Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Tel Awiw czy Eljat? -> Ein Bokek (M. Martwe)
tel-awiw-czy-eljat-ein-bokek-m-martwe,1166,104960
Strona 1 z 1

Autor:  mateop [ 19 Gru 2016 10:21 ]
Temat postu:  Tel Awiw czy Eljat? -> Ein Bokek (M. Martwe)

Cześć,

Czy ktoś mógłby podpowiedzieć czy z perspektywy dojazdu do Ein Bokek (Morze Martwe)
łatwiej jest dojechać z lotniska Tel Awiw czy Eljat?


Z góry dzięki za pomoc.

Autor:  BartoszK [ 19 Gru 2016 11:20 ]
Temat postu:  Re: Tel Aviw/Eljat - Ein Bokek (Dead Sea)

Cześć,
Z lotniska w OVDA-Eilat (bo tam pewnie lecisz z Krakowa) jest transport do samego kurortu - ok. 60 km - koszt 21 NIS linia podajże 242 i dopiero dalej z dworca można dojechać do Morza Martwego.
Ja jechałem aż do Jerozolimy linią 444 - około 4,5 godz - cena 70 NIS. Po drodze busy zatrzymują się na przystankach nad Morzem Martwym, Massada itd.
Sprawdź rozkład jazdy autobusów sieci Egged.
Aha - uwaga na dni wolne tj. SZABAS, mniej więcej od piątkowego zachodu słońca do soboty -
transport publiczny jest praktycznie wyłączony.

Autor:  mateop [ 19 Gru 2016 12:06 ]
Temat postu:  Re: Tel Aviw/Eljat - Ein Bokek (Dead Sea)

Czyli jest transport publiczny z jedną przesiadką, cała podróż ok 4.5h ?
A kojarzysz czy jest możliwość "wydania troche więcej" i dojechania jakimś transportem/autobusem prywatnym bez przesiadek?
Nie orientuję się na bieżąco w tych rejonach - czy na tej trasie (Eljat-Morze Martwe) bezpieczeństwo jest na poziomie akceptowalnym?

Autor:  Arkaida [ 25 Mar 2017 03:23 ]
Temat postu:  Re: Tel Aviw/Eljat - Ein Bokek (Dead Sea)

mateop napisał(a):
Cześć,

Czy ktoś mógłby podpowiedzieć czy z perspektywy dojazdu do Ein Bokek (morze martwe) łatwiej jest dojechać z lotniska w Tel Aviw czy Eljat?

Z góry dzięki za pomoc.



Na Eilat nie leciałem, ale byłem w samym Eilat. Na pewno jednak lepsza opcja to Eilat. Masz prostą drogę nad Morze Martwe i autobus bespośredni, albo autostop (polecam). Z Tel Aviwu jest też autobus bezpośredni (przynajmniej był 2 lata temu), ale jeździ chyba 1 czy 2 dziennie, więc trzeba się dostać z TLV do Jerusalem i stamtąd do Ein Bokek.

A poza tym....po co En Bokek? Jedź do Ein Gedi. Dużo mniej turystów i komercji.

-- 25 Mar 2017 02:24 --

mateop napisał(a):
Cześć,

Czy ktoś mógłby podpowiedzieć czy z perspektywy dojazdu do Ein Bokek (morze martwe) łatwiej jest dojechać z lotniska w Tel Aviw czy Eljat?

Z góry dzięki za pomoc.



Na Eilat nie leciałem, ale byłem w samym Eilat. Na pewno jednak lepsza opcja to Eilat. Masz prostą drogę nad Morze Martwe i autobus bespośredni, albo autostop (polecam). Z Tel Aviwu jest też autobus bezpośredni (przynajmniej był 2 lata temu), ale jeździ chyba 1 czy 2 dziennie, więc trzeba się dostać z TLV do Jerusalem i stamtąd do Ein Bokek.

A poza tym....po co En Bokek? Jedź do Ein Gedi. Dużo mniej turystów i komercji.

Autor:  Klebek [ 25 Mar 2017 10:32 ]
Temat postu:  Re: Tel Awiw czy Eljat? -> Ein Bokek (M. Martwe)

Nie jedź do Ein Gedi jak radzą przedmówcy, tylko do Ein Bokek, bo w Ein Gedi darmowa plaża jest zamknięta ;)

Łatwiej (ale nie szybciej) do Ein Bokek będzie chyba dojechać z lotniska Eilat (Ovda) z jedną przesiadką w Eilacie - linią 282 z Ovdy do Eilatu (skomunikowany z każdym lotem) i dalej 444 z Eilatu do Ein Bokek (ok. 4 kursy dziennie). - całość zajmie ok. 5-6h
Ewentualnie możesz jechać linią 392 ze skrzyżowania kilometr z buta od lotniska do Beer Shevy i tam przesiąść się na autobus 384 do Ein Bokek - całość zajmie ok. 5,5h

Jeżeli chcesz jechać z lotniska w Tel Avivie, to podróż co prawda będzie szybsza, ale musisz 2 razy się przesiąść - najpierw wsiadasz w autobus 5, po czym przesiadasz się na El Al Junction na autobus do Jerozolimy, a następnie w Jerozolimie na 486 lub 444 do Ein Bokek (przy czym warto uwzględnić, że w przypadku kompletu miejsc do Eilatu, autobus 444 nie bierze pasażerów do Ein Bokek, tylko kieruje aby czekać na najbliższy 486). Ta opcja zajmie ok. 3,5h w jedną stronę.

*Dobra, dopiero teraz zauważyłem datę dodania pierwszego posta, problem chyba już został rozwiązany - mój post do usunięcia :D *

Autor:  Sz@lony [ 10 Wrz 2017 21:22 ]
Temat postu:  Re: Tel Awiw czy Eljat? -> Ein Bokek (M. Martwe)

Dokładnie, plaża w Ein Gedi jest opuszczona od przynajmniej 3 lat, pozostały ruiny parasoli i zarośnięty parking ze stacją benzynową. Jest też jakiś hostel. Płatna plaża jest przy SPA kawałek dalej, ale ceny zaporowe (najtańsza opcja to ok. 100 zł za osobę, a zamykają o 18:00). Warto pojechać do Ein Bokek na plażę obok hoteli (jest nawet McDonald's na środku pustyni :D ). Infrastruktura jest bardzo dobra, leżaki, parasole, prysznice, nawet daszki nad wodą - temperatura w sierpniu to nawet +46 stopni, a samej wody - niewiele mniej, oparzyć się można. Niestety, chodzi tam czasem jakiś typ i każe sobie płacić 10 szelki za leżak, ale ma niby-oficjalne bilety, więc chyba te opłaty są legalne.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/