| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Syria - jak wygląda rzeczywistość? syria-jak-wyglada-rzeczywistosc,1215,31096 | Strona 1 z 5 |
| Autor: | mydlo93 [ 22 Cze 2013 22:11 ] |
| Temat postu: | Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
Witam, ostatnio zacząłem szukać informacji na temat Syrii. Nie ukrywam - chciałbym się tam wybrać, informacji jest bardzo niewiele, a jeśli już się zdarzają to są mocno skrajne i zróżnicowane. Z jednej strony czytam, że Syria to bezpieczny kraj z przesympatycznym i pomocnymi ludźmi, z drugiej strony informacje o tym jak snajperzy siedzą na dachach budynków i odstrzeliwują rebeliantów. Czy ktoś był w tym kraju i jest w stanie powiedzieć jak wygląda rzeczywistość? pozostawiam link do pewnej relacji, proszę powiedzieć ile w tym prawdy no i przede wszystkim: warto tam jechać i czy jest to bezpieczne? Liczę, że znajdzie się ktoś, kto pomoże mi w rozwiązaniu mojego problemu. Michał link: "relacja z piekła"...? | |
| Autor: | Pabloo [ 22 Cze 2013 23:06 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
Pojedziesz to się dowiesz A tak serio, to raczej trudno komukolwiek z forum chyba będzie coś na ten temat powiedzieć, w tej chwili naprawdę niewielu turystów tam dociera. Informacje w mediach dotyczące relacji z konfliktu na pewno są tendencyjne, jednak niewątpliwie jest tam po prostu niebezpiecznie, Syria ogarnięta jest regularną wojną domową podsyconą przez państwa zachodnie, i o ile rzeczywiście są miejsca spokojne, strefy bezpieczeństwa, to poza nimi nie może się przydarzyć prawie wszystko. Filmu z linka na razie nie oglądałem, później będę miał trochę czasu, bo jest dość długi Zapewne najpopularniejszym stwierdzeniem będzie: „Trzeba być nienormalnym żeby tam jechać, można zginąć!", z którym zasadniczo trudno się nie zgodzić, lecz do odważnych świat należy, ktoś chce „spokojnie" spędzić życie na plażowaniu i zwiedzaniu miast, a ktoś inny potrzebuje wrażeń, przygód, chce zdobywać świat nawet w imię wielkiego ryzyka | |
| Autor: | Grzegorz40 [ 22 Cze 2013 23:37 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
Pogieło was? Przecież tam jest wojna. Tam się nie jedzie, tylko się stamtąd ucieka. Miejscowi, jak mogą, to spieprzają do Jordanii. Obóz uchodźców liczy już 110 tys. ludzi. W Syrii w ciągu ostatnich dwóch lat zginęło "tylko" 93 tys. ludzi. Powodzenia w poznawaniu miejscowych klimatów. | |
| Autor: | cypel [ 22 Cze 2013 23:44 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
byłeś, widziałeś, dostałeś kulkę czy naoglądałeś się tv i naczytałeś prasy ? | |
| Autor: | Grzegorz40 [ 22 Cze 2013 23:54 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
nie byłem, nie widziałem, naczytałem się prasy i nie mam podstaw, żeby wątpić w dane o liczbie ofiar podawanych przez ONZ; w tej kwestii nie zamierzam być poprawny forumowo; wyjazd tam to idiotyczny pomysł | |
| Autor: | kowalewska_k [ 23 Cze 2013 00:00 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
Hej. Byłam w Syrii 2 lata temu, teraz bałabym się tam chyba jechać na Twoim miejscu, no bo telewizja niby kłamie:P ale skądś te informacje też musi brać i filmy, a z tego co oglądałam, nie wygląda to ciekawie. Zresztą spróbuj się z kimś stamtąd skontaktować, może ktoś ma jakiegoś znajomego syryjczyka który mieszka gdzieś w europie (lub poszukaj na couchsurfingu), on na pewno bedzie weidział czy jest tam bardzo niebezpiecznie teraz, ale obawiam się że tak. Ogólnie (nie wiem jak jest teraz, tak było przed wojna ) to jest państwo policyjne, czyli musisz się liczyć z tym że w każdym miejscu, nawet w kafejce internetowej zostaniesz poproszony o paszport itd. My mięliśmy nawet swoich agentów w Damaszku którzy śledzili nas troche, wesoło. Nie było niebezpiecznie, raczej do turystów i podróżników wszyscy tam byli pozytywnie nastawieni,, z uwagi na to że mogli sprzedać Ci coś 300% drożej. Za miastem, na trasie, czasami spotykaliśmy budki kontrolne z uzbrojonymi mężczyznami, który sprawdzali nasze paszporty itd, no ale chyba takie procedury. Jak masz jakieś pytania pisz, może będę mogła pomóc. | |
| Autor: | cypel [ 23 Cze 2013 00:06 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
dla Ciebie idiotyczny bo naczytałeś się broszur, a dla kogoś wartościowy bo Syria to wspaniały kraj i cudowni ludzie podaj lokalizację tego obozu, gdzie on jest i dlaczego 110 tys. a nie 300 skąd masz dane, że w ciągu 2 lat zginęło akurat 93 tys. ludzi a nie 100 albo 200 a Jordania jest przyczółkiem głownie dla Palestyńczyków | |
| Autor: | koncentrator [ 23 Cze 2013 00:12 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
Proszę o merytoryczną dyskusję, bez zbędnych emocji. Inaczej temat szybko wyląduje w koszu. | |
| Autor: | Grzegorz40 [ 23 Cze 2013 00:30 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
cypel napisał(a): dla Ciebie idiotyczny bo naczytałeś się broszur, a dla kogoś wartościowy bo Syria to wspaniały kraj i cudowni ludzie podaj lokalizację tego obozu, gdzie on jest i dlaczego 110 tys. a nie 300 skąd masz dane, że w ciągu 2 lat zginęło akurat 93 tys. ludzi a nie 100 albo 200 a Jordania jest przyczółkiem głownie dla Palestyńczyków Oczywiście, że wspaniały kraj i cudowni ludzie. Mnóstwo zabytków. W tym zgadzam się z Tobą całkowicie. Sam chciałem tam lecieć, jak jeszcze LOT miał bezpośrednie połączenie do Damaszku, ale to było ze 3-4 lata temu, przed wojną domową. Obóz jordański przy granicy z Syrią to Zaatari. 110 tys., bo tak twierdzi Heinke Veit, pracownica Biura Pomocy Humanitarnej Komisji Europejskiej w Jordanii. To oczywiście są tylko jakieś szacunki na jakiś dzień; dziennie ucieka do Jordanii 500-600 Syryjczyków, więc liczba cały czas się zmienia; raczej jednak nie sięgnęła 300 tys. 93 tys. ofiar od marca 2011 r. to szacunki ONZ, która niedawno skorygowała w górę swoje wcześniejsze wyliczenia (70 tys. ludzi). Być może już 100 tys., ale raczej nie 200 tys. żeby nie być gołosłownym: http://wyborcza.pl/1,75248,14136212,Syr ... alec_.html http://wyborcza.pl/1,75477,14093442,W_S ... ofiar.html http://en.wikipedia.org/wiki/Zaatari_refugee_camp | |
| Autor: | Washington [ 23 Cze 2013 10:03 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
nie wiem jak wygląda rzeczywistość, ale wiem że może być Ci trudno się dostać do środka osobiście wybierałem się do Syrii rok temu (w kwiecień/maj), czyli już w trakcie trwania konfliktu, ale kiedy jeszcze wydawało się że nie objął północnej Syrii - chcieliśmy dostać się do Aleppo przez lądową granicę z Turcją niestety po trzymaniu nas godzinę (po zabraniu paszportów) na granicy, zostaliśmy poproszeni do małego pokoiku gdzie przemiły oficer trzymając ręce na położonym na stole pistolecie zaczął nas wypytywać po co chcemy się udać, że wszystko fajnie, ale właśnie 1km od przejścia droga jest ostrzeliwana przez rebeliantów i dla naszego bezpieczeństwa nie może nas puścić - polecił spróbować inne przejście graniczne - my jednak sobie odpuściliśmy bo północ nie była taka spokojna jak nam się wydawało | |
| Autor: | Qdik [ 11 Gru 2013 13:20 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
cypel napisał(a): dla Ciebie idiotyczny bo naczytałeś się broszur, a dla kogoś wartościowy bo Syria to wspaniały kraj i cudowni ludzie podaj lokalizację tego obozu, gdzie on jest i dlaczego 110 tys. a nie 300 skąd masz dane, że w ciągu 2 lat zginęło akurat 93 tys. ludzi a nie 100 albo 200 a Jordania jest przyczółkiem głownie dla Palestyńczyków Nieważne czy zginęło 90 tys czy 200 tys Ważne, że zginęło i ginie nadal. I wyjazd teraz do Syrii graniczy z głupotą, pomijając fakt, że technicznie będzie to ciężkie do zrealizowania. A dla mnie Syria to również niesamowity kraj, ze wspaniałymi ludźmi co nie zmienia faktu, że teraz jest tam po prostu niebezpiecznie, bo walczyć zaczyna każdy z każdym. Po wyjeździe mam znajomych mieszkających w Aleppo, którzy na początku konfliktu mówili, że spokojnie mogę przyjeżdżać, teraz mówią, że u nich nic się nie dzieje, ale przyjazd teraz to nie jest dobry pomysł ... Natomiast jeśli ktoś będzie się wybierał polecam kilka tanich i sprawdzonych osobiście hoteli w Syrii: w Aleppo, Hamie, Damaszku i Palmyrze http://www.wakacjeipodroze.com/item/155-syria-tanie-hotele-w-syrii-hotele-w-damaszku-palmyrze-aleppo Inną niestety sprawą jest czy hotele wciąż działają ... | |
| Autor: | kumkwat_kwiat [ 31 Sty 2016 17:04 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
Ciekawe czy wszystkie osoby wypowiadające się 2,5 lata temu nadal chciałby obecnie pojechać do Syrii. | |
| Autor: | sebjag [ 31 Sty 2016 17:50 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
Teraz chyba tylko przez biuro podróży prowadzone przez Kurdów. | |
| Autor: | niewielki [ 26 Maj 2016 20:51 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
Właśnie wracam spod syryjskiej granicy Kilka informacji dla ciekawskich: - Ambasada Syryjskiej Republiki Arabskiej wydaje wizy turystyczne do Syrii. Czas oczekiwania ok. 1 miesiąca, trzeba dobrze umotywować swoją podróż; jeżeli jest się dziennikarzem/fotografem, uzyskanie wizy staje się bardzo trudne - jeżeli chcecie przekroczyć granicę syryjską od strony Libanu, to przy podaniu prawdziwych informacji o celu podróży na lotnisku w Bejrucie, możecie mieć problemy z wjazdem do Libanu - w Libanie, na północ od Trypolisu sytuacja jest nieciekawa. Od miejscowych wiem, że okolice przejść granicznych kontrolowane są przez tzw. IS - nie zaleca się podróżowania w północnym Libanie po zmroku, istnieje realne ryzyko porwań | |
| Autor: | 01ERES [ 31 Sie 2016 13:43 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
Reklama Ministerstwa Turystyki Syrii, zamieszczona wczoraj na YT: Tartus? | |
| Autor: | 1955845624 [ 08 Cze 2021 19:48 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
Słuchajcie, takie myśli we mnie krążą od godziny. Ponieważ przez szereg dni będę w sierpniu w Hatay, pomyślałem sobie... a co, gdyby chcieć wybrać się do Aleppo? Po pierwsze: czy to jest dobry pomysł (w aspekcie bezpieczeństwa)? Wiem, że jest coraz lepiej, bezpieczniej, ludzie są przyjaźnie nastawieni, ale... czy to nie jest zbytnio ryzykowne w dzisiejszych czasach? Po drugie, czy w ogóle się da? Jak to wygląda w przypadku wiz, przekroczenia granicy lądowej no i czy w ogóle stamtąd coś jeździ (to w końcu raptem 100km!). Czy w Aleppo są jakieś hotele, żeby np. jedną noc zostać, wynająć jakiegoś taksówkarza żeby powoził za kilka(naście/dziesiąt) euro, w razie czego był lokalnym buforem bezpieczeństwa. Temat absolutnie luźny, pewnie nic z tego nie wyjdzie, ale... ktoś może był? Przekraczał w taki sposób granicę? Podzieli się swoimi przemyśleniami i doświadczeniami? | |
| Autor: | wtak [ 08 Cze 2021 20:19 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
Być może się da, ale patrząc na fotki w necie, to jakoś tak... niemoralnie. Choć z drugiej strony, gdy znaleźć kwaterę wspierającą mieszkańców, to może być: i ciekawie i pomocnie. | |
| Autor: | kamo375 [ 09 Cze 2021 12:19 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
Wydaje mi się że jest to temat nierealny do ogarnięcie od strony tureckiej, próbowałem w 2019 i 2020, niestety bez szans. Jedyna opcją którą udało mi się ogarnąć to wjazd od strony Libanu. 1955845624 napisał(a): Słuchajcie, takie myśli we mnie krążą od godziny. Ponieważ przez szereg dni będę w sierpniu w Hatay, pomyślałem sobie... a co, gdyby chcieć wybrać się do Aleppo? Po pierwsze: czy to jest dobry pomysł (w aspekcie bezpieczeństwa)? Wiem, że jest coraz lepiej, bezpieczniej, ludzie są przyjaźnie nastawieni, ale... czy to nie jest zbytnio ryzykowne w dzisiejszych czasach? Po drugie, czy w ogóle się da? Jak to wygląda w przypadku wiz, przekroczenia granicy lądowej no i czy w ogóle stamtąd coś jeździ (to w końcu raptem 100km!). Czy w Aleppo są jakieś hotele, żeby np. jedną noc zostać, wynająć jakiegoś taksówkarza żeby powoził za kilka(naście/dziesiąt) euro, w razie czego był lokalnym buforem bezpieczeństwa. Temat absolutnie luźny, pewnie nic z tego nie wyjdzie, ale... ktoś może był? Przekraczał w taki sposób granicę? Podzieli się swoimi przemyśleniami i doświadczeniami? | |
| Autor: | NBE322 [ 06 Paź 2021 12:52 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
Właściciel firmy https://www.syrialink.sy/ podał na facebooku wiadomość że po zamknięciu covidowym, Syria wczoraj ponownie zaczęła wydawać wizy turystyczne. Aby zdobyć wizę potrzebne jest wykupienie usługi od syryjskiego usługodawcy turystycznego. Będąc na miejscu można poruszać się na własną rękę (ale oczywiście nie jest to zalecane Przylatując samolotem trzeba mieć test PCR niestarszy niż 72h. Granica lądowa z Turcją jest całkowicie zamknięta. Z Libanem i Jordanią - otwarta - i mogą z nich korzystać obcokrajowcy. | |
| Autor: | cccc [ 06 Paź 2021 13:04 ] |
| Temat postu: | Re: Syria - jak wygląda rzeczywistość? |
kamo375 napisał(a): Wydaje mi się że jest to temat nierealny do ogarnięcie od strony tureckiej, próbowałem w 2019 i 2020, niestety bez szans. Jedyna opcją którą udało mi się ogarnąć to wjazd od strony Libanu. @kamo375 tzn. kiedy tam byles i jak to ogarnales? Pozdr. | |
| Strona 1 z 5 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |