprawy bagażu. może warto pojechać wcześniej taksówką (kosztuje 35 ojro)? | |
| Autor: | Kravkrk [ 26 Cze 2015 08:15 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
banan1983 napisał(a): mam pytanie do tych, którzy byli na kos. czy około 1,5h to wystarczający czas żeby odprawić bagaż i siebie? wylatujemy w niedzielę o 11:25, a pierwszy autobus z miasta kos na lotnisko wyjeżdża o 9tej i jedzie około godziny. z tego co czytałem na lotnisku jest tylko jeden punkt odprawy bagażu. może warto pojechać wcześniej taksówką (kosztuje 35 ojro)? Jeśli na lotnisku będziesz ok. 10, a masz bagaż rejestrowy to powinieneś zdążyć - jak będziesz mieć podręczny tylko to i 30 min powinno spokojnie wystarczyć. A jeśli chcesz być spokojniejszy, a Twój portfel nie nadwyrężony to pomyśl może o transporcie z portali typu a2b czy resorthoppa ? Taniej niż taxi, a jedzie się krócej (ja z Tigaki jechałem ok. 25 min). | |
| Autor: | metia [ 26 Cze 2015 10:00 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Lotnisko na Kos jest bardzo zatłoczone, lepiej nie być tam zbyt długo Co do transportu, to też polecam Resorthoppa - my płaciliśmy za kurs chyba 15 euro za dwie osoby w jedną stronę (z Tigaki), nawet nasza gospodyni dziwiła się, że tak tanio | |
| Autor: | radzik68 [ 26 Cze 2015 15:20 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Spokojnie, autobus z Kos na lotnisko nie jedzie godzinę tylko najwyżej 35 minut. Byłem tydzień temu i miałem ponad 2 godziny. Na lotnisku jest tłok, ale do odprawy bagażowej Ryanaira nie było więcej niż kilka osób. Ogromne ogony są na inne loty, głównie holenderskie. Ryanowcy latają z podręcznym | |
| Autor: | Kay [ 07 Lip 2015 16:44 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Hej, mam pytanie w związku z wycieczkami, m.in. do Bodrum i na Nissyros. Lepiej na własną rękę, czy z lokalnym biurem podróży? Bo pytałam o ofertę i szczerze, jest dość atrakcyjna, a mówią mi, że do Bodrum lepiej samemu, bo tak to będą ciągać po straganach i namawiać do kupowania. Może ktoś to zweryfikować? I pytanie: czy na wyspach kryzys daje się jakoś we znaki? | |
| Autor: | Anonymous [ 08 Lip 2015 00:40 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Byłem w tych dwóch miejscach na własną rękę. Moje zdanie jest takie, jeśli Twój hotel lub tam gdzie mieszkasz jest po północnej stronie Kos lub w samym Kos ,wycieczkę na Nissiros kup sobie w lokalnym BP. Jeśli będziesz mieszkał w Kardamenie ,to ta własną rękę statkiem z tej mieściny i na wysepce autobus,wypożyczone auto lub skuter,koniecznie z wioską Nikiti Do Bodrum już można na 1 dzień z dowodem ,płaci się za prom i opłatę portową razem ok 25 e i sam sobie chodzisz tak aby wrócić na powrót. Ja wracałem o 17 ale jest zasada ,że bilety są na jednego przewożnika. Czyli kupując bilet na Kos u przewożnika A nie wrócimy na nim u przewożnika B. Takie przypadki są częste i trzeba wybulić następne 15 e . | |
| Autor: | Kay [ 08 Lip 2015 09:44 ] |
| Temat postu: | Re: Wyspa Kos- informacje praktyczne |
Anonymous napisał(a): Byłem w tych dwóch miejscach na własną rękę. Moje zdanie jest takie, jeśli Twój hotel lub tam gdzie mieszkasz jest po północnej stronie Kos lub w samym Kos ,wycieczkę na Nissiros kup sobie w lokalnym BP. Jeśli będziesz mieszkał w Kardamenie ,to ta własną rękę statkiem z tej mieściny i na wysepce autobus,wypożyczone auto lub skuter,koniecznie z wioską Nikiti Do Bodrum już można na 1 dzień z dowodem ,płaci się za prom i opłatę portową razem ok 25 e i sam sobie chodzisz tak aby wrócić na powrót. Ja wracałem o 17 ale jest zasada ,że bilety są na jednego przewożnika. Czyli kupując bilet na Kos u przewożnika A nie wrócimy na nim u przewożnika B. Takie przypadki są częste i trzeba wybulić następne 15 e . Dziękuję za odpowiedź. Czyli wychodzi na to, że opłaca mi się bardziej z BP, bo będę w Marmari, a do Bodrum wycieczka z tego BP również kosztuje 25 euro | |
| Strona 17 z 22 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |