| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Wiedeń w jeden dzień wieden-w-jeden-dzien,1269,12579 | Strona 6 z 10 |
| Autor: | Anonymous [ 27 Sty 2018 14:01 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
Cześć, za jakiś czas ruszam do Wiednia. Będę miał mało czasu - połowa piątku i cała sobota. Będzie to wypad sportowy, ale miasto też chcę zwiedzić ps. Prater odpada. Jadę sam, nie w głowie mi jakieś wesołe miasteczka, chyba, że jestem w tej kwestii ignorantem i warto mimo wszystko ? | |
| Autor: | krystoferson112 [ 27 Sty 2018 14:37 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
W takim czasie powinieneś obskoczyć wszystkie atrakcję w tym i Prater. | |
| Autor: | piekara114 [ 27 Sty 2018 14:39 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
Belweder, choć ogrody są najładniejsze jak są zielone, jest tu też galeria z obrazami Klimta w tym słynny Pocałunek - jeśli Cię interesuje.... W Pałacu Schonbrunn wejść pod Gloriette - wspaniały widok na teren pałacowy - w wątku Sylwester w Wiedniu jest moje zdjęcie.... W parku też można wejść do Palmiarni. | |
| Autor: | Kardasz [ 20 Lut 2018 17:37 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
Byłem w Wiedniu właśnie jeden dzień. Około 6 przyjechałem z Wenecji, o 19 miałem busa do Bratysławy. I... prawie zacząłem się nudzić. Trasa wyglądała mniej więcej tak: przystanek FlixBusa -> metrem pod katedrę; zwiedziłem katedrę. Potem pochodziłem trochę uliczkami, poszedłem pod Hofburg, przeszedłem wzdłuż tych wszystkich pałacyków, minąłem parlament i ratusz, potem wzdłuż tej dużej ulicy, poszedłem pieszo pod Schonbrunn. Z Schnobrunnu wróciłem metrem i snułem się po starym mieście, po drodze zaliczając nawet sam już nie wiem ile kościołów. I tyle mi wystarczyło, nie sądzę bym miał tam wrócić w najbliższym czasie. Zwiedzam budżetowo, więc nie wchodziłem do Schonbrunn (tym bardziej, że pałaców to ja się już w Petersburgu naoglądałem i średnio mi się widziało wydawać ponad 100 złotych na kolejne pozłacane głupoty), nie wszedłem do krypt cesarskich (ale cena biletu też była jakaś absurdalnie wysoka) no i nie odwiedziłem ZOO (tego mi było szkoda najbardziej, bo zawsze staram się zahaczyć o jakieś blokowisko, KFC i o ZOO - taki mam zwyczaj). Dodatkowo wspominam Wiedeń raczej z ciężkim sercem - bo przyjechawszy o 6 rano z Wenecji chciałem iść kupić jakieś śniadanie, picie, cokolwiek. Była niedziela. Minęły trzy godziny zanim znalazłem otwarty sklep, w którym było mnie stać na zakupy. A był upalny, lipcowy dzień Albo więc jest Wiedeń jest tak drogi, że nie da się nim naprawdę nacieszyć nie wydając kupy hajsu, albo ja nie potrafię go docenić, albo zwyczajnie blednie przy Budapeszcie czy nawet Pradze. | |
| Autor: | boots [ 20 Lut 2018 18:15 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
Cytuj: albo ja nie potrafię go docenić, Na to wygląda | |
| Autor: | baja [ 20 Lut 2018 19:10 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
Kardasz napisał(a): średnio mi się widziało wydawać ponad 100 złotych na kolejne pozłacane głupoty Dosyć śmiała teza, zwłaszcza w kontekście dwóch godzin siedzenia pod MCD Kardasz napisał(a): dwie godziny spędziłem po prostu siedząc na jednym z deptaków pijąc kawę z McDonalda i słuchając jakiegoś pięknie śpiewającego pana. To ja w opozycji dodam, że zwiedzanie pomieszczeń w pałacu Schönbrunn jest ciekawe i w moim odczuciu warte swojej ceny. Audioguide jest w języku polskim, co znacznie uatrakcyjnia przejście wybranej trasy. Miejsca w których autentycznie rezydowali Maria Teresa i cesarz Franciszek Józef, a przygrywał im sam Mozart, robią wrażenie. Zresztą dopiero kiedy wsłuchasz się w historie z przewodnika, unaocznisz sobie skalę imperialnego mocarstwa. Kardasz napisał(a): Dodatkowo wspominam Wiedeń raczej z ciężkim sercem - bo przyjechawszy o 6 rano z Wenecji chciałem iść kupić jakieś śniadanie, picie, cokolwiek. Była niedziela. I obwiniasz za to Wiedeń? Przecież wystarczyło poczytać Kardasz napisał(a): Albo więc jest Wiedeń jest tak drogi, że nie da się nim naprawdę nacieszyć nie wydając kupy hajsu, albo ja nie potrafię go docenić, albo zwyczajnie blednie przy Budapeszcie czy nawet Pradze. To miasto jest nieporównywalne z Budapesztem czy Pragą. Te miasta są zupełnie inne choć sobie bliskie, w każdym wymiarze. Turystycznie to prawdziwy wiedeński torcik więc nie może być tani. | |
| Autor: | Kardasz [ 20 Lut 2018 19:21 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
baja napisał(a): Dosyć śmiała teza, zwłaszcza w kontekście dwóch godzin siedzenia pod MCD Nigdzie nie napisałem, że pod MCD. Cytuj: To ja w opozycji dodam, że zwiedzanie pomieszczeń w pałacu Schönbrunn jest ciekawe i w moim odczuciu warte swojej ceny. Audioguide jest w języku polskim, co znacznie uatrakcyjnia przejście wybranej trasy. Miejsca w których autentycznie rezydowali Maria Teresa i cesarz Franciszek Józef, a przygrywał im sam Mozart, robią wrażenie. Zresztą dopiero kiedy wsłuchasz się w historie z przewodnika, unaocznisz sobie skalę imperialnego mocarstwa. Czyli to co w każdym pałacu - mnóstwo przepychu i fotele w które puszczał bąki jakiś satrapa. Meh. Cytuj: I obwiniasz za to Wiedeń? Przecież wystarczyło poczytać Czytałem i jakoś od przeczytania nie otworzyły się sklepy, więc "nie wystarczyło" poczytać. Liczy się całokształt wrażeń. Z resztą w Budapeszcie też przez długi czas sklepy były nieczynne w niedziele i nie oceniam go przez pryzmat tego, to była uwaga na marginesie. Cytuj: To miasto jest nieporównywalne z Budapesztem czy Pragą. Zgadzam się. Nie może się w ogóle z nimi równać | |
| Autor: | boots [ 20 Lut 2018 20:18 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
@Kardasz Cytuj: Czyli to co w każdym pałacu - mnóstwo przepychu i fotele w które puszczał bąki jakiś satrapa. Meh. Analogicznie jest, gdybyś nie wiedział, na plażach - na każdej piasek i obok woda. I w każdym mieście - budynki i szlaki komunikacyjne. Wszędzie to samo, nie warto odwiedzać... Cytuj: Czytałem i jakoś od przeczytania nie otworzyły się sklepy, więc "nie wystarczyło" poczytać. Wystarczyło - przywiózłbyś żarcie ze sobą, albo chociaż nie narzekał. No bo przecież opcja jedzenia w miejscach, gdzie się jada na pewno nie wchodziła w grę... | |
| Autor: | baja [ 20 Lut 2018 20:39 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
Kardasz napisał(a): Czyli to co w każdym pałacu - mnóstwo przepychu i fotele w które puszczał bąki jakiś satrapa. Meh. Niewykluczone, że z łaski takiego satrapy możesz pierdzieć podobne bzdety Pamiętaj, że ten jegomość władał połową ówczesnej Europy i odcisnął na niej silne piętno. Poza tym pałac jest symbolem cesarskiej epoki, przygrywał w tych komnatach sześcioletni Wolfii, umierał jedyny syn Napoleona, abdykował ostatni Cesarz. Bale organizowano na tysiące osób zajeżdżających karetami, a ciepłe posiłki serwowano z grubo ponad stu kuchni. Barwni mieszkańcy tego miejsca wyprzedzali stylem życia i jego skalą całą resztę globu ale faktycznie, nie ma sensu zmuszać się dla tych pozłoceń Kardasz napisał(a): Czytałem i jakoś od przeczytania nie otworzyły się sklepy, więc "nie wystarczyło" poczytać. Liczy się całokształt wrażeń. Z resztą w Budapeszcie też przez długi czas sklepy były nieczynne w niedziele i nie oceniam go przez pryzmat tego, to była uwaga na marginesie. Bo nie sklepy miały się otworzyć, wystarczyło przygotować sobie więcej kanapek wiedząc, że będzie problem z zakupami. Kardasz napisał(a): Zgadzam się. Nie może się w ogóle z nimi równać Dosyć pospolite i powierzchowne porównanie. Dane mi było oglądać każde z nich i nie pokusiłbym się o taką lekkomyślność | |
| Autor: | Kardasz [ 20 Lut 2018 21:31 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
Jeju, każdy lubi coś innego, wyraziłem swoje wrażenia, a wy się zachowujecie jak wielce oburzone dzieciaki w zderzeniu z opinią która nie pasuje do waszej wizji świata. Pogódźcie się z tym że każdy ma swój sposób zwiedzania i lubi inne rzeczy zamiast płakać. Wiele miast ma do zaoferowania wiele atrakcji "dla biedaków płaczących że nie mają $$$", Wiedeń ma niewiele i opinia taka w wątku o Wiedniu nie powinna dziwić a juz na pewno budzić takich komentarzy jak powyższe. Edit Cytuj: [Wrażenia po 1 dniowej wyciecze do Wiednia nie wchodząc do żadnej atrakcji - to tak jakbyś oglądał słodycze przez witrynę sklepową nie próbując ich - albo Bo przecież wątek wcale się na nazywa "Wiedeń w jeden dzień" | |
| Autor: | rattaman [ 20 Lut 2018 22:15 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
Mimo wszystko można poczuć choć klimat Wiednia nawet w jeden dzień i budżetowo;) Nie każdy też interesuje się Klimtem czy secesją wiedeńską, ale nawet pobieżne zwiedzanie daje wyobrażenie o tej epoce. Polecam też takie mniej typowe atrakcje, np. pchle targi, gdzie można znaleźć przysłowiowe "szwarc, mydło i powidło" lub muzeum kryminalistyki. Koniecznie gulasz na Naschmarkt (oczywiście dla mięsożerców). | |
| Autor: | krystoferson112 [ 20 Lut 2018 22:17 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
Kardasz rozumiem każdy ma swoje do zaliczenia must see, ty np. KFC, ok ja też jeżdże budżetowo, ale Wiedeń i takie narzekanie na nudę, że nie było co oglądać? W to nie uwierzę, to jedno z piękniejszych miast na świecie. A kiełbaski w budce próbował zamiast KFC? Zagryzł tortem Sacher? Słynną Filharmownię z koncertów noworocznych i Prater zaliczył? | |
| Autor: | michzak [ 20 Lut 2018 22:28 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
Jeśli autor będzie chciał zajechać jeszcze raz do Wiednia poszukać nowych miejsc, to polecam (sam też uważam, że Wiedeń jest świetny), ale też może mieć taką opinię, jaką ma - każdy w końcu lubi co innego i ma swoje sposoby na zwiedzanie | |
| Autor: | mzukowski [ 20 Lut 2018 22:32 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
Z tym Wiedniem to jest po prostu różnie - mi też nie przypadł do gustu. Taki nadęty Berlin sprzed 200 lat. Warto zajrzeć, ale jak dla mnie jeden dzień jest wystarczający. | |
| Autor: | boots [ 20 Lut 2018 22:36 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
A co zwiedziłeś przez ten jeden dzień? | |
| Autor: | mzukowski [ 20 Lut 2018 23:13 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
Standard - byłem jakoś bliżej południa, spacer po centrum z uwzględnieniem wszystkich głównych punktów, potem Schönbrunn, wieczorkiem Prater i potem jakaś plenerowa transmisja koncertu pod Ratuszem (to było fajne). Potem nocleg, następnego dnia dwugodzinny spacer po centrum i wyjazd. Nie zwiedzałem obiektów wewnątrz - rzadko to robię. Po prostu każdy lubi co innego. Ja np. wolę klimat Porto - nieuporządkowane, lekko zapuszczone miasto z duszą. Wiedeń był dla mnie zbyt ach i och, źle się tam czułem. | |
| Autor: | iffona [ 21 Lut 2018 09:08 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
no popatrz a ja wróciłam z Porto i na pewno już tam nie wrócę Wiedeń zalewa przepychem - w moim odczuciu oczywiście - dla mnie to jak najbardziej pozytywne wrażenie, uwielbiam tę architekturę, atmosferę, miasto, byłam ostatnio w Wiedniu 1,5 dnia wszystko na nogach i ciągle tylko Och i Ach, dla mnie miasto, do którego będę wracać, które mnie zachwyca na każdym kroku polecam oprócz wymienionych także Muzeum Techniki, byłam w pierwszą niedzielę miesiąca i 3 muzea zwiedziłam za darmo (poszukaj gdzieś tu jest wykaz takich muzeów) np muzeum zegarków wchodziliśmy na wieżę katedry św.Szczepana, bardzo ładne widoki byłam na Praterze aby sprawić radość dziecku, sama się skusiłam na huśtawki na łańcuchach | |
| Autor: | ewaolivka [ 21 Lut 2018 09:29 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
Z tym Wiedniem to faktycznie różnie jest | |
| Autor: | baja [ 21 Lut 2018 10:31 ] |
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień |
shimonlee6 napisał(a): Ale te kiełbaski brzmią kusząco. "Nasze jedzenie już dawno przegoniło ich jedzenie. Na przykład... kiełbasa przegoniła." A polsko-wiedeńskiej kanapki Trześniewskiego kosztował? Dla mnie punkt obowiązkowy, są kapitalne http://zalicjaprzezwieden.blogspot.com/ ... ood-z.html https://www.tripadvisor.com/Restaurant_ ... ienna.html | |
| Autor: | irie86 [ 21 Lut 2018 16:39 ] | ||
| Temat postu: | Re: Wiedeń w jeden dzień | ||
A o to i Kaserkrainer we własnej osobie
| |||
| Strona 6 z 10 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |