| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Skuter w Tajlandii skuter-w-tajlandii,1082,50210 | Strona 3 z 6 |
| Autor: | totti [ 28 Gru 2016 10:31 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
Jak radzicie z Koh Tao? Będąc na miejscu niecałe 3 dni, z czego na zwiedzanie wyspy mamy półtora, warto robić to na nogach (mieszkamy na południu) czy wypożyczyć skuter? Zastanawiam się bo wyspa wydaje się mała, a drogi podobno są bardzo złe i rzadko asfaltowe | |
| Autor: | lapka88 [ 28 Gru 2016 11:46 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
Bierz skuter. Co prawna na tej wyspie nie byłem, ale aż tak mała ta wyspa to nie jest. 6km na 3km to wcale nie tak mało | |
| Autor: | kumkwat_kwiat [ 29 Gru 2016 19:28 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
Bierz skuter. Zapłacisz grosze, a zwiedzisz szybciej i przyjemniej. Tak aby więcej czasu spędzić na plaży przy drinku | |
| Autor: | becek [ 29 Gru 2016 19:31 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
a co sie "zwiedza" na takiej wyspie? | |
| Autor: | totti [ 29 Gru 2016 21:27 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
Plaże, punkty widokowe. To wszystko jest dość mocno rozsiane na południu, wchodzie i północy (z tego co patrzyłem). | |
| Autor: | akson [ 02 Sty 2017 13:59 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
totti napisał(a): Jak radzicie z Koh Tao? Będąc na miejscu niecałe 3 dni, z czego na zwiedzanie wyspy mamy półtora, warto robić to na nogach (mieszkamy na południu) czy wypożyczyć skuter? Zastanawiam się bo wyspa wydaje się mała, a drogi podobno są bardzo złe i rzadko asfaltowe jak sa gory/wzgorza a sa spore to z tych 6x3km wyspy robi sie znacznie wiecej, nie wiem jak chcialbys zrobic wyspe z buta w jeden dzien... marathon sprintem w 45 stopniach odczuwalnych ? | |
| Autor: | totti [ 02 Sty 2017 15:42 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
Myślałem o południu i wschodzie wyspy. Wzbraniam się przed skuterem ponieważ obejrzałem sporo filmików i przeczytałem sporo blogów, gdzie ludzie piszą o tragicznych drogach na Koh Tao i częstych wywrotkach czy kolizjach co skutkuje stresem i płaceniem sporych kwot wypożyczalniom, które tylko na to czekają. Zdaję sobie sprawę, że na piechotę zobaczę mniejszą część wyspy. Pytanie do Was czy wogóle jest to wykonalne, czy da się iść np. linią brzegową na południu i wschodzie | |
| Autor: | Michał Bangrowski [ 22 Mar 2017 18:19 ] | |||
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii | |||
Co do wypadku w Tajlandii. My niestety mieliśmy te nieprzyjemność. Babeczka pojechała sobie na czerwonym świetl. Policja nie znała angielskiego, lekarze w szpitalu też nie. Pomógł nam pracownik wypożyczalnia,który przyjechał na miejsce. Znajomy lekko obity wyszedł po godzinie ze szpitala. Babeczka przyznała się do winy. Wypłacila 3000 bth za zniszczone okulary i 400 bth na opatrunki. Policja nie sprawdziła nawet naszych dokumentów
| ||||
| Autor: | semo [ 07 Cze 2017 14:10 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
totti napisał(a): Myślałem o południu i wschodzie wyspy. Wzbraniam się przed skuterem ponieważ obejrzałem sporo filmików i przeczytałem sporo blogów, gdzie ludzie piszą o tragicznych drogach na Koh Tao i częstych wywrotkach czy kolizjach co skutkuje stresem i płaceniem sporych kwot wypożyczalniom, które tylko na to czekają. Zdaję sobie sprawę, że na piechotę zobaczę mniejszą część wyspy. Pytanie do Was czy wogóle jest to wykonalne, czy da się iść np. linią brzegową na południu i wschodzie Koh Tao jest faktycznie niewielka, ale jeśli masz 1,5 dnia to na pewno z buta dojść do kilku zatoczek będzie trudno. Tym bardziej, że miejscami drogi są tak strome, że strasznie ciężko się idzie, czasem nawet skuter ledwo podjeżdża (serio - ja ważę 65 kg i musiałem w jednym miejscu zejść ze skutera, bo na pełnym gazie po prostu na podjeździe stanął Jeśli chodzi o wypożyczenie skutera, to ja brałem w wypożyczalni tuż obok Central Hostel w Mae Haad (http://kohtaohostel.com/, dosłownie drzwi w drzwi). Tam skuter na 1 dzień kosztował chyba: - 200 Baht bez ubezpieczenia - 300 Baht z podstawowym ubezpieczeniem od rys (bez złamań) - 400 Baht z ubezpieczeniem od rys, złamań, zniszczeń (w wyjątkiem kradzieży skutera) Na odwrocie umowy był rysunek skutera gdzie było zaznaczone ile Cię skasują jak coś zniszczysz więc z góry było wiadomo ile w razie wywrotki zapłacisz. Oczywiście w tej najdroższej opcji płacimy jedynie w sytuacji kiedy ktoś nam ukradnie skuter. Jeśli chodzi o drogi, to w Mae Haad oraz główna droga i spora część bocznych ma nową (chyba) nawierzchnię betonową (gładki beton, trochę jak u nas np. miejscami na Gierkówce), ale są też drogi gruntowe. Spokojnie do jazdy skuterem, ale uważać na nich trzeba na pewno bardziej, choć ruch tam jest znikomy. | |
| Autor: | m1000 [ 28 Cze 2017 13:00 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
Te międzynarodowe prawo jazdy to musi być na motocykl czy wystarczy na samochód? | |
| Autor: | j_brawo [ 28 Cze 2017 13:49 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
Ja wypożyczałem moto w Chiang Mai na polskie prawko na moto. | |
| Autor: | keimak [ 28 Cze 2017 14:16 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
Do wypożyczenia prawko często nie jest w ogóle potrzebne. Gorzej bywa z Policją: 3 razy wystarczyło polskie prawko (kategoria A, kierowcy ktorzy nie mieli A dostawali mandat) a w 2 przypadkach juz sprawdzali miedzynarodowe i wtedy musialem i ja zapłacic mandacik (mandat ważny 2 dni - tzn po opłaceniu można 2 dni jeździć na mandacie zamiast prawka). | |
| Autor: | m1000 [ 28 Cze 2017 21:10 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
A ile kosztuje wypożyczenie quada? Wystarczy tam prawo jazdy kat. B? | |
| Autor: | Fafikdog [ 14 Lip 2017 15:36 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
To ja mam inne pytanie: wypożyczam skuter i idę zwiedzać/kapać się/opalać, co ze skuterem? Zabezpiecza się go jakoś przed kradzieżą czy pozostaje się modlić, żeby nikt nie zakosił "moplika"? | |
| Autor: | boots [ 14 Lip 2017 15:44 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
Robisz to samo, co w Polsce. | |
| Autor: | Fafikdog [ 14 Lip 2017 15:54 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
boots napisał(a): Robisz to samo, co w Polsce. Wypożyczalnie udostępniają jakieś zabezpieczenia? | |
| Autor: | boots [ 14 Lip 2017 16:02 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
Niektóre tak, niektóre nie. | |
| Autor: | nick [ 14 Lip 2017 16:02 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
Już zapomniałem o tym wątku, a mam mały update do moich wcześniejszych wypowiedzi. W lutym br. udało mi się zaliczyć pierwszy wypadek na skuterze w BKK. Taksówkarz zahaczył o mój tłumik, więc nie pozostało mi nic innego niż kopnąć maszynę jak najdalej od siebie i czekać... Prędkośc była wyjątkowo niska jak na moje loty po BKK (ok-40-50km/h), więc z wypadku wyszedłem tylko z wybitym barkiem, pozdzieraną skórą z kawałkami asfaltu oraz podbitym okiem - przywaliłem głową w drugą taksówkę, myślę że pełny kask zrobił tutaj robotę. Orzeszki które zazwyczaj dają do skuterów raczej rozbiłyby się na kilka części. Taksówkarz który o mnie zahaczył uciekł, a ten uderzony przeze mnie popatrzył na przednie drzwi wgniecione przez skuter i tylne przez moją głową i z rozbrajającą szczerością powiedział "I don't care" i odjechał. Zostałem sam na skrzyżowaniu A teraz do sedna. Pomoc medyczna: 1200THB Skuter, a właściwie maxi skuter (Honda Forza 400) nie miał nawet roku. Cały następny dzień czekałem na ekspertyzę serwisu - koszt naprawy: prawie 40.000 THB. Opatrunki musiałem zmieniać 2x dziennie, w tych tempretaturach bardzo łatwo o zakażenie. Wybity bark odzywa się jeszcze czasami. Do wody mogłem wejśc dopiero po 3 tygodniach - w moim przypadku nie był to problem, bo do wyjazdu pozostało jeszcze 5 tygodni, ale jeśli ktoś ma krótki urlop, to warto wziąć taki rozwój wypadków pod uwagę I powtarzam, 2xU: Uprawnienia+Ubezpieczenia | |
| Autor: | jaco027 [ 14 Lip 2017 16:10 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
Te lepsze (i drozsze) TAK - ale jest to przewaznie droga impreza. Lepiej chyba wlapcic 1000-2000BHT kaucji (te sensowniejsze wypozyczalnie to umozliwiaja). Natomisat co do pozostawiania/parkowania na ulicy - po prostu sie blokuje kierownice i tyle. Nie jest to co prawda dowodem, ale przy 10+ wypozyczeniach i parkowaniu "gdzie popadnie" (tzn pod hotelem, na targu, przy punktach turystycznych i roznych knajpach/spelunach) i zostawianiu kaskow przewaznie na wierzchu, nigdy jeszcze mi ani skuter, ani kask nie "zniknal". | |
| Autor: | Fafikdog [ 25 Lip 2017 13:51 ] |
| Temat postu: | Re: Skuter w Tajlandii |
Do wypożyczenia skutera jest wymagane międzynarodowe prawo jazdy (koszt 35PLN więc to nie problem). Nie wiem innej rzeczy: w PL prawo jazdy kat.B uprawnia do jazdy skuterem, a w Tajlandii? | |
| Strona 3 z 6 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |