Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Wschodni szlak rowerowy - Green Velo
wschodni-szlak-rowerowy-green-velo,1240,81782
Strona 1 z 1

Autor:  mashacra [ 19 Paź 2015 09:32 ]
Temat postu:  Wschodni szlak rowerowy - Green Velo

Trafiłem na tę inicjatywę przez przypadek (za taki uznaję oglądanie www bez adblocka ;) ) patrzę reklama no i okazało się, że jestem targetem.

http://greenvelo.pl

Ktoś korzystał, robił te trasy fragmentami, może co polecić albo odradzić?

Pobieżne spojrzenie na mapę i plan może wyglądać tak: dostać się PB/TLK do Gdańska z rowerem, a skończyć w Kielcach i też wrócić np. PB (wersja stoliczna).

Autor:  dmirstek [ 19 Paź 2015 09:49 ]
Temat postu:  Re: Wschodni szlak rowerowy - Green Velo

Podobno szlak ma duże braki w oznakowaniu, nie mówiąc już o infrastrukturze. Jednak inicjatywa zdecydowanie na plus!

Autor:  szy. [ 12 Lis 2015 21:57 ]
Temat postu:  Re: Wschodni szlak rowerowy - Green Velo

Właśnie oznakowanie pewnie daje radę, gorzej jest moim zdaniem z podstawami planowania szlaku. Czytam każdą relację i każdy artykuł z zainteresowaniem i to co na dziś sądzę, że w momencie planowania posiadano w ręku niespotykane dotąd możliwości zrobienia czegoś wyjątkowego. Niestety, później "wyszło jak zawsze" - olewano ideały, aby po prostu wykonać plan, wykorzystać budżet.

Przed moim wyjazdem spodziewam się więc zobaczyć tradycyjną, polską robotę na 30% możiwości, przejedzony ogromny budżet i zmarnowane szanse.

A wszystkim planującym rowerowy relaks w przynajmniej przyzwoitych warunkach polecam trasy Kaszubskiej Marszruty w Borach Tucholskich:

http://www.znajkraj.pl/kaszubska-marszr ... na-rowerze

Szy.

Autor:  Gollum [ 28 Maj 2016 16:59 ]
Temat postu:  Re: Wschodni szlak rowerowy - Green Velo

szy. napisał(a):
przejedzony ogromny budżet i zmarnowane szanse.

Oczywiście. Na promocję poszło prawie 25 mln zł. Jednym z tych elementów promocyjnych był blog, jak mniemam, suto opłacony z naszych pieniędzy. A jego lektura świadczy, że bloger albo nie ruszył d*** z fotela, albo gdy jechał, to ciągle był na haju. Oto kilka zaledwie kwiatków, jakie wynalazłem.

Dzień 16 to informacja, że szlak biegnie obok jeziora Siemianówka, przez które zbudowano most kolejowy. Siemianówka to zbiornik retencyjny, zwane też jeziorem sztucznym, ale niech mu będzie. Ale on pisze, że most kolejowy zbudowano przez jezioro. Nie przez jezioro, bo gdy kładziono tory na przełomie XIX i XX wieku, nikomu nawet się nie śniło o zbiorniku. Tory idą tu mostem przez rzekę Narew, a na pozostałym odcinku nasypem.

Potem sugeruje, że do Białowieskiego Parku Narodowego wjeżdża się w Guszczewinie. Widać, że jego tu w ogóle nie było, bo do BPN wjeżdża się ponad kilometr za Gruszkami, czyli jakieś 2 km za Guszczewiną.

Klasztor pojezuicki w Krasnymstawie (w dniu 23) lokuje na pięknym ryneczku. To kolejny dowód pisania zza biurka. Z lenistwa nie chciało mu się nawet spojrzeć na plan Krasnegostawu. W wujku google, wyraźnie stoi, że klasztor stoi poza nim, i to całe sto metrów, co jak na staromiejskie warunki jest dużą odległością.

Wypad do Zamościa proponuje w Suścu, leżącym 52 km od miasta. Ale gdy szlak biegnie przez Nielisz, 20 km od miasta, to nie wspomina o wypadzie.

To tylko niektóre kwiatki. Jak chcecie się pośmiać, to szczegóły tu: http://projekt.greenvelo.pl/pl/blog/

I tego do śmiechu będzie więcej, bo blog jest nie skończony.

Szlak jest też w wielu miejscach poprowadzony kryteriami nie turystycznymi, ale... politycznymi. Z Chełma do Krasnegostawu biegnie bowiem przez Depułtycze i Siennicę Różaną. Przy tej trasie nie ma absolutnie nic ciekawego. Gdyby poprowadzić ją przez Rejowiec, to po drodze były pałac Ossolińskich w Rejowcu, ruiny zamku Orzechowskich w Krupem, a kilka kilometrów w bok jedna z nielicznych polskich piramid, prawdopodobny grób ariański w Krynicy. Ale wójtem Siennicy jest wpływowy działacz PSL. Wójtem Rejowca jest śmiertelny wróg PSL, a wójtem gminy Krasnystaw gość sympatyzujący z PO. A w tym czasie chełmskie i krasnostawskie PSL serdecznie się nienawidziło z PO.

Już pomijam, że w woj. lubelskim 2,5 metrowej szerokości trasa rowerowa została wyceniona o połowę taniej od sześciometrowej szerokości drogi dla samochodów

Autor:  ziolo1988 [ 28 Maj 2016 19:28 ]
Temat postu:  Re: Wschodni szlak rowerowy - Green Velo

odcinam się od narzekania...
przejechałem dystans z Elbląga do Fromborka, trasa przejezdna są miejsca postojowe z toaletami(w samym Elblągu jedna już zniszczona..) i ławeczkami widoki na trasie bardzo fajne! Lasy, łąki, zalew.... super! W obecnych warunkach pogodowych przejezdna w całości, jednak przy deszczu może być miejscami ciężko.... Ponadto żwir/ gres / żużel, który służył do stworzenia ścieżki rowerowej posłużył w przypadku kilku domostw do stworzenia dróg dojazdowych do ich posesji:] ciekawe....
Ogólnie polecam!

Autor:  szy. [ 21 Cze 2016 14:03 ]
Temat postu:  Re: Wschodni szlak rowerowy - Green Velo

ziolo1988 napisał(a):
przejechałem dystans z Elbląga do Fromborka...


... to chyba skończyłeś przed najgorszym :), największą zmarnowaną szansą na świetny odcinek. Mam na myśli betonowe płyty na trasie za Fromborkiem, wzdłuz brzegu z pięknym widokiem na Zalew Wiślany. A może coś się zmieniło od zeszłego roku?

Szy.

Autor:  michzak [ 21 Cze 2016 14:11 ]
Temat postu:  Re: Wschodni szlak rowerowy - Green Velo

Jechałem fragmenty pod Łomżą, tam zrobili nową jezdnię specjalnie pod tym kątem z infrastrukturą, czyli drewniane łatwi i zadaszenia co jakiś czas, nawet ze 2 razy widziałem stanowiska do naprawy roweru (w sensie klucze, pompki etc). Pół roku temu jeszcze nie skończyli, ale tam już dobrze to wygladało (druga sprawa, Narew tam tworzy bardzo ładne krajobraz :) )

Autor:  k_k_s [ 23 Sty 2017 22:27 ]
Temat postu:  Re: Wschodni szlak rowerowy - Green Velo

http://karoltp.geoblog.pl/podroz/25117/ ... green-velo

Powyżej moja relacja z wyprawy Suwałki - Przemyśl, gdzieś w 80% po Green Velo.

Jeśli chodzi o wrażenia itp. to wszystko jest w tekście ale dla tych, którym się nie chce czytać:

Plusy:
- świetne oznakowanie
- dużo miejsc wypoczynku
- bardzo atrakcyjna turystycznie i krajobrazowo

Minusy:
- bywają bardzo długie odcinki bez sklepów itp.
- bardzo różne nawierzchnie - z jednej strony drogi rowerowe wytyczone bezpiecznie wzdłuż dróg samochodowych a z drugiej odcinki po piachu czy mokrych duktach leśnych
- kiepska (w sensie dość rzadka) baza noclegowa na trasie

Ogólnie szczerze polecam, 8 dni (766km) spędziliśmy bardzo sportowo, wypoczynkowo i poznawczo. Magia wschodu istnieje :)

Autor:  szy. [ 23 Mar 2017 17:20 ]
Temat postu:  Re: Wschodni szlak rowerowy - Green Velo

Nasze wrażenia z dłuższego, choć wciąż zaledwie tylko dwóch dni, wyjazdu na Green Velo - na pierwszy (albo ostatni, zależy jak na to patrzeć) odcinek szlaku w Świętokrzyskie.

http://www.znajkraj.pl/szlakiem-green-velo-z-kielc-do-sandomierza

Podsumowując dla nielubiących opuszczać forum - zmarnowana wielka szansa na zmiany.

Podobnie jak przed Green Velo podróżuje się po Polsce zwykłymi publicznymi drogami. To, co miało się zmienić, że turystyka rowerowa zacznie być uprawiana w komfortowych, bezpiecznych warunkach jak na trasach w Europie (Brandenburgia, Morawy, Trentino) pozostało po staremu.

Zamiast dwa dni jechać po Green Velo z Kielc do Sandomierza z jednym ciekawym przystankiem pod Krzyżtoporem, następnym razem wybralibyśmy alternatywę chociażby w postaci trasy przez Góry Świętokrzyskie.


Zapomniałem o zdjęciach - w końcu post ze zdjęciem jest lepszy od tego bez ;)


Image

Fajny, miejski łącznik z Kielc do Green Velo


Image

Leśny odcinek gdzieś między Kielcami a Sandomierzem


Image

Wiejskie klimaty na trasie


Image

Efektowny Krzyżtopór


Image

Bardzo fajne klimaty z sadów przed Sandomierzem


Image

I wspaniały Sandomierz na koniec. Bomba!


Z pozdrowerem :)

Szy.

Autor:  Japi_29 [ 31 Sie 2020 14:31 ]
Temat postu:  Re: Wschodni szlak rowerowy - Green Velo

Odświeżam temat ;)

Pod koniec zeszło tygodnia zakończyliśmy nasz 12 dniowy wypad na Podlasie szlakiem Green Velo.
Startowaliśmy w Suwałkach a zakończyliśmy w Hajnówce, udało się przejechać 850 km.
Wypadały dni gdzie robiliśmy 100 km jak i takie gdzie 5 km jedynie aby dotrzeć na dziką plażę.
Był to nasz pierwszy takie wypad gdzie na miejscu poruszaliśmy się tylko na rowerach i jesteśmy zachwyceni już z planami na kolejne takie rajdy :D

Sam szlak Green Velo oceniam jako dobry , jednak w połączeniu z proponowanymi przez dedykowaną mapę, całość oceniam bardzo dobrze. Powiem szczerze że byliśmy pozytywnie zaskoczeni oznaczeniem tras oraz funkcjonalnością mapy https://greenvelo.pl/mapa, niby nic skomplikowanego a jednak było to przydatne narzędzie.

Z oznaczonych szlaków mogę polecić lecąc od północy:
- SZLAK "WOKÓŁ WIGIER" IM. A. PATLI
- PTASI RAJ
- DO PODLASKICH TATARÓW PRZEZ LEŚNE OGRODY
- NIEZNANE SKARBY POLSKIEJ AMAZONII
- TAK SIĘ BIEŻY DO BIAŁOWIEŻY
- W POSZUKIWANIU ŹRÓDEŁ SŁOWIAŃSKIEJ MOCY

Najmocniej zaskoczył mnie brak turystów, w dobie wirusa oraz powszechnych informacji o skupieniu się Polaków na turystyce krajowej byłem przekonany że część dotrze również na Podlasie a zastaliśmy w większości pustki. Jedynymi miejscami gdzie odczuliśmy ruch turystyczny był Tykocin, Supraśl i Białowieża. Zastanawiał mnie bardzo mały ruch na terenie parków narodowych oraz innych obszarów chronionych które pomimo swojej rozległości nie mają zbyt dużej liczby szlaków.

Załącznik:
Komentarz do pliku: kolejka wąskotorowa Hajnówka - Topiło
IMG_1346.jpg
IMG_1346.jpg [ 211.39 KiB | Obejrzany 5114 razy ]


Załącznik:
Komentarz do pliku: Białowieski Park Narodowy
IMG_1277 22.jpg
IMG_1277 22.jpg [ 461.66 KiB | Obejrzany 5114 razy ]


Załącznik:
IMG_1256 22.jpg
IMG_1256 22.jpg [ 656.64 KiB | Obejrzany 5114 razy ]


Załącznik:
Komentarz do pliku: SZLAK POWSTANIA STYCZNIOWEGO W PUSZCZY KNYSZYŃSKIEJ
IMG_1362.JPG
IMG_1362.JPG [ 188.62 KiB | Obejrzany 5114 razy ]


Załącznik:
IMG_1363.JPG
IMG_1363.JPG [ 367.21 KiB | Obejrzany 5114 razy ]


Załącznik:
Komentarz do pliku: okolice Augustowa
IMG_1364.JPG
IMG_1364.JPG [ 163.07 KiB | Obejrzany 5114 razy ]


Załącznik:
Komentarz do pliku: Twierdza Osowiec
IMG_1365.JPG
IMG_1365.JPG [ 251.78 KiB | Obejrzany 5114 razy ]


Załącznik:
IMG_1366.JPG
IMG_1366.JPG [ 422.38 KiB | Obejrzany 5114 razy ]

Autor:  TomeKrk [ 13 Sie 2022 17:26 ]
Temat postu:  Re: Wschodni szlak rowerowy - Green Velo

Na Green Velo trzeba patrzeć przez pryzmat poszczególnych odcinków i oczekiwań - są fragmenty przepiękne, ale i takie, które chce się jak najszybciej ukończyć bo tak trzęsie na fatalnej nawierzchni. Ogólnie, jeździ się głównie szutrami i mało ruchliwymi drogami publicznymi, czasem przy bardziej ruchliwych drogach są ścieżki rowerowe. Po drugie, szlak wytyczono po pięknych zakątkach kraju, więc jest co podziwiać i zwiedzać.

Autor:  robokun [ 13 Sie 2022 18:33 ]
Temat postu:  Re: Wschodni szlak rowerowy - Green Velo

Ja parę lat temu szukałem jakiegoś odcinka dwudniowego Green Velo, tak żeby można było dojechać z Warszawy pociągiem do punktu A, a następnego dnia wrócić pociągiem z punktu B. Jedną z nielicznych możliwości była wtedy trasa Hajnówka -- Białystok. Pod koniec pojechaliśmy dłuższą drogą przez Supraśl.

Wrażenia miałem mieszane. W wielu miejscach wydaje mi się, że szlak można było poprowadzić ciekawiej. Był też problem ze zgraniem pociągów i noclegów: ostatecznie musieliśmy pierwszego dnia zrobić dużo więcej kilometrów (bo jedyny nocleg był dalej niż w połowie trasy), mając dużo mniej czasu do zachodu słońca (bo pociąg też dosyć późno dojeżdzał do Hajnówki).

W kolejnych latach miałem okazję skorzystać ze wspomnianej Kaszubskiej Marszruty, ale też zrobić pętlę wokół jezior z Węgorzewa przez Most Sztynorcki. Te trasy dużo bardziej mi się podobały, więc dałem sobie spokój z Green Velo.

Autor:  TomeKrk [ 14 Sie 2022 10:52 ]
Temat postu:  Re: Wschodni szlak rowerowy - Green Velo

Z podlaskiej częsci Green Velo polecam Suwałki - Białystok (Wigry, Biebrza, Tykocin itd.) - dojazd i powrót pociągiem lub Suwałki - Suwalski Park Krajobrazowy i tam nacieszyć się pięknymi widokami i trasami szutrowymi.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/